Forum LUGPol Strona Główna Forum LUGPol
www.lugpol.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
7704 Sonic Phantom
Autor Wiadomość
Sariel 
VIP
p.o. majstra


Wiek: 34
Dołączył: 28 Mar 2007
Wpisy: 4821
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-06-29, 22:59   7704 Sonic Phantom



Recenzja 7704 Sonic Phantom

Dane techniczne
Seria:
Exo-Force
Rok produkcji: 2006
Liczba klocków: 215
Liczba figurek: 1
Spis części: Peeron, Brickset
Cena: MSRP: 20.00$, Polskie sklepy: ok. 89,99 PLN, Allegro: ok. 69,99 PLN

Uprzedzam pytanie po co fan serii Technic kupuje Exo-Force: dla rzadkich części :P

Opakowanie

Jak na tak mały zestaw opakowanie jest potężne, efektownie wykonane i zdecydowanie wyróżnia się z serii. Przód - co typowe dla serii Exo-Force - jest tłoczony i z pewnością zwiększy to doznania pudełkowych fetyszystów. Tył pudełka prezentuje zalety modelu, model alternatywny, reklamę reszty serii a tudzież pseudomangowy minikomiks.



Całość otwiera się łatwo i bardzo prosto - przecinamy dwie plomby z boku pudełka, otwieramy bok i wysypujemy zawartość. Żadnych szufladek, żadnych bajerów. Mimo to pudełko zasługuje na wysoką ocenę (czemu nie tłoczą Techniców?).

Ocena: 8/10

Instrukcje

Kiedy oderwiemy się już od macania wytłoczeń na pudełku, w jego wnętrzu znajdziemy cieniutką (36 stron) instrukcję, cztery woreczki z częściami, oraz 4 części luzem. Nie powinien ujść naszej uwadze brak instrukcji do modelu alternatywnego, mimo że pokazano go na pudełku - nieładnie. Woreczki są nieoznaczone, do wyboru dziurkowane albo nie.
Największą kontrowersją dotyczącą tego zestawu są właśnie 4 wirniki umieszczone luzem. Powody są dwa. Pierwszym jest chory pomysł zrobienia wirników w dwóch kontrastowych kolorach, co pięknie wygląda na schemacie, gdzie mamy srebrne wirniki w czarnych pierścieniach.



Niestety, na żywo nie jest już tak różowo - widać że części odlano z dwóch kolorów plastiku który wymieszał się w procesie. Efekt - wirniki są paskudnie łaciate i wyglądają jak produkty naszych sprytnych braci z Azji.



Drugi powód to ustawienie łopatek - te w środku i te w pierścieniu bardzo przewidująco ustawiono w odwrotnych kierunkach. Dzięki temu błyskotliwemu pomysłowi wirniki, mimo swoich rozmiarów (10 studów średnicy) nadają się do dmuchania mniej więcej tak dobrze jak przeciętny minifig. Dobrze chociaż że tak skomplikowane części przyzwoicie odlano, choć wciąż nie rozumiem dlaczego nie można było zrobić ich z dwóch klocków o różnych kolorach.
Sprawy nie polepsza obecny w zestawie roboci minifig. Komuś może się spodoba, ja nie wiem jak można to nazwać minifigiem i wciąż walczę z chęcią wyrzucenia paskudztwa.



Co do samej instrukcji: jest, jak wspomniałem, żałośnie cienka. Oprócz spisu części i krótkiej reklamy prezentuje sposób złożenia głównego modelu, w sposób tak jasny i łopatologiczny, że poświęcono nawet osobną stronę żeby pokazać jak... obrócić model. Kolory łatwo rozróżnić, pomyłek nie zauważyłem, papier jest nienajlepszego gatunku - nie rwie się ale jest bliski. Sporym minusem instrukcji jest ciemne, szarobure tło które cały czas sprawia wrażenie jakbyśmy składali trumnę albo coś równie radosnego. Zaskoczył mnie też brak spisu części potrzebnych do ukończenia kolejnego etapu budowy, ale widocznie dawno nie składałem tak małych zestawów i jest to teraz normą.

Ocena: 4/10

Klocki

Minusy klocków, czyli wirniki i minifiga, omówiłem powyżej, teraz pora na plusy. 7704 jest dobrym źródeł części w rzadkich kolorach ciemnoszarym i lime, zawiera też trochę drobiazgów w kolorze TransRed.
Największym hitem jest na pewno Electric Light & Sound Brick 2 x 4 with Red LED (choć można ją dostać też w tańszych zestawach z tej serii).



Plusy tej występującej tylko w serii Exo-Force części to świecenie mocnym, czerwonym światłem, łatwość włączania i możliwość mocowania na zwykłych studach. Z przodu znajduje się także otwór w który można włożyć np. włókno światłowodowe, albo - jak w tym zestawie - Light Sabre Blade. Minusem jest niemożność wymienienia baterii bo klocek jest zalany na amen - jeśli nie jest się Darkiem Mrozem to mamy zabawkę o ograniczonym czasie działania ;) Szkoda też że cokolwiek wsuniemy we wspomniany otworek, wypada przy byle drgnięciu.
Z innych części warto wymienić kilka Hinge Arm Locking, kilka odmian Slope Brick Round, Technic Ball Joint, Technic Engine Block with Pistons and Air Scoop (aż trzy!), oraz last but not least klasyczne Competition Cannon z jednym pociskiem.
Nie wiedzieć czemu Peeron przypisuje temu zestawowi dwie kanciaste małe gumki, tymczasem i w pudełku i w instrukcji znajduje się jedna okrągła.
Mimo spaskudzonych wirników i nieszczęsnego minifiga 7704 broni się świecącym elementem i przyzwoitym zbiorem przydatnych klocków w rzadkich kolorach.

Ocena: 7/10

Modele

Choć na pudełku pokazano dwa, to instrukcja jest tylko do jednego i tylko jeden wezmę pod uwagę. Tytułowy Phantom daje się złożyć w ok. 40 minut, w trakcie których nie należy się spodziewać wielkich objawień konstrukcyjnych. Model to tak naprawdę bazujący na Competition Cannon pistolet z dekoracyjną obudową i wciśniętym chyba na siłę świecącym elementem.



Plusy:
- przyjemny wygląd
- skrzydła ruchome w zakresie góra/dół
- ruchome wirniki (choć cięęężko)
- wygodna rękojeść
- kilka części zapasowych - godne uwagi jak na tak mały model

Minusy:
- element świecący nie jest niczym przymocowany. Po prostu leży na płaskiej powierzchni skąd wypada przy byle próbie przechylenia modelu
- działka boczne są luźne i obracają się jak chcą
- o ile wystrzelić jest łatwo, o tyle włączenie elementu świecącego wymaga dociągnięcia spustu do samego końca. To nie tylko może być ponad siły dziecka, ale też udaje się zwykle już długo po wystrzeleniu pocisku
- model łatwo przewrócić, co przy jego dość wątłej konstrukcji oznacza zwykle odpadnięcie kilku części
- nalepki są lekko przezroczyste. Zwykle nie krzywdzę swoich klocków nalepkami, ale przy tych nieszczęsnych wirnikach próbowałem i nie poprawiło to ich wyglądu

Ocena: 4/10



Tak właśnie świeci


I pamiętajcie, nie strzelamy do skrzywionych żółtych buziek


Podsumowanie

Wygląda fajnie, działa nieco gorzej. Kilka pomysłów jest chybionych, niewiele jest udanych. Wciąż nie mogę oprzeć się wrażeniu że 7704 to dzieło początkującego projektanta i niejeden AFOL wymyśliłby to lepiej. Dla dziecka to model zdecydowanie za delikatny, szczególnie jeśli parę pociech zacznie się nawzajem ostrzeliwać - możemy się wtedy nastawić na powracające hasło 'tato napraw'. W mojej ocenie model atrakcyjny tylko jako źródło części lub do postawienia w gablotce.

Ocena łączna: 6/10
_________________
Kalkulator przełożeń | Generator miniaturek z BSa/Majhosta
Ostatnio zmieniony przez nori 2012-08-31, 09:50, w całości zmieniany 5 razy  
 
 
 
pkowalcz 

Wiek: 27
Dołączył: 19 Gru 2005
Wpisy: 637
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-06-29, 23:12   

Sariel napisał/a:
wciąż walczę z chęcią wyrzucenia paskudztwa

Jakby co, to ja chętnie przygarnę... ;)

Recenzja dobra, szkoda, że zestaw kiepski. Części jakichś specjalnie interesujących tu nie widzę, a wydawać 70 złotych na tandetne wirniki i świecący klocek nie mam zamiaru. Tłoczone pudełko też nie jest niczym cudownym, bo tylko podnosi cenę zestawu, i to w dość znaczący sposób.
Podsumowując, i tak bym tego nie kupił, ale dopiero dzięki twojej recenzji wiem dlaczego ;).
_________________
Nigdy nie pamiętam o urodzinach innych niż własne. Sorry ;)
 
 
 
 
Sariel 
VIP
p.o. majstra


Wiek: 34
Dołączył: 28 Mar 2007
Wpisy: 4821
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-06-29, 23:24   

pkowalcz napisał/a:
Części jakichś specjalnie interesujących tu nie widzę


Poczekaj trochę aż zrobię użytek z tych o które mi chodziło ;)
_________________
Kalkulator przełożeń | Generator miniaturek z BSa/Majhosta
Ostatnio zmieniony przez Sariel 2007-06-29, 23:24, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Duke 


Wiek: 37
Dołączył: 17 Lis 2005
Wpisy: 247
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-06-30, 00:12   

heh, wczesniej nie przyjrzałem sie dokładnie tym wirnikom, nie przyszło mi do głowy, że tak "okaleczono" ich użyteczność. Dzięki za recenzję, chyba go nie kupię:) - poduszkowca z tego nie będzie.
_________________

 
 
 
 
szww 


Wiek: 33
Dołączył: 10 Wrz 2006
Wpisy: 302
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-06-30, 00:50   

jakoś seria exo-force nigdy nie wzbudzala mojego zainteresowania,
to wymieszanie kolorow jeszcze bym wybaczyl, robocik...kazda potwora znajdzie amatora...

ale wirniki (jednoczęściowe !!) z lopatkami w przeciwne strony ?!?!?!?!?
element elektryczny bez możliwości wymiany baterii ?!?!?!?!?!?!?!?!?

czegoś aż tak nieprofesjonalnego po lego bym sie nie spodziewal :no: ,
a nawet sie zastanawialem czy by jednak nie kupic jakiegos zestawu z tej serii... :/

dzieki za recenzje, naprawde bardzo dobra i przydatna
 
 
 
 
Scaner 
Koparka age :-)


Wiek: 29
Dołączył: 23 Mar 2005
Wpisy: 292
Skąd: Rybnik
Wysłany: 2007-07-18, 21:09   

Hm, recenzja ani nie zachęca ani nie odpycha... jest w realu za 40 złotych, brać czy nie brać?
_________________
Koparka tu, koparka tam, i ja też koparkę mam :-).
Pierwszy projekt - 8043 + pneumatyka.
 
 
 
Sariel 
VIP
p.o. majstra


Wiek: 34
Dołączył: 28 Mar 2007
Wpisy: 4821
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-07-18, 21:14   

Chyba tylko jeśli widzisz tam jakieś użyteczne dla siebie części. Do zabawy toto się słabo nadaje.
_________________
Kalkulator przełożeń | Generator miniaturek z BSa/Majhosta
 
 
 
M@ja
[Usunięty]

Wysłany: 2007-07-31, 17:08   

Mój syn (10 lat) zachorował na ten zestaw... Dobrze, że umie czytać i nie muszę już się wysilać, żeby wybić mu z głowy taką tandetę. Z drugiej strony wolę kupować tę serię, niż jak dotąd Bionicle (przeszło dwadzieścia), których nie wolno mi ruszać!
 
 
 
czekoladowyboss 
I walk alone...


Wiek: 30
Dołączył: 07 Wrz 2007
Wpisy: 163
Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-01-10, 20:45   

Sorry, że odkopuję ale, włąśnie kupiłem to "cudo" i:
Cytat:
Minusem jest niemożność wymienienia baterii bo klocek jest zalany na amen

Według mnie można bez problemu, choć nie próbowałem - u góry jest taka pokrywa, wciskana na zatrzaskach, chyba że ja mam klocek z jakiejś "nowszej serii"?
Cytat:
Szkoda też że cokolwiek wsuniemy we wspomniany otworek, wypada przy byle drgnięciu.

A z otworka w moim klocku nic nie wypada, trzeba nawet delikatnie wciskać :)

PS W moim egzemplarzu są 2 gumki kanciaste i zamiast zapasowego pina taki pin: .
_________________
Piotrek
 
 
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,081 sekundy. Zapytań do SQL: 10