Forum LUGPol Strona Główna Forum LUGPol
www.lugpol.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
[MOC] Lokomotywa parowa Erie Triplex
Autor Wiadomość
Taausz 


Wiek: 25
Dołączył: 27 Cze 2016
Wpisy: 239
Skąd: Żywiec
Wysłany: 2017-01-31, 06:42   

Dopiero na którymś zdjęciu zorientowałem się, że czoło maszyny parowej nie jest w kolorze sand blue.

Lokomotywa jest dziełem sztuki, również ubolewam, że znajduje się tam tyle elementów nie-legowych ale za to efekt i działanie jest piękne.
Pomyśl nad wagonami osobowymi oczywiście w starym stylu steam .
_________________
Buduję najczęściej oczami...
 
 
 
Jellyeater 
VIP

Wiek: 32
Dołączył: 16 Mar 2014
Wpisy: 1438
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-01-31, 08:06   

Kilka przyciętych klocków? Bo przecież zarówno chrom, jak i sbrick są koszerne. Wiązary są ładne, nie mniej koszerne niż chińskie opony. :-P Zresztą LEGO ma ostatnio teorię whatever works. A tu gra i trąbi. Marudzicie panowie.
_________________
Ile by nie było to i tak jest za mało.
Szacunek do klocków, nienawiść do COBI, tak zostałem wychowany.
foto
Ostatnio zmieniony przez Jellyeater 2017-01-31, 09:40, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Mestari 
VIP


Wiek: 38
Dołączył: 25 Wrz 2013
Wpisy: 911
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-01-31, 09:17   

Nie trąbi tylko gwizdże ;)
Dziękuję za wyjaśnienia, nie wiedziałem, że te duże koła też muszą się odrobinę skręcać.
 
 
 
meler 

Wiek: 44
Dołączył: 26 Sie 2015
Wpisy: 183
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-01-31, 10:34   

Dziękuję Kolegom za komentarze. Co do koszerności, rozumiem obiekcje i rozczarowanie, mogę wyrazić tylko żal, a dla Jellyeater podziękowania za wsparcie :)

Dla zainteresowanych wyjaśnienie przyciętych klocków. Jest to 6 osiek, które łączą każde trzecie koło z korbowodem i wiązarem:



Aby koło mogło ruszyć wiązary, trzeba unieruchomić korbowód względem koła. Najprościej zrobić to wspomnianą ośką, którą wciska się w otwór w kole i voila! gotowe. Proste, zgrabne i skuteczne. Tylko, że ośka jest za długa. Dlatego jedynym rozwiązaniem, jest zrobienie blokady od wew. strony koła, co implikuje konieczność zmian w ramie, która trzyma wszystkie ośki z kołami. Na rysunku bardzo ładny przykład:

Eccentric crank by bryan fraser, on Flickr

Zielony technic brick 1x4 jak widać jest cofnięty do środka względem reszty podwozia. Wymaga to (jak w moim przypadku) zmiany transmisji z silnika do kół, co w dalszej kolejności wymusza spore zmiany w całej lokomotywie. Obawiam się też, że "nakładki" we wszystkich 6 miejscach dołożą więcej oporów, co obniży moc pojazdu. W wolnym czasie będę testować to rozwiązanie.


Jako ciekawostkę załączam link do bardzo ładnej lokomotywy, BR96. Gdy przyjrzycie się z bliska, zobaczycie festiwal niekoszernych rozwiązań :)

http://www.eurobricks.com...aystb-br-96-drg

-
 
 
 
M_longer 
VIP


Wiek: 28
Dołączył: 29 Wrz 2007
Wpisy: 4726
Skąd: Lubin
Wysłany: 2017-01-31, 10:56   

meler napisał/a:
ako ciekawostkę załączam link do bardzo ładnej lokomotywy, BR96.

Nie nazwałbym jej ładną. To nawet nie jest model z klocków, to model który wykorzystuje klocki LEGO w kilku miejscach. Reszta to farba, karton i cholera wie co jeszcze.
_________________
Mój blog | YOUTube
Ostatnio zmieniony przez M_longer 2017-01-31, 10:56, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
meler 

Wiek: 44
Dołączył: 26 Sie 2015
Wpisy: 183
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-01-31, 11:05   

M_longer napisał/a:
meler napisał/a:
ako ciekawostkę załączam link do bardzo ładnej lokomotywy, BR96.

Nie nazwałbym jej ładną. To nawet nie jest model z klocków, to model który wykorzystuje klocki LEGO w kilku miejscach. Reszta to farba, karton i cholera wie co jeszcze.


Tak, faktem jest, że gość pojechał po bandzie. Mam nadzieję, że mojej lokomotywy nie zakwalifikujecie do tej samej kategorii wyrzutków :)
 
 
 
Kloss 
I lego city i owca cała.

Wiek: 24
Dołączył: 07 Wrz 2016
Wpisy: 79
Skąd: Radom
Wysłany: 2017-01-31, 11:16   

meler napisał/a:
Jako ciekawostkę załączam link do bardzo ładnej lokomotywy, BR96. Gdy przyjrzycie się z bliska, zobaczycie festiwal niekoszernych rozwiązań :)

http://www.eurobricks.com...aystb-br-96-drg


Ładna to ona nie jest. Powiedziałbym nawet, że paskudna okrutnie. Nie lubię malowania elementów, dodawania swoich (z papieru, plastiku, kartonu... co on tam nawciskał?) przerabiania istniejących elementów (to okienko w drzwiach...), a ten gość nie dość ,że poczynił to wszystko, to jeszcze tak niechlujnie, że patrzeć się nie da.
 
 
 
meler 

Wiek: 44
Dołączył: 26 Sie 2015
Wpisy: 183
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-01-31, 11:22   

Kloss napisał/a:
meler napisał/a:
Jako ciekawostkę załączam link do bardzo ładnej lokomotywy, BR96. Gdy przyjrzycie się z bliska, zobaczycie festiwal niekoszernych rozwiązań :)

http://www.eurobricks.com...aystb-br-96-drg


Ładna to ona nie jest. Powiedziałbym nawet, że paskudna okrutnie. Nie lubię malowania elementów, dodawania swoich (z papieru, plastiku, kartonu... co on tam nawciskał?) przerabiania istniejących elementów (to okienko w drzwiach...), a ten gość nie dość ,że poczynił to wszystko, to jeszcze tak niechlujnie, że patrzeć się nie da.

"Bardzo ładna" było z lekką ironią, bo bliskie oględziny pokazują szpetotę. Sam pomysł żółtej lokomotywy oceniam pozytywnie, trochę beatles'owsko... szkoda, że wykonanie poległo.
 
 
 
legosamigos 
VIP


Wiek: 42
Dołączył: 11 Kwi 2012
Wpisy: 2495
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2017-01-31, 11:26   

M_longer napisał/a:
meler napisał/a:
ako ciekawostkę załączam link do bardzo ładnej lokomotywy, BR96.

Nie nazwałbym jej ładną. To nawet nie jest model z klocków, to model który wykorzystuje klocki LEGO w kilku miejscach. Reszta to farba, karton i cholera wie co jeszcze.


Masz rację Marku. To model, gdzie w niektórych miejscach faktycznie są klocki, ale achy i ochy poleciały, jak to na EB :D Ta lokomotywa chyba jest bardziej niekoszerna niż koszerna. Nieudolne malowania, do tego dziury wycięte w drzwiach jako okna, no po prostu żenada. Do tego jeszcze lokomotywa w żółtym kolorze. Pewnie w lato cała oblepiona muchami :D
_________________
Moje życie jest jak klocki Lego, nigdy nie wiem, co zbuduję
Ostatnio zmieniony przez legosamigos 2017-01-31, 11:28, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
 
wielkamucha 

Wiek: 39
Dołączył: 11 Sty 2015
Wpisy: 52
Skąd: Piękne Księstwo Warszawskie
Wysłany: 2017-01-31, 20:41   

legosamigos napisał/a:
Pewnie w lato cała oblepiona muchami :D
Dobre:D
Mam otwarty (tak myślę:) umysł i sam używam sprayów i farb Tamki (moje drugie, równie wiekowe hobby), ale to, co zrobił ten gościu, woła o pomstę do nieba. Dość powiedzieć, że czerwono-czarna lokomotywa wyglądałaby zdecydowanie lepiej, a tak ta malowana jest po prostu... FLEJOWATA.
No i te nieobrobione dziury w drzwiach - jakby nie można użyć gotowych drzwi, tylko bez szybek... Razi mnie to zarówno jako legofana, jak i modelarza...

Model kolegi meler wygląda zdecydowanie dużo lepiej - choć nie jestem zwolennikiem przegubowych parowozów...
Ostatnio zmieniony przez wielkamucha 2017-01-31, 20:41, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Biedrus 
The Old Hunter


Wiek: 37
Dołączył: 31 Maj 2015
Wpisy: 908
Skąd: Tarnów
Wysłany: 2017-01-31, 20:54   

legosamigos napisał/a:
M_longer napisał/a:
meler napisał/a:
ako ciekawostkę załączam link do bardzo ładnej lokomotywy, BR96.

Nie nazwałbym jej ładną. To nawet nie jest model z klocków, to model który wykorzystuje klocki LEGO w kilku miejscach. Reszta to farba, karton i cholera wie co jeszcze.


Masz rację Marku. To model, gdzie w niektórych miejscach faktycznie są klocki, ale achy i ochy poleciały, jak to na EB :D Ta lokomotywa chyba jest bardziej niekoszerna niż koszerna. Nieudolne malowania, do tego dziury wycięte w drzwiach jako okna, no po prostu żenada. Do tego jeszcze lokomotywa w żółtym kolorze. Pewnie w lato cała oblepiona muchami :D


To jest jakiś dramat. Jak temu osobnikowi nie było wstyd pokazywać coś takiego niechlujnego i niekoszernego. Takie pseudo Moce powinny być usuwane z forum.
_________________
Moja kolekcja
 
 
 
legosamigos 
VIP


Wiek: 42
Dołączył: 11 Kwi 2012
Wpisy: 2495
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2017-01-31, 23:01   

wielkamucha napisał/a:
...No i te nieobrobione dziury w drzwiach - jakby nie można użyć gotowych drzwi, tylko bez szybek... Razi mnie to zarówno jako legofana, jak i modelarza...

Nie wiem czy są akurat tej wielkości drzwi z jednym całym okienkiem, a bez kratki, tym bardziej, że na dole są jeszcze te małe drzwiczki. Zniszczył klocki wycinając okienka i to jeszcze bardzo niestarannie, więc takiego zachowania nie popieram :/
_________________
Moje życie jest jak klocki Lego, nigdy nie wiem, co zbuduję
 
 
 
 
meler 

Wiek: 44
Dołączył: 26 Sie 2015
Wpisy: 183
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-01-31, 23:31   

Cóż... takie podejście do tworzywa. Myślę, że w gablocie z 3m wygląda znośnie ;)

wielkamucha napisał/a:
Model kolegi meler wygląda zdecydowanie dużo lepiej - choć nie jestem zwolennikiem przegubowych parowozów..

Przegub - masz na myśli skrętne koła napędowe? Wejście w zakręt 8 parami kół (mówię o samej lokomotywie bez węglarki) bez jakiegoś mechanizmu skrętu byłoby praktycznie niemożliwe. Aby lokomotywa trzymała się toru potrzebne są dwie pary kół z kołnierzem. Im dalej od siebie są te pary, tym stabilniejsza jazda, ale większe opory na zakrętach. Można próbować umieścić je jedną za drugą, wówczas wychylenie na zakrętach jest paskudne. W tym modelu koła na sztywno właściwie nie pozwoliłyby na sensowną jazdę.
 
 
 
wielkamucha 

Wiek: 39
Dołączył: 11 Sty 2015
Wpisy: 52
Skąd: Piękne Księstwo Warszawskie
Wysłany: 2017-02-01, 00:14   

legosamigos napisał/a:
wielkamucha napisał/a:
...No i te nieobrobione dziury w drzwiach - jakby nie można użyć gotowych drzwi, tylko bez szybek... Razi mnie to zarówno jako legofana, jak i modelarza...

Nie wiem czy są akurat tej wielkości drzwi z jednym całym okienkiem, a bez kratki, tym bardziej, że na dole są jeszcze te małe drzwiczki. Zniszczył klocki wycinając okienka i to jeszcze bardzo niestarannie, więc takiego zachowania nie popieram :/
Myślałem o takich chociażby: http://www.bricklink.com/...age?id=815#T=C. Wiem, że mogą być trochę niewymiarowe, ale budowanie z Lego to zawsze pewna umowność. Chodzi o to, aby zachować w miarę "znośne" proporcje. Moim zdaniem byłyby znacznie lepszym rozwiązaniem, niż ta zabawa we Frankensteina...
meler napisał/a:
Przegub - masz na myśli skrętne koła napędowe? Wejście w zakręt 8 parami kół (mówię o samej lokomotywie bez węglarki) bez jakiegoś mechanizmu skrętu byłoby praktycznie niemożliwe. Aby lokomotywa trzymała się toru potrzebne są dwie pary kół z kołnierzem. Im dalej od siebie są te pary, tym stabilniejsza jazda, ale większe opory na zakrętach. Można próbować umieścić je jedną za drugą, wówczas wychylenie na zakrętach jest paskudne. W tym modelu koła na sztywno właściwie nie pozwoliłyby na sensowną jazdę.

Wiem o tym:). Zbudowałem lokomotywę z 4 osiami wiązanymi, gdzie 1 i 4 miały obrzeża i w sumie jest to maksimum, jakie można "wycisnąć" z Lego. Każda kolejna oś musi być bez obrzeża i iść na zewnątrz zespołu, jeśli chcesz, aby jeździło to po łukach. W prawdziwych parowozach podcinali obrzeża kół niektórych osi, inne robili przesuwne, a czasem niektóre koła miały szersze obręcze od pozostałych. My musimy kombinować z tym, co "natura dała"...

Odnośnie przegubu to mam na myśli układ Do'Do' czy w Twoim wypadku Do'Do'Do' (osie napędowe pogrupowane w niezależne wózki jezdne) - dokładnie nazywa się to parowozem wieloczłonowym. Po prostu nie bardzo mi się podobają wizualnie i dlatego niekoniecznie je lubię, co i tak nie ma żadnego znaczenia, jeśli chodzi o wykonanie modelu. W takim wypadku biorę pod uwagę efekty pracy budowniczego, a nie moje osobiste zapatrywania na pierwowzór:)...
 
 
 
meler 

Wiek: 44
Dołączył: 26 Sie 2015
Wpisy: 183
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-02-01, 10:00   

wielkamucha napisał/a:
Wiem o tym:). Zbudowałem lokomotywę z 4 osiami wiązanymi, gdzie 1 i 4 miały obrzeża i w sumie jest to maksimum, jakie można "wycisnąć" z Lego. Każda kolejna oś musi być bez obrzeża i iść na zewnątrz zespołu, jeśli chcesz, aby jeździło to po łukach. W prawdziwych parowozach podcinali obrzeża kół niektórych osi, inne robili przesuwne, a czasem niektóre koła miały szersze obręcze od pozostałych. My musimy kombinować z tym, co "natura dała"...

Odnośnie przegubu to mam na myśli układ Do'Do' czy w Twoim wypadku Do'Do'Do' (osie napędowe pogrupowane w niezależne wózki jezdne) - dokładnie nazywa się to parowozem wieloczłonowym. Po prostu nie bardzo mi się podobają wizualnie i dlatego niekoniecznie je lubię, co i tak nie ma żadnego znaczenia, jeśli chodzi o wykonanie modelu. W takim wypadku biorę pod uwagę efekty pracy budowniczego, a nie moje osobiste zapatrywania na pierwowzór:)...

Ok, czyli alles klar :)
-
 
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,079 sekundy. Zapytań do SQL: 13