Forum LUGPol Strona Główna Forum LUGPol
www.lugpol.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
7991 Garbage Truck
Autor Wiadomość
crises
[Usunięty]

Wysłany: 2008-01-19, 14:09   7991 Garbage Truck


Recenzja 7991 Garbage Truck

Dane techniczne
Seria: System/Town/City
Rok produkcji: 2007
Liczba klocków: 206
Liczba figurek: 1
Spis części: http://www.peeron.com/inv/sets/7991-1
Cena: MSRP: 15,00$, Polskie sklepy: ok. 60 PLN, Allegro: ok. 50 PLN

Nie mamy jeszcze recenzji tego zestawu, a przecież zasługuje na te parę linijek tekstu i kilka zdjęć.

Opakowanie i instrukcja
Pudełko jest całkiem spore, jak na zawartość. Zrobione z miękkiej tektury, ale dość solidne. Przedni obrazek przedstawia pojazd i pracownika sprzątającego przy pracy. Z tyłu na kilku zdjęciach pokazano, co też w modelu da się poruszać i dodatkowo zawarto informację o podziale ciężarówki na dwa „pod-modele” w celu łatwiejszego składania. Na ściance bocznej jest zdjęcie minifiga w skali 1:1.
Instrukcja klejona, ale solidna. Kolory i rysunki przejrzyste. Pierwsza część pokazuje jak zbudować samochód, druga – kontener. Na końcu znajduje się spis wszystkich części.


Klocki
Po otwarciu pudełka wysypujemy dwa ponumerowane woreczki z klockami, 3 szare płytki 2x16, naklejki i instrukcję. W każdym z większych worków znajduje się po jednym mniejszym z drobnymi klockami.
Co tu mamy fajnego? Przede wszystkim kolor pomarańczowy, który rzadko występuje w zestawach. Kilka slopów, bricki, dach o szerokości 6 studów, 4 panele i duże płytki. Do tego dochodzą klocki białe i szare. Ciężarówka ma bardzo fajne oponki, szeroką szybkę, całą masę serków (głównie żółtych przezroczystych – 10 sztuk), kilka zawiasów różnego rodzaju, szare i białe tilesy. Oprócz tego zawiera dużo akcesoriów: wózek, śmietnik, miotłę, łopatę, dwie lornetki, a minifig ma fajną czapkę i miłą, brodatą buźkę. Korpusik ludzika ma ciekawy nadruk ze srebrnymi paskami, ale nie wpadłem na to żeby sprawdzić czy są odblaskowe. 15 round platesów 1x1 w kolorach piaskowym, szarym i brązowym jest wisienką na tym torcie. Jak na model w tej cenie i o takiej wielkości, różnorodność klocków jest ogromna. To duży plus.
Jakość klocków jest dobra. Nie zauważyłem pozostałości po formie, nierównych krawędzi, błędów w kolorach. Wszystko pasuje do siebie, jak na Lego przystało. Naklejki są równo wydrukowane i bez błędów. Po skończonej budowie zostały dwa klocki dodatkowe.


Model
Budowanie przebiegało bez żadnych trudności. Jak wcześniej pisałem składanie podzielone jest na dwa etapy: ciężarówkę i kontener. Każdy zabiera po około 10 minut. Najpierw podwozie, potem kabina, maska, dach. Kontener rozpoczynamy od budowy „kontenera właściwego”, potem mechanizm służący do odchylania zbiornika (kilka technicsowych elementów) i na koniec tylna klapa kontenera (również ruchoma). Wszystkie ruchome części mocno się trzymają i nic nie odpada podczas zabawy.

W mojej opinii model jest maksymalnie bawialny. Dużo się w nim rusza, jest ludzik z wieloma akcesoriami. Gdybym był młodszy to na pewno nie jedną godzinę spędziłbym na sprzątaniu okolicy. Jednak starsi też się nie zawiodą. Po pierwsze model świetnie prezentuje się półce. Jest bardzo dobrze zaprojektowany, ma ładną bryłę o dobrych proporcjach, dużo szczegółów. Po drugie budulec można wykorzystać w wielu swoich MOCach.

Z minusów mogę wymienić brak otwieranych drzwi. Żeby umieścić ludzika w kabinie musimy najpierw rozmontować dach. Na szczęście jest on tak zaprojektowany, że zdejmowanie i nakładanie nie sprawia trudności. Trochę dziwny jest też spory prześwit podwozia, ale na szczęście nie rzuca się to mocno w oczy. Dodatkowo kabina nie ma „pleców”, których rolę pełni fotel kierowcy. Jednak tego przy opuszczonym kontenerze prawie nie widać.


Podsumowanie
Większość z Was już pewnie ma ten model, więc o jego przydatności nie muszę przekonywać. Jest świetnie zaprojektowany, ma różnorodne części, dużo się w nim rusza, a przy tym jest solidny. Kilka uproszczeń konstrukcyjnych zostało sprytnie zatuszowanych, więc nie rzucają się w oczy i nie rażą. Dwoma słowami: warto kupić.

Za

  • Kolor
  • Dużo akcesoriów
  • Różnorodne klocki
  • Tilesy i serki.
  • Bawialność i solidność

Przeciw

  • Brak otwieranych drzwi.
  • Dziura na „plecach” kabiny
Ostatnio zmieniony przez nori 2009-11-04, 13:07, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
 
D. 
Son of Liberty


Wiek: 29
Dołączył: 01 Sty 2008
Wpisy: 72
Skąd: Ze słoika
Wysłany: 2008-01-19, 14:22   

Sam model rzeczywiście świetny dla dziecka, ale pomarańczowe klocki jakoś do mnie nie przemawiają ;)
 
 
 
 
Hippotam
[Usunięty]

Wysłany: 2008-01-19, 14:32   

Potwierdzam wszystko co napisałeś crisesie. Mój czterolatek spędzil pełna dwa dni sprzątając wszystko co się nadawało :-) A ja jestem bardzo zadowolony z pomarańczowych klocków. Nawet bez bólu przełknałem te cztery duże panele...

Jedyny zarzut jaki mam do tego modelu to to, ze zawiasy po pewnym czasie wyrabiają sie i "klapa" kontenera przestaje sie trzymać u gory i opada na dół pod swoim ciężarem.
Ostatnio zmieniony przez Hippotam 2008-01-19, 14:53, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
pkowalcz 

Wiek: 26
Dołączył: 19 Gru 2005
Wpisy: 637
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-01-19, 14:40   

To już chyba ogólna wada klocków - po pewnym czasie się zużywają, co w wypadku części "trzymających" (clipy etc.) skutkuje luźnym lataniem.

Co do tej dziury w kabinie, to ciekaw jestem, czemu nie wstawili tam panelu 1x2x3 - pasowałby idealnie.

A model ogólnie bardzo fajny, niestety jak ostatnio była ta aukcja za 40zł na Allegro, to nie zdążyłem go upolować :/. A sześciu dych nie zamierzam wydawać, więc chyba pozostaje tylko czekać na następną okazję ;).
_________________
Nigdy nie pamiętam o urodzinach innych niż własne. Sorry ;)
 
 
 
 
M_longer 
VIP


Wiek: 27
Dołączył: 29 Wrz 2007
Wpisy: 4429
Skąd: Lubin
Wysłany: 2008-01-19, 14:43   

Jak już zauważyłeś, tylko brak drzwi jest największą wadą :)
Ten zestaw to bardzo dobre źródło przydatnych części...
I ten pomarańczowy kolor... :)
_________________
Mój blog | YOUTube
 
 
 
Hippotam
[Usunięty]

Wysłany: 2008-01-19, 14:55   

pkowalcz napisał/a:
To już chyba ogólna wada klocków - po pewnym czasie się zużywają, co w wypadku części "trzymających" (clipy etc.) skutkuje luźnym lataniem.

Tak, ale chodz mi o to, że projektant powinien to przewidzieć i albo zbudować to inaczej, albo dodać coś w rodzaju "blokady" otwarcia klapy.
 
 
 
M_longer 
VIP


Wiek: 27
Dołączył: 29 Wrz 2007
Wpisy: 4429
Skąd: Lubin
Wysłany: 2008-01-19, 14:58   

Hippotam napisał/a:
albo dodać coś w rodzaju "blokady" otwarcia klapy.

A propos blokady:
Po co właściwie są te dwa technic axle po bokach?
Przecież po podniesieniu paki ona samoistnie utrzymuje się w górze.
A jeśli to miało przypominać siłowniki, to niestety nie wyszło ;)
_________________
Mój blog | YOUTube
 
 
 
crises
[Usunięty]

Wysłany: 2008-01-19, 22:40   

M_longer napisał/a:
Po co właściwie są te dwa technic axle po bokach?
Przecież po podniesieniu paki ona samoistnie utrzymuje się w górze.

Wydaje mi się, że stabilizują kontener w osi poprzecznej. Po ich usunięciu całość co prawda trzyma się nieźle w pionie, ale ma tendencję do wychylania się na boki. Poza tym bez tych "osiek" paka jest jakaś taka goła i bez wyrazu.
Sprawdziłem też kubraczek minifiga. Srebrne paski są odblaskowe - prawdziwa odzież robocza.
 
 
 
Fistach
[Usunięty]

Wysłany: 2008-02-02, 08:57   

No dziura nie jest ciekawa trzeba przyznać.

Ale myślę że bardzo łatwo i stosunkowo niedużym kosztem można ją zatkać bo tam z tyłu jest od kopa miejsca. A jakby tego było mało to przecież mamy technic briccki z dziurami.

Wystarczą dwa piny, kilka plate i tile

i dziury nie ma:



Albo w miejscu czerwonej kropki dać sznurek ze studami i połączyć je z kontenerem - imitowałoby to pseudo kable/przewody hydrauliczne a sznurek zawsze sięw MOC'ach może przydać.
 
 
 
Kubrick 
VIP
Volkswageniarz


Wiek: 29
Dołączył: 19 Maj 2006
Wpisy: 1818
Skąd: KrakóVW

Wysłany: 2008-04-07, 16:06   

crises napisał/a:
Polskie sklepy: ok. 60 PLN
55 dzisiaj dalem ;)
Jak go zloze, to postaram sie krotko opisac moja przemyslenia co do niego, tylko musze sie przed rodzicielami skitrac, bo jak zobacza,ze kupilem wiecej klockow (za swoje pieniadze ciezko zarobione...), to beda mi robic wyrzuty xD

Model powstaje bardzo szybko, instrukcja jest przejrzysta.
Nie podobaja mi sie dziury w okol tylnych nadkoli, dziurawa tylna sciana kabiny i ten smieszny daszek przeciwsloneczny(?) nad szyba, gdyby byl na zewnatrz, juz byloby lepiej. Poza tym, brak drzwi jest totalna porazka, a jak juz przez caly woz jest bialy pasek, to czemu klocki z uchwytami dla obslugi jadacej z tylu sa czarne? No i jeszcze te lusterka umieszczone tak nisko,jakby to byly przerosniete oslony zawiasow (a drzwi wciaz sie nie otwieraja :P ).
Na plus: duza funkcjonalnosc zabudowy mimo koniecznosci wrzucania na sile smieci z pojemnika, fajny szczegol,jakim sa trabki klaksonu z lornetek i calkiem sympatyczny wyglad dzieki zywemu i cieplemu kolorowi nadwozia.


crises napisał/a:
Sprawdziłem też kubraczek minifiga.
ekhm... ;)


[EDIT]:
A zauwazyliscie ciekawa rzecz w kolorystyce? Na opakowaniu serki, ktore robia za koguty i lampy sa TrOrange (ewidetni sie odcinaja kolorystycznie od np. tylnej lampy), a w zestawie sa TrYellow :] Poza tym, pieron tez podaje, ze sa zolte. Moze to wszystko wprowadzac w blad przy zakupie.
A TrOrange by mi sie bardziej przydaly xD
_________________
Cieślu napisał/a:
kup volvo nie bądź janusz

Cieślu napisał/a:
Ty to byś Kubrick wszystko zwieśniaczył :>

Ostatnio zmieniony przez Kubrick 2008-05-31, 11:41, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
 
Polip 
Kebab-ninja


Wiek: 27
Dołączył: 08 Wrz 2010
Wpisy: 55
Skąd: Ustroń
Wysłany: 2010-09-10, 21:59   

Zgadzam się w kwestii fajności i bawialności zestawu, do plusów dorzuciłbym jeszcze pomysłowy montaż wózka do dachu kontenera, natomiast minusy (niewielkie) mam aż trzy:

- maska (razem z grillem, zderzakiem i światłami), przednia szyba, "lusterka" i dach trzymają się tylko na czterech studach, więc w czasie żywiołowego śmieciarstwa może nam nagle odpaść pół kabiny;

- ruchoma klapa kontenera jest solidna, a przy tym dość ciężka i lubi odpadać;

- studowe wnętrze kontenera praktycznie uniemożliwia wysypanie klockowych śmieci (oprócz metod typu pochwycenie auta w łapę i energiczne potrząsanie), a wystarczyłoby tylko wyłożyć je plate'ami (takie jest, mam nadzieję, branżowe określenie na kafelki).

No i mogliby też dołożyć drugiego śmieciarza, skoro są z tyłu uchwyty dla załogi - jeden minifig prowadząc śmieciarę i jednocześnie stojąc na tylnej platformie może spowodować nie lada wypadek!

Do biadolenia odnośnie braku drzwi i dziury w kabinie się pozwolę dołączyć. :)
 
 
 
 
rh
[Usunięty]

Wysłany: 2010-09-10, 22:04   

Polip napisał/a:
plate'ami
Tilami. Plate to zwykła płytka. Tile to kafelek.
 
 
 
Fistach
[Usunięty]

Wysłany: 2010-09-11, 05:25   

Cytat:
No i mogliby też dołożyć drugiego śmieciarza, skoro są z tyłu uchwyty dla załogi - jeden minifig prowadząc śmieciarę i jednocześnie stojąc na tylnej platformie może spowodować nie lada wypadek!


Ale dlaczego on ma oprozniac smieci podczas jazdy? Nawet chrzesniak powiedzial ze brakuje mu drugiego ludzika w zestawie, reszta po dokupieniu dodatkowych kontenerow i smieci jest wedlug niego perfect.
 
 
 
M_longer 
VIP


Wiek: 27
Dołączył: 29 Wrz 2007
Wpisy: 4429
Skąd: Lubin
Wysłany: 2010-09-11, 08:21   

rasch22 napisał/a:
Czy to czasem nie nekroposting, i nie rekord; 2 lata i 5 miesięcy od ostatniego postu :P

Maciej Drwięga napisał/a:
Jeśli wypowiedź ma sens i przede wszystkim dodaje cokolwiek merytorycznego, rozwija wątek - to można sobie odgrzewać nawet topiki sprzed roku.
_________________
Mój blog | YOUTube
Ostatnio zmieniony przez M_longer 2010-09-11, 08:22, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
yoshi82 


Wiek: 35
Dołączył: 18 Paź 2014
Wpisy: 137
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-11-16, 17:39   

Odświeżę trochę kotleta. Ostatnio kupiłem jakiś miks klocków na Allegro za tzw. grosze. Okazało, że jest w nim dużo klocków właśnie z tego zestawu. Seryjnie powinno być 206 elementów, mój nie miał minifiga, narzędzi i brakowało jeszcze 52 (zrobiłem listę by dokupić ale się chyba nie kalkuluje).

Powiem tak, zestaw jest mega fajny. Składnie nam zajęło trochę czasu bo trzeba było jakoś brak w miarę dobrać z tego co mamy. Chłopaki bawią się nim od drzemki i myślę, że dziś będzie auto nocować, u któregoś z nich. Pytanie, który wcześniej padnie... :P

Kolor pomarańczowy jest petarda, mamy jeszcze auto naprawiacza oświetlenia ulicy w tym kolorze 60054 i nie będzie to już wiem ostatni w serii "orange" jescze 7638 (holownik) i 60017 (laweta).

Z minusów, to co koledzy pisali wcześniej: tylna ścianka, brak drzwi, mi najbardziej przeszkadza niechlujnie wykonane podwozie.

Poza tym polecam w cenie używki ok 50zł.
_________________
Pozdrawiam,
Łukasz
Ostatnio zmieniony przez bacon 2014-11-16, 17:59, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,145 sekundy. Zapytań do SQL: 11