Forum LUGPOL Strona Główna Forum LUGPOL
www.lugpol.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
[MOC] Trident
Autor Wiadomość
Duke 


Wiek: 41
Dołączył: 17 Lis 2005
Wpisy: 247
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-03-09, 12:34   [MOC] Trident

Trident ("Trójząb") to szybki trimaran. Zabiera na pokład 2-osobową załogę - pilota i nawigatora. Napędzany jest dwoma silnikami.

Powstał ponad rok temu i cały czas czekał, aż znajdę chwilkę na sporządzenie opisu i sesję zdjęciową. Filmik stworzyłem jeszcze na jesieni, ale po tym jak mój komputer na zawsze odmówił posłuszeństwa, straciłem możliwość publikacji na długi czas.


Filmik ze spływu: (troche wolno pływa, ale było juz dość zimno i akumulatorki nie pierwszej świeżości)



galeria - lepsze zdjęcia


Starałem się nadać statkowi systemowy wygląd, ale tak naprawdę jest to Technic . Chciałem ograniczyć do minimum wszelkie inne szczegóły (anteny, wloty powietrza, stateczniki itp. ) bo uważałem, że zbytnio zakłóciłyby piękną linię tej łodzi. Ograniczyłem się jedynie do kilku skromnych wlotów powietrza i układu wydechowego z dyfuzorami na rufie łodzi. (a mogłem użyć np. tego: http://media.peeron.com/p...092212247.jpg). Warto też zwrócić uwagę na osłony kabiny i sposób ich otwierania.

Trzon konstrukcji stanowi kadłub ze statku strażackiego http://www.peeron.com/inv/sets/7906-1 , boczne kadłuby pochodzą z katamaranu http://www.peeron.com/inv/sets/7244-1.

Napęd stanowią dwa silniki medium PF, które napędzają śruby (a raczej śmigła) o średnicy 9 studów poprzez dwie przekładnie kątowe (w tym jedna przyśpieszająca 3:1). Każda śruba napędzana jest osobnym silnikiem, sterowanym z osobnej dźwigni pilota PF. Daje to ciekawe możliwości, ale o tym za chwilę. Odbiornik podczerwieni umieszczony jest pod kopułą kabiny tuż z siedzeniem nawigatora. Natomiast pojemnik na baterie mieści się w przedniej części kadłuba , tuż przed pilotem.

Na wszelki wypadek cała elektryka umieszczona jest nieznacznie powyżej najniższego poziomu pokładu - w części kabinowej stworzyłem nawet coś na kształt zęzy. Tak więc, jeśli nawet do wnętrza naleje się trochę wody (jakieś pół centymetra), to elektyryce nic nie grozi.

Konstruując tę łódź starałem się wykorzystac nieco wiedzy o mechanice płynów i teorii związanej z budową statków, zdobytej na studiach. Dla poprawy stabilnosci zadbałem o możliwie małą wysokośc metacentryczną (choć musiałem pójść na kompromis i chronić elektrykę przed zalaniem) - stąd niska sylwetka łodzi. Oczywiście boczne kadłuby powodują że nie da się jej wywrócić, ale i bez nich byłaby dostatecznie stateczna ( :-] ). Funkcja tych kadłubów to przede wszystkim zwiekszenie wyporności. Bez bocznych statek zanurzył by się zbyt głęboko, woda mogłaby łatwo przelać się przez bury przy najmniejszej fali.

Nic nie wspominałem o sterze, bo go nie ma. Dwie śruby nie tylko zapewniają napęd , ale i sterowanie. Trochę jak w czołgu. Możliwość sterowania każdą ze śrub z osobna pozwala np. na zawracanie w miejscu. Takie sterowanie jest zarówno proste w obsłudze, jak i bardzo skuteczne w trakcie manewrowania.

Podczas budowy testowałem wiele różnych śrub napędowych, zarówno gotowych elementów:

czy nawet połączenie tych elementów

a także śrub własnej konstrukcji, zbudowanych z plate'ów czy też paneli technicowych np. takich


Generalny wniosek jaki z tego wyciągnąłem jest taki, że w zasadzie każde z rozwiązań może być dobre i zapewnić łódce rozsądną prędkość. Najważniejsze jest jednak odpowiednie dostosowanie mocy i prędkosci obrotowej do użytej śruby. I tak, używająć małej śruby o średnicy zaledwie 4 studów musimy znacznie podnieść obroty, a gdy zbudujemy śrubę z paneli technicowych to musimy jej dostarczyć naprawdę spory moment obrotowy, żeby w ogóle chciał się ruszyć w wodzie. Skuteczny w napędzaniu łodzi był nawet napęd otunelowany wzięty żywcem z zestawu http://www.peeron.com/inv/sets/7901-1 .
_________________

 
 
 
 
OmenGda 
No risk no fun!


Wiek: 39
Dołączył: 05 Lut 2007
Wpisy: 859
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2010-03-09, 12:46   

bardzo ciekawy pomysł, może zamiast trialówek to wyścigi motorowe heee?? ;-)))
gratulację za pomysł oraz wykonanie, masz mój głos na moc miecha ;)

Pozdrawiam
_________________
Nie jest sztuką trafić w muchę przednią szybą...
Sztuką jest, zrobić to boczną!
 
 
 
 
Sariel 
VIP
p.o. majstra


Wiek: 38
Dołączył: 28 Mar 2007
Wpisy: 5251
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-03-09, 12:47   

Bomba! Czy MOC jeszcze istnieje i jest szansa że weźmiesz go na GPM (jeziorko w Parku Szczęśliwickim czeka)? Przymierzam się do czegoś podobnego ale na 3 takich kadłubach:



Testowana wyporność jaka mi wyszła to aż 800 gram, mniej optymistyczne jest to, że jak już te kadłuby zaczną tonąć to toną jak kamienie.
Ciekawe uwagi o śrubach - myślałem o użyciu właśnie tego , ale jeśli mówisz że sprawdza się napęd tunelowy z tego

to wydaje mi się że byłby lepszym rozwiązaniem do pływania po jeziorku - znacznie obniża ryzyko że śruby w coś się zaplączą.
_________________
Kalkulator przełożeń | Generator miniaturek z BSa/Majhosta
 
 
 
Robson 


Wiek: 30
Dołączył: 31 Sie 2006
Wpisy: 709
Skąd: Łódź-Bałuty
Wysłany: 2010-03-09, 13:02   

Jaki piękny dźwięk w tle w 0:45sek ahh <3

A tak po za tym. Trident super. Szkoda tylko że tak wolno pływa :( Nie bałeś się że pójdzie na dno ?
_________________
Cb1100RR
 
 
 
 
Duke 


Wiek: 41
Dołączył: 17 Lis 2005
Wpisy: 247
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-03-09, 13:12   

Sariel, niestety, dawno to rozebrałem, ale obiecuję do lata stworzyć coś lepszego.
Trzy takie kadłuby jak masz, to wg mnie mało, pamietaj ze musisz miec zapas wyporności na wypadek fal, kołysania łodzi, to co było u mnie to było akurat, chociaż przeładowałem konstrukcję klockami systemowymi, to tak naprawdę gro masy stanowił BBox (z akumulatorami jeszcze cięższy). Chociaż ty masz ten mały akumulator, wiec może poradzisz sobie z masą. Jak juz, to polecałbym dwa takie kadłuby jakie miałem po środku. Niebieskie kadłuby z http://www.peeron.com/inv/sets/7994-1 są super jeśli chodzi o wyporność, ale tragicznie wyglądają.

Najlepsze chyba byłyby śmigła, których nie mam: http://www.peeron.com/inv/parts/30332

Napęd otunelowany jest fajny, tylko trzeba się nagłowić, jak doprowadzić napęd do wirnika, bo nie ma w nim otworu na axla , ale da sie (wykorzystac dowolny "bar" )

Na filmie tego nie ma, ale w trakcie pływania zaplatałem się jedną śrubą w jakieś podwodne trawy, i sporo się natrudziem, zanim wyrwałem się z nich łodzię (tylko przy pomocy silników), będącą jakieś 3m od brzegu.

Robson, w wannie jakoś szybciej pływał. To tak jak z ciężarówkami do TrTr, które w domu zawsze lepiej jeżdżą.
_________________

 
 
 
 
Emilus 
Adminus Emeritus


Wiek: 40
Dołączył: 26 Sie 2007
Wpisy: 1460
Skąd: Polska
Wysłany: 2010-03-09, 13:26   

Fajnie, fajnie, ale skoro opublikowałeś to wreszcie (a gadaliśmy o tym na rajdzie w zeszłym roku :)) to teraz też coś zbuduj na pierwszy rajd! JA opr. trialówek, też będę miał maszynę pływającą, tak więc dogrywka na wodzie się szykuje...

Sariel buduj też, to już będą mini zawody.
 
 
 
Bricksley 


Wiek: 29
Dołączył: 30 Mar 2005
Wpisy: 155
Skąd: Stalowa Wola
Wysłany: 2010-03-09, 15:25   

Duke napisał/a:
Chciałem ograniczyć do minimum wszelkie inne szczegóły (anteny, wloty powietrza, stateczniki itp. ) bo uważałem, że zbytnio zakłóciłyby piękną linię tej łodzi.

Ja bym się bardziej bał o ich utonięcie :D Ale jednak mogłeś coś dodać, tak łyso trochę.

MOC bardzo fajny i do tego coś nowego - pływający.
_________________
Pozdrawiam, Bricksley :)
 
 
 
OmenGda 
No risk no fun!


Wiek: 39
Dołączył: 05 Lut 2007
Wpisy: 859
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2010-03-09, 17:35   

wiesz co, tak się zastanawiam, czy te "śmigła" nie powinny być trochę mniej zanurzone? ewentualnie jak udało by się odciążyć przód to pewnie na prędkości też byś zyskał :)
szkoda, że już go rozklekociłeś :( ale może chcesz zrobić trident V2 ;)
szkoda, że sam nie mam takiego kadłubka ;/
_________________
Nie jest sztuką trafić w muchę przednią szybą...
Sztuką jest, zrobić to boczną!
Ostatnio zmieniony przez OmenGda 2010-03-09, 17:37, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
 
Mrutek
[Usunięty]

Wysłany: 2010-03-09, 21:35   

Fajna łódka. Wygląda świetnie. Po raz kolejny zaczynam żałować, że nie kupiłem nigdy żadnego kadłubka.
Tylko ta prędkość. Trochę nieadekwatna do wyglądu. Ale niestety silniki lego mają zbyt małą moc.
Sariel napisał/a:
Przymierzam się do czegoś podobnego ale na 3 takich kadłubach:

Zrób raczej na 4 - katamaran. Elektronikę można wynieść do góry, przesunąć lekko na rufę aby dziób się podniósł, zastosować śruby o minimalnej średnicy, zwiększyć obroty poprzez przekładnię... i okaże się ,że uzyskana prędkość będzie niewiele większa od prędkości Tridenta.
A może dać 2 silniki na śrubę? W kadłub możesz dać napompowane podłużne balony żeby nie zatonął.
 
 
 
LvR 


Wiek: 36
Dołączył: 29 Wrz 2009
Wpisy: 63
Skąd: k/Zielona Góra
Wysłany: 2010-03-09, 21:44   

Mrutek napisał/a:
W kadłub możesz dać napompowane podłużne balony żeby nie zatonął.


Lepszy styropian.
 
 
 
 
OmenGda 
No risk no fun!


Wiek: 39
Dołączył: 05 Lut 2007
Wpisy: 859
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2010-03-10, 09:20   

ewentualnie airtanki napompowane sprężonym powietrzem :)
_________________
Nie jest sztuką trafić w muchę przednią szybą...
Sztuką jest, zrobić to boczną!
 
 
 
 
Mrutek
[Usunięty]

Wysłany: 2010-03-10, 18:30   

LvR napisał/a:
Mrutek napisał/a:
W kadłub możesz dać napompowane podłużne balony żeby nie zatonął.
Lepszy styropian.
Jak najbardziej. Niestety styropian trzeba ciąć, więc albo ma się narzędzia typu piła z drutu oporowego pod napięciem, albo w chałupie robi się "zima".Jeśli mam sprzątać to wolę balony :)
 
 
 
OmenGda 
No risk no fun!


Wiek: 39
Dołączył: 05 Lut 2007
Wpisy: 859
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2010-03-10, 19:14   

Mrutek napisał/a:
LvR napisał/a:
Mrutek napisał/a:
W kadłub możesz dać napompowane podłużne balony żeby nie zatonął.
Lepszy styropian.
Jak najbardziej. Niestety styropian trzeba ciąć, więc albo ma się narzędzia typu piła z drutu oporowego pod napięciem, albo w chałupie robi się "zima".Jeśli mam sprzątać to wolę balony :)

sory za off top w sumie, ale ja kiedyś steropek kroiłem podgrzanym na kuchence nożem :)
_________________
Nie jest sztuką trafić w muchę przednią szybą...
Sztuką jest, zrobić to boczną!
 
 
 
 
Robson 


Wiek: 30
Dołączył: 31 Sie 2006
Wpisy: 709
Skąd: Łódź-Bałuty
Wysłany: 2010-03-10, 19:33   

Jak myślicie do ilu kilogramów mają wyporność te od katamarana spody ?
_________________
Cb1100RR
 
 
 
 
Kubrick 
VIP
Volkswageniarz


Wiek: 33
Dołączył: 19 Maj 2006
Wpisy: 2107
Skąd: KrakóVW
Wysłany: 2010-03-10, 20:12   

Robson napisał/a:
Jak myślicie do ilu kilogramów mają wyporność te od katamarana spody ?

Sariel napisał/a:
Testowana wyporność jaka mi wyszła to aż 800 gram
_________________
Cieślu napisał/a:
kup volvo nie bądź janusz
Cieślu napisał/a:
Ty to byś Kubrick wszystko zwieśniaczył :>

 
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 9