Forum LUGPOL Strona Główna Forum LUGPOL
www.lugpol.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
[MOC] Misja - San Escobar 1715 r.
Autor Wiadomość
Ciamek 
VIP
Ciamosław Ciamek


Wiek: 35
Dołączył: 25 Cze 2004
Wpisy: 2307
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2017-11-28, 22:16   [MOC] Misja - San Escobar 1715 r.

Witam

Przedstawiam najnowszy MOC - Misja - San Escobar 1715 r.




To owoc ostatnich dwóch lat pracy - klockowe marzenie, które od dawna chciałem spełnić - klasztor z kościołem na Karaibach.

Inspirację dla wyglądu budowli (fasada kościoła) czerpałem głównie stąd:
https://es.wikipedia.org/wiki/Estancia_Jesu%C3%ADtica_Santa_Catalina

Bryg HMS Falcon to MOC, który opublikowałem rok temu:
http://www.lugpol.pl/forum/viewtopic.php?t=28756







Historia:


Wyspa San Escobar na Karaibach, 1715 r.

Przejęta we władanie Hiszpanów w XVI w., ze względu na niewielkie znaczenie strategiczne nie doczekała się większego rozwoju. Powstała tu za to jezuicka misja mająca na celu nawracanie lokalnego karaibskiego plemienia. Zakonnikom udało się zbudować klasztor, a później nową świątynię pod wezwaniem Matki Bożej z San Escobar. Drugą ważną budowlą jest tutaj stary fort.

W tej chwili jesteśmy świadkami niezwykłego poruszenia w tej okolicy. Niedawno ze specjalną misją przypłynął tu angielski okręt HMS 'Falcon' dowodzony przez kapitana Jacka O'Briana. Kapitan - wielbiciel gry na skrzypcach - wraz ze swoim przyjacielem - doktorem Mauritiusem - właśnie raczą swoją (na razie nie mającą wielu zajęć) załogę koncertem na pokładzie.

Falconem przypłynął gubernator Woodes Brickers, który na mocy Traktatu Utrechckiego ma misję przejęcia wyspy od Hiszpanów. W tym momencie, wraz z admirałem Nathanielem Elsonem, przekazują stosowne dokumenty przedstawicielowi hiszpańskiemu - pułkownikowi Jose Arcadio Demoralesowi. Pułkownik wita wylewnie delegację, zgodnie ze swoją maksymą - 'Viva la Biba!'. Entuzjazmu przełożonego nie podzielają szeregowi żołnierze hiszpańscy.

Z drugiej strony wyspy pojawił się 'Cauldron' - Okręt Jego Pirackości kapitana Rdzawobrodego. Jego banda przybyła tu z misją odnalezienia ukrytego na wyspie skarbu. Właśnie im się to udało. Dzięki temu, że wcześniej pojmali niejakiego Felipe Bernardo - człowieka, który posiada specjalny klucz - wkrótce otworzą znalezioną w jaskini skrzynię. No chyba, że nie zdążą - marynarz na dziobie przed chwilą odkrył obecność angielskiego okrętu.

Felipe to kompan znanego bohatera Karaibów - Karmazynowego Pirata. To oni dwaj planowali sami posiąść skarb, ale ich misję pokrzyżował niespodziewany romans Karmazynowego ze spotkaną na wyspie piękną Senoritą Isaurą. W tej chwili pojedynkuje się on na dziedzińcu klasztoru z Don Alfonso - ciemiężcą, który uwięził Isaurę na wyspie z misją oddania jej handlarzowi niewolników. A złoczyńca ten - Sir Lawrence A. Mistad - właśnie przypłynął na pokładzie Falcona i już rozgląda się na pomoście za nowym zaopatrzeniem swojego biznesu. W tej krytycznej sytuacji ważą się losy Senority. Na szczęście jest Brat Alforza, który otrzymał od Przeora misję pomocy senoricie w ucieczce z klasztoru.

Za chwilę do pojedynku w klasztorze, zaalarmowany dźwiękiem krzyżowanych szpad, dołączy hiszpański porucznik (Teniente), który odwiedzał właśnie Przeora z misją pozyskania kolejnej porcji zakonnych trunków dla swojego Comandante w forcie.

Tymczasem w cieniu wielkiej (no, może nieco mniejszej) polityki trwa zwykłe życie na wyspie. W szkole w osadzie trwają nauki biblijne a na podwórku mecz zielonego kokosa zainicjowany przez wielbiciela i wirtuoza tej rozgrywki - brata Lionela. Kilku tubylców łowi ryby przy brzegu, a inni transportują ich zdobycze ścieżką wśród skał do osady, w której przygotowywany jest posiłek.

Warto jeszcze zwrócić uwagę na mały wodospad, nad którym brat Jeremio Irones oddaje się pasji flecisty. Nie wolno również pominąć małej, lecz pięknej plaży - La Playa. Od kilku lat mieszka tu rozbitek - Robinson Boozoe - właśnie radośnie wita rodzinę kolonistów, która (jako jedyna) przypłynęła na pokładzie Falcona z misją osiedlenia się na San Escobar ("Czeka na Was nowe, wspaniałe życie", mówili...).

Co będzie dalej?




Galeria BS: http://www.brickshelf.com...ry.cgi?f=572621
http://www.brickshelf.com...i?f=572621&n=48
Galeria Flickr: https://www.flickr.com/ph...157690288853075



Wybrane zdjęcia:
















_________________
Zdrufko, Ciamek
Ostatnio zmieniony przez Ciamek 2017-11-29, 22:21, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
cichy1987 


Wiek: 31
Dołączył: 04 Paź 2017
Wpisy: 285
Skąd: Dębołęka, Sieradz
Wysłany: 2017-11-28, 22:48   

Ciekawa historia i niesamowity Moc:) dwa lata to długo i efekt tego wart:) Klasztor z Kościołem na wyspie schowany między drzewami wygląda świetnie:) sama ta skalista wyspa obrastająca roślinami prezentuje sie genialnie:) a pierwsze co rzuca sie w oczy to spienione fale na wodzie:) piękny MOC:) gratuluję:)
_________________
Lego nasze Lego
 
 
 
R19Cabrio 


Wiek: 27
Dołączył: 30 Sty 2011
Wpisy: 89
Skąd: Jelenia Góra
Wysłany: 2017-11-28, 23:01   

Duża praca, dużo oglądania, przyjemna historia, figurki świetnie dobrane i ubrane. Podziwiam wkład pracy i czasu. Słowa uznania napisałem, teraz od nowa będę się przyglądał zdjęciom przez kolejne dziesiąt minut i podziwiał
 
 
 
zen535i 

Wiek: 31
Dołączył: 11 Sie 2013
Wpisy: 152
Skąd: Radomsko, Wieluń
Wysłany: 2017-11-29, 02:57   

Pozamiataleś, jedna z lepszych makiet jaką widziałem w tym roku a nawet... ( jednak nie mnie to oceniać a demokratycznej większości ). Według mnie jest super, może dlatego że lubię te klimaty serii Piratów. Fajna kopuła- to pewnie planeta Hoth ? Podziwiam ogrom pracy, zaangażowania, dopracowania tej makiety- jest super, a mankamenty niech wynajdą forumowicze mega MOCARZE bo coś tam pewnie jest, a mi nie wypada :) aha, żagle to samorobki? -Też fajnie wyszły.
_________________
Piwo moje paliwo;)
 
 
 
Marone_PL 

Wiek: 33
Dołączył: 14 Lut 2015
Wpisy: 16
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2017-11-29, 05:12   

Fantastyczna praca. Klasztor najbardziej przykuwa spojrzenie.

San Eskobar to chyba minister Waszczykowski chciał najechać...?
 
 
 
Jellyeater 
VIP

Wiek: 33
Dołączył: 16 Mar 2014
Wpisy: 1819
Skąd: Warszawa
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2017-11-29, 05:20   

Biorąc po uwagę, że w przyszłym miesiącu też planuję wrzucić barok, to nie lubię Cię. Mój będzie lepszy... :-P

A tak poza tym to też o czymś takim marzę. Piękne. Na monitorze zobaczę dokładnie zdjęcia i coś dopiszę.

Piękny. zabrakło mi słów. :-) Gratuluję, podziwiam i trochę zazdroszczę. BTW to tak sobie myślałem jaki marny rok ten 2017. Dawno nie było właśnie takiej pracy z przytupem. I tak sobie myślałem kiedy coś wrzucisz. I jest. :-)
_________________
Ile by nie było to i tak jest za mało.
Szacunek do klocków, nienawiść do COBI, tak zostałem wychowany.
foto
Ostatnio zmieniony przez Jellyeater 2017-11-29, 08:32, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
 
glaz_pimpur 
VIP
OLD SKULL


Wiek: 43
Dołączył: 13 Maj 2008
Wpisy: 1236
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-11-29, 07:08   

Matko Afolska! Ciamek: zaorałeś brickshelfa. Zaraz padnie i się nie podniesie.
Piękny klasztor, piękna wyspa, piękne widoki. Tylko historia z misją;)
Dojadę do pracy, to będę podziwiał na kumputerze.

Btw. Wyspa mało strategiczna, a interesują się nią Hiszpanie, Anglicy, Holendrzy i piraci. Oh, really?
_________________
acmilaneo napisał/a:
jak widzę zawiść niektórych osób wobec osób niebudujących i niepublikujących to aż mi się odechciewa brać udział w tych zakupach
 
 
 
Shus 

Wiek: 29
Dołączył: 04 Paź 2017
Wpisy: 12
Skąd: Katowice
Wysłany: 2017-11-29, 07:58   

Fantastyczna praca! Ach :D zazdroszcze :) majstersztyk!
 
 
 
dmac 
Adminus Emeritus


Wiek: 46
Dołączył: 17 Cze 2004
Wpisy: 1880
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2017-11-29, 09:17   

O, jak pięknie, szanowny Ciamosławie!
Na niczym nie oszczędzałeś. I skał dużo, i zieleni, i budowla sakralna imponująca (rzekłbym: galaktyczna, sądząc po kopule ;) ). Mikroscenki jak zwykle świetne. Imiona i nazwiska niektórych bohaterów bawią jak powinny :) . Nie wiem, czy patent z uschniętymi krzaczkami tuż pod koronami palm jest Twój, ale wszystko jedno - sprawdził się wybornie.
Nie wiem, co jeszcze mógłbyś zrobić, żeby wrażenie było większe - może 15-metrowe fale? ;)
Z serca gratuluję.

P.S. Czego to się nie robi na chwałę Pana: oto szara skała stercząca z morza, a na niej biały kościół i klasztor z białego kamienia (marmuru?) :D . Trochę kursów musieli zrobić statkami z najbliższego kamieniołomu, żeby toto zbudować... ;)
_________________
Pozdrawiam,
dmac
 
 
 
Innos 
Sonni


Wiek: 31
Dołączył: 10 Sty 2011
Wpisy: 1025
Skąd: Krakówarszawa

Wysłany: 2017-11-29, 09:20   

A tak sobie myślałem ostatnio, że dawno nic nie publikowałeś. Teraz widać dlaczego. :) Zacna makietka, jest czemu się poprzyglądać. :)
_________________
-He's much too bright for that.
-Bright? He's a common ignorant slob. He don't even speak good English.
-He doesn't speak good English.
 
 
 
Jellyeater 
VIP

Wiek: 33
Dołączył: 16 Mar 2014
Wpisy: 1819
Skąd: Warszawa
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2017-11-29, 09:46   

Kościół jest otynkowany...
_________________
Ile by nie było to i tak jest za mało.
Szacunek do klocków, nienawiść do COBI, tak zostałem wychowany.
foto
 
 
 
Cevillus 


Wiek: 32
Dołączył: 29 Kwi 2010
Wpisy: 542
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-11-29, 13:23   

Cała makieta wygląda pięknie. Widać że dwa lata pracy nie poszły na marne. Wkręciłem się w opowiadaną historię i czekam z niecierpliwością co będzie dalej.
_________________
Paul Lego Brick Show kanał dla fanów klocków Lego
 
 
 
MarcinMK 


Wiek: 47
Dołączył: 01 Lis 2013
Wpisy: 354
Skąd: Kołobrzeg
Wysłany: 2017-11-29, 14:24   

Pięknie Ciamek, pięknie! No to do następnej wystawy ☺
 
 
 
Mestari 
VIP


Wiek: 39
Dołączył: 25 Wrz 2013
Wpisy: 1110
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-11-29, 15:56   

Domagamy się prezentacji na wystawie :)
Chcę obejrzeć na żywo i mieć na to co najmniej godzinę.
Gratulacje. To jest piękne! Też ostatnio myślałem, że coś długo nie ma nic dużego od Ciebie i miałem nadzieję na coś z przytupem. Nie zawiodłeś. No i masz niesamowite tempo pracy. Mi jeden budynek zajmuje już dobre trzy kwartały a nie mam jeszcze 25% ukończonych. A tu tylko 2 lata i tyle się dzieje, widać, że nie szedłeś na skróty. Jeszcze raz gratuluję :)
 
 
 
Jetboy 

Wiek: 45
Dołączył: 29 Sie 2016
Wpisy: 1505
Skąd: Warszawa koło Otwocka
Wysłany: 2017-11-29, 16:02   

Bardzo chciałbym obejrzeć zdjęcia tej pracy (a jeszcze bardziej samą pracę). Czekam aż wrzucisz je na jakiś serwis który ma interfejs nadający się do użytku dla ludzi.
Ostatnio zmieniony przez bacon 2017-11-29, 21:35, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,101 sekundy. Zapytań do SQL: 13