Forum LUGPOL Strona Główna Forum LUGPOL
www.lugpol.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
[MOC] Mark V
Autor Wiadomość
Sariel 
VIP
p.o. majstra


Wiek: 36
Dołączył: 28 Mar 2007
Wpisy: 5055
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-08-30, 18:32   [MOC] Mark V



Dane techniczne:
Wymiary: dł. 62s / szer. 36s / wys. 22s
Waga: 2.673 kg
Napęd: 2 x PF XL z redukcją 5:1
Zawieszenie: brak
Silniki: 2 x PF XL, 5 x PF M

Ostatni czołg zbudowałem 11 miesięcy temu, więc myślę że wystarczy odwyku ;) Zbudowany dokładnie 100 lat temu i pierwszy raz użyty bojowo 99 lat temu, Mark V był ostatnim czołgiem brytyjskim z serii "rombowych jamników" który wziął udział w wojnie. Anglicy z rozpędu natrzaskali po nim jeszcze 5 wersji głównych i sporo podwersji, ale było już po zawodach. "Piątka" nie jest jakoś drastycznie różna od jedynki, posiada natomiast szereg udogodnień w postaci m.in. mocniejszego silnika, nowej skrzyni biegów i hamulców. Był to pierwszy czołg z serii wymagający tylko jednego kierowcy - na tamte czasy spory postęp.

W moim modelu skupiłem się na wiernym oddaniu wyglądu przy przyzwoitej zdolności radzenia sobie z przeszkodami. To drugie było proste, bo przy tak korzystnym kształcie czołgu wymagało jedynie mocnego napędu i dobrego tarcia, które zapewnia duża masa modelu i gumowe nakładki na gąsienicach. Model bez problemu przejeżdża przez 22 centymetrowe rowy, wspina się na pionowe przeszkody o wysokości 9 cm i wjeżdża na wzniesienie pod kątem 31 stopni. To pierwsze natomiast okazało się o tyle trudne, że aby możliwie dokładnie oddać kształty dolnej części kadłuba musiałem go zbudować częściowo do góry nogami. Około 1/3 modelu jest więc zbudowana studami w dół, i połączona od środka z górnymi 2/3, skierowanymi już studami do góry. Mocno to utrudniło budowę, szczególnie jeśli dodamy fakt że kadłub wciśnięty między takie dwie gąsienice buduje się trudno, a do tego gąsienice trzeba było bardzo mocno napiąć żeby nie wisiały. Dla uproszczenia konstrukcji poprowadziłem układ napędowy do kół napinających na spodzie kadłuba - do tego co byłoby pierwszym kołem jezdnym - i odpowiednie napięcie gąsienic jest konieczne żeby koła się nie ślizgały.

Jeśli chodzi o resztę, staram się odejść od modeli czołgów które tylko wyglądają i działają w stronę modeli które wyglądają, działają, i mają wnętrze. Mark V jest krokiem w tym właśnie kierunku ponieważ ma otwierany przedział kierowcy, tylnego strzelca oraz paliwowy, wszystkie z wnętrzem. Wnętrza są proste z racji małej ilości miejsca i pewnie tego nie widać, ale mocno bazują na rzeczywistym wnętrzu czołgu, które z racji dziurawej dokumentacji po 100 latach podglądałem w plastikowych modelach. Do tego mamy przedział silnikowy z rzędową szóstką, którą napędza osobny silnik aktywowany ukrytym przełącznikiem, który włącza się "śrubą" na boku kadłuba. Silnik jest znacznie wyżej niż powinien, bo w oryginalnym czołgu był na samym spodzie i po prostu ciężko byłoby się do niego dostać, nie wspominając że gdzieś przecież musiałem zmieścić mechanikę.

W kwestii mechaniki, oprócz napędu mamy 4 silniki Medium sterujące działami w sponsonach bocznych, po dwa silniki na stronę. Jeden silnik obraca sponsonem za pomocą czegoś co kwalifikuje się chyba jako niepełna przekładnia pasowa łamana o 90 stopni. Mówiąc po ludzku, dwa koła pasowe, jedno poziome, drugie pionowe, połączone są dwoma krótkimi sznurkami, w ten sposób że obrót jednego wymusza obrót drugiego. Daje to ruch obrotowy działa w zakresie ok. 90 stopni. Drugi silnik kontroluje natomiast nachylenie działa zwyczajnie ciągnąc za sznurek który przechodzi przez środek obrotnicy na której działo siedzi i łączy się z jego tylnym końcem. Ciągnięcie sznurka podnosi więc działo, a luzowanie sprawia, że opada ono pod własnym ciężarem. Proste, ale nietypowe mechanizmy. Do tego dochodzą cztery karabiny maszynowe w przegubach kulowych którymi można poruszać ręcznie - w tym karabinem tylnym nawet ze środka przedziału tylnego strzelca. Na deser mamy natomiast unditching beam, czyli belkę do wygrzebywania się z dołków, która o dziwo działa w tym sensie że daje się przypiąć do gąsienic i przeciągnąć wokół czołgu. Nie byłem pewien jak należy ją przymocować bo znów, braki w dokumentacji, ale okazuje się że najprostsze rozwiązanie działa.

Galeria: http://bricksafe.com/pages/sariel/mark-v

Kilka fotek:


I film:
_________________
Kalkulator przełożeń | Generator miniaturek z BSa/Majhosta
 
 
 
Jellyeater 
VIP

Wiek: 34
Dołączył: 16 Mar 2014
Wpisy: 2030
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-08-30, 19:12   

https://youtu.be/QCJrLM3yVf4?t=30

Dawno nie było nic tak ładnego i ciekawego w Twoim wykonaniu.
_________________
Ile by nie było to i tak jest za mało.
Szacunek do klocków, nienawiść do COBI, tak zostałem wychowany.
foto
 
 
 
halerz 


Wiek: 37
Dołączył: 07 Lut 2015
Wpisy: 167
Skąd: Cieszyn
Wysłany: 2017-08-30, 19:59   

Po prostu piękne! Gratuluję!
 
 
 
Tranzystor 

Wiek: 25
Dołączył: 29 Sie 2016
Wpisy: 488
Skąd: Rybnik okolice
Wysłany: 2017-08-30, 20:08   

Wygląda rewelacyjnie i działa też.
_________________
YouTube | Flickr | Sklep Bricklink
 
 
 
martinb 
Precz z owadami!


Wiek: 37
Dołączył: 11 Sty 2015
Wpisy: 645
Skąd: Schwiebus
Wysłany: 2017-08-30, 20:19   

Razem z synem wpierw obejrzeliśmy wideo, zanim w ogóle zobaczyliśmy ten wątek na forum. Rewelasją! Normalnie brak mi słów. I jeszcze ten wstęp z dywagacjami chomika na temat austriackich przyjaciół. Uśmiałem się i to bardzo! Naprawdę świetne bydlę!
 
 
 
Cevillus 


Wiek: 33
Dołączył: 29 Kwi 2010
Wpisy: 549
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-08-30, 22:02   

Gratuluję zbudowania czołgu Mark V z Lego. Wygląda rewelacyjnie. Mam nadzieję że na kolejny pojazd gąsienicowy nie będziemy musieli czekać 11 miesięcy :P
_________________
Paul Lego Brick Show kanał dla fanów klocków Lego
 
 
 
DonBolano 


Wiek: 34
Dołączył: 29 Lut 2016
Wpisy: 277
Skąd: Ostrów Wielkopolski
Wysłany: 2017-08-30, 22:12   

Piękna sprawa. I super jeździ. Taka ilość gumek w gąsienicach to była konieczność czy dałeś z zapasem, żeby była przyczepność lepsza?

A jak już jesteśmy przy militariach - jak idzie z Orełkiem? ;)
_________________
Na świat spoglądam przez armatę! - www.donbolano.pl
 
 
 
 
Sariel 
VIP
p.o. majstra


Wiek: 36
Dołączył: 28 Mar 2007
Wpisy: 5055
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-08-30, 22:15   

Z tego co testowałem wcześniej to przyczepność jest podobna z jedną gumką per ogniwo jak z dwiema, ale miałem wystarczająco żeby dać po dwie, plus moim zdaniem lepiej to wygląda, więc są dwie. Orzełek jeszcze w lesie :)
_________________
Kalkulator przełożeń | Generator miniaturek z BSa/Majhosta
 
 
 
DonBolano 


Wiek: 34
Dołączył: 29 Lut 2016
Wpisy: 277
Skąd: Ostrów Wielkopolski
Wysłany: 2017-08-30, 22:19   

A naklejki (numery i napisy) czym inspirowane? Gra? Realia? Fotki?
_________________
Na świat spoglądam przez armatę! - www.donbolano.pl
 
 
 
 
Sariel 
VIP
p.o. majstra


Wiek: 36
Dołączył: 28 Mar 2007
Wpisy: 5055
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-08-30, 22:32   

Wzięte z Marka V z muzeum w Bovington, który był jeszcze do niedawna zachowany w kondycji jeżdżącej ale muzeum przestało go odpalać żeby się nie rozsypał ze starości.

_________________
Kalkulator przełożeń | Generator miniaturek z BSa/Majhosta
Ostatnio zmieniony przez Sariel 2017-08-30, 22:33, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
DonBolano 


Wiek: 34
Dołączył: 29 Lut 2016
Wpisy: 277
Skąd: Ostrów Wielkopolski
Wysłany: 2017-08-30, 22:34   

O. To się chwali :-) Bardzo fajnie.
_________________
Na świat spoglądam przez armatę! - www.donbolano.pl
 
 
 
 
Corrado 

Wiek: 20
Dołączył: 29 Mar 2016
Wpisy: 104
Skąd: Poznań
Wysłany: 2017-08-31, 00:34   

Chyba najlepszy z twoich czołgów. Belka mnie zaskoczyła, super pomysł! Zastanawia mnie tylko czemu silnik w kolorze zielonym? Kojarzę, że w starych autach czasami pod maską było zielono.
_________________
Zapraszam na mój kanał: https://m.youtube.com/channel/UCbtrLK1tn55UNlbh10SQkLA
 
  https://www.flickr.com/photos/142980798@N05/a">
 
Sariel 
VIP
p.o. majstra


Wiek: 36
Dołączył: 28 Mar 2007
Wpisy: 5055
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-08-31, 00:39   

Z tego co się orientuję w oryginale silnik był czerwony. A że czerwonych cylindrów Lego nie robi, to zielony wydawał się lepszy od szarego.
_________________
Kalkulator przełożeń | Generator miniaturek z BSa/Majhosta
 
 
 
Corrado 

Wiek: 20
Dołączył: 29 Mar 2016
Wpisy: 104
Skąd: Poznań
Wysłany: 2017-08-31, 01:23   

Rzeczywiście szary mógł by się zlewać... Ciekaw jestem jak by wyszło z przeźroczystymi celindrami. :)
_________________
Zapraszam na mój kanał: https://m.youtube.com/channel/UCbtrLK1tn55UNlbh10SQkLA
 
  https://www.flickr.com/photos/142980798@N05/a">
 
MarcinMK 


Wiek: 48
Dołączył: 01 Lis 2013
Wpisy: 377
Skąd: Kołobrzeg
Wysłany: 2017-08-31, 09:23   

Jako fan Twoich czołgów uważam, że jest naprawdę świetny. Pięknie wygląda i posiada fajne funkcje. Super MOC!
 
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,055 sekundy. Zapytań do SQL: 10