Forum LUGPol Strona Główna Forum LUGPol
www.lugpol.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
7079 Drawbridge Defense
Autor Wiadomość
rh
[Usunięty]

Wysłany: 2009-08-18, 22:58   7079 Drawbridge Defense

Recenzja [Castle] 7079 Drawbridge Defense

Tak … moja pierwsza recenzja z serii Castle. Sam też się dziwię, chociaż lubię tę serię. Ale ten zestaw był jednym z tych, które musiałem zakupić. Dlaczego? Będzie o tym później. No i przede wszystkim bardzo dziękuję Andzi za zakup go w UK, dzięki czemu nie musiałem wydać na niego jakiegoś koszmarnego majątku. Nawiasem mówiąc, sklepy mogłyby się uczyć od Andzi tego, jak przygotować i zabezpieczyć przesyłkę.
Zdjęcia niestety tak sobie mi wyszły, ale część zostanie jeszcze dorobiona ... pośpiech i chęć otworzenia zestawu wzięły górę nad fotograficznym rozsądkiem.




Dane techniczne
Seria: Castle
Rok produkcji: 2009
Liczba klocków: 294
Liczba figurek: 7
Spis części: Bricklink. Peeron: chwilowo brak
Cena: S@H PL: 209,95 PLN, S@H UK: 26,45 GBP, S@H US: 39,99 USD, S@H D: 39,99 EUR


Opakowanie i instrukcja
O opakowaniu za wiele nie mogę powiedzieć, bo niestety ze względów transportowych pomiędzy UK a Polską musiało zostać rozłożone. Jednakże zawsze pozostają dwa zdjęcia, które wykonała Andzia przed powrotem do kraju. Przednia część opakowania przedstawia moment ataku i obrony mostu. Z przodu, póki co, błazen czy królowa mają wesołe miny. Tylna część za to przedstawia scenę, na której królowa została porwana, rycerze próbują ją odbić, a błazen płacze po utracie swojej władczyni. Bardzo ciekawa jest górna część pudełka, gdzie są pokazane wszystkie ludziki, a jest tu na co popatrzeć.


(zdjęcia wykonała Andzia)

Instrukcja formatu zbliżonego do A4. Poprawna. Błędów w poszczególnych etapach budowy nie zauważyłem. I tyle o niej dobrego. Ludzie odpowiedzialni za instrukcję oraz jej kontrolę powinni teraz bić się w pierś albo płonąć w piekle. Nie wiem, kto pozwolił by taka porażka znalazła się w pudełku w sprzedaży (mam nadzieję, że tylko mój egzemplarz jest taki). Trzy kolory to jedna wielka tragedia:
  • czarny – przypomina trochę ciemniejszy dark bluish gray (dkStone), koszmar, gdyby nie to, że klocki czarne i DBG się nie powtarzają, jestem pewny, że popełniłbym masę błędów,
  • Dark Blue (Navy Blue) – widząc instrukcję po raz pierwszy, cieszyłem się na widok fioletowych klocków, moja mina szybko zrzedła, jak zobaczyłem, że tu chodzi o ciemnoniebieski … czasami kolor w instrukcji jest w miarę ok., czasami fioletowy …
  • Reddish Brown – przypomina może troszkę ciemniejszy czerwony, do brązowego mu niestety daleko.

Za instrukcję należy się słaby dopuszczający. Co z tego, że nie ma błędów jeśli chodzi o części, skoro kolory są tragiczne? Szkoda.








PS: Jedna z ostatnich stron instrukcji wskazuje, że na Nintendo DS będziemy mieli grę LEGO Castle. Ciekawe.


Klocki

Sztuk 294, czyli szanse, że znajdzie się wśród nich coś ciekawego – niemałe. Generalnie, nowych klocków jako tako brak. Aczkolwiek ... no właśnie, jest tu jedna rzecz, na której warto, a wręcz należy się skupić:

Ludziki
Mamy ich tutaj aż 7. Liczba naprawdę robi wrażenie. I wśród nich mamy zdecydowanie nowe elementy. No to po kolei:
  • szkielety – dwa białe (w tym jeden z kapturem i peleryną – bardzo mi się on podoba) oraz czarny. Także mamy konia-szkieleta – w kolorze białym.


  • rycerz – standardowy, tors spotykany w wielu zestawach z obecnej serii Fantasy Era, ogólnie ciekawy.


  • królowa – kolejna żeńska postać i po raz kolejny unikat dla tego zestawu. Według mnie figurka prezentuje się bardzo ładnie, mamy dwustronny tors, główka oczywiście również podwójna (wesoła i przerażona mina).
    EDYTA: Mi to wyglądało na przestraszenie, a twierdzicie że to mina z złośliwym grymasem lub zniesmaczeniem. Interpretacja wedle woli ;)


  • błazen – doskonale nam znany z kalendarza adwentowego. Jednak tym razem dostał inną główkę – znaczy przód pozostał ten sam, za to wyraz twarzy z drugiej strony jest niesamowity – przepiękna smutna minka, nawet łzy są … tak dobrej smutnej miny w historii chyba jeszcze nie było.



  • złoty rycerz – unikat z tego zestawu. Piękny rycerski tors (Scrat, prośba zrób mi zdjęcia tyłu torsu, bo zapomniałem, o czym wiesz) - nadrukowany obustronnie. Do tego mamy tutaj miecz w kolorze Chrome Gold (!), który w tym roku pojawia się również w karocy. Ciekawa konstrukcja hełmu – składa się z złotego typowego kasku oraz przyłbicy w kolorze metallic silver. Do tego piękne ciemnoniebieskie piórko. Jeden z najciekawszych ludzików w historii firmy. I tu moja prośba – jeśli mylę terminologię, to proszę mnie poprawiać.



Użyteczne części
  • Chrome Gold Minifig, Weapon Sword, Greatsword Round, sztuk 1

  • Dark Blue Cone 1 x 1 without Top Groove, sztuk 3

  • Dark Blue Plate 1 x 4, sztuk 3

  • Dark Blue Plate 1 x 6, sztuk 4

  • Dark Bluish Gray Plate 6 x 12, sztuk 3

  • Dark Bluish Gray Slope 30 1 x 1 x 2/3, sztuk 14

  • Dark Green Plant Leaves 6 x 5, sztuk 2

  • Dark Green Plate 6 x 10, sztuk 3

  • Light Bluish Gray Brick, Arch 1 x 4, sztuk 10

  • Light Bluish Gray Brick, Arch 1 x 6 x 2, sztuk 4

  • Light Bluish Gray Brick, Modified 1 x 1 with Headlight, sztuk 18

  • Light Bluish Gray Slope 45 2 x 1, sztuk 14

  • Light Bluish Gray Slope 75 2 x 1 x 3, sztuk 6

  • Light Bluish Gray Slope, Inverted 45 2 x 1, sztuk 10

  • Light Bluish Gray Slope, Inverted 45 2 x 2, sztuk 15


Części zapasowe
Wiele ich nie ma, ale warto zwrócić uwagę na dwa dodatkowe serki Dark Bluish Gray i koronę.


Budowa i modele
Otwieramy pudełko, naszym oczom ukazują się luzem leżące skałki, instrukcja, a do tego 4 ponumerowane woreczki. Z woreczka nr 1 i 2 budujemy pierwszą część – podstawę wieży oraz ludziki, natomiast woreczki 3 i 4 to górna część wieży, most i wejście na most. Budowa generalnie nie sprawia problemów, chociaż jak już wspomniałem, instrukcja jest tragiczna, co zdecydowanie utrudnia życie.



Wieża ogólnie jest dość prosta, chociaż ma parę ciekawych szczegółów, takich jak na przykład serki mocowane na headlightach w górnych częściach każdego z pięter. Poza tym sam mechanizm otwierania mostu jest dość ciekawy, aczkolwiek jego działania pozostawia wiele do życzenia – w górę, oczywiście, most porusza się bez żadnych problemów, jednak aby go spuścić na dół, trzeba mu pomóc. Przydałoby się jakieś dodatkowe obciążenie na jego końcu. Jak już pisałem nieraz, największą wartość tego zestawu stanowią niesamowite ludziki – i tego się będę trzymał, sam most – po prostu stanowi dodatek do nich. Możecie mnie zlinczować za taką opinię, ale castlowcem nie jestem, a zestaw mnie zauroczył na dzień dobry właśnie ludzikami.

Etap 1.


Etap 2.




Parę zdjęć całego zestawu:



Podsumowanie
Zdecydowanie póki co za drogo, most – przeciętny, chociaż dość ciekawy. Ludziki – rewelacja.

Za

  • ludziki! W tym zestawie jest to niesamowity zbiór.
  • mamy tu nawet zębatki i mechanizm rodem z technica ;)
  • parę nowych części, które będą bardzo przydatne
  • bardzo ładny budynek z ciekawymi, chociaż prostymi szczegółami

Przeciw

  • cena
  • instrukcja!
  • podnoszenie mostu nie działa tak jak powinno


I jeszcze raz przepraszam za jakość zdjęć – niestety w momencie, kiedy dość późno dotarłem do domu, to nie mogłem czekać do kolejnego dnia by to otworzyć i w końcu ujrzeć te małe ludzikowe piękności.

I tak na koniec … zerknijcie na te zestawy:
6078-1: Royal Drawbridge
8822-1: Gargoyle Bridge
Nie wydają się Wam podobne?
Ostatnio zmieniony przez nori 2009-09-14, 18:16, w całości zmieniany 9 razy  
 
 
 
Scrat 


Wiek: 26
Dołączył: 24 Cze 2008
Wpisy: 542
Skąd: Lubań/Wrocław
Wysłany: 2009-08-18, 23:12   

rh napisał/a:
(wesoła i przerażona mina).
Chyba zniesmaczona, przynajmniej jak dla mnie :>
O samej królowej: jest kapitalna, a tors jest przepiękny (w szczególności wzorki z tyłu)!
rh napisał/a:
złoty rycerz – unikat z tego zestawu
Też kapitalny ludzik, a na dodatek ma moją ulubioną główkę :)
rh napisał/a:
tak dobrej smutnej miny w historii chyba jeszcze nie było.
Ano, jedna z lepszych główek w ogóle, do miniaturek rewelacyjna. Ekspresją przebija Willie z Indiany.

Sam zestaw... w sumie niezły, ale jednak jest tylko dodatkiem do rewelacyjnych figurek.
_________________
whbricks || facebook
 
 
 
Piterko 


Wiek: 27
Dołączył: 23 Sie 2008
Wpisy: 533
Skąd: Tomaszów Mazowiecki
Wysłany: 2009-08-18, 23:54   

Zestaw z cyklu Musiszgomieć - co z tego, że most jest kiepski. Tu się liczą ludziki. Podobniej ak w wieży Czarownika mamy parę ekskluzywnych postaci. A poza tym dobrze dobrane szkielety (+ pelerynka i kaptur dla sithów xD). Zdjęcia nie są takie złe i da się wyczytać z nich najważniejsze xD
Ta zadrukowana zbroja jest świetna. Co do innych złotych elementów... Złoty miecz pojawił się w Świątyni na Mount Everest - zestawie z Adventures Orient Expedition. Nie radzę go zbytnio wystawiać na światło - jak każdy chrome z czasem traci swój blask.
I znowu recenzja w stylu "ślińcie się na widok plastikowych elementów, na które wydajecie grubą kasę" xD
A główka rycerza - tak, to gubernator z nowych "Piratów". Już wiemy czym się zajmowało jego wcześniejsze wcielenie. Zawsze po stronie dobra :D
 
 
 
Scrat 


Wiek: 26
Dołączył: 24 Cze 2008
Wpisy: 542
Skąd: Lubań/Wrocław
Wysłany: 2009-08-19, 00:01   

Piterko napisał/a:
A główka rycerza - tak, to gubernator z nowych "Piratów". Już wiemy czym się zajmowało jego wcześniejsze wcielenie. Zawsze po stronie dobra :D
Jeszcze wcześniej (chyba) jako kowal w średniowiecznej wiosce, gdzie pewnie podrywał karczmarkę ;)
_________________
whbricks || facebook
 
 
 
crises
[Usunięty]

Wysłany: 2009-08-19, 08:33   

Cóż. 200 złotych za dwa fajne ludziki, główkę błazna i czarny kaptur, to dla mnie nieco za drogo.
Most jak most, nie widzę w nim nic nad wyraz rewelacyjnego. Może dla dzieciaków lepszy, bo wydaje się być dobry do rozgrywania scenek batalistycznych.
Dzięki za recenzję.
 
 
 
lugomina 
V-miss Recenzji Krulowa Klocy


Wiek: 39
Dołączyła: 05 Sie 2007
Wpisy: 733
Skąd: fawela wielkomiejska
Wysłany: 2009-08-20, 10:43   

Za drogo, za drogo, o wiele bezczelnie za drogo - za te cene z takimi ludzikami moglby byc caly zamek a nie tylko kladka zwodzona.. Taran mogli dac umarlakom chociaz.

Poprzestalam na zdobyciu najwazniejszych dla mnie twarzy i kaptura :)

Co do recki - ta pani starsza krolowa jest WSCIEKLA do cholery :D
Jaka znowu zasmucona? Ma sciagniete brwi i usta skrzywione w wyraznym niezadowoleniu, a nie mazgajace sie.
Lego wreszcie zrobilo jakas inna opcje dla kobiecych twarzy niz dwumian wesola-przerazona - hurrraa! Przede wszystkim dlatego mnie ten zestaw zainteresowal. W dodatku pani ma pieprzyk kolo ust i kurze lapki wokol oczu, a takze niesamowite nowe wlosy z otworem na tiare lub piorko!
Super kobieta, dojrzala i wsciekla i jaka wszechstronna :)

Zakup calej reszty klockow jako dead weight odpuscilam sobie z lekkim sercem i bezpiecznym portfelem.

Co do ubranek, pani krolowa ma tez prze-piekna szate w esy-floresy i jak na taka nieco podstarzala pania calkiem ladny biust :D Chociaz niestety to zolty nadruk na niebieskim torsie wiec troche przebija na zielonkawo :(

Za to zloty rycerz, nie dosc ze wiejsko zloty (lol) to jeszcze upstrzony nadrukami jak reklamowa wyscigowka - az dobre stare KK2 sie przypomina ;)
Zeby on tak byl w zbroi i ubraniu calkiem metallic silver albo jeszcze lepiej, miedzianego koloru! I bez nadrukow! Ach!
_________________
Cierpię na Dark Age Light - nie mam siły, nie buduję, ledwo tylko coś kupuję i na razie chowam do szafy. Lego daj pani.
Ostatnio zmieniony przez lugomina 2009-08-20, 10:52, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
 
nori 
Adminus Emeritus


Wiek: 38
Dołączył: 02 Lut 2005
Wpisy: 909
Skąd: Kraków
Wysłany: 2009-09-15, 19:01   

rh napisał/a:
Poza tym sam mechanizm otwierania mostu jest dość ciekawy, aczkolwiek jego działania pozostawia wiele do życzenia – w górę, oczywiście, most porusza się bez żadnych problemów, jednak aby go spuścić na dół, trzeba mu pomóc

Jak z wyczuciem poluzuje się elementy technicowe po nawet w miarę się otwiera. Bez rewelacji, potrafi się zaciąć, ale cóż, takie czasy, taka technika, rycerze nigdy nie byli specjalistami w tej dziedzinie...

Zgadzam się w pełni z przedmówcami, ludziki są rewelacyjne. Zresztą to jakaś klątwa tegorocznych zestawów z linii Castle, we wszystkich występuje sporo figurek, są naprawdę dopracowane, jednak same zestawy już pozostawiają wiele do życzenia...
Mimo to muszę się przyznać że sama konstrukcja jakoś przypadła mi do gustu. Owszem można się czepiać, mnie najbardziej brakuje większego dopracowania samej przedniej części, tzn przed kładką. Danie jednej wątłej płytki jako wody to też trochę za mało. Zrobić przód masywniejszy, przybrać większą ilością flory i byłoby naprawdę nieźle.

Dzięki wielkie za recenzję !
_________________
Recenzje i ciekawostki ze świata LEGO: 8studs
 
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,096 sekundy. Zapytań do SQL: 11