Forum LUGPol Strona Główna Forum LUGPol
www.lugpol.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
8435 4WD
Autor Wiadomość
Sariel 
VIP
p.o. majstra


Wiek: 34
Dołączył: 28 Mar 2007
Wpisy: 4823
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-04-21, 16:06   8435 4WD



Recenzja 8435 4WD

Dane techniczne
Seria:
Technic
Rok produkcji: 2004
Waga klocków (bez pudełka): 0,658 kg
Waga zestawu (brutto): 1,48 kg
Liczba klocków: 763
Liczba figurek: 0
Spis części: Peeron
Cena: MSRP: 49.99$, Polskie sklepy: ok. 349 PLN, Allegro: ok. 230 PLN

Od jakiegoś czasu miałem oko na ten zestaw. Interesujący na pierwszy rzut oka, tracił sporo uroku przy przeglądaniu spisu części i instrukcji; kiedy jednak pojawiła się na Allegro okazja nabycia go za 189 zł (z racji podniszczonego w transporcie pudełka), uległem pokusie.

Opakowanie

Pierwsze zaskoczenie - pudełko jest dość spore. Jest formatu tego od 8436, tylko parę centymetrów niższe, choć uboższe o blisko 300 części. W przeciwieństwie do pudełka 8436 nie rozkłada się żeby pokazać dodatkowe ilustracje - otwiera się i to jego cała atrakcja. Może się przydać do przechowywania klocków z uwagi na zadowalającą solidność, ale boczne otwieranie i brak jakiejkolwiek szufladki czyni je mało wygodnym.



Zawartość to dwa pudełka z klockami, jeden duży woreczek, 2 instrukcje, 4 koła (osobno opony i felgi), oraz elegancko zawinięty sznurek długości półtora metra.



Instrukcje

Jak wspomniałem są dwie - jedna zawiera instrukcję modelu głównego, czyli terenówki, druga modelu alternatywnego który w zamierzeniu miał pewnie być quadem. Obie są klejone, duże, świetnie wydrukowane i bardzo czytelne. Błąd znalazłem jeden i bardzo drobny - na stronie 6 instrukcji głównej duża zatyczka (Technic Bush) w czarodziejski sposób obraca się o 90 stopni na osi na której jest osadzona. Ma to jednak znaczenie czysto estetyczne, jeśli w ogóle.
Instrukcja głównego modelu podzielona jest na trzy etapy, stosownie do których podzielono części. I tak z dużego woreczka z numerem 1 skladamy przednie zawieszenie wraz z okolicami, pudełko z numerem 2 kompletuje podwozie, a pudełko nr 3 to sama karoseria, którą po ukończeniu montujemy na podwoziu. Odzielny montaż podwozia i karoserii może dziwić dopóki nie wypróbuje się go w praktyce - przy składaniu karoserii czeka nas dużo machania nią na wszystkie strony, co byłoby uciążliwe gdybyśmy musieli to robić z dużym i ciężkim podwoziem.

Klocki

Zestaw ten może być - paradoksalnie - ciekawostką dla fanów MT, a to dzięki dużej ilości części w rzadkich, jak na Technic, kolorach. Mamy tu chociażby ciemnoszary blok silnika, masę dużych i małych bushów w kolorze białym i żółtym, a także przezroczyste liftarmy czy czarne koła pasowe.
Z innych ciekawostek znajdziemy:

- 2 szpule (Technic Reel 3 x 2) z hakami
- duży zapas rzadszych (np. o nieparzystej długości) osi, m.in. 16 x Technic Axle 3 with Stud, 35 "trójek", 15 "piątek" i 12 "siódemek"
- bardzo rzadki (obecny w 6 zestawach na dzień pisania recenzji) Technic Connector Toggle Joint Smooth Double with 2 Pins
- 2 x Knob Wheel
- 1 x wał Kardana
- 1 x rack 1x2
- w sumie 28 dość rzadkich a przydatnych Liftarmów 1 x 2 Thin
- 8 x Technic Pin Joiner Perpendicular Bent
- 2 żółte amortyzatory
- last but not least 4 koła 68.8 x 36 H Off-Road

Modele

Model główny bez pośpiechu daje się złożyć w niespełna 3 godziny. Dzięki podziałowi na etapy wszystko jest proste i jasne, dokładnie pokazane w instrukcji. Jedyna bardziej skomplikowana operacja przy której trzeba nieco improwizować to łączenie kolebki tylnego zawieszenia z resztą podwozia - instrukcja nie pokazuje jak daleko należy wsunąć łączącą je oś, a mamy tu conajmniej 2 warianty, jednak bez wpływu na funkcjonowanie całości.
Dużym urozmaiceniem są dwie wyciągarki z zapadkami. Jako że nie zdecydowałem się na cięcie cennego oryginalnego sznurka, u mnie funkcjonalna jest tylko ta przednia.

Etap pierwszy - przednie zawieszenie, blok silnika i przednia wyciągarka, w tle części zapasowe z tego etapu:


Etap drugi - kompletne podwozie z fotelami i obiema wyciągarkami:


Podczas składania kolebki tylnego zawieszenia wyszła na jaw mała niespodzianka: firma Lego potraktowała mnie wyjątkowo i zamiast zwykłego liftarma 1x9 dostałem takie oto cudo:



Szczęśliwie dało się ono zamontować tak jak zwykły liftarm i nie musiałem szukać zamiennika.
Przyjemność płynącą z dwóch pierwszych etapów budowy psuje dość mocno etap trzeci, jakim jest karoseria. Mamy bowiem do złożenia dużą i pokręconą konstrukcję praktycznie z samych liftarmów, trzeba się więc nastawić na częste i gęste machanie całością, i na to że dopiero pod koniec nabierze ona sztywności. Tak jak cały model, karoserię składamy segmentami, jednak o ile w przypadku podwozia właściwie nie sposób się pomylić, o tyle w krainie tysiąca liftarmów zdarzyło mi się dwukrotnie zamontować coś na odwrót i zauważyć to dopiero pod sam koniec budowy.

Etap trzeci - podwozie i karoseria obok siebie:


Uwieńczeniem dzieła jest nałożenie karoserii na podwozie - raczej proste choć wymagające dużej dokładności i starannej lektury instrukcji.



Należy od razu przyjąć że określenie tego zestawu mianem "terenówki" jest naciągane, a już zupełnie nie mam pojęcia skąd w nazwie wziął się napęd na 4 koła. Zawieszenie modelu, choć sprawuje się na przeszkodach lepiej niż oczekiwałem, konstrukcyjnie rozczarowuje - przód nie jest napędzany i ma bardzo skromny promień skrętu (a model jest przecież króciutki), w dodatku użyte amortyzatory wydają się nieco za twarde do tak lekkiego pojazdu. Owszem, przyjemnie się je naciska, ale żeby zobaczyć jak pracują trzeba upuścić przód naszego "terenowca" z całkiem sporej wysokości, nie ma mowy żeby uginały się przy wjeżdżaniu na przeszkody. Jeśli o przeszkodach mowa, układ skrętny (w którym knob wheele umieszczono chyba tylko dla usprawiedliwienia ceny zestawu) reaguje na nie z zadziwiającą wrażliwością - bardzo trudno wjechać na coś nie zmieniając kierunku jazdy. Tylne zawieszenie, jak wspomniałem, bazuje na kolebce. Gdyby miała ona jakąś amortyzację, mogłaby aspirować do miana mostu, tymczasem składa się tak naprawdę z tylnej osi napędzanej kardanem i przypiętej do pojazdu jedną osią wzdłużną. Z przeszkodami radzi sobie o dziwo lepiej niż przód pojazdu, ale majta się nieestetycznie przy przenoszeniu go, i kompletnie zawodzi na zakrętach. Model jest krótki, dość wąski, i wysoki, więc brak amortyzacji tylnej kolebki daje mu tendencję do ostrego przechylania się na zakrętach.



Ocena wyglądu modelu głównego jest problematyczna. Po pierwsze - sylwetka. Miał być terenowiec, wyszedł maluch - krótki a wysoki. 8436 też wydawał mi się nieco przykrótki, ale tutaj wygląda to już karykaturalnie. Chociaż gdyby był dłuższy, skręcałby pewnie równie ostro co pociąg. I jeszcze te światła... powiem krótko: brzydszych nie widziałem. Po drugie - kolory. Dla kogoś może to być zaleta, ale ja wychowałem się na starych Technicach i mam słabość do klasycznego połączenia żółtego z czernią. Nie umiem się zachwycić czymś niebiesko-szaro-cielisto-czarno-żółto-białym, a kiedy patrzę na model, myślę sobie o ile więcej przydatnych liftarmów miałbym z niego gdyby konstruktorzy nie uparli się na mało popularny kolor niebieski. Warto jednak odnotować że żywa kolorystyka spodoba się prawdopodobnie dzieciom.

Tak, on naprawdę jest taki króciutki


Co to potrafi poza jeżdżeniem i nieudolnym skręcaniem?
Mamy pracującą atrapę silnika V6 - nawet ładną, bo wzbogaconą śmigiełkiem i próbującą naśladować coś sylwetką, a jej nietypowy kolor zaliczam na plus - ile można mieć bloków cylindra w tym samym kolorze?
Mamy podnoszoną klapę maski - element który skomentować mogę w najlepszym razie śmiechem, jest bowiem tak ażurowa że jej podniesienie czy opuszczenie nie robi zupełnie żadnej różnicy w dostępie do silnika.
Mamy wspomniane dwie wyciągarki - jedną w koszu na przednim zderzaku, drugą na maszcie (nieruchomym, choć wyglądem sugeruje coś innego) z tyłu. Obie wyposażone są w ciekawie pomyślane zapadki, pozwalające na sensowną zabawę, choć ta z tyłu mogłaby być łatwiej dostępna.

Ostatnią kwestią jest dziecioodporność zestawu. Nie testowałem jej w praktyce z braku, nazwijmy to, kadry, natomiast moje wrażenia są pod tym względem zdecydowanie dobre. Model jest duży ale lekki, zawarty i zaokrąglony, bez tendencji do gubienia części (tylko na tę zwisającą tylną oś nie mogę patrzeć). Daje się bardzo wygodnie przenosić, i powinien mężnie wytrzymywać nieduże upadki. Minusy - słabo dostępna, bo zagłębiona w nadwoziu tylna wyciągarka, i niechlubna klapa silnika która zapewne rozleci się przy pierwszej poważniejszej kolizji.



Co ciekawego kryje się w konstrukcji? Niewiele. Minus za niedziałającą (znów) kierownicę w kabinie. Minus za nadwrażliwy układ skrętny z zupełnie niepotrzebnymi knob wheelami. Bardzo dziwnym rozwiązaniem jest spięcie tylnej kolebki od spodu za pomocą... cięgła (Link 9L). Natomiast ciekawymi pomysłami są: konstrukcja zapadek w wyciągarkach, oraz przenoszenie skrętu po osi napędowej za pomocą Gear 16 Tooth with Clutch.



Jeszcze słówko o modelu alternatywnym - przypomina on quada, i wydaje się niestety być czymś bardzo podobnym do modelu głównego. Biję się w piersi, ale nie byłem aż tak znudzony żeby porywać się na składanie drugi raz prawie tego samego. Za ten element duży minus, tym większy że na Brickshelfie znaleźć można całkiem przyjemny wózek widłowy powstały w całości z części 8435.

Podsumowanie

Krótko i zwięźle - zestaw 8435 jest wart zakupu głównie jako źródło części, i wyłącznie w cenie poniżej 200 zł. Na Bricklinku ceny nowych zestawów zaczynają się od niespełna 40 zielonych, więc żądanie 230 zł na Allegro ociera się o kpinę. Lepiej wypada jako atrakcja dla Waszych pociech - wprawdzie nie wydaje mi się żeby zgodnie z klasyfikacją wiekową Lego złożył go 9-latek, ale ogólnie jest dostatecznie bawialny i dziecioodporny żeby dostarczyć sporo rozrywki naszym młodszym braciom w legomanii ;)

Ocena:
Pudełko: 7/10
Instrukcja: 9/10
Model: 6/10
Ogólna: 7/10
_________________
Kalkulator przełożeń | Generator miniaturek z BSa/Majhosta
Ostatnio zmieniony przez nori 2012-08-31, 09:36, w całości zmieniany 5 razy  
 
 
 
pkowalcz 

Wiek: 27
Dołączył: 19 Gru 2005
Wpisy: 637
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-04-21, 16:17   

Recenzja dobra, przejrzyście napisana; fajnie, że dałeś spis ciekawszych części.
Natomiast nie wyszły Ci pierwsze zdjęcia - są zdecydowanie zbyt niebieskie; może następnym razem spróbuj trochę pomajstrować w photoshopie z dodawaniem czerwieni itp?
_________________
Nigdy nie pamiętam o urodzinach innych niż własne. Sorry ;)
 
 
 
 
Sariel 
VIP
p.o. majstra


Wiek: 34
Dołączył: 28 Mar 2007
Wpisy: 4823
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-04-21, 16:19   

następnym razem spróbuję, niestety kurier z tym zestawem zerwał mnie z łóżka o 8 rano i było jeszcze dość ciemno ;)
_________________
Kalkulator przełożeń | Generator miniaturek z BSa/Majhosta
 
 
 
rekrutacja
[Usunięty]

Wysłany: 2007-04-21, 18:19   

Ha! Zupelnie przypadkowo wczoraj otrzymalem paczke z tym samym modelem. Zapomniales w wyliczance ciekawych elementow o 8 sztukach Technic Pin Joiner Perpendicular Bent 44809.
Z moich uwag: w instrukcji latwo pomylic ciemnoszary z czarnym, zwlaszcza w przypadku echnic Axle Joiner Perpendicular 6536. Ja albo cos pomylilem, albo w ogole w instrukcji czesc ciemnoszarych jest przedstawiona jako czarne. Nie wiem i nie dojde, ale cos tu nie gra.
Dobor kolorow mocno zastanawia. Tan, zolty, bialy, czarny, ciemnoszary, niebieski... brrr... za duzo tego, i nie najlepiej taki chaos wyglada. Z drugiej strony wole to, niz kolejne porcje nudnej czerwono-czarnej mieszanki.
 
 
 
Sariel 
VIP
p.o. majstra


Wiek: 34
Dołączył: 28 Mar 2007
Wpisy: 4823
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-04-21, 18:29   

W takim razie trafiła mi się lepiej wydrukowana instrukcja. Bardzo zwracałem uwagę na kolory w niej odkąd pomyliłem się parę razy przy instrukcji 8436, i w żadnym miejscu nie było problemu z odróżnieniem klocków ciemnoszarych od czarnych. Za to Ty dostałeś pewnie wszystkie liftarmy normalne, bez takiej ciekawostki jaka mi się trafiła ;)
_________________
Kalkulator przełożeń | Generator miniaturek z BSa/Majhosta
 
 
 
rekrutacja
[Usunięty]

Wysłany: 2007-04-22, 16:45   

Na brickshelfie sa jeszcze dwa baaaardzo fajne modele alternatywne 8435. Szczegolnie obiecujacy (choc bez instrukcji, ale niezle zdjecia) jest hotrod -- http://www.brickshelf.com...ry.cgi?f=138309 -- z dzialajaca skrzynia biegow! Oprocz tego jest jeszcze sportowy "supercar": http://www.brickshelf.com...ry.cgi?f=148561
Moim zdaniem dostepnosc tylu alternatywnych -- i bardzo interesujacych -- konstrukcji znacznie zwieksza atrakcyjnosc modelu. Dzis wieczorem biore sie za hotroda :-)
Ostatnio zmieniony przez rekrutacja 2007-04-22, 16:56, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
todu
[Usunięty]

Wysłany: 2007-04-22, 17:41   

Recenzja dobra, zapomniałeś jeszcze o rack 1 x 2 wśród ciekawych części. Jest to dość rzadki element.
 
 
 
Sariel 
VIP
p.o. majstra


Wiek: 34
Dołączył: 28 Mar 2007
Wpisy: 4823
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-04-22, 17:52   

Uzupełniłem to, dzięki. Rekrutacja, czekam na hotroda ;)
_________________
Kalkulator przełożeń | Generator miniaturek z BSa/Majhosta
 
 
 
adie
[Usunięty]

Wysłany: 2007-08-21, 13:12   

Czy ten model jest jeszcze dostępny w marketach? Bardzo mi się podoba ale cena oscylująca koło 260zł mnie odtrąca. Miałbym pytanie odnośnie modelu. Czy skręt ma duży zakres i dokładność ruchu? Czy da się zmodyfikować tylne zawieszenie na full niezależne?
 
 
 
Sariel 
VIP
p.o. majstra


Wiek: 34
Dołączył: 28 Mar 2007
Wpisy: 4823
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-08-21, 13:19   

Tylne zawieszenie to sztywny most na kolebce, więc żeby było niezależne musiałbyś je zrobić zupełnie od nowa i użyć części spoza 8435. Skręt ma słaby, skręca się niewygodnie a model jest tak krótki i wysoki że lubi przechylać się na ostrych zakrętach. Generalnie nie polecam, ja kupiłem za 189 zł i nie dałbym ani złotówki więcej. Właściwie jedyne co w nim fajne to koła i szpule.
_________________
Kalkulator przełożeń | Generator miniaturek z BSa/Majhosta
Ostatnio zmieniony przez Sariel 2007-08-21, 13:26, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
rekrutacja
[Usunięty]

Wysłany: 2007-08-21, 16:47   

adie napisał/a:
cena oscylująca koło 260zł mnie odtrąca


Ja swoj kupilem za 70PLN razem z przesylka na ebay.co.uk, poszukaj tam, przesylki z UK sa (w przeciwienstwie do DE) zaskakujaco tanie.
 
 
 
adie
[Usunięty]

Wysłany: 2007-08-21, 19:46   

rekrutacja napisał/a:
Ja swoj kupilem za 70PLN razem z przesylka na ebay.co.uk, poszukaj tam, przesylki z UK sa (w przeciwienstwie do DE) zaskakujaco tanie.


Sory, ale w to na pewno nie uwierzę. Koszt przesyłki z UK to minimum 40zł. Ja szukam NOWEGO. Niestety jeszcze nie mam karty internetowej i nie mam jak zasilić swojego PAYPALA:[
 
 
 
rekrutacja
[Usunięty]

Wysłany: 2007-08-21, 21:37   

Tego, ze szukasz nowego, nie napisales. Dla mnie przyjemnosc rozrywania pudelka nie jest warta dwoch stow, ale to twoje pieniadze :-) Poszukaj na bricklinku http://www.bricklink.com/search.asp?q=8435 , ale IMHO nowego taniej niz 260pln i tak bedziesz mial klopot utrafic.
 
 
 
lizak86 
Kombinator


Wiek: 31
Dołączył: 22 Cze 2007
Wpisy: 58
Skąd: Kwidzyn
Wysłany: 2007-08-23, 16:14   

Witam.
Posiadam ten model, ale dla mnie był tak okropny, że szybko poszedł na części. Kupiłem go za 176 zł jakiś czas temu. Przydatnych klocków jest dość sporo jak autor wspomniał, tylko szkoda, że te liftarmy niebieskie... Modelu alternatywnego nie składałem, nie miałem ochoty zeby przed moimi oczami pojawił sie nastepny potworek...
 
 
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 10