Forum LUGPOL Strona Główna Forum LUGPOL
www.lugpol.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Tydirium, wahadłowiec klasy Lambda
Autor Wiadomość
dmac 
Adminus Emeritus


Wiek: 49
Dołączył: 17 Cze 2004
Wpisy: 2219
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2004-11-06, 11:35   

TT napisał/a:
http://www.brickshelf.com...ry.cgi?f=103913


Też go zauważyłem, bardzo ładny model. Kabina ma œwietny kształt, bardziej zbliżony do prawdziwego, niż moja, za to traci z bliska z powodu widocznych studów - ale w końcu to Lego, więc czemu nie miałoby ich być?... Technika wykonania zupełnie inna od mojej, więc trudno porównywać. Zwłaszcza, że mój model nie skończony... Na pewno będzie większy i "gładszy". Na pewno też będzie częœciowo zmechanizowany. Nie wiem natomiast, czy uda mi się tak dobrze oddać niektóre szczegóły, zwłaszcza działka.
_________________
Pozdrawiam,
dmac

_________________
The absence of limitations is the enemy of art - Orson Welles
 
 
 
benny80 


Wiek: 41
Dołączył: 28 Cze 2004
Wpisy: 162
Skąd: Katowice
Wysłany: 2004-11-06, 12:56   

Jakimœ cudem wyedytowałem nieodwracalnie post Benny'ego :(
Sorry!
 
 
 
 
dmac 
Adminus Emeritus


Wiek: 49
Dołączył: 17 Cze 2004
Wpisy: 2219
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2004-11-06, 13:11   

benny80 napisał/a:
Cytat:

http://www.brickshelf.com...ry.cgi?f=103913


Wizualnie ładny model, choć szpecš ciut 'dziury' w skosie pionowego statecznika.
Reszty komentował nie będę, bo sie nie znam na SW, tylko powiedzCie mi proszę,
czy na podwozie zabrakło częœci, czy też odpadło przy pierwszym lšdowaniu? (ret.) :twisted:

Pozdrawiam! B. 8)


Ano właœnie... Nie zauważyłem braku podwozia. A może jest schowane? W moim będzie. Elektrycznie otwierane, jak Bóg da :)
A w ogóle zapomniałem napisać, że ten cudzy model jest bardzo ładny... z daleka. Z bliska trochę drażniš te kanty na kabinie i, jak mówisz, dziury w stateczniku. Ja takowych nie planuję :)
_________________
Pozdrawiam,
dmac

_________________
The absence of limitations is the enemy of art - Orson Welles
 
 
 
TT 
VIP


Wiek: 32
Dołączył: 27 Maj 2004
Wpisy: 1181
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2004-11-06, 13:40   

Jak Damc skończy model to cały brickshelf wysiada. Bardzo mi się podba przód nie wpadłbym na to żeby tak klocki ułożyć. Kiedy koniec??
_________________
Pozdrawiam,
Tomek
 
 
 
dmac 
Adminus Emeritus


Wiek: 49
Dołączył: 17 Cze 2004
Wpisy: 2219
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2004-11-06, 13:54   

TT napisał/a:
Jak Damc skończy model to cały brickshelf wysiada. Bardzo mi się podba przód nie wpadłbym na to żeby tak klocki ułożyć. Kiedy koniec??


Dziękuję :)
Naprawdę nie wiem, kiedy skończę. Jutro wieczorem posiedzę nad mechanizmem skrzydeł i podwozia - tym razem, dla odmiany, w realu, bo w komputerze można wszystko, a czy prawdziwy silnik udŸwignie obcišżenie, to zupełnie inna sprawa. Niestety, nie mam takich felg, jakie widać w burtach, więc jeœli pewien znajomy mnie nie poratuje (ma takie, od traktora 8859), nigdy się nie dowiem, czy nie będš haczyć przy obracaniu. Poza tym, cały czas kombinuję nad skosem skrzydeł. Mam pewien pomysł, żeby wyszły całkowicie "studless", ale wtedy nie będzie detali, które w rzeczywistym modelu bardzo urealniajš widok krawędzi skrzydeł...
Pomału, pomału... Mam nadzieję, że trochę szybciej, niż było z dŸwigiem :)
_________________
Pozdrawiam,
dmac

_________________
The absence of limitations is the enemy of art - Orson Welles
 
 
 
dmac 
Adminus Emeritus


Wiek: 49
Dołączył: 17 Cze 2004
Wpisy: 2219
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2004-11-12, 12:36   

dmac napisał/a:
Naprawdę nie wiem, kiedy skończę.


Wahadłowiec z wolna nabiera kształtu...
http://www.brickshelf.com...aking_shape.jpg
_________________
Pozdrawiam,
dmac

_________________
The absence of limitations is the enemy of art - Orson Welles
 
 
 
TT 
VIP


Wiek: 32
Dołączył: 27 Maj 2004
Wpisy: 1181
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2004-11-12, 12:56   

Ładne to naprawde. Napisze nam ja skończysz wymiary tego cacka.
_________________
Pozdrawiam,
Tomek
 
 
 
dmac 
Adminus Emeritus


Wiek: 49
Dołączył: 17 Cze 2004
Wpisy: 2219
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2004-11-15, 22:56   

Niewiele się zmieniło w mojej galerii http://www.brickshelf.com...y.cgi?f=102349, ale dodałem tam zdjęcie prowizorycznego skrzydła wraz ze "stawem" i napędem. Musiałem je zbudować, żeby sprawdzić, czy silnik uniesie taki ciężar... No i zbudowałem, dzięki uprzejmoœci Benny'ego, który podesłał mi felgi :) A co najważniejsze, wszystko działa tak, jak chciałem! Skrzydło unosi się w czasie ok. 60 sekund, a opada przez ok. 40 sekund. Wolniej, niż w oryginale, ale zupełnie przyzwoicie. Mogę więc tworzyć dalej w MLCadzie, już z czystym sumieniem, że nie wciskam kitu co do możliwoœci tego modelu.... :)
Aha, dodałem też obrazek z działkami (ten na liliowym tle :)) - mój wahadłowiec wreszcie dorobił się uzbrojenia :)
_________________
Pozdrawiam,
dmac

_________________
The absence of limitations is the enemy of art - Orson Welles
 
 
 
dmac 
Adminus Emeritus


Wiek: 49
Dołączył: 17 Cze 2004
Wpisy: 2219
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2004-11-24, 01:29   

Górny płat wisi jeszcze w powietrzu, ale moim zdaniem całoœć zaczyna nabierać konkretnych kształtów...

http://www.brickshelf.com...force_field.jpg

Co Wy na to?
_________________
Pozdrawiam,
dmac

_________________
The absence of limitations is the enemy of art - Orson Welles
 
 
 
shaggie 
Adminus Emeritus


Wiek: 42
Dołączył: 04 Cze 2004
Wpisy: 170
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2004-11-24, 01:37   

dmac napisał/a:
Górny płat wisi jeszcze w powietrzu, ale moim zdaniem całoœć zaczyna nabierać konkretnych kształtów...
http://www.brickshelf.com...force_field.jpg
Co Wy na to?

Robi wrażenie... teraz dopiero widzę, jak wielkie będzie to bydlę. Gdy skończysz dłubanie w MLCadzie ofiaruję się, by go pięknie wyrenderować z najbardziej zabójczymi ustawieniami radiosity. Mój komputer już zaczyna się chować w kšcie na wieœć, jak okrutnie mam zamiar go wykorzystać ;)
_________________
shaggie.
 
 
 
dmac 
Adminus Emeritus


Wiek: 49
Dołączył: 17 Cze 2004
Wpisy: 2219
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2004-11-24, 01:45   

shgg napisał/a:

Robi wrażenie... teraz dopiero widzę, jak wielkie będzie to bydlę. Gdy skończysz dłubanie w MLCadzie ofiaruję się, by go pięknie wyrenderować z najbardziej zabójczymi ustawieniami radiosity. Mój komputer już zaczyna się chować w kšcie na wieœć, jak okrutnie mam zamiar go wykorzystać ;)


Dzięki. Fakt, wielkie jak cholera, ale sprawne (tzn. silniki uniosš skrzydła i chyba wysunš podwozie; jestem coraz bliższy rozwišzania :))

A wiesz, że właœnie zamierzałem Cię poprosić o wyrenderowanie tego projektu? Jak widać, moje pojęcie o renderowaniu nie jest ani blade, ani zielone, nawet nie półprzezroczyste :) Marzy mi się taki renderek jak ten Twój statek kosmiczny sprzed paru... tygodni? ... miesięcy?... Nie wiem, straciłem rachubę czasu. Na gwiaŸdzistym tle, w nastrojowym œwietle....
W każdym razie jeœli będziesz tak miły i to zrobisz (a nie wiem jeszcze kiedy model będzie gotowy), rzeczywiœcie będziesz musiał uważać na aktywistów TOnK (Towarzystwa Opieki nad Komputerami :)) Model już ma ponad 1500 częœci, a ja jeszcze nie zaczšłem bebechów i podwozia!
_________________
Pozdrawiam,
dmac

_________________
The absence of limitations is the enemy of art - Orson Welles
 
 
 
TT 
VIP


Wiek: 32
Dołączył: 27 Maj 2004
Wpisy: 1181
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2004-11-24, 08:14   

Cytat:
Dzięki. Fakt, wielkie jak cholera, ale sprawne (tzn. silniki uniosš skrzydła i chyba wysunš podwozie; jestem coraz bliższy rozwišzania :))


To jest nawazniejsze. Niema to jak sprawny model i przy okazji ładny oraz okazały. Bardzo łšdnie się spisujesz.


Cytat:
Nie wiem, straciłem rachubę czasu.


Nie ma się co martwić, nawet najlepszym się to zdarza - nasze forum :wink:
_________________
Pozdrawiam,
Tomek
 
 
 
benny80 


Wiek: 41
Dołączył: 28 Cze 2004
Wpisy: 162
Skąd: Katowice
Wysłany: 2004-11-24, 08:37   

Cytat:
..ale sprawne (tzn. silniki uniosš skrzydła i chyba wysunš podwozie;


Cieszę się że mogłem pomóc, i cieszę się że wszystko działa jak chciałeœ.
Oby tak dalej, panie dmac, oby dalej.. :wink:

Pozdrawiam! B. 8)
ps. ale ten pionowy statecznik też z kadłubem połšczysz? :lol:
 
 
 
 
dmac 
Adminus Emeritus


Wiek: 49
Dołączył: 17 Cze 2004
Wpisy: 2219
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2004-11-25, 17:50   

benny80 napisał/a:
(..)

ps. ale ten pionowy statecznik też z kadłubem połšczysz? :lol:


Na specjalne życzenie - proszę bardzo :)

http://www.brickshelf.com...the_outside.jpg

Bebechy wcišż puste, tylnej œciany nie ma, dna też nie, nie mówišc o podwoziu... Ale z wierzchu wcale wcale :)
_________________
Pozdrawiam,
dmac

_________________
The absence of limitations is the enemy of art - Orson Welles
 
 
 
TT 
VIP


Wiek: 32
Dołączył: 27 Maj 2004
Wpisy: 1181
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2004-11-25, 19:00   

Fajne by było coœ takiego w realu.
_________________
Pozdrawiam,
Tomek
 
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,066 sekundy. Zapytań do SQL: 9