Forum LUGPOL Strona Główna Forum LUGPOL
www.lugpol.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
[MOC] Żbik - MOC debiutant...
Autor Wiadomość
Żbik 
Administrator
Radość tworzenia :)


Wiek: 41
Dołączył: 06 Cze 2006
Wpisy: 2652
Skąd: Gdynia
  Wysłany: 2006-06-24, 19:11   [MOC] Żbik - MOC debiutant...

Witam!

Przedstawiam Wam mój pierwszy MOC. Jest to model (skala około 1:33) górniczej ładowarki kołowej WA 800-3 firmy Komatsu (www.komatsu.com).
Budowa trwała bardzo długo (kilka lat), gdyż z różnych względów nie mogłem poświęcić jej zbyt wiele czasu, a kiedy czas już był, nie było odpowiednich części... Moment przełomowy nastąpił w roku ubiegłym wraz zakupem 4 kół 81,6 x 38 od zestawu 8455. Dopiero z tymi kołami mogłem zbliżyć się do właściwych proporcji modelu. Wcześniej próbowałem na kołach 68,8 x 40 z 8464 ale były one nieco za małe. Od początku stawiałem sobie za zadanie połączyć pełną funkcjonalność maszyny z możliwie udaną stroną estetyczną. Myślę, że cel ten udało się osiągnąć w stosunku 60:40 na rzecz funkcjonalności.
Model napędzany jest silnikiem elektrycznym 12 V maści nieznanej :) (wiadomo tylko, że jest używany w magnetowidach). Skonstruowałem specjalny box do jego mocowania i pasuje idealnie. Jedyną jego wadą jest to, że ma dość wysokie obroty i musi mieć spore przełożenie. Jednakże nie stanowiło to bariery nie do przejścia i udało mi się to wszystko wmontować w korpus maszyny. Posiadam jeden oryginalny silnik LEGO (71427c01), jednakże jest on zbyt słaby, aby napędzać model ważący około 1200 gramów. Na zastosowanie większej ilości nie ma miejsca.

Tak więc model posiada:

- elektryczny napęd na 4 koła wraz mechanizmem różnicowym w obu osiach;
- pneumatyczny mechanizm skrętu;
- wahliwą oś tylną;
- pneumatyczne sterowanie ramienia i łyżki.

Ogólnie rzecz biorąc uważam, że model jest w 95% skończony (pozostały drobne i niekonieczne sprawy estetyzujące: poręcze ochronne na korpusie maszyny, lusterka i podobne detale). Chciałem jednak poznać Waszą opinię, stąd prezentuje model w obecnym stopniu realizacji :)

=====

W ramach akcji wiosenne porządki powyrzucałem trochę zdjeć z BS-a, co wymusiło edycję postów i linków w nich zawartych.

=====

Zapraszam do mojej galerii.

i dla porównania prawdziwa WA 800-3: 1, 2 i 3.


Pozdrawiam wszystkich i czekam na komentarze! ;)

Żbik
 
 
 
 
Scaner 
Koparka age :-)


Wiek: 31
Dołączył: 23 Mar 2005
Wpisy: 292
Skąd: Rybnik
Wysłany: 2006-06-24, 20:50   

super model, co ty tu chcesz dokanczac?
_________________
Koparka tu, koparka tam, i ja też koparkę mam :-).
Pierwszy projekt - 8043 + pneumatyka.
 
 
 
Tedi
[Usunięty]

Wysłany: 2006-06-24, 20:51   

Bardzo ładny model sporych rozmiarów, widać duży nacisk położyłeś na detale tylko kabina pasował by mi bardziej z elementów technic a nie z systemu
 
 
 
Diego
[Usunięty]

Wysłany: 2006-06-24, 22:26   

Piękny. Naprawdę piękny.

Moje ulubione kolory. Masa funkcji; widać wykorzstanie nowych zestawów Creatora albo Desinger Seta [chodzi mi o niektóre klocki]. A koła to masz w wywrotki City?

10/10
 
 
 
maniex
[Usunięty]

Wysłany: 2006-06-24, 22:36   

Model super, tylko jeszcze dorobisz barierki tak jak w orginale i będzie się można pomylić :)
 
 
 
rzooq 
stare Lego


Wiek: 32
Dołączył: 14 Kwi 2006
Wpisy: 72
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2006-06-24, 23:06   

Wspaniałe połączenie Technic i MT. Podoba mi się, technicowa funkcjonalność i jednocześnie model teamowy wygląd. No i są szyby. Daj dokładne zdjecia mechanizmów.
Jeśli MOC jest w skali minifig, to znaczy, że ten prawdziwy klamot ma koła oś rednicy 3 - 4m?
_________________
Szukajcie, a znajdziecie. Pukajcie, a otworzą wam...
 
 
 
 
Żbik 
Administrator
Radość tworzenia :)


Wiek: 41
Dołączył: 06 Cze 2006
Wpisy: 2652
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2006-06-24, 23:08   

Diego napisał/a:
widać wykorzstanie nowych zestawów Creatora albo Desinger Seta [chodzi mi o niektóre klocki]. A koła to masz w wywrotki City?


Dziękuję za miłe słowa ;) Co do pochodzenia części, to nie pamiętam co z czego pochodzi - tyle tego wybierania było... :) Koła ładowarki są - jak piszę we wstępie - z 8455 (w wywrotce City, czyli 7344 są mniejsze opony, choć felgi takie same).

rzooq napisał/a:
Daj dokładne zdjecia mechanizmów.


to już nie dzisiaj (zdjęcia nocą wychodzą raczej kiepsko...) :) Mogę za chwilę wystawić na Brickshelf'a MLCAD'owy schemat mechaniki jeśli chcesz ;)

rzooq napisał/a:
Jeśli MOC jest w skali minifig, to znaczy, że ten prawdziwy klamot ma koła oś rednicy 3 - 4m?


Nie jest to dokładnie skala minifig, ludziki powinny być nieco wyższe (stąd jeden z nich ma buty na dość grubej podeszwie) :) Wstawię też za chwilę fotkę, na której widać proporcje maszyny w stosunku do człowieka dorosłego. Wtrącę tylko, że oryginał waży ciut ponad 100 ton, a średnica koła to około 3 metry... :)

rzooq napisał/a:
Daj dokładne zdjecia mechanizmów.


czy te zdjęcia kolegę satysfakcjonują: napęd i jego schemat?
_________________
"As nigdy nie odmawia w słusznej sprawie!" :)

ABC prezentacji MOCy | Zamienniki wężyków pneumatycznych | Sklepik z gadżetami klubowymi
 
 
 
 
dmac 
Adminus Emeritus


Wiek: 47
Dołączył: 17 Cze 2004
Wpisy: 1952
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2006-06-25, 14:36   Re: Żbik - MOC debiutant...

Bardzo udany model. Jak słusznie ktoś zauważył, świetne połączenie Technica i MT. Jeśli "bawialność" modelu dorównuje jego urodzie, mogę jedynie przyklasnąć. Gdybym miał się do czegoś przyczepić, byłyby to jedynie przezroczyste bricki, z których zrobiłeś szybę kabiny - odbierają jej odrobinę realizmu.
Nie widziałem na zdjęciach sterownika - wykorzystałeś może firmowy silnik do zrobienia kompresora? Pneumatyczne skręcanie, pneumatyczne unoszenie łychy; sporo pompowania, nieprawdaż?
_________________
Pozdrawiam,
dmac
 
 
 
Żbik 
Administrator
Radość tworzenia :)


Wiek: 41
Dołączył: 06 Cze 2006
Wpisy: 2652
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2006-06-25, 14:59   

dmac napisał/a:
Nie widziałem na zdjęciach sterownika - wykorzystałeś może firmowy silnik do zrobienia kompresora? Pneumatyczne skręcanie, pneumatyczne unoszenie łychy; sporo pompowania, nieprawdaż?


Nie mam jeszcze zdjęć panelu sterowania, ale wkrótce się pojawią. Powietrze pompują dwa kompresory napędzane takim samym (niefirmowym) silnikiem 12 V jak sama maszyna (nie jestem entuzjastą silników LEGO). Niestety nawet tak wydajny kompresor jest w stanie podnieść jedynie pustą łyżkę. Zainstalowałem więc dodatkowy zawór do zmiany źródła powietrza: kompresor/pompka ręczna. Rozważam całkowitą likwidację kompresora na rzecz pompki ręcznej. Utrudni to sprawę ale oszczędzi frustracji... :)

dmac napisał/a:
Gdybym miał się do czegoś przyczepić, byłyby to jedynie przezroczyste bricki, z których zrobiłeś szybę kabiny - odbierają jej odrobinę realizmu.


tak, gdyż kilka z nich jest starego typu - z "belką" w środku, co znacznie zmniejsza ich przezroczystość. Są do wymiany.
_________________
"As nigdy nie odmawia w słusznej sprawie!" :)

ABC prezentacji MOCy | Zamienniki wężyków pneumatycznych | Sklepik z gadżetami klubowymi
 
 
 
 
legofan
[Usunięty]

Wysłany: 2006-06-25, 15:25   

Model bardzo ciekawy daję 10/10 oby tak dalej.
 
 
 
rzooq 
stare Lego


Wiek: 32
Dołączył: 14 Kwi 2006
Wpisy: 72
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2006-06-25, 19:01   

Żbik napisał/a:
czy te zdjęcia kolegę satysfakcjonują:




Jak najbardziej. Twój mechanizm przeniesienia napędu jest lepszy niż w ładowarce z Lego 8459, ponieważ cardan nie jest tak obciążony jak tam. Co do kompresatora, to IMO jedynym ograniczeniem takich urządzeń są strzelające węże. Niedawno budowałem kompresor z dużą pomką (napędzany silnikiem nie-Lego) i miał wystarczający "wydmuch", żeby napędzać pneumatykę w MOCu.
_________________
Szukajcie, a znajdziecie. Pukajcie, a otworzą wam...
Ostatnio zmieniony przez rzooq 2006-06-25, 19:02, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
 
Żbik 
Administrator
Radość tworzenia :)


Wiek: 41
Dołączył: 06 Cze 2006
Wpisy: 2652
Skąd: Gdynia
  Wysłany: 2006-06-25, 19:18   

rzooq napisał/a:
Twój mechanizm przeniesienia napędu jest lepszy niż w ładowarce z Lego 8459, ponieważ cardan nie jest tak obciążony jak tam.


to, że cardan jest mniej obciążony to jedna rzecz; druga sprawa to to, że oryginalne przeniesienie napędu - jakie jest w ładowarce 8459 - z zębatki 3647 przez 3650 na 4019 to paździerz maksymalny... Nawet przy lekkim oporze zaczyna przeskakiwać. Dlatego użyłem zębatek 3647 i 3648, a dopiero później kątowych 6589 - takie rozwiązanie jest o wiele bardziej wytrzymałe. :)
_________________
"As nigdy nie odmawia w słusznej sprawie!" :)

ABC prezentacji MOCy | Zamienniki wężyków pneumatycznych | Sklepik z gadżetami klubowymi
 
 
 
 
benny80 


Wiek: 39
Dołączył: 28 Cze 2004
Wpisy: 162
Skąd: Katowice
Wysłany: 2006-06-27, 19:44   Re: Żbik - MOC debiutant...

Żbik napisał/a:
Witam!

Przedstawiam Wam mój pierwszy MOC. Jest to model (skala około 1:33) górniczej ładowarki kołowej WA 800-3 firmy Komatsu (www.komatsu.com).(..)

Ja tu widzę niezły.. bajer :ok: Chłopie... gdzieś Ty się chował przez ten czas?

Ten model jest po prostu imponujący - podobną widziałem tylko u Bosmana (chyba Volvo jeśli dobrze pamiętam..).. Aż nie wiem co tu pisać.. ładny, zgrabny a jednocześnie przytłaczający wielkością (jak oryginał), no i do tego funcyjność pierwsza klasa. Dla mnie po prostu bajer, zwłaszcza że głównie buduję w Technic+MT. Jedynie ta szyba kabiny - nieco psuje design, a także nieco niskie zawieszenie, ale cała reszta jest dobra.

ps. pozwoliłem sobie pousuwać linki bo galeria już widoczna, a post bardzo 'rozlazły';
ps 2. mała prośba - następne modele buduj częściej / szybciej niż co kilka lat, bo naprawdę jest co oglądać :yes:
_________________
Pozdrawiam! B. ;)
______________
27.02.2009 AD
27.07.2011 AD
 
 
 
 
Żbik 
Administrator
Radość tworzenia :)


Wiek: 41
Dołączył: 06 Cze 2006
Wpisy: 2652
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2006-06-28, 08:42   

benny80 napisał/a:
Ja tu widzę niezły.. bajer :ok:


dziękuję za miłe słowa :)

benny80 napisał/a:
gdzieś Ty się chował przez ten czas?


nie chowałem się, po prostu nie wiedziałem do niedawna o istnieniu LugPol'u; a poza tym wyznaję zasadę, że nie powinno się upowszechniać czegoś, co nie jest wystarczająco dobre, by zajmować miejsce i uwagę ewentualnych odbiorców... Tak więc powoli dłubałem swój model nie wiedząc w ogóle czy ujrzy on światło dzienne.

Co do ładowarek innych LEGOwiczów, to z tego co wiem Bosman nie robił nigdy takich maszyn. Mówisz o Volvo, więc przypuszczam, że chodzi Ci o Vanwichen'a (link już nie działa),

ewentualnie model El Caracho, z tym, że to już nie Volvo, a Caterpillar 988B:

http://www.brickshelf.com.../cat988b_04.jpg

benny80 napisał/a:
Jedynie ta szyba kabiny - nieco psuje design, a także nieco niskie zawieszenie, ale cała reszta jest dobra.


co do szyby - pisałem już, że niektóre jej elementy są do wymiany. Ciężko jest dostać takie klocki (nowe), więc wystawiłem model z takimi jakie miałem (stąd te 95% wykończenia), by nie czekać kolejnych miesięcy do premiery :)
A co do zawieszenia, to sprawa wygląda następująco: rzeczywiście powinno być ono o kilka milimetrów wyższe (biorąc pod uwagę obliczenia oparte o wymiary oryginału) ale psułoby to w stopniu znacznym elementy techniczne (przegub jest mocowany w sposób, który uniemożliwia jego podniesienie), jak i estetykę całości (brak wykończenia podwodzia itd.). Poszedłem więc na kompromis i wybrałem "niewierność" oryginałowi na rzecz zwartości modelu :)
Poza tym maszyna (oryginał) tej wielkości nie ma wcale wysokiego zawieszenia, gdyż nie ma takiej potrzeby. Porusza się ona po kamieniołomach, gdzie podłoże jest równe jak stół (oczywiście przesada) :)

ad. ps - oczywiście nie ma problemu, redaguj co trzeba - to Twoja powinność.
ad. ps 2 - Nie wiem czy będą kolejne modele (choć nie wykluczam). Jestem od dziecka "chory" na ładowarki kołowe (wszystko zaczęło się od Stalowej Woli Ł-34...), więc moje budowanie oscyluje w zasadzie tylko wokół nich... :) Chciałem się przesiąść na koła od 8466 i do nich dostosować skalę, ale obserwując na Brickshelf'ie jak się one zachowują pod obciążeniem (to rozłażenie się...) wcale nie spieszno mi do tego ;)

teraz moje ps :) Jak widać, znowu wyszedł z tego tekst bardzo rozdęty, no ale chcąc precyzyjnie się wypowiedzieć potrzebuję miejsca i czasu... Myślę więc o swojej stronie www, żeby nie zapychać tu forum i nie zanudzać użytkowników, dla których moje wywody nie mają większej wartości :) Więc - może korespondencja mailowa?
_________________
"As nigdy nie odmawia w słusznej sprawie!" :)

ABC prezentacji MOCy | Zamienniki wężyków pneumatycznych | Sklepik z gadżetami klubowymi
 
 
 
 
dmac 
Adminus Emeritus


Wiek: 47
Dołączył: 17 Cze 2004
Wpisy: 1952
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2006-06-28, 09:02   

Żbik napisał/a:
Więc - może korespondencja mailowa?


Przepraszam, że się wtrącę, ale zabraniam :) .
A tak poważnie - piszesz ciekawe rzeczy i jeśli kogoś to nuży, to po prostu niech nie czyta. Osobiście wolę rozbudowane i wyczerpujące wypowiedzi, niż niepojęty bełkot bez znaków przestankowych oraz sensu. Nie musimy aż tak oszczędzać miejsca na serwerze, żeby hamować wymianę myśli. Proszę więc, rozmowy na temat modeli z Lego i ciężkiego sprzętu spokojnie kontynuujcie tutaj; uważam, że wszyscy na tym skorzystamy.
_________________
Pozdrawiam,
dmac
Ostatnio zmieniony przez dmac 2006-06-28, 09:03, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,056 sekundy. Zapytań do SQL: 11