Forum LUGPOL Strona Główna Forum LUGPOL
www.lugpol.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
[WIP] Żuraw mobilny Liebherr LTM 1500-8.1
Autor Wiadomość
BONBINI 


Wiek: 42
Dołączył: 22 Kwi 2014
Wpisy: 297
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2014-10-25, 18:45   [WIP] Żuraw mobilny Liebherr LTM 1500-8.1

Witam,
to mój pierwszy wątek, więc proszę wszystkich o wyrozumiałość.

Jestem w trakcie budowania żurawia Liebherr LTM 1500-8.1 w skali 1:26.
Tak wygląda w rzeczywistości:


Docelowo mój model będzie miał następujące funkcje:
1. wszystkie skrętne osie plus sterownie krabowe - dwa silniki PF M,
2. napędowe osie nr 2, 3, 4, 5 i 6 z dyframi 3L, połączone z atrapą silnika diesla V8 - silnik PF XL,
3. wysuwane cztery podpory (każda oddzielnie z osobna przez skrzynkę rozdzielczą) - silnik PF M,
4. opuszczone podpory i cztery kompresory do każdej podpory osobno - siłowniki pneumatic duże,
5. obrót wieży 360' - silnik PF M z podwozia,
6. wysuwany 5-sekcyjny bom - silnik PF XL z wieży,
7. zwijana lina - silnik PF M z wieży,
8. podnoszony bom - silnik PF L z wieży (dwa siłowniki "własnej produkcji" na linkę),
9. podoszenie kabiny operatora na wieży - silnik PF M z wieży.

A teraz pora na fotki:



Przednia kabina w jeszcze w wersji roboczej:

Funkcja kraba:

Funkcja sterowania normalnego:

Widok podwozia, w pustych miejscach będą dyfry 3L:



A na koniec dwie ostatnie osie z podwójnymi listwami zębatymi (listwy zębate 7L zastąpione liftarmami):
[img][/img]

Wysięgnik:
















Żuraw buduję jak mam wolny czas, czasem tylko w weekendy, więc tempo jest średnie. Bardzo długo zbierałem całą dokumentację i przeszukiwałem brickshelf, aby dał mi natchnienie ;-)
Gotowy model będzie miał około 75cm długości, szerokość na 17 stud'ów.
Wysięgnik będzie o szerokości 9 stud'ów i długości po rozłożeniu około 3,0m podnoszony przez dwa siłowniki mechaniczne mojego autorstwa.
Kolor żurawia oczywiście żółty, na kołach 62.4x20S.

Ostatnio całkowicie przebudowałem cały układ kierowniczy, tzn. przesunąłem główną oś o dwa study w dół, bo kolidowała z układem przeniesienia napędu. Co do samego układu kierowniczego to zależy mi na jak najmniejszych luzach, więc wszelkie przekładnie zębate aby zmniejszały promienie skrętu dla poszczególnych osi nie wchodzą w grę. Opracowałem układ w ten sposób, jak w zestawie 8053, czyli promienie skrętu zmieniają się poprzez przesunięcie listwy zębatej względem zwrotnicy.
Dużym wyzwaniem jest podnoszenie na podporach (bo taki jest plan) i ogólna sztywność ramy.

Przede mną sporo godzin siedzenia nad klockami, mam nadzieję że za rok żuraw będzie gotowy ;-)
Mam nadzieję, że wzbudziłem zainteresowanie :-)
_________________
W budowie: Liebherr LTM 1500-8.1 Pozdrawiam.
Ostatnio zmieniony przez BONBINI 2017-02-27, 17:23, w całości zmieniany 13 razy  
 
 
 
M_longer 
VIP


Wiek: 30
Dołączył: 29 Wrz 2007
Wpisy: 5125
Skąd: Lubin
Wysłany: 2014-10-25, 19:43   

BONBINI napisał/a:
1. skrętne osie nr 1, 2, 3, 4, 7, 8. (bez sterownia krabowego) - funkcja ręczna

BONBINI napisał/a:
napędowe osie nr 5 i 6 - silnik elektryczny

No to zaraz - robisz podwozie które jeździ dzięki silnikowi elektrycznemu, ale skręca tylko dzięki kręceniu ręką?
BONBINI napisał/a:
blokada dyferencjałów na osiach 5 i 6 - funkcja ręczna lub silnik elektryczny

Po co? Naprawdę, w teren i tak z dwoma osiami nie pojedziesz, szkoda miejsca na zbędny mechanizm. Wrzucaj tam dyfry 3L i będzie po kłopocie.
BONBINI napisał/a:
4. wysuwane cztery podpory (każda oddzielnie z osobna przez skrzynkę rozdzielczą, aby móc spoziomować podnoszenie) - silnik elektryczny
5. atrapa 8-cylindrowego silnika - slinik elektryczny

Z chęcią to zobaczę, ale: jak chcesz zmieścić skrzynkę rozdzielająca napęd na cztery podpory?
Atrapę silnika (mam nadzieję że nie taką?) Podpiąłbym pod wał napędowy.
BONBINI napisał/a:
8. wysuwany 4-sekcyjny boom (jest już prawie gotowy) - silnik elektryczny

Pokaż co już masz? Tak patrzę na rysunki i mógłby nawet mieć 9s.
BONBINI napisał/a:
Liebherr LTM 1500-8.1 w skali 1:17.

BONBINI napisał/a:
koła jakich używam w dźwigu to baloon 56x26 z czarną felgą

No to albo te koła, albo skala 1:17. Do 1:17 musiałbyś mieć koło o średnicy 8cm. Czyli półka wyżej, o te:

http://www.bricklink.com/catalogItem.asp?P=45982
Ale jeśli miałoby pasować bieżnikiem, to te:
http://www.bricklink.com/....asp?P=44772c04

Ale wtedy powstaje kloc o długości ponad metra. Więc to co Ty chcesz zbudować ma skalę
BONBINI napisał/a:
miał około 75cm długości,

będzie w skali około 1:25.

Pokaż więcej tego co masz w LDD.
_________________
m1longer.com
 
 
 
Aurimax 
VIP
Hm...No nie wiem...?


Wiek: 39
Dołączył: 14 Lut 2005
Wpisy: 247
Skąd: Nowy Sącz
Wysłany: 2014-10-25, 19:51   

Dodaję temat do obserwowanych i z niecierpliwością czekam na postępy w pracy.
Dźwigi to moje oczko więc masz wiernego kibica :)
 
 
 
 
solic 
Technic/Trains


Wiek: 44
Dołączył: 18 Lut 2008
Wpisy: 366
Skąd: Zabrze
Wysłany: 2014-10-26, 07:08   

Ambitne zadanie. gorąco kibicuję!

Mam kilka pytań i przy okazji może uda się zwrócić uwagę na potencjalnie trudne miejsca.

Wysiegnik 4 sekcyjny - podejrzewam że jest dość ciężki - robiłeś już jakieś próby podnoszenia go, tzn czy dwa siłowniki mechaniczne (chodzi o śrubowe?) dadzą radę? I czy zamierzasz zmotoryzować tę funkcję?

Czy planujesz podnoszenie wysięgnika do osiemdziesięciu kilku stopni tak jak to ma miejsce w rzeczywistych dźwigach, czy mniej (np w zestawach jest to jakieś 60 stopni) Wbrew pozorom to jest istotna sprawa - determinuje punkty podparcia siłowników i bardzo zmienia siłę potrzebną do podniesienia całego wysięgnika.

Powszechną praktyką jest stosowanie pojemnika na baretie jako przeciwwagi i umieszczenie go w wieży. Przy sterowaniu wszystkimi funkcjami silnikiem z podwozia i przeciąganiu napędu przez obrotnicę batbox raczej też powinien być umieszczony w podwoziu. W związku z tym musi być coś innego jako przeciwwaga.


Życzę powodzenia!
_________________
Pewnego dnia usiądę i to wszystko zbuduję...
 
 
 
noniusz 
VIP
Grzegorz


Wiek: 37
Dołączył: 23 Lis 2011
Wpisy: 974
Skąd: Poznań
Wysłany: 2014-10-26, 09:11   

Nooo Panie Kolego, postawił Pan sobie bardzo ambitny plan :)

W kwestii wyjaśnienia - funkcje elektryczne mają być sterowane zdalnie, czy podobnie jak w 42009? Czy do każdej funkci sterowanej silnikiem planujesz dać osobny silnik, czy większość funkcji ba być "przesterowywana" przez skrzynki rozdzielcze przy zastosowaniu mniejszej ilości silników?

Jeśli podwozie ma być szerokie na 15 studów i mają być koła 56x26 to chyba strasznie ciężko będzie Ci wszystko upchnąć w podwoziu, zważając na to, że w oryginale podwozie jest niewiele wyższe od kół.

Co do boomu - 2m to rozumiem po rozłożeniu? I ma być podnoszony 2 siłownikami śrubowymi? Pytam, bo sam dłubię przy dźwigu i też uparłem się na 4-sekcyjny boom. Mój boom ma przekrój 7 x 7 studów, długość (złozony) ok. 70 studów (ok. 65 cm) i waży ok. 850 g i wiem, że to cholerstwo jest strasznie ciężko podnieść. Nawet jeśli twój boom były by w stanie podnieść 2 siłowniki śrubowe, to prawdopodobnie tak jak Solic zwrócił na to uwagę, nie uzyskasz odpowiedniego kąta podniesienia, a wtedy model po prostu będzie mało funkcjonalny i mało bawialny. Powinieneś zastanowić się nad skonstruowaniem własnego "siłownika".

Co do poziomowania i podpór, jeszcze nie widziałem dźwigu zbudowanego z Lego, który byłby w stanie podnieść się o własnych siłach :) więc to tym bardziej ambitne zadanie, przy czym nawet jeśli tak jak piszesz rama nie wiadomo jak była by sztywna to i tak najbardziej będą wyginać się "ramiona" podpór, potem albo zmielą się zębatki albo zaczną strzelać sprzęgła w siłownikach:) bo przy twoim założeniu ostatecznie model nie będzie lekki...
Dodatkowo pytanie, czy warto bawić się w niezależne wysuwanie podpór? Jeśli będziesz się nim bawił to pewnie i tak tylko na płaskim podłożu - podłodze lub dywanie i ta funkcja niepotrzebnie zajmie Ci wiele cennego miejsca.

Co do blokady dyferencjałów zgadzam się z Longerem, to również bym sobie darował, bo raz: będzie to nieprzydatna funkcja i dwa: znowu zajmie niepotrzebnie miejsce.

Reasumując gorąco kibicuję temu projektowi i wyczekuję kolejnych postępów z budowy.
_________________

 
 
 
Cieślu 
VIP
Do odciny!


Wiek: 26
Dołączył: 13 Kwi 2009
Wpisy: 1204
Skąd: Karczew/Warszawa
Wysłany: 2014-10-26, 09:27   

Ja również życzę Ci powodzenia ale mam poważne obawy, że części założeń nie uda Ci się zrealizować bo są dość utopijne. Niestety przy takich modelach zaczyna być zauważalna ułomność klocków jeśli chodzi o sztywność konstrukcji oraz słabość elektryki. Czterosekcyjny boom na dwóch LA? Jakoś tego nie widzę, podobnie ma się sprawa z podporami. Ale jeśli uda Ci się to zrobić tak jak planujesz to w pewnych aspektach będziesz prekursorem i nikt Ci tego nie odbierze ;)
_________________
Jeden rabin powie tak, drugi rabin powie nie.
WIP:
Oshkosh MMRS
MAN F2000
Iveco Powerstar
 
 
 
 
Bricksley 


Wiek: 27
Dołączył: 30 Mar 2005
Wpisy: 106
Skąd: Stalowa Wola
Wysłany: 2014-10-26, 12:10   

Jellyeater napisał/a:
To żuraw nie dźwig.

:)

Co kół zgadzam się z Kolegami powyżej. Balony 56 może i się nadają, ale do zestawów. Ich wadą jest to, że są bardzo szerokie przez co stracisz także cenne miejsce na szerokości, poza tym nijak mają się do skali.

noniusz napisał/a:
Co do boomu - 2m to rozumiem po rozłożeniu?

Piszmy po polsku skoro takie tłumaczenie istnieje. Bom lub wysięgnik. Boom to robi co innego ;)

noniusz napisał/a:
Co do poziomowania i podpór, jeszcze nie widziałem dźwigu zbudowanego z Lego, który byłby w stanie podnieść się o własnych siłach :)

Mało widziałeś ;)
https://www.youtube.com/watch?v=SrkSoV6lX3U http://www.brickshelf.com...ry.cgi?f=533546

Na blokadę dyfrów także szkoda miejsca, choćby ze względu na fakt iż będziesz jeździł po płaskim.
_________________
Pozdrawiam, Bricksley :)
 
 
 
mechu333 


Wiek: 37
Dołączył: 02 Sty 2013
Wpisy: 34
Skąd: Kępno
Wysłany: 2014-10-26, 21:20   

Też jestem zdania, że dwa siłowniki nie dają rady podnieść wysięgnika który planujesz zbudować. Ja kiedyś zbudowałem dźwig z trzy sekcyjnym wysięgnikiem, po rozłożeniu miał 1,5m i dwa siłowniki nie dały rady musiałem skonstruować swój własny. Wysięgnik można było podnieść prawie na pionowo.

 
 
 
noniusz 
VIP
Grzegorz


Wiek: 37
Dołączył: 23 Lis 2011
Wpisy: 974
Skąd: Poznań
Wysłany: 2014-10-26, 22:17   

Karol napisał/a:
Mało widziałeś ;)
https://www.youtube.com/watch?v=SrkSoV6lX3U http://www.brickshelf.com...ry.cgi?f=533546

Ok. jest namiastka podniesienia ale... po pierwsze wysuniecie podpór jest raczej symboliczne (4 study?), po drugie Liebherr 1090 podnosi się na siłownika pneumatycznych, a po trzecie coś mi mówi, że model BONBINI'iego bęcie znacznie cięższy niż 3,5 kg :)
Niemniej jednak ciekawe wyzwanie :)
_________________

 
 
 
Bricksley 


Wiek: 27
Dołączył: 30 Mar 2005
Wpisy: 106
Skąd: Stalowa Wola
Wysłany: 2014-10-26, 22:22   

mechu333 napisał/a:
i dwa siłowniki nie dały rady

Jeżeli to były stare siłowniki (te sprzed modyfikacji) to faktycznie mogłoby tak być, nowe by pewnie dały radę, jak np tutaj: http://www.eurobricks.com...opic=99748&st=0 Przy 4 sekcjach faktycznie mogą być problemy.

noniusz napisał/a:
Niemniej jednak ciekawe wyzwanie :)

Dokładnie :)
_________________
Pozdrawiam, Bricksley :)
 
 
 
BONBINI 


Wiek: 42
Dołączył: 22 Kwi 2014
Wpisy: 297
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2014-10-27, 17:12   

Dziękuję za wszystkie sugestie, opinie i komentarze. Część z nich już wykorzystałem, nad niektórymi cały czas się zastanawiam, jeszcze inne traktuję tylko jak nic nie znaczące wtrącenie, ot zaistnienie na moim wątku.

Skala, w której buduję to faktycznie 1:26 - mój błąd. Jednak rozmiar i kształt opony na razie pozostaje bez zmian. Takie mi się podobają i takie będą. Oczywiście lepszy byłby bieżnik i opona 49,5x20 z zestawów 42023, 42024 lub 42035,

jednak na razie opony te są jeszcze w wysokich dla mnie cenach na allegro.

Żuraw będzie dość ciężki-sam balast będzie z płaskowników stalowych ważący w całości max około 2,5kg, więc podpory będą musiały być na tyle silne, a przekładnie zębate na tyle mocne, żeby nic nie strzelało i nie łamało się. Na pewno od razu znajdą się krytycy, bo użyję balastu nie-Lego, ale cóż - malkontenci się zdarzają ;-)

Wysięgnik pierwotnie chciałem podnosić dwoma siłownikami mechanicznymi PF, ale zrezygnowałem z nich bo są za słabe i nie mają odpowiednich proporcji długości do szerokości. Na pewno niektórzy z Was odnajdą w moim modelu pewne cechy i podobieństwa, które budowali w swoich modelach. Tak jest na pewno z wysięgnikiem i podporami. Starałem się naśladować dobre i sprawdzone drogi i elementy. Niemniej rzeczy sprawdzone staram się również ulepszać.
Wysięgnik po rozłożeniu będzie miał na pewno ponad 2m długości i podnosić się będzie prawie do pionu, tak jak w rzeczywistych żurawiach. Siłowniki będą działać albo na zasadzie przesuwanej listwy zębatej, albo poprzez linkę i wielobloki.

Co do elektryki to będzie tylko jeden silnik 4,5V umieszczony gdzieś w podwoziu zasilany z zasilacza 220V. Generuje to oczywiście duże opory na wszystkich zębatkach i skrzynkach rozdzielczych, więc zamierzam rozłączać skrzynki między sobą tak, aby w danym momencie nie kręciły się wszystkie zębatki 16t tylko część z nich.

Podpory faktycznie chcę rozdzielić tak, aby mieć możliwość sterowania każdej z osobna. Bedzie to wyglądać w ten sposób, że w skrzynce rozdzielczej będą 4 zębatki sprzęgła 16t, 2 pierścienie sprzęgła i 2 dźwignie sprzęgła, więc można będzie sterować parami, ale nie dwoma podporami jednocześnie w obrębie jednej pary.

Ze względu na skalę 1:26 mam mało miejsca w podwoziu na wszystkie mechanizmy, ale nie twierdzę, że tego nie da się zrobić. Mam co jakiś czas nowe pomysły i niektóre elementy na pewno przebuduję.

Co do blokad na dyfrach to chcę je zostawić, bo:
-mam tylko dyfry 4L,
-dyfrów 3L nie da się tak prosto zablokować, tylko trzeba robić obejścia z zębatek,
-nikt raczej przede mną nie zastosował blokad dyfrów w swoich żurawiach.

Na koniec fotki, które zrobiłem ostatnio. Nie mam w domu studia, więc są jakie są. Na początek moje klocki

A teraz już główny temat:
Podwozie:





Wysięgnik: (zastrzegam, że będzie zmieniony)





Podpory:



A tak będzie z grubsza wyglądał balast:
_________________
W budowie: Liebherr LTM 1500-8.1 Pozdrawiam.
Ostatnio zmieniony przez 2014-10-28, 00:45, w całości zmieniany 12 razy  
 
 
 
M_longer 
VIP


Wiek: 30
Dołączył: 29 Wrz 2007
Wpisy: 5125
Skąd: Lubin
Wysłany: 2014-10-27, 17:14   

Cytat:
jednak na razie opony te są jeszcze w wysokich dla mnie cenach na allegro.

Polecam Bricklink.
http://www.bricklink.com/...3775&colorID=11
_________________
m1longer.com
 
 
 
noniusz 
VIP
Grzegorz


Wiek: 37
Dołączył: 23 Lis 2011
Wpisy: 974
Skąd: Poznań
Wysłany: 2014-10-27, 18:41   

Ok. teraz widzę co z czym się je.

Co do podpór to myślałem o innym rozwiązaniu tj. najpierw wysuwasz podpory na boki, później opuszczasz "stopy". Jeśli podpory mają rozkładać się jak w zestawie 8421 to przy odpowiednim przełożeniu być może uda się podnieść cały model.
Dodatkowo przy tym rozwiązaniu o wiele łatwiej wpasować w model skrzynię rozdzielczą i zrobić niezależne sterowanie podpór.

Po tym co zobaczyłem na zdjęciach to najsłabszym ogniwem całej konstrukcji wydaje się być... silniczek 4,5v... Jeśli mówimy o kolosie, w którym sama przeciwwaga ma ważyć 2,5kg to ten silniczek chyba nie podoła uciągnąć wszystkich funkcji...
Nie wiem jakimi funduszami dysponujesz ale zdecydowanie warto w pierwszej kolejności zainwestować co najmniej w silnik L lub XL i zasilanie do niego.

Wysięgnik wygląda interesująco, udało Ci się w przekroju 6x6 studów zmieścić 4 sekcje? Załóż konto na brickshelfie i wrzuć jakieś dokładniejsze zdjęcia.

Oczekuję na dalsze postępy.
_________________

 
 
 
BONBINI 


Wiek: 42
Dołączył: 22 Kwi 2014
Wpisy: 297
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2014-10-27, 19:01   

noniusz napisał/a:
Wysięgnik wygląda interesująco, udało Ci się w przekroju 6x6 studów zmieścić 4 sekcje?

Nie, to co widać na fotkach to są 3 sekcje. Czwartą spróbuję obudować na pierwszej.
noniusz napisał/a:
Po tym co zobaczyłem na zdjęciach to najsłabszym ogniwem całej konstrukcji wydaje się być... silniczek 4,5v... Jeśli mówimy o kolosie, w którym sama przeciwwaga ma ważyć 2,5kg to ten silniczek chyba nie podoła uciągnąć wszystkich funkcji...

Wyobraź sobie, że w młodości tym silniczkiem podniosłem krzesło - wtedy faktycznie zrobiłem dźwig, a nie żuraw ;-) Wystarczyła odpowiednia przekładnia...
noniusz napisał/a:
Co do podpór to myślałem o innym rozwiązaniu tj. najpierw wysuwasz podpory na boki, później opuszczasz "stopy". Jeśli podpory mają rozkładać się jak w zestawie 8421 to przy odpowiednim przełożeniu być może uda się podnieść cały model.
Dodatkowo przy tym rozwiązaniu o wiele łatwiej wpasować w model skrzynię rozdzielczą i zrobić niezależne sterowanie podpór.

Można? Można. Aż nie chce mi się wierzyć, że nikt tego wcześniej nie próbował... Myślę jeszcze o tym, żeby przy każdej podporze była przekładnia ślimakowa-blokowałaby od razu ruch po wyłączeniu funkcji.
_________________
W budowie: Liebherr LTM 1500-8.1 Pozdrawiam.
Ostatnio zmieniony przez BONBINI 2014-10-27, 19:11, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
 
M_longer 
VIP


Wiek: 30
Dołączył: 29 Wrz 2007
Wpisy: 5125
Skąd: Lubin
Wysłany: 2014-10-28, 01:36   

BONBINI napisał/a:
Wyobraź sobie, że w młodości tym silniczkiem podniosłem krzesło - wtedy faktycznie zrobiłem dźwig, a nie żuraw ;-) Wystarczyła odpowiednia przekładnia...

Wyobraź sobie że technika w klockach poszła naprzód i teraz są silniki którymi można przestawiać meble po domu. Oczywiście z odpowiednią przekładnią...

Tak patrzę na to co prezentujesz i wyłania mi się z tego obraz modelu, który będzie zbudowany na podstawie błędnych założeń. Jak duże doświadczenie masz z modelami tej wielkości? Próbowałeś swoich rozwiązań (niekoniecznie zastosowanych w tym modelu) w czymś mniejszym?

BONBINI napisał/a:
Co do elektryki to będzie tylko jeden silnik 4,5V umieszczony gdzieś w podwoziu zasilany z zasilacza 220V. Generuje to oczywiście duże opory na wszystkich zębatkach i skrzynkach rozdzielczych, więc zamierzam rozłączać skrzynki między sobą tak, aby w danym momencie nie kręciły się wszystkie zębatki 16t tylko część z nich.


W takim razie skoro robisz model, który będzie się ledwo mieścił w obrysie standardowych drzwi domowych, zdajesz sobie sprawę że nie będzie to tania zabawa. Uprzykrzanie sobie życia już na starcie poprzez użycie starego silnika nie ma dla mnie sensu. Zainwestuj w silnik Power Functions XL i pudełko na baterie a znacząco ułatwi Ci to budowanie. A skoro chcesz mieć tylko jeden silnik, pomiń całkowicie napęd podwozia/skręt, bo bez zdalnego (lub na kablu) sterowania tymi dwoma funkcjami jednocześnie nie ma to sensu.

BONBINI napisał/a:
Co do blokad na dyfrach to chcę je zostawić, bo:
-mam tylko dyfry 4L,
-dyfrów 3L nie da się tak prosto zablokować, tylko trzeba robić obejścia z zębatek,
-nikt raczej przede mną nie zastosował blokad dyfrów w swoich żurawiach.

Nadal nie rozumiem po co w modelu bez zawieszenia mechanizm blokowania dyferencjałów. Sztuka dla sztuki?
_________________
m1longer.com
 
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,141 sekundy. Zapytań do SQL: 13