Forum LUGPOL Strona Główna Forum LUGPOL
www.lugpol.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
[MOC] MTZ-52 Belarus
Autor Wiadomość
Jakeof 
Adam Głowacki


Wiek: 28
Dołączył: 07 Maj 2012
Wpisy: 124
Skąd: Osięciny
Wysłany: 2016-07-19, 23:31   [MOC] MTZ-52 Belarus





MTZ-52 - traktor ten zbudowałem przy okazji DT-75, kiedy okazało się że zostało mi sporo przydatnych klocków w kolorze czerwonym. Jednakże niektóre elementy są celowo w innym kolorze, jak np. szara prawa tylna felga, żeby było brzydziej:) Takie stare maszyny mają to do siebie, że często w wyniku eksploatacji są wręcz "złożone" z elementów zamiennych pochodzacych od innych egzemplarzy, czesto w innym kolorze czy stopniu zużycia.



Puryści już pewnie szykują drewno na stos z racji 4 czerwonych u-clipów z Brickkit, których użyłem przy błotnikach, ale wydały mi się pasować tam idealnie, no i chciałem poeksperymentować. Serki 1x1, które są zamontowane do góry nogami, oraz dolny schodek drabinki trzymają się na sztucznym studzie, czyli flex + gumowy przewód hydrauliczny. Trzymają się mocno, nie ma mowy żeby coś odpadło, sztuczny stud to połączenie które zrewolucjonizowało moje budowanie z Lego:) Planuję w przyszłości dobudować do niego jakiś osprzęt, ale jak na razie nie mam konkretnego pomysłu, więc nie chciałem budować nic na siłę.



Galeria Brickshelf

Galeria Flickr

To wszystko, dziękuję za uwagę:)
 
 
 
 
Mateusz92 


Wiek: 29
Dołączył: 21 Maj 2012
Wpisy: 412
Skąd: Wrocław/Zduny
Wysłany: 2016-07-19, 23:41   

Co tu dużo pisać, równie udany co poprzednia ruska maszyna. Rozpoznawalny bez większych przypatrywań. Mateczka Rosja na pewno jest z Ciebie dumna :)
_________________
Na warsztacie: ?
 
 
 
Jellyeater 
VIP

Wiek: 36
Dołączył: 16 Mar 2014
Wpisy: 2355
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-07-20, 06:55   

Mistrzostwo jak zawsze.
_________________
Ile by nie było to i tak jest za mało.
Szacunek do klocków, nienawiść do COBI, tak zostałem wychowany.
foto
 
 
 
dmac 
Adminus Emeritus


Wiek: 49
Dołączył: 17 Cze 2004
Wpisy: 2219
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2016-07-20, 09:33   

I znowu piękny modelik :) .
Nie wiem, czy to celowo, czy przypadkowo, ale nawet ta czerwień na zdjęciach taka przygaszona jest, jak w starych ruskich maszynach. Nie musisz się tłumaczyć z łaciatości - wiadomo, składak, młotkiem klepany, w stodole skręcany ;) . Z serków odwróconych też nie - ani to żadna herezja, ani nawet nowość; trzeba sobie radzić, skoro fabryka nie daje nam naprawdę potrzebnych elementów.

A za u-clipy oczywiście na stos ;) .

Co do osprzętu... oczywiście tylko i wyłącznie koparko-ładowarka! :)
_________________
Pozdrawiam,
dmac

_________________
The absence of limitations is the enemy of art - Orson Welles
 
 
 
Qbab 

Wiek: 44
Dołączył: 06 Gru 2013
Wpisy: 76
Skąd: Kraków
Wysłany: 2016-07-20, 10:17   

Jakeof napisał/a:
Planuję w przyszłości dobudować do niego jakiś osprzęt, ale jak na razie nie mam konkretnego pomysłu, więc nie chciałem budować nic na siłę.


No i z jednej strony ładnie wygląda, nawet bardzo z drugiej mam mieszane uczucia odnośnie filozofii budowania takich modeli. Już wyjaśniam w czym rzecz, chodzi mi o modele które nie są bawialne w żadnym stopniu, sposoby łączenia jakie masz w nim uniemożliwiają przejechani nim po stole nawet pół metra.
Czyli jako wygląd fajnie jako zabawka beznadziejnie.
Ale to tylko moje przemyślenia i proszę nie bierz ich do siebie osobiście - to bardziej przyczynek do dyskusji o filozofii budowania z klocków.
 
 
 
Jellyeater 
VIP

Wiek: 36
Dołączył: 16 Mar 2014
Wpisy: 2355
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-07-20, 10:32   

W przypadku tych modeli chodzi o to by pokazać, że się da. :) Że jak nie ma klocka to można nagiąć, naciąć, nasadzić, wetknąć. Chodzi o to by budzić podziw twórczym podejściem do materii. Jak patrzę na te nadkola zrobione przez Adama to nawet nie próbuję zgadywać czym może być ten element na tylnym po lewej.

Ja tylko podziwiam, że tak można. Przekracza to moją wyobraźnię.
_________________
Ile by nie było to i tak jest za mało.
Szacunek do klocków, nienawiść do COBI, tak zostałem wychowany.
foto
 
 
 
bart_ilo 
VIP

Wiek: 26
Dołączył: 14 Maj 2015
Wpisy: 1440
Skąd: Iłowa
Wysłany: 2016-07-20, 12:08   

Traktor bardzo ładnie wygląda. Zadziwia mnie technika budowania :)
_________________
Moja galeria zdjęć
 
 
 
Jakeof 
Adam Głowacki


Wiek: 28
Dołączył: 07 Maj 2012
Wpisy: 124
Skąd: Osięciny
Wysłany: 2016-07-20, 13:31   

dmac napisał/a:
Z serków odwróconych też nie - ani to żadna herezja, ani nawet nowość;


Niektórzy mogli by pewnie uznać że są przyklejone, więc wolałem napisać co i jak;)

dmac napisał/a:
Co do osprzętu... oczywiście tylko i wyłącznie koparko-ładowarka! :)


Białoruśka koparko-ładowarka to inny model MTZa, zdaje mi się że wcześniejszy albo jakoś zmodyfikowany, więc raczej do mojego lemiesza i koparki nie dobuduję, ale z pewnością można by poszaleć w tym temacie. Bo choć model Misterzumbiego jest świetny, to obecnie jest dużo większa gama elementów niż w roku 2007 :)

Qbab - masz rację, pobawić się tym modelem raczej nie da, ale nie takie jest jego przeznaczenie. Jellyeater dotknął sedna sprawy, tu chodzi o jak najlepsze odwzorowanie oryginału za pomocą klocków. To takie modelarstwo redukcyjne, tyle że surowcem są klocki; plastikowe modele do sklejania też nie służą przecież do zabawy. Jako zabawki służą oficjalne zestawy LEGO, które są tworzone pod kątem stuprocentowej bawialności, przez co ich wygląd jest bardzo uproszczony. Tak czy owak, dziękuję za komentarz;]

Jellyeater - to ten element - http://www.toypro.com/med...om/2792-src.jpg
Ostatnio zmieniony przez Jakeof 2016-07-20, 13:39, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
 
Qbab 

Wiek: 44
Dołączył: 06 Gru 2013
Wpisy: 76
Skąd: Kraków
Wysłany: 2016-07-21, 09:22   

Jakeof napisał/a:
Qbab - masz rację, pobawić się tym modelem raczej nie da, ale nie takie jest jego przeznaczenie. Jellyeater dotknął sedna sprawy, tu chodzi o jak najlepsze odwzorowanie oryginału za pomocą klocków. To takie modelarstwo redukcyjne, tyle że surowcem są klocki; plastikowe modele do sklejania też nie służą przecież do zabawy. Jako zabawki służą oficjalne zestawy LEGO, które są tworzone pod kątem stuprocentowej bawialności, przez co ich wygląd jest bardzo uproszczony. Tak czy owak, dziękuję za komentarz;]


Proszę, komentarz nie miał na celu bycie złośliwym czy niemiłym, ot moje przemyślenia, bo czasem i mnie zdarzy się coś połączyć w sposób który jest "słaby" konstrukcyjnie ale zawsze potem dochodzę do wniosku że to jednak poza filozofią budowania z klocków. A oficjalne zestawy wcale nie są bawialne :)
 
 
 
lookl 


Wiek: 38
Dołączył: 14 Maj 2015
Wpisy: 141
Skąd: Warszawice i okolice
Wysłany: 2016-07-21, 09:44   

Qbab napisał/a:
wyjaśniam w czym rzecz, chodzi mi o modele które nie są bawialne w żadnym stopniu, sposoby łączenia jakie masz w nim uniemożliwiają przejechani nim po stole nawet pół metra.
Czyli jako wygląd fajnie jako zabawka beznadziejnie.


Co racja to racja. Dlatego też mój URSUS 360 nie do końca wygląda jak URSUS 360.

Co do Traktora to świetnie go odwzorowałeś. Bardzo mi się podoba i nie ma się do czego przyczepić. Niezły bajer z użyciem dżojstików jako przednich reflektorów. Na pewno chciałbym go zobaczyć na żywo. Aż mnie korci, żeby wg takiej właśnie konwencji jeszcze raz zbudować Ursusa.

Zastanawia mnie jeszcze skąd się wziął ten czerwony pasek na przedniej kabinie (widoczny na kilku zdjęciach) Czy to jakieś odbicie, czy jakaś manipulacja zdjęciem?
_________________
PORTFOLIO
 
 
 
Jakeof 
Adam Głowacki


Wiek: 28
Dołączył: 07 Maj 2012
Wpisy: 124
Skąd: Osięciny
Wysłany: 2016-07-21, 11:19   

Dziękuję za miłe słowa.

lookl napisał/a:
Zastanawia mnie jeszcze skąd się wziął ten czerwony pasek na przedniej kabinie (widoczny na kilku zdjęciach) Czy to jakieś odbicie, czy jakaś manipulacja zdjęciem?


Czerwone paski na przedniej szybie to naklejki.
 
 
 
 
dmac 
Adminus Emeritus


Wiek: 49
Dołączył: 17 Cze 2004
Wpisy: 2219
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2016-07-21, 11:34   

Qbab napisał/a:
i mnie zdarzy się coś połączyć w sposób który jest "słaby" konstrukcyjnie ale zawsze potem dochodzę do wniosku że to jednak poza filozofią budowania z klocków


Ciekawe i chyba rzadko spotykane podejście do AFOLskiego budowania. Mam wrażenie, że większość z nas robi wszystko (w granicach rozsądku, oczywiście, i ze świadomością ograniczeń narzuconych przez tworzywo), żeby budowla jak najbardziej przypominała obiekt, który chcemy odwzorować (realny czy wymyślony, wszystko jedno). W moim przypadku tak było zawsze: jako dzieciak czerpałem największą radochę z samego budowania, z rozwiązywania problemów konstrukcyjnych i osiągania zamierzonego celu, a nie z zabawy tym, co zbudowałem. A dziś mogę sobie zadać pytanie: ile czasu bawiłbym się małym traktorkiem z funkcją jeżdżenia? Minutę? Odpowiedź prosta i wniosek też prosty: co tam bawialność, trzeba się skupić na tym, żeby wyglądał jak prawdziwy!

Oczywiście nie krytykuję Twojego podejścia - każdemu to, co lubi! - tylko jest dla mnie trochę zaskakujące.

P.S. Choć oczywiście, gdy moi synowie byli młodsi, budowałem z nimi i bawialne modele :) .
_________________
Pozdrawiam,
dmac

_________________
The absence of limitations is the enemy of art - Orson Welles
Ostatnio zmieniony przez dmac 2016-07-21, 11:35, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
legosamigos 
VIP


Wiek: 46
Dołączył: 11 Kwi 2012
Wpisy: 3493
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2016-07-21, 12:51   

Jak zobaczyłem miniaturkę zdjęcia, od razu skojarzyłem z "Białoruśką". Jednak ta felga w kolorze LBG nie bardzo do mnie przemawia, ale mimo to bardzo kolejny udany pojazd. Ciekawe mocowanie przednich świateł ;)
_________________
Moje życie jest jak klocki Lego, nigdy nie wiem, co zbuduję
Ostatnio zmieniony przez legosamigos 2016-07-21, 12:57, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
 
Durzy 


Wiek: 35
Dołączył: 23 Lut 2014
Wpisy: 1107
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2016-07-21, 13:20   

Qbab napisał/a:
czasem i mnie zdarzy się coś połączyć w sposób który jest "słaby" konstrukcyjnie ale zawsze potem dochodzę do wniosku że to jednak poza filozofią budowania z klocków


To jest jakaś jedyna słuszna filozofia? A jeśli ktoś robi inaczej to się go powinno rozstrzelać? Myślałem, że każdy możne budować jak chce...

P.S. Osobiście uważam użycie "nielegowych" części za oszustwo, jeśli to ma być model z Lego, oszustwo zupełnie niepotrzebne patrząc na świetne, kreatywne pomysły Jakeofa i fakt jak niewiele do wyglądu traktorka wnosi.
 
 
 
Qbab 

Wiek: 44
Dołączył: 06 Gru 2013
Wpisy: 76
Skąd: Kraków
Wysłany: 2016-07-22, 08:48   

Durzy napisał/a:
To jest jakaś jedyna słuszna filozofia? A jeśli ktoś robi inaczej to się go powinno rozstrzelać? Myślałem, że każdy możne budować jak chce...


Ależ oczywiście że można budować jak się chce, i co więcej mnie się często takie konstrukcje podobają pod względem wyglądu, czasem pomysłów. Z drugiej strony zawsze mam w głowie że klocki to zabawki i jako takie ciągną do zabawy (nawet jeśli bawią się nimi dorośli :) ). Ktoś tu podał przykład modeli do sklejania że też nimi się nie bawimy. No cóż, ja jak sklejałem to potem z użyciem takich małych żołnierzyków robiłem całe bitwy.

Myślę że sama filozofia budowania to dobry pomysł na inny watek - ten poświęcony jest traktorowi, a mnie niepotrzebnie się akurat przy nim "wylało" moje podejście.
 
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 2,611 sekund. Zapytań do SQL: 12