Forum LUGPol Strona Główna Forum LUGPol
www.lugpol.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Brickforge i Big Ben Bricks czyli recenzja inaczej
Autor Wiadomość
Nexus 7
[Usunięty]

Wysłany: 2008-06-08, 23:35   Brickforge i Big Ben Bricks czyli recenzja inaczej

Pozwalam sobie zaproponowac nieco inna recenzje, a mianowicie tym razem nie konkretnego zestawu a dwoch firm oferujacych "uznawane" uzupelnienia oferty LEGO. Sytuacja jest dosc ciekawa, bo mimo ze obie firmy nie maja nic wspolnego z LEGO to ich produkty w swiecie AFOLi sa powszechnie akceptowane jako dopuszczalne dodatki.

Na poczatek zajmijmy sie firma:

Brickforge
Kraj: USA
Wysylka do Polski: tak

Design

Zakupilem ostatnio u nich pare drobizagow. Oto swinia i owca:

oraz krowa

Zwierzeta prezentuja sie bardzo dobrze, powiedzialbym ze samo wzornictwo jest na poziomie oryginalnego LEGO. Krowa oczywiscie ma ruchoma glowe i moze przybrac bardziej "przezuwajaca" poze:

Do kompletu mozna dokupic rogi (choc przeznaczone sa raczej do ciemnych bykow):

oraz wymiona:


Inna czesc oferowanych produktow to bron i zbroje. Spodobal mi sie helm i miecz:

Tutaj wzornictwo jest chyba nawet lepsze niz w naszej ulubionej firmie.

Jeszcze jeden drobiazg, broda:

Przyzwoita, choc moze troche za obfita.

Dokladne zdanie na temat designu mozna sobie wyrobic ogladajac niezle zdjecia na stronie producenta. Ciekawsze beda chyba inne obserwacje.

Jakosc

No i sprawa jest zupelnie jasna, to calkiem inny swiat. Nalezalo sie tego spodziewac, mozliwosci technologiczne LEGO sa na dramatycznie innym poziomie. Niestety roznice tych poziomow widac wyraznie. Ze zwierzetami jest jeszcze nie najgorzej, glowa krowy rusza sie plynnie i z odpowiednim oporem zeby nie opasc pod wlasnym ciezarem, kolory sa jednolite, szczegoly wyraznie zarysowane. Gorzej jest z "miejscem w ktorym element laczy sie z kanalem doplywu materialu" (Pojecia nie mam jak to sie fachowo nazywa). Spojrzcie na brzuch krowy:

Widac gdzie zostala odlamana od ramki (ang: sprue). Jeszcze gorzej jest tutaj (lewy gorny rog):


Podobnie jest z helmem:

Tyle ze tutaj jest jeszcze problem z kolorem i nierownoscia obu czesci formy:


Na mieczu nie widac specjalnych problemow, natomiast po wlozeniu w reke minifiga okazalo sie ze pasowanie jest bardzo luzne, miecz przesuwa sie pod swoim wlasnym ciezarem.

Oferta:

Bardzo przyzwoita, kilka rodzajow zwierzat, mnostwo broni i uzbrojenia, troche brod i fryzur, wszystko w wielu kolorach. Po szczegoly zapraszam na strone.

Ceny

Do przyjecia. Nie jest specjalnie tanio, ale biorac pod uwage koszty wykonania form i wielkosc sprzedazy ceny wydaja sie rozsadne.

Serwis

Realizacja zamowienia trwa bardzo dlugo, na dwie paczki czekalem po min 7 dni roboczych (standard w wypadku Bricklinka to 3 dni). Kontakt bardzo latwy i rzeczowy bez najmniejszych problemow.

Druga z firm to

Big Ben Bricks
Kraj: USA
Wysylka do Polski: tak

Design:

Podobnie jak z poprzednia firma, design jest bardzo dobry. Oto przyklady kol kolejowych:

Wygladaja bardzo dobrze, w modelach prezentuja sie znakomicie (powstajaca BR62):


Jakosc

Wydaje sie ze jest lepiej niz w wypadku Brickforge. Jedyne drobne problemy to dokladnosc form - axle wciska sie ze sporym oporem oraz znow moment odrywania elementu od ramki (lewy gorny rog):

Kolory (mam kola czerwone i czarne) bardzo dobre i zawsze jednolite.

Oferta:

W ofercie sa trzy rozmiary kol, zalatwiajace zdecydowana wiekszosc potrzeb, w wielu - w tym egoztycznych - kolorach. Szczegoly na stronie.

Ceny:

Sytuacja taka sama jak w wypadku Brickforge. Firma oferuje zestawy kol ze sporym upustem.

Serwis:

Przesylki dochodza w rozsadnym czasie. Kontakt dosc utrudniony, mialem problem z jedna przesylka - dostalem kola w zlym kolorze - i zabralo mi pare dni zanim uzyskalem odpowiedz na reklamacje. Kiedy kontakt zostal juz jednak nawiazany reklamacja zostala zalatwiona bardzo szybko i po mojej mysli.

Podsumowanie:

Obie firmy wypelniaja luke w ofercie LEGO i trzeba przyznac ze robia to calkiem niezle. Pomijajac oczywista roznice w poziomach technologii i jakosci, a LEGO przyzwyczailo nas do najwyzszej, sa to bardzo interesujace produkty. Z czystym sercem polecam, jestem bardzo zadowolony i zamierzam zaopatrzyc sie w wiecej produktow obu firm.
 
 
 
lugomina 
V-miss Recenzji Krulowa Klocy


Wiek: 39
Dołączyła: 05 Sie 2007
Wpisy: 733
Skąd: fawela wielkomiejska
Wysłany: 2008-06-09, 05:59   

Swietne produkty jak na podróby ;)
Dzieki za recenzje, bardzo chcialam ujrzec Krowe z bliska. Czy mozna tez jej dac jakies zwykle rogi z Lego? Takie n.p. zakonczenia ogonów smoczych? A jak wyglada krowa bez wymienia - ma tam jakies study?

Co do usterek: mysle, ze te drobne niedociagniecia mozna zeszlifowac delikatnie.
A juz kolor, zwlaszcza brody, helmów i broni z Brickforge, to sam sie prosi o pomalowanie farbami do Warhamerra :)

A co sadzisz o broni z Brickarms?
_________________
Cierpię na Dark Age Light - nie mam siły, nie buduję, ledwo tylko coś kupuję i na razie chowam do szafy. Lego daj pani.
Ostatnio zmieniony przez lugomina 2008-06-09, 06:22, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
kris kelvin
[Usunięty]

Wysłany: 2008-06-09, 07:16   

No ja z Brickforge mam same pozytywne wspomnienia - kupowałem 2 razy i jakość zawsze była bardzo dobra. Jedno tylko jest tak jak napisał Nexus - broń w łapce trzyma się dość luźno. Co do szybkości przesyłki to do mnie też szło około tygodnia :D
Ceny faktycznie nie są najniższe, szczególnie jakby ktoś sobie chciał robić jakąś armię, ale kupić kilka sztuk broni, parę czarnych byków czy świnek to nie jest wielki wydatek. Tym bardziej, że przesyłka jest tania bo tylko 4 dolce przy zamówieniu do 100 usd.
Natomiast brody są średnie, zaróeno te ich jak i oryginalne brody z lego. Są strasznie duże i wyglądają dość karykaturalnie niestety. Marzy mi się jakaś mała broda a nie taka o wielkości połowy czy 1/3 minifiga.
Ostatnio zmieniony przez kris kelvin 2008-06-09, 07:19, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Nexus 7
[Usunięty]

Wysłany: 2008-06-09, 14:36   

lugomina napisał/a:
Czy mozna tez jej dac jakies zwykle rogi z Lego?

Mozna, na jednym ze zdjec powyzej widac krowe z rogami z helmow wikingow.

lugomina napisał/a:
A jak wyglada krowa bez wymienia - ma tam jakies study?


Wrecz przeciwnie, ma prostokatny otwor, z boku nic nie widac.

lugomina napisał/a:
mysle, ze te drobne niedociagniecia mozna zeszlifowac delikatnie.


Oczywiscie, bez problemu

lugomina napisał/a:
A co sadzisz o broni z Brickarms?


Jeszcze nie probowalem. Jesli ktos ma doswiadczenia niech sie podzieli.
 
 
 
lolas 


Dołączył: 06 Mar 2007
Wpisy: 247
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-06-09, 15:12   Re: Brickforge i Big Ben Bricks czyli recenzja inaczej

Nexus 7 napisał/a:


Podobnie jest z helmem:
Obrazek
Tyle ze tutaj jest jeszcze problem z kolorem i nierownoscia obu czesci formy:
Obrazek


Ja kupilem kilka czarnych helmow i nierownosci tez wystepuja choc w tym kolorze sa chyba mniej widoczne. W zlotym helmie problemem jest to, ze byl malowany a nie odlany z metalizowanego tworzywa - ww zwiazku z tym nici ze szlifowania.
Jedna z zamowionych tarcz byla zadrapana, ale nie przeszkadza mi to - wrecz przeciwnie - wyglada jak slad po uderzeniu toporem ;-)

 
 
 
trubal 
collection rebuilder


Wiek: 32
Dołączył: 13 Cze 2007
Wpisy: 299
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2008-06-10, 09:43   

muszę przyznać że nawet mimo tych niewielkich wad, Brickforge powala na kolana!
_________________
"I got a bad feeling about this..."

Mój sklep BL:
www.brickbox.prv.pl
 
 
 
 
szarikm 
Administrator
mgr inż. technolog (!)


Wiek: 32
Dołączył: 03 Lis 2005
Wpisy: 1203
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2008-06-10, 13:23   

Nexus 7 napisał/a:
Gorzej jest z "miejscem w ktorym element laczy sie z kanalem doplywu materialu" (Pojecia nie mam jak to sie fachowo nazywa).
ten kanał to "wlew doprowadzający" To dość spory problem technologiczny - trzeba dobrze znać zasady profilowania, aby nie zeszpecił odlewu.

A tak w ogóle, to w mam takie klocki ze śladami po wlewach doprowadzających! np. w brickach 1x1 z lat osiemdziesiątych.
_________________
szarikm
Odlewnik jest zawsze w formie. | ęóąśłżźć - jak widać, "n" z kreską mi nie wchodzi.
Nanoszenie znaku wodnego na zdjęcie | FAQ początkującego AFOLa
 
 
 
lugomina 
V-miss Recenzji Krulowa Klocy


Wiek: 39
Dołączyła: 05 Sie 2007
Wpisy: 733
Skąd: fawela wielkomiejska
Wysłany: 2008-06-10, 17:21   Re: Brickforge i Big Ben Bricks czyli recenzja inaczej

lolas napisał/a:

Ja kupilem kilka czarnych helmow i nierownosci tez wystepuja choc w tym kolorze sa chyba mniej widoczne. W zlotym helmie problemem jest to, ze byl malowany a nie odlany z metalizowanego tworzywa - ww zwiazku z tym nici ze szlifowania.


Ale moze jednak zeszlifuj i pomaluj potem farbka czy lakierem? Zlota pelno w sklepach :)
Wnioskujac ze zdjec, ta bron i helmy z Brickforge wygladaja na tyle "surowo", ze pomalowanie niektórych jest wrecz konieczne..
_________________
Cierpię na Dark Age Light - nie mam siły, nie buduję, ledwo tylko coś kupuję i na razie chowam do szafy. Lego daj pani.
 
 
 
Maciej Drwięga 


Wiek: 36
Dołączył: 08 Sie 2004
Wpisy: 1053
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-06-10, 18:32   

Mam pytanie o twardość plastiku - szczególnie jeśli chodzi o koła. To raczej będzie subiektywna ocena, ale czy jest on dość twardy (tak jak w kołach Lego) czy przy intensywnym uzytkowaniu zacznie się włókniście łuszczyć ? Innymi słowy - twardy jest czy miękki ?
To może też mieć znaczenie przy szlifowaniu, bo zupełnie inaczej zachowa się miękki materiał przy ścieraniu niedoróbek...

Shaggie twierdził, że niczym nie różni się materiał od tego używanego w Lego....
_________________
Maciej
-----
Na warsztacie kolejowo, ale jeszcze nie wiem co... pewnie kawałek bocznicy kolejowej, na ten cały bałagan.
Ostatnio zmieniony przez Maciej Drwięga 2008-06-10, 18:34, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Nexus 7
[Usunięty]

Wysłany: 2008-06-10, 19:16   

Plastik uzywany na kola BBB i zwierzeta BF wyglada bardzo porzadnie i na oko nie rozni sie od materialow LEGO, jest zdecydowanie "twardy". Gorzej jest z bronia, zbojami i i dodatkami BF - tutaj material jest wyraznie inny, "miekki" wlasnie.
 
 
 
zgrredek 
Pan Narrans


Wiek: 53
Dołączył: 10 Gru 2007
Wpisy: 2259
Skąd: Ankh-Morpork
Wysłany: 2008-06-11, 05:19   

Nexus 7 napisał/a:
"uznawane" uzupelnienia oferty LEGO
Te "uznawane" uzupełnienia są tak powszechnie używane, że nie przyszło mi do głowy, że to inna firma niż Lego. Jedynie co do broni widać od razu różnicę. Dzięki za uświadomienie. Teraz przynajmniej będę wiedział gdzie tego szukać.
_________________
Dobby's shop
 
 
 
smyk 
VIP


Wiek: 32
Dołączył: 14 Mar 2006
Wpisy: 1964
Skąd: Warszawa-Ochota
Wysłany: 2008-06-11, 07:35   

Te zwierzaki są paskudne, wielkie i zjunioryzowane. To takie wielkie sztywne figurki. W dodatku, jak zobaczyłem zdjęcia zrobione przez Nexusa i pokazujące jakość, to się już zupełnie podłamałem. Żenujące.

Jest sporo klocków kompatybilnych z lego, ale jakoś nikt się nimi nie zachwyca, tylko raczej uznaje się je za podróby i artykuły gorszego sortu. Nie wiem, czemu te dwie firmy miałby być wyjątkiem? Bo są modne wśród AFOLi w Stanach?
 
 
 
zgrredek 
Pan Narrans


Wiek: 53
Dołączył: 10 Gru 2007
Wpisy: 2259
Skąd: Ankh-Morpork
Wysłany: 2008-06-11, 07:45   

smyk napisał/a:
artykuły gorszego sortu
Bo to są artykuły gorszego sortu i Lego chcąc walczyć z podróbami powinno zrobić swoje i dużo lepsze, jeśli widać, że jest na te rzeczy zapotrzebowanie.
_________________
Dobby's shop
 
 
 
Maciej Drwięga 


Wiek: 36
Dołączył: 08 Sie 2004
Wpisy: 1053
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-06-11, 08:37   

smyk napisał/a:
Jest sporo klocków kompatybilnych z lego, ale jakoś nikt się nimi nie zachwyca, tylko raczej uznaje się je za podróby i artykuły gorszego sortu. Nie wiem, czemu te dwie firmy miałby być wyjątkiem? Bo są modne wśród AFOLi w Stanach?

Ja myślę, że o troszeczkę innej skali mówimy w przypadku zwierzątek czy kół a troszczekę co innego to produkowanie zestawów łudząco podobnych (dla laika) do oficjalnych Lego.
Trudno uznać, że wyprodukowany kiedyś przez Aurimaxa element zawieszenia 8466 (o ile mnie pamięć nie myli) jest podróbką - raczej uzupełnieniem lub po prostu zamiennikiem.
W przypadku tych dwóch sklepów nie mówimy o tłoczeniu części takich jak ma Lego w ofercie przecież.
zgrredek napisał/a:
Bo to są artykuły gorszego sortu i Lego chcąc walczyć z podróbami powinno zrobić swoje i dużo lepsze, jeśli widać, że jest na te rzeczy zapotrzebowanie.

Pytanie jak wielkie jest to zapotrzebowanie tak naprawdę, bo to że opłaca się to mniejszej lub większej firmie nie musi oznaczać, że duża korporacja widzi w tym jakiś interes.
Oczywiście dla purystów może to mieć znaczenie, że to nie Lego, ale mi osobiście nie przeszkadza że ktoś użył niezłych kół choć bez znaczka Lego w swoim modelu. Tym bardziej, że to nie jest klocek który jest w ofercie Lego, trudno go też zastąpić innym w rozsądny sposób.
_________________
Maciej
-----
Na warsztacie kolejowo, ale jeszcze nie wiem co... pewnie kawałek bocznicy kolejowej, na ten cały bałagan.
 
 
 
kris kelvin
[Usunięty]

Wysłany: 2008-06-11, 09:18   

Maciej Drwięga napisał/a:
Tym bardziej, że to nie jest klocek który jest w ofercie Lego, trudno go też zastąpić innym w rozsądny sposób.

Dokładnie. Krowę można sobie zrobić z klocków, świnkę czy kurę też. Ale koła czy takiego hełmu się po prostu zrobić nie da. Albo się kupi "nielegowe" albo nie. Dla mnie to żaden problem używac takich elementów - miłe uzupełnienie i róznorodność.

A zwierzątka są śliczne Smyku, nie wiem co od nich chcesz :)
A ten garnczkowaty hełm nie ma sobie równych - żaden hełm z lego się z nim nie może równać.
 
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,336 sekundy. Zapytań do SQL: 10