Forum LUGPol Strona Główna Forum LUGPol
www.lugpol.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
8680 Arctic Rescue Base
Autor Wiadomość
spider44 
VIP


Wiek: 28
Dołączył: 20 Lut 2012
Wpisy: 178
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2016-09-02, 14:57   8680 Arctic Rescue Base

8680 Arctic Rescue Base



Przedstawiam recenzję zestawu 8680 Arctic Rescue Base. Zestaw ten został wypuszczony na rynek w roku 1986. Był to największy Technic wypuszczony w tym roku i jednocześnie największy zestaw Arctic Technic z całej serii.



Dane techniczne

Seria: Technic/ Arctic Technic
Rok premiery: 1986
Waga klocków: 1545 gramy
Waga zestawu (brutto): 2088 g
Wymiary pudełka 46.5 x 29 x 6.25 cm
Liczba elementów: 523 (Bricklink)

Spis części: 8680
Brickset: 8680
Cena: Bricklink: 349 – 1265(MISB) PLN, Ebay: bd, Allegro: bd,



Pudełko, Instrukcja

Zestaw posiadam z oryginalną instrukcją i oryginalnym pudłem z wkładką oraz plastikową wypraską na elementy. Cały zestaw jest stanie bardzo dobrym, szczególnie patrząc przez pryzmat roku wydania.







Instrukcja w formie książki A4, zawiera instrukcję do modelu głównego oraz modelu alternatywnego, oraz możliwość zmotoryzowania zestawu głównego.










Elementy ciekawe i unikatowe

W zestawie jest sporo unikatowych lub rzadko spotykanych elementów.


W kolorze czerwonym występuje w trzech zestawach.

W kolorze czerwonym występuje w dwóch zestawach.

W białym kolorze tylko w tym zestawie.

W kolorze białym występuje w czterech zestawach.

W kolorze żółtym występuje w trzech zestawach.

Występuje w dwóch zestawach.

W kolorze żółtym występuje w dwóch zestawach.

W kolorze żółtym występuje w trzech zestawach.

Występuje w trzech zestawach.

Występuje w dwóch zestawach.



Zestaw

Model główny przedstawia mobilną bazę arktyczną. Baza porusza się na płozach w które wbudowano cztery koła (prawdopodobnie żeby lepiej poruszała się po dywanie). Na wyposażeniu znajduje się jednoosobowy helikopter. Załogę bazy stanowi pilot i badacz arktyczny. Baza jest wyposażona w pneumatykę która służy do podnoszenia windy z helikopterem na dach oraz do zamykania głównego wejścia do bazy (niestety pomimo dobrego stanu pneumatyka jest w zestawie bardzo kłopotliwa i słabo funkcjonuje). Wewnątrz bazy znajduje się sprzęt do badań dla badacza. Baza jest również wyposażona w dwa komplety nart.



















Model alternatywny przedstawia formę pojazdu arktycznego z pneumatycznym unoszonym lądowiskiem dla helikoptera wewnątrz niego. W dziobie pojazdu umieszczone są dwa łóżka oraz sprzęt do badań.











Podsumowanie

Zestaw ten na pierwszy rzut oka wydaje się świetny. Bardzo dobrze dobrana kolorystyka i ciekawy temat. Dodatkowo świetne pudełko z wytłoczą podnoszące klimat. Niestety po dłuższym obcowaniu wychodzą minusy tego zestawu: słaba pneumatyka, mała bawialność, pustka w środku głównego modelu. Dodatkowo model alternatywny jest dziwny, choć nieco bardziej bawialny niż model główny. Mam mieszane uczucia do tego zestawu. Mogę go polecić zbierającym zestawy Technic (biorąc pod uwagę jego wysoką cenę) dla pozostałych raczej tylko jako ciekawostka z dawnych lat.


Za

  • miła dla oka kolorystyka zestawu
  • klimatyczne pudełko z wytłoczką
  • nietypowa arktyczna tematyka


Przeciw

  • cena
  • dostępność
  • kiepska pneumatyka
  • słaba bawialność
  • pusty model główny
  • dziwny model alternatywny



Ocena końcowa 6/10

Wszelkie uwagi i spostrzeżenia mile widziane. Pozdrawiam.
_________________
Wojny Ludzików
Liga Gorących Szesnastek
Klockowy Świat
 
 
 
noniusz 
VIP
Grzegorz


Wiek: 35
Dołączył: 23 Lis 2011
Wpisy: 864
Skąd: Poznań
Wysłany: 2016-09-02, 15:30   

Zestaw albo bardzo niszowy, albo najzwyczajniej go nie kojarzę, natomiast w tej kolorystyce czuć głębokie "Pewex'owe" lata 80-te.

Na pewno nadaje się na dawcę podstawowych części, natomiast jak na flagowca Technic 1986 prezentuje się dość słabiutko...
No i zapewne w swoim czasie był świetnym materiałem na początek zabawy z pneumatyką.

Białe klocki "prałeś" czy zestaw wyciągnąłeś z szafy po 30 latach? :)
_________________

 
 
 
spider44 
VIP


Wiek: 28
Dołączył: 20 Lut 2012
Wpisy: 178
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2016-09-02, 15:33   

noniusz napisał/a:
Białe klocki "prałeś" czy zestaw wyciągnąłeś z szafy po 30 latach? :)


Zestaw dostałem w takim stanie jak na zdjęciach, trochę poleżał i białe elementy nie zdążyły złapać piaskowego koloru :)
_________________
Wojny Ludzików
Liga Gorących Szesnastek
Klockowy Świat
Ostatnio zmieniony przez spider44 2016-09-02, 15:33, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Biedrus 
The Old Hunter


Wiek: 37
Dołączył: 31 Maj 2015
Wpisy: 948
Skąd: Tarnów
Wysłany: 2016-09-02, 15:42   

Zestaw mi się podoba, no z wyjątkiem genialnego pudełka oczywiście :)
Recenzja szczegółowa i trzymająca wysoki poziom. Dobre zdjęcia.
_________________
Moja kolekcja
 
 
 
Durzy 


Wiek: 31
Dołączył: 23 Lut 2014
Wpisy: 1053
Skąd: Wrocław
Ostrzeżeń:
 2/3/6
Wysłany: 2016-09-02, 16:02   

Cytat:
Zestaw mi się podoba, no z wyjątkiem genialnego pudełka oczywiście :)


Znaczy, że "genialne pudełko" Ci się nie podoba? Zbyt genialne i boisz się inwazji myślacych pudełek niczym z filmu o sztucznej inteligencji? ;)


Takie pudełka kiedyś byly normą. Zachęcały do kupna i podnosiły rangę zestawu dając wrażenie obcowania z czymś ekskluzywnym. Traz nawet niektóre gry mają pudełka z klapką (choć bez przeźroczystej części), a Lego się ich pozbywa. Czyżby takie pudło było o tyle droższe, że nie oplaca dodatkowo zachęcać się klientów do zakupu? Flagowce Technic mają klapki, nie mogą mieć też "szybki"? Przecież sam ogrom klocków robi wrażenie, a co dopiero wyeksponowane silniki czy siłowniki.

P.S. Mnie najbardziej szkoda otwierania pudełek od frontu. Dzięki temu można było do niego wysypać klocki i budować - nic się nie zgubiło, łatwo można przerwać budowę i schować całość. Świetnie nadają się też do przechowywania klocków. Pudełko po flagowcu z lat 90 potrafi pomieścić całą serię (np. wszystkicj kowbojów trzymam w pudle po forcie).
 
 
 
Mateusz92 


Wiek: 25
Dołączył: 21 Maj 2012
Wpisy: 242
Skąd: Wrocław/Zduny
Wysłany: 2016-09-02, 16:39   

Zestaw nie z moich czasów, ale porównując go z innymi Technicami z lat 80 to razi trochę biedą. Na plus pomysł na zestaw.

Durzy napisał/a:
Cytat:
Zestaw mi się podoba, no z wyjątkiem genialnego pudełka oczywiście :)


Takie pudełka kiedyś byly normą. Zachęcały do kupna i podnosiły rangę zestawu dając wrażenie obcowania z czymś ekskluzywnym. Traz nawet niektóre gry mają pudełka z klapką (choć bez przeźroczystej części), a Lego się ich pozbywa. Czyżby takie pudło było o tyle droższe, że nie oplaca dodatkowo zachęcać się klientów do zakupu? Flagowce Technic mają klapki, nie mogą mieć też "szybki"? Przecież sam ogrom klocków robi wrażenie, a co dopiero wyeksponowane silniki czy siłowniki.



Podejrzewam, że w przypadku "szybki" i wkładki podniosłaby się cena pakowania zestawu ponieważ wkładkę trzeba by dodatkowo ręcznie pakować, a klocki do worków pakuję maszyna.
_________________
Na warsztacie: Pendolino (kiedyś je skończę) i drezynka.
 
 
 
AOW 

Wiek: 38
Dołączył: 31 Sty 2014
Wpisy: 133
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-10-04, 11:15   

Co do "szybki" to widziałem w sklepach w latach 90 (będąc w Portugalii) wiele zestawów które miały przeciątą "szybkę" i wyciągnięte "te unikatowe" części - chodzi mi o supermarkerty typu Tesco/Auchaun... Więc z perspektywy zbytu słaba sprawa...

Co dotyczy się recenzji to trzyma poziom, szkoda tylko że nie ma filmiku pokazującego jak beznadziejnie działa ta stara pneumatyka - jeśli chodzi o zestaw to napewno jest on kolekcjonerski i najważniejsze, należy do serii tematycznej - czego brakuje mi w dzisiejszych czasach - kiedyś były :
Universal Sets
Rally Team
Arctic Team

Pozd
 
 
 
Jarząb 
Fanatyk BVB


Wiek: 32
Dołączył: 07 Maj 2012
Wpisy: 131
Skąd: Ostróda
Wysłany: 2016-10-04, 12:01   

Nie wiem na czym polega słaba praca pneumatyki w Twojej ocenie. W moim zestawie platforma chodziła nieco "na raty" ale przy braku kompresora to raczej normalny stan.
Co do samego zestawu i serii jako całości to mam ogromny sentyment. W pewnym momencie udało mi się nawet skompletować całą serię i muszę przyznać, że w moim odczuciu była to wyjątkowo nieszablonowa seria, której do dziś nie udało się powtórzyć.
_________________
Skrócony poradnik recenzenta
 
 
 
 
AOW 

Wiek: 38
Dołączył: 31 Sty 2014
Wpisy: 133
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-10-05, 09:18   

Jarząb, miałem na myśli to co właśnie opisałeś - na raty - druga sprawa że nie da się ustawić systemu tak aby jeden siłownik się chował a drugi wysuwał - chyba że się mylę - problem ten dotyczył bardziej 8851.
 
 
 
Durzy 


Wiek: 31
Dołączył: 23 Lut 2014
Wpisy: 1053
Skąd: Wrocław
Ostrzeżeń:
 2/3/6
Wysłany: 2016-10-07, 14:01   

AOW, w 42043 też pneumatyka chodzi na raty! A jakie ma opóźnienie! Potrafi się ruszać jeszcze na długo po wyłączeniu kompresora. Co więcej jeśli zestaw stał nie używany przez dwa tygodnie+, a siłowniki były maksymalnie schowane/wysunięte to często nie drgnie siłą kompresora i trzeba go ruszyć ręką (później już działa)! W 8848 akurat tego problemu nie mam, a stoją w tym samym pomieszczeniu...
 
 
 
M_longer 
VIP


Wiek: 28
Dołączył: 29 Wrz 2007
Wpisy: 4737
Skąd: Lubin
Wysłany: 2016-10-07, 14:16   

Durzy napisał/a:
W 8848 akurat tego problemu nie mam, a stoją w tym samym pomieszczeniu...

No kto by pomyślał, że w zestawie bez pneumatyki pneumatyka nie ma problemów z pracą :)

Durzy napisał/a:
AOW, w 42043 też pneumatyka chodzi na raty! A jakie ma opóźnienie! Potrafi się ruszać jeszcze na długo po wyłączeniu kompresora.

Dwie pierwsze rzeczy wynikają z wydajności układu, a dokładniej najważniejszego elementu, czyli pompki. Trzeciej nie rozumiem, masz na myśli to że w układzie jest jeszcze ciśnienie? To raczej nie jest wada?

Durzy napisał/a:
Co więcej jeśli zestaw stał nie używany przez dwa tygodnie+, a siłowniki były maksymalnie schowane/wysunięte to często nie drgnie siłą kompresora i trzeba go ruszyć ręką (później już działa)

Ale to jest norma dla wszystkich zestawów z pneumatyką, bo smar się zastał :)
_________________
Mój blog | YOUTube
 
 
 
Durzy 


Wiek: 31
Dołączył: 23 Lut 2014
Wpisy: 1053
Skąd: Wrocław
Ostrzeżeń:
 2/3/6
Wysłany: 2016-10-07, 16:37   

M_longer napisał/a:
No kto by pomyślał, że w zestawie bez pneumatyki pneumatyka nie ma problemów z pracą :)


Akurat Ty złośliwcu doskonale wiesz, że miała tam być 6 zamiast 4.

Chodziło mi o duże opóźnienie w reakcj.

W 8868 nie miałem takch problemów ze smarem. Zawsze kompresor był w stanie ruszyć siłownik. W Mercu nie i to ledwie w 3 tygodnie od lupna zestawu. Zestaw jest świetny, ale skoku jakościowego w pneumatuce V2 nie widzę w ogóle. Ot inne mocowania i dłuższy siłownik - kosmetyka jeśli idzie o samo działanie.
 
 
 
M_longer 
VIP


Wiek: 28
Dołączył: 29 Wrz 2007
Wpisy: 4737
Skąd: Lubin
Wysłany: 2016-10-07, 16:47   

Durzy napisał/a:
Akurat Ty złośliwcu doskonale wiesz, że miała tam być 6 zamiast 4.

:P
Durzy napisał/a:
Chodziło mi o duże opóźnienie w reakcj.

Ale to akurat jest norma dla pneumatyki? Im więcej węży tym cały układ jest bardziej bezwładny.
Durzy napisał/a:
W 8868 nie miałem takch problemów ze smarem. Zawsze kompresor był w stanie ruszyć siłownik.

Hmm... nie zweryfikuję tego na podstawie swoich starszych siłowników, bo kiedyś praktycznie wszystkie przesmarowałem silikonem.
Durzy napisał/a:
W Mercu nie i to ledwie w 3 tygodnie od lupna zestawu. Zestaw jest świetny, ale skoku jakościowego w pneumatuce V2 nie widzę w ogóle. Ot inne mocowania i dłuższy siłownik - kosmetyka jeśli idzie o samo działanie.

Az zajrzałem do Volvo - siłowniki chodzą bez oporu, a stoi w szafie od początku sierpnia.
A co do V2 - to nie jest kosmetyka. To że są dłuższe sprawia, że zastosowanie pneumatyki w MOCach się zwiększy. No i w końcu mają proporcje zbliżone do prawdziwych siłowników hydraulicznych.
_________________
Mój blog | YOUTube
 
 
 
Durzy 


Wiek: 31
Dołączył: 23 Lut 2014
Wpisy: 1053
Skąd: Wrocław
Ostrzeżeń:
 2/3/6
Wysłany: 2016-10-07, 20:37   

M_longer napisał/a:
Az zajrzałem do Volvo - siłowniki chodzą bez oporu, a stoi w szafie od początku sierpnia.


Dlatego mnie to dziwi. Kilka tygodni i już kompresor nie jest w stanie ruszyć i to kilka razy miałem ten problem. Czy to normalne, że na części metalowej wystającej z siłownika nie ma w ogóle smaru?

M_longer napisał/a:
A co do V2 - to nie jest kosmetyka. To że są dłuższe sprawia, że zastosowanie pneumatyki w MOCach się zwiększy. No i w końcu mają proporcje zbliżone do prawdziwych siłowników hydraulicznych.


Ale działają tak samo źle/dobrze. Choć ja z nowego kompresora nie jestem zadowolony. W połączeniu ze sprzęgłem działa to średnio.
 
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,101 sekundy. Zapytań do SQL: 10