Forum LUGPol Strona Główna Forum LUGPol
www.lugpol.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
696 Bus Stop
Autor Wiadomość
V1 
VIP


Wiek: 44
Dołączył: 07 Kwi 2007
Wpisy: 2506
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-03-17, 00:14   696 Bus Stop


696 - Bus Stop - Autobus na przystanku
rok 1976
80 klocków, w tym 7 ludzików!

Peeron - spis elementów:
www.peeron.com/inv/50sets/696-1
Bricklink - jak zwykle chore ceny:
http://www.bricklink.com/...chSort=C&sz=100




Pewnego dnia mama powiedziała - "Synku, już drugi tydzień mija, jak mnie nie wzywali do szkoły. Nazbierało nam się parę bonów - chcesz, to pójdziemy kupić jakieś pudełeczko Lego?" HURRAAAAA!!!! NO PEWNIE!!!!!!! Kiedy weszliśmy do Pewexu - mogłem wybrać sobie jakiś zestawik, oczywiście z tych niedużych. Kolejka była okropna, dzięki czemu miałem mnóstwo czasu do namysłu i możliwość wielokrotnego zmieniania decyzji. Wreszcie zdecydowałem, że chcę ten wspaniały, niebiesko-biały autobus.

Długi, piękny, 6-kołowy, ze znakiem drogowym, i tyyyyyle ludzików! Tyle, żeby można było zapełnić każde z siedmiu miejsc w pojeździe. W dzisiejszych zestawach to zupełnie nierealne.


Autobus ma 6 kół, pięknie wymodelowaną maskę, 3 rzędy foteli, przeszklone okna, i lśniące, chromowane detale z przodu.

Ale autobus to nie wszystko! Można go przebudować np. we wspaniałą, długą limuzynę.

Albo w ciężarówkę, i wozić nią betonowe płyty na budowę.

Betonową nawierzchnię przystanku zdobi wspaniały znak "BUS STOP".

Jaka szkoda że swój zgubiłem.... żeby mieć kompletny zestaw, musiałem wywalić kilkanaście zielonych, bo teraz to unikat: http://www.bricklink.com/...4pb03&colorID=1
Ale jak tu nie odżałować :)

Pudełko do zestawu ma zaskakujący kształt prostopadłościanu, ze wszystkich stron jest kolorowo zadrukowane. Otwiera się - tu kolejne zaskoczenie - przez rozdarcie bocznej ścianki przy pomocy palców.
Pudełka wyrzucam od razu - moje już dawno uległo rozkładowi na atomy, kilkadziesiąt metrów pod ziemią na Radiowie.
Oto pudełko, które udało mi się niedawno kupić:


Znajduje się na nim interesujący stempel:

130zł to była kiedyś duża kasa...

Instrukcja harmonijkowa. Przetrwała ponad 27 lat, choć w niezbyt dobrym stanie - porozrywana na każdym zgięciu.

Oprócz instrukcji w pudełku znajduje się też mini-katalog, również w formie harmonijki, zawierający zdjęcia wielu ciekawych zestawów z tamtych lat.

Ileż jest zabawy z tymi malutkimi ludzikami! Faceci w czapeczkach, kobitki z kucykami, kolorowe ubranka. Nawet zakonnicę można zrobić! Mogą stać, leżeć, i siadać ! Można im założyć pasek! Jedne mają wesoły, inne - zamyślony, albo też groźny wyraz twarzy.

Te, wraz ze swoimi większymi kolegami od robót drogowych (oszczędzę Wam recenzji :), były i zawsze będą moimi najwspanialszymi legowymi ludzikami.

Nową wersję ludzika, z ruchomymi rączkami, nóżkami, uśmiechniętą główką, (i ze sprzętem kosmonauty) dostałem w swoje ręce w szóstej klasie podstawówki, od kolegi z klasy. Był świetny, długo się nim bawiłem, ale nawet w połowie nie dał mi tyle radości co ta gromadka z autobusu...
Ech, wspomnienia z dzieciństwa :)

Oto jak ewoluowały główki legowych ludzików - od najstarszych do najnowszych:

Te bez dziury nieco lepiej imitują łysinę :)

Na zakończenie model wirtualny, jaki udało mi się popełnić:


Cała galeria tutaj: [ GALERIA ]
_________________
\/1 ______________
Ostatnio zmieniony przez nori 2012-01-08, 06:06, w całości zmieniany 5 razy  
 
 
 
szarikm 
Administrator
mgr inż. technolog (!)


Wiek: 32
Dołączył: 03 Lis 2005
Wpisy: 1203
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2008-03-17, 00:37   

V1 napisał/a:
Pewnego dnia mama powiedziała - "Synku, już drugi tydzień mija, jak mnie nie wzywali do szkoły. Nazbierało nam się parę bonów - chcesz, to pójdziemy kupić jakieś pudełeczko Lego?"
yhy, taaaaaaaa, jasne ;)
V1 napisał/a:
rok 1976
piękne lata dla zestawów :)
V1 napisał/a:
Bricklink - jak zwykle chore ceny:
skąd go wykopałeś??
_________________
szarikm
Odlewnik jest zawsze w formie. | ęóąśłżźć - jak widać, "n" z kreską mi nie wchodzi.
Nanoszenie znaku wodnego na zdjęcie | FAQ początkującego AFOLa
 
 
 
V1 
VIP


Wiek: 44
Dołączył: 07 Kwi 2007
Wpisy: 2506
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-03-17, 01:01   

Skąd co wykopałem?
Ten zestaw jest ze mną od początku podstawówki - nie, nie kompletowałem klocków żeby sobie teraz złozyć wg spisu części jakiś stary zestaw :) Ma wymienione kilka białych bricków 1x1, być może jakieś żółte, chociaż starałem się wybierać z pudełka te bardziej zużyte,czarne bricki 2x2 do kółek, bo oryginalne mają tak zjechane study że się zupełnie nie przyczepiają :) znak drogowy, i jedną szybkę 1x2 (niestety na nowszą wersję tego klocka, bez wzmocnień w ściankach).
_________________
\/1 ______________
 
 
 
ImpreSariO 


Wiek: 28
Dołączył: 24 Lut 2007
Wpisy: 578
Skąd: Wrocław, Wysoka
Wysłany: 2008-03-17, 03:03   

V1 napisał/a:
Ileż jest zabawy z tymi malutkimi ludzikami!


One są genialne i można je świetnie wykorzystać do budowy różnych ciekawych detali. Chociażby tułów można przedstawić jako minifiga z dłońmi wsadzonymi w kieszenie.

V1 napisał/a:
Oto jak ewoluowały główki legowych ludzików - od najstarszych do najnowszych:


Świetnie ci to wyszło.

V1 napisał/a:
kolegami od robót drogowych


Z tych ludzików posiadam tylko ręce i ich mechanizm. Bardzo ciekawa część.

Bardzo fajna recenzja i do tego starego zestawu. Mam nadzieje że napiszesz więcej takich.
 
 
 
tomey 


Wiek: 29
Dołączył: 26 Mar 2007
Wpisy: 507
Skąd: Nysa / Wrocław
Wysłany: 2008-03-17, 11:15   

Eh... to były czasy, wyprawy do Pewexu, nutka sentymentu powraca- generalnie mała dostępnać iw ysoka cena - nad zestawem trzeba było się nieraz dobrze zastanowić co kupić po "zdjęciu na pudełku" nie było perrona żeby sprawdzić sobie spis częsci czy allegro żeby porównac ceny i np coś zamówić:p
_________________
37236809 nowe gadu:)
 
 
 
 
Mikolaj 


Wiek: 23
Dołączył: 02 Lut 2008
Wpisy: 1044
Skąd: Międzychód
Wysłany: 2008-03-17, 15:22   

,,jedne mają wesoły, inne - zamyślony, albo też groźny wyraz twarzy. ''

No faktycznie:) Sam miałem kiedyś ludziki bez mordek (po wuju) Modelu nie skrytykuje bo po pierwsze mi sie podoba, a po drugie wrednie jest krytykować rzeczy o tak dużej wartości sentymentalnej dla autoraXD
_________________
Ze smutku wory pod oczami jak Panasewicz.
 
 
 
 
bartek_mi 


Wiek: 36
Dołączył: 03 Gru 2007
Wpisy: 282
Skąd: wawa
Wysłany: 2008-03-17, 16:16   

model jest... paskudny :) i nikt by dzis go nie kupil :)

ale kazdemu maniakowi klockow cieplo sie robi na duszy jak widzi cos takiego - sentyment, historia.
bo to w zasadzie nie jest "recenzja" tylko podroz w przeszlosc. zaluje, ze za mlody jestem by miec w swojej kolekcji takie ludziki (i te wyjete nozki gdy "siedza" w autobusie...)

dzieki v1 za takie opisy.
 
 
 
ImpreSariO 


Wiek: 28
Dołączył: 24 Lut 2007
Wpisy: 578
Skąd: Wrocław, Wysoka
Wysłany: 2008-03-17, 16:38   

bartek_mi napisał/a:
model jest... paskudny :) i nikt by dzis go nie kupil :)


Uznam że byłeś pijany i nie wiedziałeś co piszesz. Zestaw jest genialny i bardzo chciałbym taki mieć.
 
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 10