Forum LUGPol Strona Główna Forum LUGPol
www.lugpol.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
70906 The Joker Notorious Lowrider
Autor Wiadomość
nori 
Adminus Emeritus


Wiek: 38
Dołączył: 02 Lut 2005
Wpisy: 914
Skąd: Kraków
Wysłany: 2017-01-23, 23:02   70906 The Joker Notorious Lowrider

70906 The Joker Notorious Lowrider



Seria: The LEGO Batman Movie
Rok premiery: 2017
Liczba elementów: 433
Figurki: 3: Batgirl, The Joker, Harley Quinn
Wymiary pudełka: (w przybliżeniu) 38 x 26 x 5.5 cm
Cena: $49.99, L54.99, 49.99 €, 229,99 zł

BrickSet, BrickLink

The LEGO Movie było ogromnym sukcesem, nie tylko film bardzo się spodobał zarówno widzom jak i krytykom, co przeniosło się na ogromny sukces komercyjny, ale też napędził sprzedaż zestawów i zwiększył, już niemałą, rozpoznawalność marki. Czyli sukces komercyjny osiągnął wręcz niebotyczny stan. Nastał wiec czas na kontynuacje i spin-offy. Pierwszy z takich spin-offów został poświęcony pewnemu super kolesiowi przebierającym się za wielką, latającą mysz. The LEGO Batman Movie zapewne będzie sukcesem, a dla samego TLG to temat bardzo wdzięczny. Wszak Gacek zapewnia dostęp do wręcz ogromnej bazy najróżniejszych postaci, zarówno pozytywnych jak i negatywnych, do tego spora ich część jest mocno zakorzeniona w popkulturze, a tutaj nadarza się jeszcze możliwość ukazania ich w nieco nowej, jeszcze bardziej zwariowanej formie. I pojazdy! Także w tym aspekcie można zaszaleć! Nie tylko Batman ma różne Batkoptery, Batłodzie, Batkajaki, Batmobile czy Batyskafy! Ci źli czymś w końcu poruszać się też muszą!

Niestety, nie zawsze jest różowo. Ot, choćby Człowiek zagadka dostał takie cztery kółka, że aż wstyd (o tym wstydzie więcej w rzucie okiem na temat zestawu 70903 The Riddler Riddle Racer). Ale nie jest to regułą, i choćby pewien Pan z olśniewającym uśmiechem ma się czym wozić!

Pudełko jest duże. Niestety, to jeden z minusów zestawów opartych na filmie The LEGO Batman Movie. W ich przypadku TLG, oprócz klocków, dostarcza nam całkiem sporą dawkę powietrza. Takie niby dbanie o środowisko w wykonaniu TLG, niby oszczędzamy lasy, a ładujemy klocki w przerośnięte pudełka. A przypomnę, to nie tylko schodzi więcej papieru, ale też zwiększają się koszty transportu oraz magazynowania, a to też wymiernie wpływa na środowisko. Plusem natomiast jest całkiem ładny wygląd samego pudełka, zestaw wyeksponowano na naprawdę dopieszczonym i odpowiednio dobranym tle, dodatkowo żółta wstawka z logiem filmu od razu jednoznacznie wskazuje, z jakiego rodzaju produktem będziemy mieć do czynienia.



Z drugiej strony pudełka zawartość standardowa, czyli inny rzut oka na zestaw, oraz ukazanie jego funkcjonalności. Ładnie, schludnie, elegancko.



Zawartość pudełka również standardowa: ponumerowane woreczki z klockami, w tym przypadku trzy,



rozwleczona instrukcja budowania, w tym przypadku jeszcze dodatkowo bezsensownie podzielona na dwie części (naprawdę, nie szkoda tego papieru?), oraz mały arkusik naklejek.









Bardzo często w przypadku zestawów Superbohaterskich, ludziki są prawdziwymi perełkami, natomiast coś nie gra w samej konstrukcji. Zdarzają się wręcz wpadki totalne, które absolutnie nie powinny trafić do sprzedaży!

Ale zdarzają się też modele nadzwyczaj udane, i takim jest niniejsze cacuszko:





Lowridery to samochody, z bardzo niskim zawieszeniu, do tego zazwyczaj sterowanym hydraulicznie i to niezależnie na każdą oś czy nawet koło! Dzięki takiemu rozwiązaniu, samochód dosłownie może wręcz tańczyć! Do tego Lowridery to także dodatkowa filozofia, autka takie charakteryzują się wyrazistym kolorem nadwozia, z obowiązkowymi upiększaczami, oraz dopieszczonym wnętrzem. I taki dokładnie jest Lowrider Jokera!



Stylowy grill, piękny odcień fioletu, złamany zieloną kabiną. W środku wykończenie w stylu zebry. Nie zabrakło rur, ogromnego klaksonu oraz... kurki...

No i oczywiście nasze autko potrafi tańczyć!







Mechanizm odpowiedzialny za poruszanie osi jest banalnie prosty i opiera się na wykorzystaniu zwykłych gumek. Rozwiązanie to sprawdza się wyśmienicie, choć ciekawostką jest, że czasem jak wciśniemy któreś z miejsc, to autko pozostanie w takiej pozycji, a czasem nie. Zdarza się też, że któraś z osi "odskoczy" po pewnym czasie, co może być sporym zaskoczeniem. Trochę można obawiać się o żywotność gumek i czy szybko się nie przetrą, ale w sumie to tylko gumki, i łatwo je wymienić na jakieś inne. Zresztą, to nadaje też sposobność do eksperymentów - zakładając zamienniki o innej charakterystyce, autko będzie nieco inaczej "tańczyć". Może nie będzie wielkich różnic, ale daje to sposobność do momentami całkiem zaskakujących efektów, jak np.: dość spore odbicie przodu od podłoża, i jednoczesne wyrzucenie zasiadającego w kabinie ludzika. Można nawet wymyślić jakieś zawody!



Autko należy do złoczyńcy, więc nie mogło obyć się bez dodatkowej funkcjonalności, oczywiście najlepiej w formie strasznie ostatnio popularnych "strzelanek". I coś strzela, acz trzeba trochę pokombinować!



A dokładniej, zajrzeć do bagażnika! Zwolnienie pocisków następuje poprzez wciśnięcie niebieskich pinów, które dojrzeć możecie pod rozkładanym dachem. To działa, i to całkiem nieźle!



Model składa się niezwykle przyjemnie, jest naprawdę bardzo ładny, przyciąga wzrok, do tego dysponuje sporym ładunkiem bawialności, i to dość oryginalnej. Dodatkowe akcenty jak kurka czy sporych rozmiarów trąbka potrafią autentycznie rozbawić. Lowrider jest może trochę kanciasty, ale akurat to można zaliczyć jak najbardziej na plus, te autka takie po prostu były, a tutaj ta klasyczna linia nadaje mu trochę powagi, co idealnie współgra z, jakby nie było, zwariowaną kolorystyka i wykończeniami. Mieszanka wręcz wybuchowa!

A to tylko część zestawu, wszak jeszcze otrzymujemy tu figurki! I wybaczcie, że nieco naruszyłem strukturę recenzji, ale po prostu chciałem zacząć od wreszcie udanej konstrukcji w zestawie Superbohaterskim, a ludziki pozostawić sobie na deser.

I to deser niezwykle smakowity, gdyż otrzymujemy tutaj trzy minifigurki, które wręcz można określić małymi arcydziełami!



Oczywiście nie mogło zabraknąć właściciela pojazdu, czyli samego Jokera. W zestawach The LEGO Batman Movie przedstawionego w naprawdę odjechanej formie, co jak najbardziej pasuje temu psychopacie! Arcywróg Batmana z tym wyrazem twarzy wypada bardzo niepokojąco! Przesadzony uśmiech, a jednocześnie smutne oczy? Kto by pomyślał, że minifigurka LEGO może być aż tak ekspresyjna?



Gdzie Joker, tam musi być i Harley Quinn. Tutaj w wydaniu także niezwykłym, w dość ciężkiej kolorystyce, w wdzianku o gustownym kroju, w asymetrycznej fryzurce. Do tego wrotki na nogach, oczywiście w różnych kolorach, a w ręku kij baseballowy. Z tą panienką lepiej nie zadziać. Pewnie za określenie jej "panienką" już nieźle można oberwać...

Klimat nieco równoważy Batgirl, wyglądająca również prześlicznie, i bardzo wyraziście, co niekoniecznie zapewne jest zaletą w polowaniu na złoczyńców w mrokach nocy. Ale trzeba przyznać, w fioletowym i żółtym bardzo jej do twarzy, a do tego rudy pukiel włosów nieco równoważy te wyraziste barwy. Batgirl, podobnie jak Batman, którego to minifigurki w tym zestawie nie uświadczymy (jest w tylu, że to w tym przypadku zaleta!), nosi żółty pas z szeregiem malutkich kieszonek na tysiące akcesoriów zawsze potrzebnych superbohaterom. Tylko co w takich malutkich kieszonkach się zmieści...









Trzy rewelacyjne figurki bardzo wyrazistych i ciekawych postaci, w nieco odmienionej aranżacji. Do tego konstrukcja, która naprawdę sprawia ogromną przyjemność, i to praktycznie pod każdym względem! Minusami tego zestawu jest otoczka: przerośnięte pudełko i rozwleczona instrukcja, same klocki składa się z ogromną przyjemnością i dostarczają wiele udanej zabawy. Zestaw odpowiedni zarówno dla dzieciaków jak i nieco starszych miłośników popkultury. A i nieobeznani ze światem SuperHero miłośnicy czterech kółek zapewne z chęcią postawiliby takie cacuszko na półce. Z mojej strony gorąco polecam, choć wielce wskazane jest poszukanie zestawu w jakiejś bardziej atrakcyjnej cenie, oficjalna, dobrze ponad 200 złotych, jest niestety zbytnio przesadzona.



PS.1. W cyklu Fotki Super Trykociarzy zapewne pojawią się jakieś wariacje i porównania co do figurek.
PS.2. Obecnie eksperymentuję nieco ze zdjęciami (podziękowania dla Przema za pomoc!), dlatego rożnie pod tym względem z efektami, wybaczcie wiec, jak coś nie do końca wyszło...
PS.3. Serdecznie zapraszam na bloga (lub ewentualnie facebooka) po więcej fotek, recenzji i ciekawostek ze świata LEGO, komiksów i filmów.
_________________
Recenzje i ciekawostki ze świata LEGO: 8studs
Ostatnio zmieniony przez nori 2017-01-23, 23:03, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Jellyeater 
VIP

Wiek: 32
Dołączył: 16 Mar 2014
Wpisy: 1461
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-01-24, 07:13   

Zdjęcia już chyba OK. Jasność, nasycenie i WB w normie.

A zestaw... No Low Rider, który jest wyższy od ludzika. Nawet Hummery są niższe od człowieka. :-D Wiem, że z LEGO się nie da. Ale po co LEGO to za każdym razem tak ostentacyjnie manifestuje? Samochodziki na 4 study były bardziej w skali. :-D

Ładny model. Gdyby LEGO zrobiło dwa razy wyższe figurki to by było OK.
_________________
Ile by nie było to i tak jest za mało.
Szacunek do klocków, nienawiść do COBI, tak zostałem wychowany.
foto
 
 
 
SERVATOR 
VIP


Wiek: 44
Dołączył: 08 Lis 2013
Wpisy: 2755
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-01-24, 07:17   

Fajnie znowu widzieć tu Twoją recenzję. :)
Recenzja jak zwykle najwyższych lotów. Oj znowu podniosłeś poprzeczkę...
Nie jestem fanem tego uniwersum ale samochód mi się podoba. Wykorzystałbym go do czegoś innego. ;)
_________________
Mój "blożek"
Liga Gorących Szesnastek
 
 
 
wielkamucha 

Wiek: 39
Dołączył: 11 Sty 2015
Wpisy: 54
Skąd: Piękne Księstwo Warszawskie
Wysłany: 2017-01-25, 23:10   

Olać te figsy, są takie sobie (dla mnie za bardzo "oczojebne" kolorystycznie i o ile u Jokera i jego laleczki to jeszcze przejdzie, to ta Batgirl "w kolorze Milka" to już przegięcie). Ale ten "alfonsowóz"... REWELACJA!
Kolor, kształty no i bounce... Kurza stopa, najbardziej niesamowity zestaw, jaki widziałem!. Powinni go trochę zmienić - dać ze dwa figsy "w kolorze Wedla", takie ze spodniami w kroku i toną łańcuchów na szyi, wielki BumBox na cały bagażnik i voila! A raczej yo, człowieku, yo!

A tak na poważnie:) Najbardziej chyba dopracowany, zgrabny i niesamowicie przemyślany model od kilku ładnych lat. Ten, kto go opracował, powinien dostać nagrodę. Jest po prostu Snoopalicious...

bzzz-bzzz
Ostatnio zmieniony przez wielkamucha 2017-01-28, 11:22, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
 
legosamigos 
VIP


Wiek: 42
Dołączył: 11 Kwi 2012
Wpisy: 2521
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2017-01-27, 21:13   

SERVATOR napisał/a:
...Nie jestem fanem tego uniwersum ale samochód mi się podoba. Wykorzystałbym go do czegoś innego. ;)

Samochód naprawdę fajnie wygląda, ale zdecydowanie wolałbym go widzieć w czarnym kolorze i z jakimiś chromami :) A już batman w kolorze fioletowo-żółtym zupełnie do mnie nie przemawia :/
_________________
Moje życie jest jak klocki Lego, nigdy nie wiem, co zbuduję
 
 
 
 
M_longer 
VIP


Wiek: 28
Dołączył: 29 Wrz 2007
Wpisy: 4737
Skąd: Lubin
Wysłany: 2017-01-27, 21:20   

legosamigos napisał/a:
A już batman w kolorze fioletowo-żółtym zupełnie do mnie nie przemawia :/

A Batwoman?
_________________
Mój blog | YOUTube
 
 
 
legosamigos 
VIP


Wiek: 42
Dołączył: 11 Kwi 2012
Wpisy: 2521
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2017-01-27, 21:23   

Też nie :)
_________________
Moje życie jest jak klocki Lego, nigdy nie wiem, co zbuduję
 
 
 
 
M_longer 
VIP


Wiek: 28
Dołączył: 29 Wrz 2007
Wpisy: 4737
Skąd: Lubin
Wysłany: 2017-01-27, 21:29   

legosamigos napisał/a:
Też nie :)

_________________
Mój blog | YOUTube
 
 
 
legosamigos 
VIP


Wiek: 42
Dołączył: 11 Kwi 2012
Wpisy: 2521
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2017-01-27, 21:35   

Dalej mnie nie przekonałeś :) mimo, że faktycznie w tym zestawie jest batwoman albo batgirl
_________________
Moje życie jest jak klocki Lego, nigdy nie wiem, co zbuduję
 
 
 
 
Mateusz92 


Wiek: 25
Dołączył: 21 Maj 2012
Wpisy: 242
Skąd: Wrocław/Zduny
Wysłany: 2017-01-27, 21:45   

Batwomen a Batgirl to dwie różne postacie :P
_________________
Na warsztacie: Pendolino (kiedyś je skończę) i drezynka.
 
 
 
wielkamucha 

Wiek: 39
Dołączył: 11 Sty 2015
Wpisy: 54
Skąd: Piękne Księstwo Warszawskie
Wysłany: 2017-01-28, 11:41   

M_longer, doceniam siłę Twoich argumentów:), niemniej jednak bardziej przemawiają one do mnie w "klasycznej" czerni/szarości. Chyba, że Batgirl oryginalnie miała takie barwy, ale tego nie wiem...
Mateusz92 napisał/a:
Batwomen a Batgirl to dwie różne postacie :P
Dokładnie. Choć powinno być Batwoman (l.poj.:). A że Barbara Gordon była ruda, to jest to zdecydowanie Batgirl.

Kolor samochodu jest idealny. Ten fiolet to dla lowriderów "klasyka". Po "referencje" zapraszam tutaj: https://www.youtube.com/watch?v=mMWBh0B9F0M

bzzz-bzzz
 
 
 
Lord Vash 
Jego Kościotrupiość


Wiek: 28
Dołączył: 06 Sty 2011
Wpisy: 112
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2017-01-30, 01:07   

wielkamucha napisał/a:
Chyba, że Batgirl oryginalnie miała takie barwy, ale tego nie wiem...


Miała: fiolet i pomarańcz to jej oryginalne barwy.
_________________
Still looking for my AFOL-boyfriend :)
modularmike.blog.onet.pl
 
 
 
Durzy 


Wiek: 31
Dołączył: 23 Lut 2014
Wpisy: 1053
Skąd: Wrocław
Ostrzeżeń:
 2/3/6
Wysłany: 2017-01-31, 16:31   

Zabawne jest widzieć narzekanie kilku osób (i to wcale nie Żelka!) na zestaw, że ma Batgirl w kolorach... Batgirl. Ciekawe, czy niebawem zaczną się narzekania, że klocki są klockami i to z plastiku?

Mnie się nie podobają koła (za małe i zbyt odstające), dach z tą dziwnie wyglądająca szybą (szkoda, że nie iest skladany, albo choćby zdejmowany - moglby być!). Reszta natomiast mi się podba, nawet cena - dzięki niej lepij znoszę to ile kosztował Ecto-1 mający więcej minofigów i klocków;)
 
 
 
wielkamucha 

Wiek: 39
Dołączył: 11 Sty 2015
Wpisy: 54
Skąd: Piękne Księstwo Warszawskie
Wysłany: 2017-01-31, 20:10   

Durzy napisał/a:
Zabawne jest widzieć narzekanie kilku osób (i to wcale nie Żelka!) na zestaw, że ma Batgirl w kolorach... Batgirl. Ciekawe, czy niebawem zaczną się narzekania, że klocki są klockami i to z plastiku?

Mnie się nie podobają koła (za małe i zbyt odstające), dach z tą dziwnie wyglądająca szybą (szkoda, że nie iest skladany, albo choćby zdejmowany - moglby być!). Reszta natomiast mi się podba, nawet cena - dzięki niej lepij znoszę to ile kosztował Ecto-1 mający więcej minofigów i klocków;)
Ha!
Z tymi kołami to tak jak z Batgirl u mnie:D Akurat taka ich uroda - ten typ tak ma:) Mają być szerokie, niskie profilowo i mieścić się w nadkolach, aby wózek ładnie skakał... Co nie oznacza, że wszystkim będą się podobały... :)

Z Batgirl miałem do czynienia "przy okazji" serialu Batman TAS, a tam występowała głównie w czerni, więc fioletowo-żółta wersja to dla mnie w pewnym sensie "nowość", niekoniecznie wzbudzająca zachwyt:). Przy krzykliwej kolorystyce zestawu i figsów trochę mi brakuje takiego stonowanego akcentu... No i zawsze bardziej mi pasił Batman niż te jego wafle...
Względem dachu zgadzam się z Tobą całkowicie - w takiej w pół rozłożonej pozycji wygląda dziwacznie. Powinien być złożony i byłoby dużo lepiej. A jakby go nie było, to też nie byłoby źle.

Zestaw przynajmniej nie jest "gładki", że wszystkim się podoba, i ok, ale w sumie to żadnych większych emocji nie budzi. Podoba mi się to, że samochód mógłby być właściwie samodzielnym zestawem - pomyślcie, taka bryka w serii Town albo (tfu!:) Friends...

:D:D:D
Ostatnio zmieniony przez wielkamucha 2017-01-31, 20:11, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
martinb 
Nie znoszę owadów!


Wiek: 35
Dołączył: 11 Sty 2015
Wpisy: 574
Skąd: Świebodzin
Wysłany: 2017-03-01, 07:58   

Wczoraj zbudowałem razem z synem ten zestaw. Wygląda bardzo dobrze. Minifigurki także są niczego sobie.

Jednak sam mechanizm "skakania" trochę kuleje. Zwłaszcza, gdy próbuje się go przechylić na prawą lub lewą stronę. Wówczas jakaś część blokuje taką możliwość i trzeba trochę włożyć w to energii i lekko pobalansować, aby wreszcie taki wariant przechylenia zaskoczył. Niestety nie mam szklanego stołu, aby sprawdzić, co tam w "podwoziu" się takiego dzieje, że nie zawsze działa to tak, jak się tego spodziewałem.

Z dwóch dotychczas zbudowanych modeli z serii TLBM - 70905 i 70906 - to właśnie 70905 The Batmobile, uważam za ciekawszy i bardziej bawialny. :-)
 
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,098 sekundy. Zapytań do SQL: 13