Forum LUGPol Strona Główna Forum LUGPol
www.lugpol.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
8448 Super Street Sensation / Super Car Mk II [2]
Autor Wiadomość
Sariel 
VIP
p.o. majstra


Wiek: 34
Dołączył: 28 Mar 2007
Wpisy: 4828
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-08-17, 10:09   8448 Super Street Sensation / Super Car Mk II [2]



Recenzja 8448 Super Street Sensation / Super Car Mk II

Dane techniczne
Seria:
Technic Advanced
Rok produkcji: 1999
Liczba klocków: 1408
Liczba figurek: 0
Waga: pudełka nieznana, sam model 1.35 kg w wersji Wing Doors
Spis części: Peeron, Brickset
Cena: MSRP: 130.00$, Bricklink: 110-300$ używany, nowy od 350$ w górę, Allegro: ok. 300-600 PLN zależnie od stanu (nowych nie widziałem)

Opakowanie

Nie posiadam, więc nie oceniam.

Instrukcje

Są dwie. Wydrukowane czytelnie na mocnym, kredowym papierze i dobrze sklejone - nie zauważyłem żadnych problemów z jakością druku czy wytrzymałością instrukcji. Jedna opisuje budowę podwozia, druga nadwozia. Większość internetowych instrukcji 8448 tego nie uwzględnia, ale druga instrukcja pokazuje aż sześć wersji nadwozia. Oprócz powszechnie znanych wersji Convertible z podnoszonym dachem i Wing Doors z podnoszonymi drzwiami do wyboru mamy jeszcze wersję Concept Car (otwierana kabina), Racer (podnoszona tylna pokrywa silnika), Hot Rod (z tyłu coś w rodzaju podnoszonej minipaki) i Buggy (ponownie otwierana kabina). Różnica w stosunku do dwóch pierwszych wersji polega na tym, że ich budowę pokazano w całości. Natomiast cztery pozostałe wersje nadwozia pokazano skrótowo - tzn. instrukcja opisuje jak wykonać całą mechanikę, i jak wygląda gotowa całość - wykończenie nadwozia, na ogół nietrudne, należy już do nas.



Sama instrukcja jest dostatecznie czytelna jak na standard instrukcji z tego czasu. Oznacza to że jest mniej przejrzysta od dzisiejszych, brakuje np. pokazania axli czy belek w skali 1:1, ale mimo to budowa tego dużego i skomplikowanego zestawu nie nastręcza większych trudności. Trochę przeszkadza że model cały czas pokazywany jest z jednej strony, czasem trudno dojrzeć gdzie dokładnie zamontować element po drugiej stronie. Kilka momentów jest trochę niejasnych, np. ustawienie kierownicy czy montaż flexów tworzących maskę - ale generalnie ponieważ 8448 jest symetryczny, możemy patrząc na jedną stronę domyślić się jak powinna wyglądać druga. Proces montażu nie nuży, mimo że wiele elementów które budujemy jest lustrzanym odbiciem tego co budowaliśmy przed chwilą.
Największym plusem instrukcji są ilustracje zamieszczone pomiędzy kolejnymi etapami budowy, pokazujące jaki miechanizm właśnie zbudowaliśmy, do czego on służy i jak powinien wyglądać aktualnie model. Pokazano to w sposób bardzo staranny, w bogaciej szacie graficznej z przyjemnymi dla oka efektami 3D. Na tym nie koniec - przy wspomnianych różnych wersjach nadwozia znajdziemy ilustracje nie tylko tego jak powinny one wyglądać i działać, ale także szkice projektowe pokazujące jak powstawała dana koncepcja.



Hot Rod z liftarmów i paneli - co by na to powiedział Misterzumbi?


Wreszcie oficjalna wykładnia działania dyferencjału


Jednym słowem, poświęcono dużo wysiłku żeby dać nam odczuć że obcujemy z zestawem wyjątkowym i ekskluzywnym, którego instrukcja to dużo więcej niż tylko schematy "ten klocek włóż tu". Takie podejście bardzo mi się podoba, jest cennym wyjątkiem w dobie powszechnego cięcia kosztów - brawo Lego! Za ten posmak ekskluzywności instrukcja zasługuje na ocenę maksymalną, mimo że możnaby poprawić jej czytelność.

Ocena: 10/10

Klocki

8448 powstał w większości z dość prostych i łatwo dostępnych części - stąd nietrudno na Brickshelfie znaleźć jego wersje zbudowane przez ludzi którzy wcale tego zestawu nie posiadają (wczoraj widziałem niebieską na kołach 28 x 70 Futuristic). Zestaw daje bardzo solidną podstawę do budowy własnych supercarów - już choćby jego modułowa budowa, czyli podwozie na którym możemy eksperymentować z nadwoziem, zachęca do własnych pomysłów. Inaczej niż w 8880 zrezygnowano tu z tworzenia dużej liczby elementów specjalnie dla tego zestawu, zamiast tego dając szerokie pole do popisu budowniczym. Szczególnie miłośnicy rozbudowanych skrzyń biegów pokochają ten zestaw.

Części unikalne dla 8448:

- 4 x +
- 2 x

Części rzadkie:

- 3 x
- 1 x
- 2 x
- 1 x
- 2 x

Do części mam dwie uwagi. Po pierwsze nieszczęsne Shock Absorbery 10L Damped pokazane wyżej pochodziły z wczesnej, łatwo psującej się serii, i z reguły w używanych 8448 są zepsute. Można je naprawić metodą Darka Mroza lub zastąpić egzemplarzami z nowej serii, które są znacznie mniej podatne na awarie (tzn. nie widziałem żadnego zepsutego).
Po drugie - koła. Widać ich spore pokrewieństwo do kół 28 x 70 Futuristic, mają jednak jedną wadę. Z wierzchu mają ładny, dopracowany kołpak który na pewno zachwyci miłośników jarmarcznego tuningu, ale od wewnątrz wygląda paskudnie.

A miało być tak pięknie, wywiady miały być, wizyty w zakładach pracy...


Niewątpliwym plusem tych kół jest natomiast - tak jak w przypadku 28 x 70 Futuristic - ogromna ilość miejsca w środku, dzięki której całe zwrotnice 8448 mieszczą się w kołach, i środek skrętu przechodzi przez ich środek - jak w prawdziwych samochodach. Takie rozwiązanie udaje się w Lego osiągnąć bardzo rzadko, jest wykonalne z kołami 28 x 70 Futuristic tyle że one w takim ustawieniu wyglądają znacznie szpetniej.



A propos dbałości o nabywcę tego zestawu, warto wspomnieć że ma on specjalnie przygotowane miejsce na montaż silnika 71427, dzięki któremu możemy wypróbować jak działają biegi. Montaż nie tylko opisano w instrukcji, ale nawet dołączono liftarmy do podparcia kół których zmieniającą się prędkość chcemy obserwować - bo co do tego że silnik ten nie jest w stanie napędzić modelu Lego nie pozostawia złudzeń.

Reasumując: odejmuję punkt za wadliwe Shock Absorbery 10L Damped i jeden za brak w takim modelu czegoś ekstra, np. z elektryki czy pneumatyki - stoi to w zgodzie z tradycją Supercarów, ale przy tak "wypasionym" zestawie pozostawia niedosyt. Owszem, przewidziano możliwość montażu na silnika, ale tylko symbolicznie - napędzać modelu się nim nie da.

Ocena: 8/10

Modele

Budowa 8448 postępuje etapami: w pierwszej książeczce budujemy kolejno ramę, tylne zawieszenie, przednie zawieszenie, skrzynię biegów i atrapę silnika. Co istotne, atrapę możemy umieścić z przodu lub z tyłu - jej tylne ustawienie jest wręcz wymagane do budowy nadwozia w wersji Racer. Podwozie sprawia wrażenie prostszego i mocniejszego niż w 8880, i w niektórych momentach zaskakuje - pierwszy raz spotkałem się z techniką budowania polegającą na prowadzeniu axli w rowkach między belkami. Na pewnym etapie budowy ramy montujemy na jej spodzie dwie belki - jak się później okazuje, służyły one za podstawkę ułatwiającą montaż, i w odpowiednim momencie przeniesiemy je w miejsce docelowe. Ciekawe też że użyto okrągłych plate'ów 1x1 tam gdzie należałoby się spodziewać zwykłych, podobnie jak z jednym brickiem 1x1 który też występuje w wersji okrągłej - dlaczego, mogę tylko zgadywać.

Hej młody Junaku, smutek zwalcz i strach! Przecież na tym dywanie za trzydzieści lat, przebiegnie z pewnością jasny, długi, prosty, Szeroki jak jamnik Super Street Sensation!


6-biegowa skrzynia biegów 8448. Bardziej skomplikowanej do tej pory Lego nie pokazało.


Koniec pierwszej instrukcji - to co widzimy jest podstawą dla 4 dodatkowych wersji nadwozia: Concept Car, Racer, Hot Rod i Buggy.


W drugiej instrukcji mamy do wyboru - albo na tym co nam powstało wybudujemy którąś z dodatkowych 4 wersji nadwozia, albo przygotujemy podstawę dla dwóch głównych. Uwagę zwraca konstrukcja foteli, które są inne dla wersji np. Convertible a inne dla Hot Roda - kolejny duży punkt dla Lego.
Buduje się lekko, łatwo i przyjemnie. Nadwozie z flexów, axli i paneli powstaje o niebo szybciej i łatwiej niż toporna karoseria 8880, która wymagała dociągania belek pod dziwnymi kątami i w ogóle była ciężka i skomplikowana.

Jak mówią w reklamie, oto moment wyboru - albo wersja Convertible, albo Wing Doors.


Po zbudowaniu maski z szybą przednią, i części boków przychodzi pora by wybrać pomiędzy podnoszonym dachem a drzwiami. Mnie przekonały do siebie drzwi - ich konstrukcja należy do najgenialniejszych rozwiązań jakie widziałem w Lego. Dzięki pneumatycznym amortyzatorom otwierają się z pewnym opóźnieniem, realistycznie, i można z łatwością je zatrzasnąć.



Nie ma się co rozpisywać, zobaczcie je w akcji:



Gotowy 8448 jest naprawdę ogromny. Długością przekracza pół metra i przypomina gabarytowo mojego jamnika. Nie miałem możliwości porównać go z 8880 (jest częściowo wbudowany w moją trialówkę :) ), ale 8448 jest z pewnością dłuższy i szerszy.



Panie kierowniku, klapka mu się otworzyła! Temu Supercaru!


Im bardziej Puchatek zaglądał do środka, tym bardziej Prosiaczka tam nie było.


Ocena: 10/10 bo ile zestawów ma aż 5 modeli alternatywnych?

Podsumowanie

Wyglądem 8448 urzeka, ale do paru rzeczy można się przyczepić - model ma nawet tam i swoje ... plusy. Rozchodzi się jednak o to, żeby te plusy nie przesłoniły wam minusów :) Układ jezdny jest bardzo uproszczony w stosunku do tego z 8880 - "napęd" tylko na tylną oś, skręt tylko osi przedniej. Jest to oczywiście realistyczne, choć 8880 też dało się obronić pod względem realizmu: niektóre samochody sportowe, np. marki Mercedes, rzeczywiście mają pewien zakres skrętu tylnej osi, który automatyka samochodu wykorzystuje żeby zwiększać promień skrętu przy małych prędkościach i stabilność przy dużych. Za cenę uproszczeń w 8448 dostajemy dużą, szczegółową atrapę silnika która jest osadzona bardzo nisko w podwoziu, i mamy możliwość umieszczenia jej z tyłu.



Zawieszenie jest jak w 8880 - pełne niezależne. Niestety jego skok jest raczej symboliczny, a przód jest zawieszony tak miękko że łatwo dobić nim do ziemi.
Skręcanie jest niezbyt wygodne z dwóch powodów: po pierwsze brak wspomagania kierownicy, gdyby była mniejsza skręcać trzebaby chyba kombinerkami. Po drugie, skręcać można kierownicą i tylko kierownicą - nie zdecydowano się na rozwiązanie a'la 8880 czyli wyprowadzenie skręcania na dach. Ponieważ 8448 ma we wszystkich wersjach nadwozia otwieraną kabinę albo przynajmniej drzwi, kierownica jest dość łatwo dostępna - jest to jednak zamęt grubymi nićmi szyty i wiemy, lep jakiej propagandy kryje się za tymi nićmi.
Nie sposób oprzeć się też wrażeniu że parę klocków więcej i można było postarać się o podnoszoną maskę. Wprawdzie silnik dostępny jest i tak, ale jeśli już zadbano o takie detale jak tablice rejestracyjne, to dlaczego nie podnoszona maska? Owszem, konieczne byłoby jej usztywnienie tam gdzie jej szkielet tworzą flexy, ale jakim problemem mogło to być dla ludzi którzy wymyślili tak genialny mechanizm podnoszenia i zatrzaskiwania drzwi? W zestawieniu ze wspomnianymi tablicami jeszcze jedna rzecz dziwi - całkowity brak reflektorów. Jakichkolwiek. Rozumiem że to nie MT, ale panowie projektanci trochę się chyba zapędzili z tymi liftarmami - dziwnie to wygląda kiedy mamy zarysowany kształt reflektorów, ale w środku wieje pustką.
To wszystko każe nam powiedzieć mocno i stanowczo, że 8448, pomimo pewnych wad, jest perełką w linii Supercarów, w moim odczuciu ustępującą tylko 8880. Co z tego że na przykład 8465 ma bardziej skomplikowane zawieszenie skoro jest brzydki jak noc i ma skrzynię biegów żywcem przeniesioną z 8448? Co z tego że 8880 ma lepszy skok zawieszenia i napęd na cztery koła, jeśli przy 8448 ma wdzięk i urodę czołgu?
8448 to zestaw który zadowoli przede wszystkim kolekcjonerów - bo jest rzadkim rarytasem, i wspaniale nadaje się na "półkownik", czyli do postawienia w gablotce. Prawdziwi maniacy powinni kupić sobie 6 egzemplarzy i postawić je na półce obok siebie, każdy z inną wersją nadwozia :)
Ale również konstruktorzy będą szczęśliwi z tym zestawem, bo nie dość że sam jest idealną bazą do tuningu i przeróbek, to dostarcza cennych komponentów do własnych konstrukcji - w tym części pozwalających szeroko eksperymentować ze skrzyniami biegów. Na Brickshelfie 8448 jest jednym z najczęściej przerabianych zestawów, a wielu ambitnym AFOLow służy za podstawę do budowy modeli prawdziwych samochodów - w oparciu o 8448 powstają przepiękne modele Ferrari, Mustangów, Dodge Viperów czy Chevy. Dla miłośników wszystkiego co czerwone i szybko jeździ zestaw ten jest lepszą propozycją niż np. seria modeli Ferrari, bo jest po prostu dużo bardziej "techniczny" i pozwala wiernie odwzorować funkcje prawdziwego samochodu - wygląd można dopieścić stosunkowo niewielką ilością dodatkowych klocków. A jeśli ktoś nie wie jak upragnionym zestawem jest 8448, niech przejrzy Brickshelf, który roi się od hybryd powstałych z innych zestawów w oparciu o instrukcję 8448. Oto parę przykładów do czego może popchnąć pragnienie posiadania własnego Super Street Sensation:



Ocena ogólna: 9/10
_________________
Kalkulator przełożeń | Generator miniaturek z BSa/Majhosta
Ostatnio zmieniony przez nori 2012-08-31, 08:35, w całości zmieniany 4 razy  
 
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,09 sekundy. Zapytań do SQL: 10