Forum LUGPOL Strona Główna Forum LUGPOL
www.lugpol.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
[MOC] Diwheel
Autor Wiadomość
Sariel 
VIP
p.o. majstra


Wiek: 36
Dołączył: 28 Mar 2007
Wpisy: 5052
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-09-16, 12:14   [MOC] Diwheel

Z cyklu "pojazdy zakręcone"...

Diwheel



Dane techniczne:
Waga: 840 g
Wymiary: średnica 25 studów, szerokość 22 study
Napęd: 2 x PF XL przez subtraktor

Tak, dobrze widzicie - pojazd wewnątrz kół, nie dotykający ziemi niczym poza kołami i utrzymujący pozycję w ich wnętrzu tylko ciężarem. Pomysł wziął się z monowheeli, pojazdów których idea jest realizowana na różne sposoby od półtora wieku, dłużej niż koncepcja samochodu. Nie będę się rozpisywał bo świetną stronę o tych pojazdach znajdziecie tutaj, a przykładowy współczesny monowheel wygląda tak:



Marzyło mi się zbudowanie monowheela stabilizowanego żyroskopem. Niestety, po kilku eksperymentach i głębszej lekturze E. Britanniki, dowiedziałem się że nie da się mechanicznie przenieść stabilności żyroskopu na pojazd, w grę wchodzi tylko elektronika. O wykorzystaniu efektu żyroskopowego samego koła napędowego, jak w prawdziwych monowheelach, też raczej mowy nie było - w żyroskopach z rotorem średnicy 10 studów jako taką stabilność uzyskiwałem przy ok. 1300 obrotów na minutę. Nie wiem jaka prędkość byłaby potrzebna dla 25-studowego koła (policzyłbym, ale poległem na wzorze na moment pędu), ale pewnie niemała, a o całkowitej stabilności i tak nie byłoby mowy ze względu na zjawisko precesji żyroskopu, które w prawdziwym pojeździe kierowca może łagodzić balansując ciałem.
Zdecydowałem się więc na pojazd dwukołowy, a więc coś co nazywa się diwheel. Ponownie, świetna strona o takich pojazdach jest tutaj. Żeby jednak nie iść na łatwiznę i nie zbudować Hailfire Droida bis, ustawiłem oba koła tuż obok siebie, łącząc stabilność diwheela z (prawie) wyglądem i (prawie) konstrukcją monowheela.
Dużym problemem był wygląd. O wiernym funkcjonalnym modelu nie było mowy, bo raz że silniki używane w rzeczywistości są niewielkie ( w skali kół z Hailfire Droida to coś między micromotorem a PF Mediumem), a dwa że prawdziwe pojazdy wyważa się z uwzględnieniem masy kierowcy. Tzn. pojazd osiąga właściwą pozycję w kole dopiero kiedy ktoś posadzi na nim tyłek, pusty jest przekrzywiony. Nie pociągała mnie wizja ani budowania ludzikopodobnego balastu, ani jeżdżenia przekrzywionym diwheelem w imię realizmu. Poza tym w środku zostało znacznie miejsca na kierowcę niż w rzeczywistości (nawet w monowheelu z silnikiem V8 bebechy zajmują jakąś 1/3 wnętrza koła), a Pan Puszysty ostatnio przytył ;)
Koniec końców wyszło coś ufopodobnego. Użyłem tylko paneli żeby wystające silniki lepiej wtopić w sylwetkę, i świateł żeby jakoś zróżnicować przód i tył. Zastanawiałem się czy nie zaszaleć i nie trzasnąć jakiegoś czołgu, ale wydało mi się to głupim pomysłem - nie dość że musiałby być podobny do Hailfire'a, to jeszcze pomysł konwencjonalnego działa na okrągłym pojeździe jest, hmm, egzotyczny.
Co do funkcji - najprościej byłoby oczywiście podpiąć po silniku do koła i cieszyć się jazdą. Z jednym ale - koła są tak blisko siebie, że bardzo mała różnica prędkości między nimi daje ostry skręt. Gdybym więc sterował nimi niezależnie, musiałyby obracać się wolno i w rezultacie cały pojazd byłby wolny. Oczywistym rozwiązaniem na taki problem jest subtraktor. Wersja której używałem w czołgach była za długa, opracowałem nową:



Ta wersja wygląda dość prosto, więc postaram się wyjaśnić jej działanie. Liczę że może przyda się Dmacowi, który zgłaszał zastrzeżenia do poprzedniej, i może zainspiruje naszego czołowego gąsienicowca, V1, do czegoś skomplikowanego :)
Na rysunku powyżej zielone półosie to inputy, czerwone to outputy. Dyferencjały są ustawione tak, że każdy z nich napędza osobny silnik. Dyferencjał po prawej napędza bezpośrednio koła, więc jak łatwo się domyślić napędzanie go pozwala jeździć przód / tył. Dyferencjał po lewej jest z nim połączony półosiami, każdą z innym układem zębatek. Z jednej strony mamy cztery z8, z drugiej dwie z16 z łańcuchem. Takie ustawienie pozwala przekazywać napęd z prawego dyfra w odwrotnych kierunkach dla obu półosi - czyli kiedy prawy dyfer się obraca, lewy stoi w miejscu, kręci się tylko środkowa zębatka w jego wnętrzu. Jeśli teraz zaczniemy obracać go drugim silnikiem, to jedna z jego półosi przyspieszy, druga zwolni. Ta rożnica prędkości zostanie przekazana na koła bez zakłócania pracy pierwszego silnika, a nawet podczas gdy on nie pracuje - wtedy możemy skręcać w miejscu. I to zasadniczo cała filozofia działania subtraktora.
Subtraktor, oprócz swojej głównej zalety czyli łatwego sterowania i możliwości skręcania podczas jazdy, pozwolił użyć innego przełożenia przy każdym silniku. Silnik napędowy jest trzykrotnie przyspieszony, silnik do skrętu trzykrotnie zredukowany. Użyłem PF XLi z obawy, że słabsze silniki przy takiej różnicy zaczną napędzać się nawzajem.
Diwheelem jeździ się całkiem przyjemnie, mimo fatalnej przyczepności kół. Nie sprawia to problemów przy ruszaniu i zatrzymywaniu, ale powoduje lekką bezwładność w skręcaniu na gładkiej podłodze. Na filmie zobaczycie, jak zachowuje się pojazd na klepkach i na dywanie.
Całość jest stabilna, nawet bez zabezpieczających "zderzaków" z tyłu i z przodu nie udało mi się przekręcić środka pojazdu. Generalnie im więcej manewrów, zatrzymań i ruszeń się wykonuje, tym bardziej środek się buja, ale przy jeździe na wprost szybko przestaje. Na końcu filmu znajdują się też ujęcia z kamery zamontowanej na pojeździe. Przy okazji wyszło jak ważna jest kwestia wyważenia - sam diwheel jeździ prosto i stabilnie, ale po dodaniu z jednej strony wysięgnika z kamerką, zaczął w tę stronę znosić.



GALERIA

Przykładowe zdjęcia:



I film:

_________________
Kalkulator przełożeń | Generator miniaturek z BSa/Majhosta
Ostatnio zmieniony przez Sariel 2008-09-16, 18:19, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
 
Tailgunner
[Usunięty]

Wysłany: 2008-09-16, 12:33   

Fantastyczny. Gdybym miał te wielkie obręcze od razu rzucił bym sie do zbudowania czegoś podobnego :) Rzeczywiście dobrze rozwiązałeś kwestie sterowania - myślałem że przy skręcaniu będzie się zachowywał choć trochę niestabilnie, tymczasem wszystko działa płynnie i stabilnie za sprawą subtraktora i dobrego wyważenia.
 
 
 
bartek_mi 


Wiek: 39
Dołączył: 03 Gru 2007
Wpisy: 285
Skąd: wawa
Wysłany: 2008-09-16, 12:41   

fantastyczne jest to, ze toto jezdzi i sie nie wywraca :)

swietny pomysl - poimyslec, ze ktos tu narzekal niedawno (wczoraj?), ze sie pomysly koncza i "wszystko juz zostalo zbudowane"
 
 
 
Bobofrutx 
VIP
Władca Arctica!


Wiek: 31
Dołączył: 21 Sie 2007
Wpisy: 1014
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-09-16, 13:06   

Nieźle zakręcona maszyna :D

Świetna zabawka z tego diwheel, zwrotna i bardzo szybka!
Szkoda że z żyroskopem ci nie wyszło ;P
_________________
Dzień bez LEGO to stracony dzień ;P
DeszczyK
Sariel napisał/a:
Na potęgę posępnego Longera, mocy przybywaj...
 
 
 
 
ImpreSariO 


Wiek: 30
Dołączył: 24 Lut 2007
Wpisy: 578
Skąd: Wrocław, Wysoka
Wysłany: 2008-09-16, 14:11   

AWESOME! Z marszu twój MOC staje się jedną z moich ulubionych technicowych konstrukcji! Coś niesamowitego. Na filmiku wygląda jakby nie sprawiał żadnych problemów z sterowaniem i także dobrze skręcał. Podoba mi się że dałeś mu lampy, sprawia przez to wrażenie jakby nie był z ziemi. Jak zamontowałeś kamerkę? Co to w ogóle jest za kamera?
 
 
 
Sariel 
VIP
p.o. majstra


Wiek: 36
Dołączył: 28 Mar 2007
Wpisy: 5052
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-09-16, 14:19   

To dość zwyczajna kamerka radiowa typu przemysłowego, jaką można kupić na Allegro w okolicach 200 PLN. Przykleiłem ją na stałe do liftarma 4x2 i używam kiedy chcę mieć obraz z MOCa na żywo na kompie, albo kiedy zwykła cyfrówka jest za ciężka do montażu na MOCu:



Używałem jej na stałe w tym MOCu.
_________________
Kalkulator przełożeń | Generator miniaturek z BSa/Majhosta
Ostatnio zmieniony przez Sariel 2008-09-16, 14:20, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
D.
[Usunięty]

Wysłany: 2008-09-16, 14:35   

Magyia :P I jeszcze ta iluminacja z przodu^^
Mógłbys budować roboty do filmów z lego :P
 
 
 
djtermoz 

Wiek: 41
Dołączył: 26 Paź 2007
Wpisy: 176
Skąd: Boston
Wysłany: 2008-09-16, 15:05   

Bardzo fajny model. Nareszcie cos innego niz dzwigi i ciezarowki. Ladnie jezdzi, ale jesli chcesz zwiekszyc przyczepnosc na parkiecie to proponuje wyciecie dwoch cienkich gumowych tasm ze starej detki samochodowej i naciagniecie ich na te kola. Przyczepnosc na pewno sie poprawi.
 
 
 
Pawlo
[Usunięty]

Wysłany: 2008-09-16, 15:41   

Dla mnie konstrukcja super. Wygląd można jeszcze troszkę poprawić, ale zdecydowanie przypomina pojazd nie z tej Ziemi.

Oglądając filmik (część z kamerki bezprzewodowej) ma się wrażenie jakby było się na statku kosmicznym i sterowało najazdem na Ziemię ^^
 
 
 
Scrat 


Wiek: 28
Dołączył: 24 Cze 2008
Wpisy: 543
Skąd: Lubań
Wysłany: 2008-09-16, 15:57   

Wygląda tot to paskudnie, ale nadaje mu to specyficznego klimatu. W ogóle ta cała maszyna jest zdrowo zakręcona. Pokaz jazdy, fantastyczny. Gratuluję wpakowania tam silników i wyważenia tego dziwadła. Jedna z ciekawszych technicowych MOCy jakie ostatnio widziałem. W skrócie: świetne!
_________________
whbricks || facebook
 
 
 
pkowalcz
[Usunięty]

Wysłany: 2008-09-16, 17:56   

Zgadzam się z ImpresariO: światła nadają modelowi nieziemskiego klimatu.
Z pewnością jest to jedna z najmniej standardowych jeżdżących konstrukcji, jakie kiedykolwiek widziałem.
Jak tak patrzę na to bujanie się środka podczas jazdy, to przypomina mi się stary temat bodajże dmaca z pomysłem na budowę jeżdżącej droideki z SW - tam za napęd służyło samo wychylenie środka ciężkości do przodu.

Edit: Tutaj
Edit2: A tutaj temat, od którego wszystko się zaczęło ;).
Ostatnio zmieniony przez pkowalcz 2008-09-16, 17:59, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
 
Iskra 


Wiek: 29
Dołączyła: 01 Cze 2007
Wpisy: 422
Skąd: Łódź
Wysłany: 2008-09-16, 18:13   

O kurczę, szaleństwo. :)
 
 
 
Sariel 
VIP
p.o. majstra


Wiek: 36
Dołączył: 28 Mar 2007
Wpisy: 5052
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-09-16, 20:57   

Muszę powiedzieć, że jestem mile zaskoczony czytając komentarze osób, których nigdy nie spodziewałem się w tym dziale :) Dziękuję.
_________________
Kalkulator przełożeń | Generator miniaturek z BSa/Majhosta
 
 
 
Iskra 


Wiek: 29
Dołączyła: 01 Cze 2007
Wpisy: 422
Skąd: Łódź
Wysłany: 2008-09-16, 22:04   

Sariel napisał/a:
Muszę powiedzieć, że jestem mile zaskoczony czytając komentarze osób, których nigdy nie spodziewałem się w tym dziale :)


Pewnie między innymi ja zaliczam się do tego grona? Może Cię zaskoczę, ale oglądam właściwie każdą Twoją pracę, tylko zwykle powstrzymuję się od laickich komentarzy. :)
 
 
 
Sariel 
VIP
p.o. majstra


Wiek: 36
Dołączył: 28 Mar 2007
Wpisy: 5052
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-09-16, 22:07   

Tym milej mi to słyszeć. A powstrzymywanie się jest niezdrowe... choć może najpierw powinienem to zastosować do siebie, i do Objazdowej Sali Tortur, którą obejrzałem dokładnie ale nie skomentowałem :)
_________________
Kalkulator przełożeń | Generator miniaturek z BSa/Majhosta
 
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,055 sekundy. Zapytań do SQL: 9