[MOC] Liebherr T282B

Technic, Scale Modeling, Great Ball Contraption

Moderator: Mod Team

Autor
Wiadomość
Awatar użytkownika
Sariel
VIP
Posty: 5337
Rejestracja: 2007-03-28, 08:16
Lokalizacja: Warszawa
HELF: Sariel
: Sariel
Kontakt:

 

[MOC] Liebherr T282B

#1 Post autor: Sariel »

Z pewną taką nieśmiałością przedstawiam mój pierwszy MOC próbujący być modelem konkretnej maszyny (Marka I nie liczę bo był ściśle wzorowany na modelu Pita):

Liebherr T282B

Obrazek

Dane techniczne:

Waga: 1.45 kg
Wymiary: dł. 39s / szer. 22s / wys. 23s
Napęd: 4x4 silnikiem PF XL przez 2-biegową skrzynię biegów i z wałem napędowym odwróconym pomiędzy osiami
Zawieszenie: pełne kolebkowe

Najpierw parę słów o oryginale:
Liebherr T282B jest jedną z największych ciężarówek na świecie - podobne produkują Terex (Unit Rig), Komatsu (930E i 830E), Hitachi (EH5000) i Caterpillar (797B), o dziwo wszystkie wyglądają niemal identycznie, dlatego nie będę wchodził w rozważania która ma ile centymetrów więcej. Jest duuuuża, to na pewno. Przy masie własnej wynoszącej 203 tony jest w stanie przewieźć 360 ton ładunku. Hybrydowy układ napędowy tworzą dwa silniki elektryczne Siemensa w piastach tylnych kół, zasilane z alternatora napędzanego silnikiem spalinowym - do wyboru jest jeden z czterech, dwa marki Cummins i dwa DDM/MTU, o mocy w przedziale od 2700 do 3650 koni mechanicznych. Taki napęd pozwala rozpędzić tego potwora wielkości domu do ponad 60 km na godzinę.
Obrazek
Protoplastą naszego maleństwa był Terex Titan, którego jeden prototyp zbudowano w 1974 roku, i używano w kopalni węgla w kanadyjskim Sparwood aż do roku 1990. Firma Liebherr sprzedaje swoje ciężarówki głównie kopalniom w USA, Chile, RPA i Australii. Cena jednego egzemplarza wynosi 3,5 miliona $, w wyposażeniu dodatkowym znajdziemy klimatyzację i odtwarzacz CD. Roczna sprzedaż sięga kilkudziesięciu sztuk, wszystkie egzemplarze montowane są w USA, w 4-hektarowej fabryce mogącej składać 4 takie ciężarówki jednocześnie.
Jak duża jest taka wywrotka? Powiedzmy że same opony mają 4 metry średnicy, a każda waży 5 ton. Pojemność zbiornika paliwa to skromne 4730 litrów. Ciężarówki tej wielkości w ogóle nie są dopuszczane do normalnego ruchu (a szkoda), i pomiędzy miejscami eksploatacji przewozi się je w kilku częściach. Dlaczego tak obłędnie wielka i droga maszyna ma tak duży rynek zbytu? Po prostu jej ładowność sprawia że koszty transportu w przeliczeniu na tonę są znacznie niższe niż przy wykorzystaniu standardowych pojazdów, i największym kopalniom świata znacznie bardziej opłaca się kupno jednego lub kilku takich potworków, niż utrzymywanie ogromnej floty małych wywrotek.

Teraz o modelu:
Zacznijmy od tego czym różni się od oryginału: tylne koła są pojedyńcze, podczas gdy oryginalny Liebherr ma z tyłu bliźniaki. Koła z Jumping Gianta są po prostu zbyt szerokie żeby móc sensownie zmieścić 4 na jednej osi w modelu tej wielkości. Pod paką nie ma również błotników które występują w oryginale - na bokach nadwozia znajduje się silnik do skrętu i pneumatyka, co nie pozostawia miejsca na pneumatykę. I wreszcie reflektory przednie są za małe, powinny mieć po półtora studa średnicy, niestety byłem w stanie wbudować jedno lub dwustudowe. Może Jerac jest w stanie wymyślić okrągłe półtorastudowe reflektory, ja jestem za cienki. Ponieważ model jest dość mały, darowałem sobie także dokładne modelowanie schodków i barierek - cokolwiek wymyśliłem, po prostu nie wyglądało dobrze.
Ofiarą mojej ambicji upchnięcia w tym modelu rozbudowanego układu jezdnego padła również paka, która podnosi się pneumatycznie, ale jest tylko atrapą - płytką i dziurawą, bo wypełnia ją rama, silnik napędowy i battery box. Nie udało mi się także zmieścić za przednim grillem atrapy silnika, bo oznaczałoby to konieczność usunięcia skrzyni biegów.

Jeździ się nim całkiem przyjemnie, choć opłaty parkingowe kosztują majątek - przyznaje pan Zenek - Z drugiej strony policja zwykle nie miewa blokad kół w tym rozmiarze, hehe...
Obrazek

W zamian za te ustępstwa model zyskał napęd 4x4 na pełnym zawieszeniu kolebkowym, z przednim zawieszeniem będącym wzmocnioną wersją tego które wykorzystałem w swoim ostatnim dźwigu. Tylne zawieszenie posiada blokadę dyferencjału, a wał napędowy ma odwrócony kierunek obrotów pomiędzy osiami żeby nie przechylać nadwozia - przy rozstawie osi wynoszącym zaledwie 16 studów było to spore wyzwanie. Co do skrzyni biegów, próbowałem rozwiązania z driving ringiem pomiędzy dyferencjałem a z16 ze sprzęgłem, ale okazała się nie dość sztywna (wał napędowy się w niej uginał), stanęło więc na prostej 2-biegowej niezsynchronizowanej skrzyni bez driving ringa. Przełożenia to odpowiednio 40:1 na niższym biegu i 14.4:1 na wyższym. Zawieszenie stabilizują dwa krótkie żółte amoryzatory na tylnym moście, zamocowane metodą "półluźną", tzn. oparte o wycięcia w ramie tak dopasowane , że każdy amortyzator może swobodnie opaść w dół, ale jest zamknięty od góry. To trochę jak rozwiązanie które pokazywał niedawno Makorol, tyle że mniejsze i bez wachaczy.
Generalnie jestem zadowolony z tego modelu - kosztem niedużych, jak mi się zdaje, ustępstw w wierności wyglądu byłem w stanie upchnąć układ jezdny bardziej rozbudowany niż w przeciętnej trialówce wewnątrz modelu o połowę od niej mniejszego, a nawet starczyło miejsca na trochę pneumatyki. Zanim zjedziecie jego wygląd, zwróćcie uwagę że przytomnie nie pcham go do działu MT :)

Galeria

Zdjęcia:

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Film:

[youtube]http://youtube.com/watch?v=xqRa2RgPP1k[/youtube]
Ostatnio zmieniony 2008-01-27, 15:09 przez Sariel, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
ImpreSariO
Posty: 578
Rejestracja: 2007-02-24, 19:50
Lokalizacja: Wrocław, Wysoka
: marcin_impresario

 

#2 Post autor: ImpreSariO »

Cóż mogę powiedzieć. Nie znam się na technicach ale marzy mi się aby się w nich w końcu sprawdzić. Więc powiem co mi się podoba. Jest byczy, ma amortyzowane zawieszenie, jeździ a to że paka u ciebie jest zawalona to mi nie przeszkadza bo rozumie że musiałeś gdzieś to wszystko upchać. Krótko mówiąc jest niezły.
Ostatnio zmieniony 2008-01-27, 15:25 przez ImpreSariO, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
M_longer
VIP
Posty: 5380
Rejestracja: 2007-09-29, 08:47
Lokalizacja: Lubin
HELF: M-longer
: m_longer
: Longer
Kontakt:

   

#3 Post autor: M_longer »

Ha! Sariel ma minifiga :) (a mówiłeś że nie masz :P)

Szkoda że paka to tylko atrapa (Nie jest przypadkiem za duża? Chyba kończy się za nisko miedzy kołami?), ale rozumiem, funkcjonalność przede wszystkim.

Ale podoba mi się. Lubię duże maszyny :)

Awatar użytkownika
Duke
Posty: 247
Rejestracja: 2005-11-17, 18:47
Lokalizacja: Warszawa
HELF: duku

 

#4 Post autor: Duke »

Dobrze, że zdążyłeś zabrać rękę, jak paka opadała:)
Całkiem dużo mechanizmów upchnąłeś w tym niedużym samochodziku, ale czy przednie koła nie zahaczają czasami o pakę?
Skoro paka i tak w połowie jest zajęta mechanizmami, to mogłeś pójść jeszcze dalej i zbudować imitację góry urobku na pace i całość wykorzystać na mechanizmy:)

czekoladowyboss

#5 Post autor: czekoladowyboss »

Ciekawy sprzęt duży i bardzo bawialny. To nic, że nie wszystko wygląda tak jak powinno, skoro wszystko się rusza i obraca :)

PS Te 4 "cosie" (szare puszki) to nie reflektory, a filtry powietrza ;) Zdecydowanie lepiej by wyglądały 2 studowe.

Awatar użytkownika
TruckeR
Posty: 851
Rejestracja: 2006-05-03, 21:25
Lokalizacja: Układ Mendelejewa
HELF: Ciezarowkaz
: ciezarowkaz
: truckeriev

   

#6 Post autor: TruckeR »

Nooo, to się nazywa Technic! Sam nie jestem wielkim miłośnikiem tych wywrotek (bo większośc z nich ma tylko 2, a nie 3 osie), ale to co zbudowałeś jest jak najbardziej OK :) Funkcjonalność Twoich maszyn po prostu poraża, nie wyobrażam sobie jak Ty to wszystko tam upychasz..
czekoladowyboss pisze:PS Te 4 "cosie" (szare puszki) to nie reflektory, a filtry powietrza ;)
Dzięki, przeznaczenie tych elementów to była jedna z tych rzeczy, o które zawsze chciałem, ale bałem się zapytać :-)
Nobody wants him, they just turn their heads
Nobody helps him, now he has his revenge!

Awatar użytkownika
Tomek
Posty: 64
Rejestracja: 2005-10-16, 17:19
Lokalizacja: Opole
HELF: tomke92

 

#7 Post autor: Tomek »

Witaj Sarielu,

Chociaż z rzadka wypowiadam się ogólnie na forum, lecz po ostatnich Waszych, a dzisiaj szczególnie Twoich konstrukcjach (wcześniejszych także), aż palce same pchają się do klawiatury, a uśmiech ciśnie się na usta. Ale do rzeczy:
Model mnie zachwyca funkcjami, które tu upchnąłeś. Estetyka i działania - sprawia, że można Cię poprosić o dalsze cudeńka z serii górniczej :).
Tym samym zbudowałeś coś, o czym ostatnim, czasem myślałem, chociaż innego producenta. No cóż... w takim razie zwrócę się w stronę innego pomysłu.
Liczyłem ostatnio skalę (w oparciu o koła z Jumping Gianta) dla właśnie - Terexa Unit Rig'a, i wyszło mi, że dla kół z JG, wraz z szerokością ramy idealnie nadawałyby się bliźniaki na tył, nie planujesz modernizacji na rzecz bliźniaków i, np. usunięcia blokady dyfra? Chociaż biorąc pod uwagę akurat nie za bardzo zauważalny szczegół, to z mojej strony wolna uwaga ;-).
Nawet zamontowana na stałę wywrotka gdzieś przelatuje w tłumie innych zalet...
Patrząc na prędkość - nie dałoby się zmienić nieco przełożenia, aby wozidełko 'z pełnym obciążenie urobkiem :)' podążało do zakładu przeróbki z nieco większą prędkością? Uruchamiając wyobraźnię, wydaje mi się, że świetnie pasowałoby do takiej kopalnianej ciężarówki pokazanie, że ona jednak też potrafi się toczyć z gracją.
Podsumowując - na prawdę jesteś gość :). Patrzę na swoje konstrukcje z przed 2 lat i na prawdę, rozkładam ręce... Minęło kilka lat, ma kolekcja wzbogaciła się o 'podstawowe, techniczne' elementy, ale tak na prawdę lenistwo, które ogarnia niektórych w tym wieku czasami boleśnie nie pozwala się wykazać, zadebiutować.Takimi konstrukcjami powodujesz we mnie zazdrość i gorącą chęć współzawodnictwa :).
Tak jak pisałem wyżej - to co, może w kolejce twoich pomysłów znajdzie się jakaś 400 tonowa koparka Libherka do duetu kopalnianego z tym wozidłem :)?
Życzę kolejnych modeli, aby zachwyt zabierał dechu w piersiach!
Ostatnio zmieniony 2008-01-27, 18:39 przez Tomek, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Sariel
VIP
Posty: 5337
Rejestracja: 2007-03-28, 08:16
Lokalizacja: Warszawa
HELF: Sariel
: Sariel
Kontakt:

 

#8 Post autor: Sariel »

Nie znam się na technicach ale marzy mi się aby się w nich w końcu sprawdzić.
Zachęcam i czekam kiedy pokażesz efekty :D
Sariel ma minifiga :) (a mówiłeś że nie masz :P)
Już wyjaśniam - jak szukałem czarnych grilli 8x8 to jedynym ich powszechnie dostępnym i tanim źródłem był zestaw River Runners z 3 minifigami. Teraz mam 3 takie zestawy i 9 minifigów :P
czy przednie koła nie zahaczają czasami o pakę?
Nie zdarzyło mi się. Skręt mają idealnie wymierzony tak żeby wchodziły pod nią, może przy skręcaniu na dużych wybojach ewentualnie by zahaczyły.
PS Te 4 "cosie" (szare puszki) to nie reflektory, a filtry powietrza
Dzięki :) Oto jak pokazując model na LugPolu można samemu dowiedzieć się o nim więcej :)
Funkcjonalność Twoich maszyn po prostu poraża, nie wyobrażam sobie jak Ty to wszystko tam upychasz
Dziękuję :) Chyba kwestia wprawy, duży problem miałem tylko z silnikiem do skrętu bo ciężko go było przytulić do ramy tak żeby się dobrze trzymał i jeszcze zostawało miejsce na zębatki. Z większym silnikiem chyba nie byłoby szansy, ale PFy lubię coraz bardziej.
dla kół z JG, wraz z szerokością ramy idealnie nadawałyby się bliźniaki na tył, nie planujesz modernizacji na rzecz bliźniaków i, np. usunięcia blokady dyfra?
Nie bardzo, po pierwsze mam 4 takie koła, nie 6, po drugie musiałbym bardzo zwęzić ramę nad tylnym zawieszeniem żeby mogło pracować z tak szerokimi kołami.
nie dałoby się zmienić nieco przełożenia, aby wozidełko 'z pełnym obciążenie urobkiem :)' podążało do zakładu przeróbki z nieco większą prędkością?
Wiesz, to jest tak że z jednej strony konstrukcja przedniego mostu wymuszała użycie ślimaków, a z drugiej zależało mi żeby ciężarówka sprawnie pokonywała przeszkody, co - jak widać na filmie - robi :)
Takimi konstrukcjami powodujesz we mnie zazdrość i gorącą chęć współzawodnictwa :)
W takim razie trzymam kciuki za to drugie i planuję już następnego MOCa ;)
może w kolejce twoich pomysłów znajdzie się jakaś 400 tonowa koparka Libherka do duetu kopalnianego z tym wozidłem :)?
Jakoś do tej pory nie umiem w sobie znaleźć zainteresowania koparkami, a trzymam się zasady budowania maszyn które mnie interesują, nie tych które należą do jakiejś konkretnej kategorii. Na przykład chodzi za mną myśl że po tylu różnych maszynach wypadałoby pokazać zwykły wózek widłowy, o koparkach póki co nie myślę. Ale może trzeba tylko dobrej inspiracji :)
Dziękuję wszystkim za tak dobre opinie.
Edit: ale to nie znaczy że mam ich dość ;)

Awatar użytkownika
Pietruch
Posty: 1379
Rejestracja: 2004-12-25, 17:06
Lokalizacja: Warszawa
HELF: Pietruch-15
: 129951284@N03
: pietruch

   

#9 Post autor: Pietruch »

Wiedziałem że Ci się uda i że będzie piękny. I nawet pneumatyka się zmieściła. ;)
Ogromny plus za funkcjonalność, napęd 4x4, skrzynie biegów, pełne zawieszenie i sterowanie za pomocą PF. Cudo. Wygląd oczywiście też mi się podoba, a zwłaszcza:
Sariel pisze:mój pierwszy MOC próbujący być modelem konkretnej maszyny
Na pewno jest, nie mam co do tego żadnych wątpliwości.
Pozdrawiam,
Maciej

Awatar użytkownika
Żbik
Administrator
Posty: 2893
Rejestracja: 2006-06-06, 15:34
Lokalizacja: Gdynia
HELF: Zbiczasty
: Zbik

 

#10 Post autor: Żbik »

No widzę, że pojawił się samochód do pary dla mojej ładowarki :)

Ogólnie fajny, ładne pierwsze zdjęcie. Mam na uwadze fakt, że to raczej sama funkcjonalność ale przymarudzę nieco, dobra? :)

1. Wydaje mi się, że rozstaw kół jest zbyt duży i że paka jest za szeroka.
2. Tylny most wyraźnie się ugina - myślę, że za wąsko masz punkty oparcia.
3. Nie jestem pewien, ale w ciężarówkach tej wielkości nie ma chyba w ogóle zawieszenia jako takiego z tyłu. Chyba, że nazwiemy "aktywnym zawieszeniem" coś takiego, czyli hydrauliczne siłowniki służące do poziomowania paki podczas jazdy.
4. Punkt obrotu osi, względem której podnosi się paka jest stanowczo za wysoko - w takim układzie ciężarówka nie dała by rady podnieść tych 400 ton ładunku. Powinno być jak tu - nieco powyżej kół.
5. Rama - jak dla mnie - jest zbyt wysoka. Powinna być niższa na tyle, żeby mieścić się do wysokości kół i na tyle wąska, żeby nie kolidowała z wychyłem tylnego mostu.

Tak więc wiedziony nadzieją wspólnej zabawy fasolą zachęcam Cię do prac dalszych :) I gratuluję, bo jest to chyba pierwszy tak poważny model ciężarówki górniczej na polskim podwórku, a i BS nie ma tu zbyt wiele do zaoferowania.

=====

Aha, z tej foty wynika, że błotników wcale być nie powinno, więc luz :)
Ostatnio zmieniony 2008-01-28, 21:55 przez Żbik, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Sariel
VIP
Posty: 5337
Rejestracja: 2007-03-28, 08:16
Lokalizacja: Warszawa
HELF: Sariel
: Sariel
Kontakt:

 

#11 Post autor: Sariel »

Dziękuję. Rama oczywiście jest za wysoka, inaczej nie zmieściłbym w niej silnika napędowego. To pociągnęło za sobą również takie umieszczenie osi obrotu paki. Rozstaw kół jest ok, tylko koła są szersze niż w oryginale. Szerokość paki mierzyłem z blueprintów, wydaje mi się prawidłowa, w rzeczywistości ma 9 metrów.
PS. Niestety, zanim będziemy mieli okazję pobawić się fasolą to ja będę już ze 4 MOCe dalej :)
Ostatnio zmieniony 2008-01-28, 22:02 przez Sariel, łącznie zmieniany 1 raz.

ODPOWIEDZ