Forum LUGPOL Strona Główna Forum LUGPOL
www.lugpol.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: eric trax
2020-01-06, 18:31
[MOC] Koparka linowa przedsiębierna EO-4111B
Autor Wiadomość
Maciej Drwięga 


Wiek: 40
Dołączył: 08 Sie 2004
Wpisy: 1086
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-09-04, 19:42   

dmac napisał/a:
Maciej pewnie ze 3 tygodnie

No to było w sumie około 4 dni po kilka godzin kombinowania - na więcej czasu było za mało na przekór wyobraźni. Rozmyślań i wyobrażenia całości w to nie wliczam.
_________________
Maciej
-----
Na warsztacie kolejowo, ale jeszcze nie wiem co... pewnie kawałek bocznicy kolejowej, na ten cały bałagan.
 
 
 
TruckeR 
Sabbath Bloody Sabbath


Wiek: 30
Dołączył: 03 Maj 2006
Wpisy: 851
Skąd: Układ Mendelejewa
Wysłany: 2008-09-04, 20:38   

Mówiąc szczerze nie mam pojęcia co tu napisać. Bo to, ze to jest świetne i genialne to już napisano ;-/ W takim razie napisze, że prywatnie bardziej podobają mi się Unexy i Mencki, oraz, że kiedyś coś takiego sobie zbuduję, jeśli nie braknie mi części/determinacji itd.

Poza tym mam takie dziwaczne spostrzeżenie, że ta koparka nie jest znacząco większa od ciężarówek Maćka.. ;-) I tu właśnie bardzo dziwią mnie rozmiary linówek, bo koparka opisana jako Unex E-303 na jednym zdjęciu jest kolosem w porównaniu do wywrotki, na drugim maszyna rzekomo tego samego typu nie ma znacząco większych rozmiarów...

Co do sentymentu - ja darzę nim szczególnie Kamazy (wywrotki) i ładowarki UN53, które bardzo zapamiętałem z krakowskich remontów sprzed 10 lat ;-)

Pozdrowienia ;-)
_________________
Nobody wants him, they just turn their heads
Nobody helps him, now he has his revenge!
 
 
 
 
Maciej Drwięga 


Wiek: 40
Dołączył: 08 Sie 2004
Wpisy: 1086
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-09-04, 20:39   

TruckeR napisał/a:
mam takie dziwaczne spostrzeżenie, że ta koparka nie jest znacząco większa od ciężarówek Maćka

Jest znacząco, bo o około 4 kropki szersza.
_________________
Maciej
-----
Na warsztacie kolejowo, ale jeszcze nie wiem co... pewnie kawałek bocznicy kolejowej, na ten cały bałagan.
 
 
 
TruckeR 
Sabbath Bloody Sabbath


Wiek: 30
Dołączył: 03 Maj 2006
Wpisy: 851
Skąd: Układ Mendelejewa
Wysłany: 2008-09-04, 20:46   

Ok, niemniej 4 kropki różnicy to nie jest aż tak dużo. A tu widać, że ta koparka jest sporo większa od tej 148.



Przepraszam za offtopic, niemniej koparki linowe to dla mnie dośc interesujący temat ;-)
_________________
Nobody wants him, they just turn their heads
Nobody helps him, now he has his revenge!
 
 
 
 
V1 
VIP


Wiek: 47
Dołączył: 07 Kwi 2007
Wpisy: 2529
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-09-04, 20:53   

Arcydzieło. Ta maszyna zrobiła na mnie wielkie wrażenie. Pełna funkcjonalność, w czym bardzo mi się podoba że wszystko jest oparte na linach, a nie na pneumatyce. Piękny oldtimer.
Ciemnoczerwone koła na czubku są piękne.
_________________
\/1 ______________
 
 
 
dmac 
Adminus Emeritus


Wiek: 48
Dołączył: 17 Cze 2004
Wpisy: 2121
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2008-09-04, 20:56   

Pierwotnie chciałem budować większą siostrę EO-4111B, jakże oryginalnie zwaną EO-5111B. Różnica między nią a ciężarówkami byłaby może bardziej widoczna, ale ten sprzęt to nie górnicze behemoty, tylko zwykłe maszyny budowlane. Zdecydowałem się na EO-4111B z kilku powodów, ale przede wszystkim dlatego, że szerokość LEGOwych gąsienic jest do nich prawie idealna, a koła napędowe tylko nieznacznie za małe. Nie miałem środków i determinacji Żbika, żeby składać własne gąsienice z liftarmów; poza tym takie byłyby nieco za grube do takiego modelu... W każdym razie wierzcie mi na słowo, że skala jest nieźle zachowana :) .

Mencki jakoś mniej do mnie przemawiają, niż te ruskie poczciwiny (kopiowane zresztą później przez Waryńskiego). Za dużo w Menckach kantów, pudełkowatości. No i brak sentymentu :) .

EDIT:

V1 napisał/a:

Ciemnoczerwone koła na czubku są piękne.


Dziękować Adamowi :) .
To On kupił kiedyś za bezcen kilka Blockade Runnerów z Gwiezdnych Wojen, jedynych modeli, w których koła te wystąpiły w kolorze dk red :) .
_________________
Pozdrawiam,
dmac

_________________
The absence of limitations is the enemy of art - Orson Welles
Ostatnio zmieniony przez dmac 2008-09-04, 21:00, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
 
Maciej Drwięga 


Wiek: 40
Dołączył: 08 Sie 2004
Wpisy: 1086
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-09-04, 21:11   

TruckeR napisał/a:
Ok, niemniej 4 kropki różnicy to nie jest aż tak dużo. A tu widać, że ta koparka jest sporo większa od tej 148.

Jeżeli się interesisz takimi koparkami, to pewnie zaraz odkryjesz, że one także posiadają pewne klasy gabarytowe. Ta należy do tych mniejszych, co sugeruje już pojemność łychy... To tak jak by DT75 porównywać z D9G albo tatrę z jakimś wozidłem technicznym...
_________________
Maciej
-----
Na warsztacie kolejowo, ale jeszcze nie wiem co... pewnie kawałek bocznicy kolejowej, na ten cały bałagan.
 
 
 
TruckeR 
Sabbath Bloody Sabbath


Wiek: 30
Dołączył: 03 Maj 2006
Wpisy: 851
Skąd: Układ Mendelejewa
Wysłany: 2008-09-04, 21:17   

dmac napisał/a:
W każdym razie wierzcie mi na słowo, że skala jest nieźle zachowana :)


Wierzę, pytałem po prostu z czystej ciekawości, bo sam chciałem budować taką maszynę, tyle, że nie miałem na tyle silników (i trochę gubiłem się w tej masie lin) ;-P

dmac napisał/a:
Mencki jakoś mniej do mnie przemawiają, niż te ruskie poczciwiny. Za dużo w Menckach kantów, pudełkowatości. No i brak sentymentu :) .


Jak dla mnie to jedne i drugie ładne ;-)

EDIT:
Cytat:
Jeżeli się interesisz takimi koparkami, to pewnie zaraz odkryjesz, że one także posiadają pewne klasy gabarytowe.


Domyślałem się tego, jednak trudno mi było znaleźć informacje o takich maszynach w internecie (ew. nie umiem szukać) - innych źródeł niestety nie mam, a szkoda.

Dzięki za wyczerpującą odpowiedź!
_________________
Nobody wants him, they just turn their heads
Nobody helps him, now he has his revenge!
Ostatnio zmieniony przez TruckeR 2008-09-04, 21:23, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
 
 
Bricksley 


Wiek: 28
Dołączył: 29 Mar 2005
Wpisy: 143
Skąd: Stalowa Wola
Wysłany: 2008-09-05, 15:28   

Szczerze mówiąc ostanio miałem do Was pisać, kiedy ją pokażecie na forum :D

Co tu duzo pisać. Koparka w realu wygląda fantastycznie. Mimo iż jest trochę kwadratowa to wykonanie niczego sobie. Do tego rozsuwane i otwierane drzwi. I praktycznie co pierwsze przyciągnęło moja uwagę to darkred koła motocyklowe. Funkcjonuje równie dobrze jak wygląda. Szczrze mówiąc to nie zauważyłem wcześniej, że napęd jest poprzez łańcuchy, co jest ciekawym pomysłem w takiej maszynie.

I koniecznie rób jeszcze zdjęcia bo chętnie zobaczę całe bebechy.

Gratuluję naprawde udanej maszyny (maszyny budowlanej :] ) :)
_________________
Pozdrawiam, Bricksley :)
Ostatnio zmieniony przez Bricksley 2008-09-05, 15:29, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Sariel 
VIP
p.o. majstra


Wiek: 37
Dołączył: 28 Mar 2007
Wpisy: 5163
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-09-11, 13:23   

Czy już definitywnie nie będzie więcej zdjęć? Bo chyba parę osób wciąż jeszcze na nie liczy :)
_________________
Kalkulator przełożeń | Generator miniaturek z BSa/Majhosta
 
 
 
makorol 


Wiek: 26
Dołączył: 20 Lis 2004
Wpisy: 666
Skąd: Bystrzyca / Wrocław
Wysłany: 2008-09-11, 14:14   

Przydałoby się więcej zdjęć "tego czarnego i hałasującego" Bardzo mnie to interesuje.
_________________
Pozdrawiam, Makorol.
 
 
 
 
M_ariusz123
[Usunięty]

Wysłany: 2008-09-11, 20:38   

Super! Bardzo mi się podoba. Najbardziej moją uwagę przykuł mechanizm który powoduje opuszczanie w dół klapki, która powoduje zsypanie się ładunku. Ciekawy jestem jak to działa, bo nie udało mi się dopatrzeć. Przydała by się galeria.
 
 
 
Sariel 
VIP
p.o. majstra


Wiek: 37
Dołączył: 28 Mar 2007
Wpisy: 5163
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-09-11, 20:55   

Przecież jest. "Przydałaby" piszemy razem.
_________________
Kalkulator przełożeń | Generator miniaturek z BSa/Majhosta
Ostatnio zmieniony przez Sariel 2008-09-11, 20:56, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
dmac 
Adminus Emeritus


Wiek: 48
Dołączył: 17 Cze 2004
Wpisy: 2121
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2008-09-11, 21:48   

W odpowiedzi na zapotrzebowanie społeczne dorzucam kilka fotek flaków naszej koparki.

Na tym zdjęciu: http://www.brickshelf.com...r_turntable.jpg
widać, że silnik PF medium daje napęd czterem ślimakom, a te z kolei, przez koła 24-zębowe, napędzają (niewidoczne) cztery koła 16-zębowe, rozmieszczone symetrycznie wokół zwykłej obrotnicy nowego typu. Dzięki temu, że obrotnica jest otoczona zębatkami, zyskujemy jej większą stabilność, a jednocześnie gwarancję że nawet w razie przechyłu któreś z zębatek zawsze będą miały kontakt z obrotnicą. System się sprawdził.

Na tym zdjęciu: http://www.brickshelf.com...rontal_guts.jpg
widać (od biedy) przekładnię umieszczoną we wnętrzu ramienia, a napędzającą układ regulacji długości ramienia. O tym, że łańcuchy powinny być we wnętrzu, a nie na zewnątrz, już chyba pisałem. Trudno się mówi.

Na tym zdjęciu: http://www.brickshelf.com...2_rear_guts.jpg
widać głównie fantazyjny układ odbiorników podczerwieni; oczywiście musiałem zostawić Maćkowi swobodę ich rozmieszczenia pod karoserią :) . Poza tym, widać szalenie skomplikowaną blokadę pojemnika na baterie: gdy turkusowe zawiasy opuści się w dół (łapą), pojemnik da się wysunąć.

Na tym zdjęciu: http://www.brickshelf.com...3_left_guts.jpg
nie widać nic ciekawego, poza sznurkiem biegnącym prawie poziomo, który następnie znika w bebechach i pojawia się znów u podstawy ramienia, by wzdłuż niego pobiec ku górze (potem go obudowałem i nie jest widoczny w gotowym modelu). Ów sznurek to właśnie cała tajemnica mechanizmu otwierania łychy. Jest nawijany na szpulkę z blokadą i sprzęgłem - blokadą jest zwyczajny liftarm 1x3, widoczny na zdjęciu tuż obok odbiornika IR. Gdy obracając się wraz ze szpulką napotka opór, zaczyna działać zębatka ze sprzęgłem, a lina przestaje się nawijać - w drugą stronę działa oczywiście tak samo, dzięki czemu powstał mechanizm pozwalający na przeciąganie liny o określoną długość w obu kierunkach. Po co? Ano po to, że na końcu tej liny, w przegubie ramienia, znajduje się ucho. A przez to ucho przewleczona jest kolejna, stale naprężona lina, biegnąca z kolei aż do zasuwki w klapie (widać ją trochę na zdjęciu łychy). Dlaczego ucho i druga lina, a nie jedna długa lina? Dlatego, że mamy ramię o regulowanej długości. Kiedy się tę długość reguluje, naprężona lina swobodnie przesuwa się przez ucho i mechanizm działa w każdym położeniu ramienia; inaczej powstawałyby luzy.

Na tym zdjęciu: http://www.brickshelf.com...ket_closeup.jpg
widać zębatą facjatę łychy. Widać też naprężoną linę do otwierania klapy. I rozmyte tło :) .

Mam nadzieję, że zaspokoiłem Waszą ciekawość. W podwoziu nie ma na co patrzeć: dwa PF XL, jedno przełożenie i już łańcuchy, które pokazywałem już na zdjęciu. Ciekawostką jest to, że pojemnik z bateriami pełni tam funkcję strukturalną - może nie jest tak, że wszystko się bez niego rozjeżdża, ale niewiele brakuje, by podwozie się załamywało po jego wyjęciu. Powinienem może jeszcze zamieścić schemat podwozia prawdziwej sowieckiej koparki, ale nie mogę go znaleźć. Szkoda, bo są to cztery potężne dwuteowniki: do dwóch przyspawano osie kół, na dwóch pozostałych (ułożonych poprzecznie) znajduje się obrotnica. Wszystkie te czarne panele, którymi upstrzyłem podwozie po bokach, z przodu i z tyłu, są odwzorowaniem tychże prymitywnych, chamskich dwuteowników.
I tyle. Dobrej nocy :) .

Aha, wygląda na to, że koparka zostaje "na zawsze", więc pewnie będzie okazja obejrzeć ją w akcji podczas kolejnej imprezy - może za rok w Kielcach?
_________________
Pozdrawiam,
dmac

_________________
The absence of limitations is the enemy of art - Orson Welles
Ostatnio zmieniony przez dmac 2008-09-11, 21:49, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Żbik 
Administrator
Radość tworzenia :)


Wiek: 42
Dołączył: 06 Cze 2006
Wpisy: 2886
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2008-09-12, 10:41   

dmac napisał/a:
Aha, wygląda na to, że koparka zostaje "na zawsze", więc pewnie będzie okazja obejrzeć ją w akcji podczas kolejnej imprezy - może za rok w Kielcach?

no liczę na to, bo w tym roku nie miałem czasu gruntownie się z nią zapoznać :)

Sam model robi spore wrażenie, choć "buda" jakoś surowo mi wygląda - czyżby próba oddania poczucia estetyki radzieckich konstruktorów? ;)
Mechanizmy elegancko ułożone - podoba "mje" się :)

ps. W sekrecie zdradzę, że powstaje konkurentka dla Waszej koparki. Będzie jednak pneumatyczna i - jeśli się uda - całkowicie zdalnie sterowana (jestem o krok od opracowania precyzyjnego zaworu pneumatycznego, który oprócz pozycji skrajnych ma też "zero").
 
 
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,047 sekundy. Zapytań do SQL: 10