Forum LUGPOL Strona Główna Forum LUGPOL
www.lugpol.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
[MOC] Mini Driller
Autor Wiadomość
Scrat 


Wiek: 30
Dołączył: 24 Cze 2008
Wpisy: 543
Skąd: Lubań
Wysłany: 2009-03-16, 14:37   [MOC] Mini Driller

To mój pierwszy MOC z zębatkami, a na dodatek pierwszy w mikroskali (nie licząc walca z dioramy rh), a jakby mało tego było jest to maszyna w stylu PM ;)







film:



Galeria (kiedy opublikują)
flickr
_________________
whbricks || facebook
Ostatnio zmieniony przez Scrat 2009-03-16, 15:07, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
 
Piterko 


Wiek: 31
Dołączył: 23 Sie 2008
Wpisy: 533
Skąd: Tomaszów Mazowiecki
Wysłany: 2009-03-16, 14:52   

O kurczę, świetna rzecz i na dodatek tak samo funkcjonalna jak oryginał. Naprawdę bardzo sympatyczna rzecz. Teraz jeszcze zrób mini stworka xD
 
 
 
Wookashek
[Usunięty]

Wysłany: 2009-03-16, 14:59   

Całkiem sympatyczna "żaba" - bo tak jakoś mi się kojarzy. Powątpiewam jedynie w jakość pracy tego wiertło-nosa. Nie ma tam żadnych zębów. Ale poza tym Ok.

Co do zębatek, to faktycznie są i to 7 :).
Ostatnio zmieniony przez Wookashek 2009-03-16, 15:00, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Jerac 
Zdemodywowany


Wiek: 35
Dołączył: 14 Sty 2006
Wpisy: 2311
Skąd: Sol III, Łódź
Wysłany: 2009-03-16, 15:38   

No zaraz, kto go niby ostrzelał?

Marudzę, wiem. Świetna rzecz, bardzo mi się podoba. Z tym że ja wcale nie upierałbym się przy mikroskali. Doczepiłbym linkę ze studami na końcach, na jednym końcu pilota... taka maszyna sterowana zdalnie, jak stare rosyjskie samochodziki na kablu ;>

Natomiast świder by się przydał bardziej świdrowaty. Może coś z zębatek zaimprowizować?
_________________
Galeria moich MOCy
Ostatnio zmieniony przez Jerac 2009-03-16, 15:39, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
 
 
grevious27 


Wiek: 27
Dołączył: 20 Mar 2008
Wpisy: 515
Skąd: Międzychód
Wysłany: 2009-03-16, 17:30   

Bardzo fajny pojazd. Trochę przypomina mi kreta :)
Jerac napisał/a:
Doczepiłbym linkę ze studami na końcach, na jednym końcu pilota... taka maszyna sterowana zdalnie, jak stare rosyjskie samochodziki na kablu ;>

Można by też przebudować trochę tył i wkomponować tam jakieś stanowisko dla minifiga.
_________________
Why so serious?
Ostatnio zmieniony przez Jerac 2009-03-16, 20:05, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
 
Mrutek
[Usunięty]

Wysłany: 2009-03-16, 21:17   

Z technicznego punktu widzenia bez sensu. Chyba, że do wiercenia dziur w ścianach, ale nie tuneli. Zamierzenie czy nie - przypomina kreta. Całkiem sympatyczny.
 
 
 
Żbik 
Administrator
Radość tworzenia :)


Wiek: 42
Dołączył: 06 Cze 2006
Wpisy: 2904
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2009-03-17, 15:45   

Dobrze mi się wydaje, że zębatka do napędu czuba i ta na ośce napędowej nie są w jednej linii? Wygląda, że ledwo się zazębiają. Za szybko jeździsz tym kretem, nie widać obrotu czuba ;)
_________________
"As nigdy nie odmawia w słusznej sprawie!" :)

ABC prezentacji MOCy | Zamienniki wężyków pneumatycznych | Sklepik z gadżetami klubowymi
 
 
 
 
Scrat 


Wiek: 30
Dołączył: 24 Cze 2008
Wpisy: 543
Skąd: Lubań
Wysłany: 2009-03-17, 16:09   

Poprawiony świder.



Żbik napisał/a:
Dobrze mi się wydaje, że zębatka do napędu czuba i ta na ośce napędowej nie są w jednej linii? Wygląda, że ledwo się zazębiają. Za szybko jeździsz tym kretem, nie widać obrotu czuba ;)


Nie są, to jak się zazębiają zależy od tego czy front się dobrze trzyma (a trzyma się na jednym studzie, za dużo miejsca na wzmacnianie nie mam ;) )

Dzięki za opinie.
_________________
whbricks || facebook
 
 
 
Ciamek 
VIP
Ciamosław Ciamek


Wiek: 38
Dołączył: 25 Cze 2004
Wpisy: 2538
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2009-03-17, 16:20   

Teraz wygląda bardziej pieskowato : oP
_________________
Zdrufko, Ciamek
 
 
 
Żbik 
Administrator
Radość tworzenia :)


Wiek: 42
Dołączył: 06 Cze 2006
Wpisy: 2904
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2009-03-17, 16:34   

Scrat napisał/a:
Nie są

No to niech "zabędą" ;)
Scrat napisał/a:
to jak się zazębiają zależy od tego czy front się dobrze trzyma

Hmm, a ja powiem odwrotnie: to jak się trzyma front zależy od tego jak zębatki się zazębiają. Złe zazębienie wypycha front do przodu, dlatego on odpada. Zamiast tych daj te klocki i będzie grało. Oczywiście zawieszenie się obniży ale przód nie będzie odpadał :)
Druga opcja, to obniżenie przodu o pół studa na tych klockach.
_________________
"As nigdy nie odmawia w słusznej sprawie!" :)

ABC prezentacji MOCy | Zamienniki wężyków pneumatycznych | Sklepik z gadżetami klubowymi
 
 
 
 
Scrat 


Wiek: 30
Dołączył: 24 Cze 2008
Wpisy: 543
Skąd: Lubań
Wysłany: 2009-03-17, 17:32   

Żbik napisał/a:
Hmm, a ja powiem odwrotnie: to jak się trzyma front zależy od tego jak zębatki się zazębiają.


Wierzę na słowo. Niestety wersja obniżona wyglądała słabo (a zależało mi bardziej na wyglądzie, świderek jest dla "picu"), ale dziękuję za wskazówki, przydadzą się jak znowu będę walczył z zębatkami.
_________________
whbricks || facebook
 
 
 
Hezar 

Wiek: 39
Dołączył: 29 Sie 2016
Wpisy: 933
Skąd: Oberschlesien
Wysłany: 2009-03-21, 16:17   

Jerac napisał/a:
Doczepiłbym linkę ze studami na końcach, na jednym końcu pilota... taka maszyna sterowana zdalnie

Oto złota rada, którą proponuję niezwłocznie wcielić w życie.
Do tego dołożyłbym sterującego górnika i kamiennego potwora czającego się za nim z dynamitem w łapsku.

Pozdrawiam (:
 
 
 
M_longer 
VIP


Wiek: 31
Dołączył: 29 Wrz 2007
Wpisy: 5330
Skąd: Lubin
Wysłany: 2009-03-21, 18:55   

Hezar napisał/a:
Jerac napisał/a:
Doczepiłbym linkę ze studami na końcach, na jednym końcu pilota... taka maszyna sterowana zdalnie

Oto złota rada, którą proponuję niezwłocznie wcielić w życie.
Do tego dołożyłbym sterującego górnika i kamiennego potwora czającego się za nim z dynamitem w łapsku.

W kopalniach stosuje się raczej sterowanie bezprzewodowe, ponieważ jest bardziej poręczne i pozwala zachować większą (bezpieczną) odległość operatora od maszyny. Dobrym przykładem jest LZ100L Sandvika:



Jest to całkowicie zdalnie sterowany spychacz, który dzięki brakowi kabiny operatora jest bardzo niski (85cm), a przez to może pracować w bardzo niskich wyrobiskach.

A co do dynamitu, potworki PM się go boją, bo górnicy używają go jako broni przeciwko nim, więc wątpię czy jakiś chciałby trzymać dynamit w łapsku ;)
_________________
m1longer.com
 
 
 
Hezar 

Wiek: 39
Dołączył: 29 Sie 2016
Wpisy: 933
Skąd: Oberschlesien
Wysłany: 2009-03-21, 19:12   

M_longer napisał/a:
W kopalniach stosuje się raczej sterowanie bezprzewodowe

I na to jest rozwiązanie - wystarczy operatorowi dać do ręki nadajnik.

M_longer napisał/a:
A co do dynamitu, potworki PM się go boją, bo górnicy używają go jako broni przeciwko nim, więc wątpię czy jakiś chciałby trzymać dynamit w łapsku ;)

Zgadza się, zatem jeśli nie dynamit, to może kilof?

Pozdrawiam (:
 
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,066 sekundy. Zapytań do SQL: 10