Forum LUGPOL Strona Główna Forum LUGPOL
www.lugpol.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
10030 Imperial Star Destroyer
Autor Wiadomość
Killy
[Usunięty]

Wysłany: 2007-08-01, 21:15   

Jerac napisał/a:
Tak na serio #2, kupiłbym równie uczciwy wór szarych tiles i wyklepał go po swojemu. Bo tak.


Nie wierzę ;D


a Star Destroyer mnie poraził! Przez cały dzień zaglądam na tę stronę i pokazuję każdemu kto wpadnie :D Muszę sobie kiedyś takie cudo sprezentować.. na części ;P
Ostatnio zmieniony przez Killy 2007-08-01, 21:21, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Zbiczek
[Usunięty]

Wysłany: 2007-08-18, 22:39   

No nie... Cztery stówy!! Teraz to naprawdę w depresję wpadłem :[ Boże, cztery stówy... To jak wygrać w totka!! Skąd go wytrzasnąłeś?? eBay??
 
 
 
stpman 
Model Team


Wiek: 31
Dołączył: 15 Wrz 2007
Wpisy: 480
Skąd: Pszczyna
Wysłany: 2007-09-22, 22:35   

Nigdy nie lubiłem modeli z serii Star Wars ale... ten model powalił mnie na kolana... zwłaszcza swym ogromem... i chciałbym tego "kolosa" zobaczyć na żywo. P.S ciekawa i oryginalna recenzja.
_________________
Ride Your Way!
 
 
 
Zeman
[Usunięty]

Wysłany: 2009-12-13, 18:53   

Fajnie sie czytało Twoja recenzję. Zastanawiam się, ( bo minęło juz sporo czasu odkąd napisałes o krążowniku) czy nadal zbiera kurz na półce , czy stał się dawcą części do budowy innych zestawów ?

pozdrawiam
 
 
 
szarikm 
Adminus Emeritus


Wiek: 36
Dołączył: 03 Lis 2005
Wpisy: 1294
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2009-12-13, 21:19   

Zeman napisał/a:
czy stał się dawcą części do budowy innych zestawów ?
dmac, tam są krawężniki! :)
_________________
szarikm
FAQ początkującego AFOLa
 
 
 
dmac 
Adminus Emeritus


Wiek: 49
Dołączył: 17 Cze 2004
Wpisy: 2183
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2009-12-14, 07:08   

szarikm napisał/a:
Zeman napisał/a:
czy stał się dawcą części do budowy innych zestawów ?
dmac, tam są krawężniki! :)



Tak, ale old gray ;) .

W sumie nawet mi przez myśl nie przeszło, żeby go rozłożyć. Zbiera zadziwiająco mało kurzu, bo jest regularnie dmuchany :D .
_________________
Pozdrawiam,
dmac

_________________
The absence of limitations is the enemy of art - Orson Welles
 
 
 
M-Tron 

Wiek: 32
Dołączył: 30 Cze 2011
Wpisy: 29
Skąd: Lublin
Wysłany: 2012-01-04, 22:01   

Na sam widok kopara opada :)
Dobrze że to tylko model na półkę, bo gdyby lego chciało zrobić Destroyera w skali zgodnej z minifigami to by bydle wielkości kilkupiętrowego bloku wyszło ;O (moje chore marzenie z wczesnej podstawówki, zanim w '99 lego wypuściło pierwsze sety SW :)))
 
 
 
dmac 
Adminus Emeritus


Wiek: 49
Dołączył: 17 Cze 2004
Wpisy: 2183
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2015-04-30, 10:37   

Postanowiłem zawalczyć o Złotą Łopatę odkopując ten temat, ale tylko dlatego, że mam do powiedzenia coś, co może zainteresować potencjalnych nabywców tego modelu :) .

Otóż po 8 latach nadeszła historyczna chwila - rozebrałem Niszczyciel. Jak pamiętają najstarsi górale, był nowy, gdy go kupiłem. Raz złożony, stał nieprzerwanie w tym samym miejscu: w pokoju od północy, gdzie nigdy, ale to nigdy, nie padały nań bezpośrednio promienie słońca. Mimo to bałem się, że zobaczę wyraźne przebarwienia, gdy tylko odczepię pierwszy klocek, ale... nic takiego nie nastąpiło! Mało tego, chyba w całej kolekcji nie mam klocków w kolorze Old Light Gray, które zachowałyby się w tak fantastycznym stanie - zero zżółknięcia, i na zewnątrz, i w środku.
Do czego zmierzam? Ano do tego, że jeśli ktoś planuje kupić używany Niszczyciel, powinien zadać sprzedającemu kluczowe pytanie: gdzie model spędził ostatnie lata? Jeśli był eksponowany, ale w takim miejscu jak mój, istnieją spore szanse na to, że mimo wieku nie będzie żółtych przebarwień - czego oczywiście wszystkim nabywcom życzę :) .

P.S. Jerac miał rację: można lepiej zbudować ten model, a gładki, skonstruowany SNOT-em, wygląda jeszcze piękniej. Miał rację i udowodnił to, tworząc swój niszczyciel (Imperial Star Destroyer Chimaera) więc odszczekuję (hau, hau, hau) i pokornie zdejmuję czapkę z głowy.
_________________
Pozdrawiam,
dmac

_________________
The absence of limitations is the enemy of art - Orson Welles
Ostatnio zmieniony przez dmac 2016-04-21, 10:01, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
3dom 
Adminus Emeritus


Wiek: 34
Dołączył: 18 Kwi 2011
Wpisy: 5646
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2015-04-30, 13:50   

E, nawet 3,5 roku nie minęło od ostatniego wpisu. Niestety to za mało na odznaczenie :D
_________________
...na mieście już ćwierkają wróble... 🐦🐦🐦
nisiia napisał/a:
SMAŻ SIĘ W PIEKLE ZA TE POSPINANE PLEJTY!!!!!!!!
 
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,038 sekundy. Zapytań do SQL: 10