Forum LUGPOL Strona Główna Forum LUGPOL
www.lugpol.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
[MOC] UNIMOG 416
Autor Wiadomość
TT 
VIP


Wiek: 32
Dołączył: 27 Maj 2004
Wpisy: 1181
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2008-10-17, 20:16   [MOC] UNIMOG 416

Przyszedł czas zaprezentować Wam mojego dawno już zapowiadanego MOCa.
UNIMOG 416 (U100, U1100L , 3400mm)



Wszyscy znamy UNIMOGi z tego, że świetnie radzą sobie w terenie. Takie też były cele stawiane nowe trialówce. Po „porażce Kielcowej” mając już pewien obraz całej sprawy stworzyłem sobie pewne założenia skutecznej ciężarówki: 1 silnik PF XL, masa do 2,2kg, koła 92,4mm, zawieszenie kolebkowe na obrotnicach - taki mój obraz najlepszej trialówki. Tego się trzymałem podczas budowy i taki układ posiada gotowy MOC.

Wszystkie rozważania i biadolenia z etapów powstawania UNIMOGa w temacie: http://www.00453005_00000...opic.php?t=7069 - temat ciągnął się jak flaki, ale można się tam doszukać szczegółów tej konstrukcji..

MOC stoi gotowy na biurku od ładnego miesiąca. Niestety przez brak czasu i lenistwo prezentuje UNIMOGa dopiero teraz. Oczywiście są tego negatywne skutki... Mój moc po niedawnej prezentacji STARa Aro pozostanie w jego cieniu. <kara za lenistwo>

Wymiary oryginału:
- długość 5120mm
- rozstaw osi 3400mm
- szerokość 2000mm z błotnikami (bez błotników 1825)
- wysokość 2325mm (w zależności od roku produkcji itp.)
- rozstaw kół 1625mm

Wymiaru mojego Unimoga (1:13):
- długość 49st
- rozstaw osi 33st
- szerokość:
* w kołach 24st
* kabina 20st z błotnikami (18st bez)
- wysokość 28st :)

Może jeszcze wytłumaczę dlaczego UNIMOG? Nie z sentymentu, czy jakiś powodów estetycznych. Wytłumaczenie jest proste - „zimna kalkulacja trialowa” :D
Nie wielkie wymiary UNIMOGa mają swoje plusy i minusy. Kabina unimoga jest nie wielka – nie wielka kabina to mała ilość części potrzebnych do jej budowy – mało część, mała masa kabiny, a wszyscy wiedzą, że masa kabiny to zmora trialowców. W dodatku Unimog ma nosek co jeszcze przesuwa ciężar do tyłu. Natomiast krótki zwis z przodu i jeszcze krótszy zwis z tyłu wymusiły na mnie to, że wszystko musiało się zmieścić pomiędzy mostami.

Więcej szczegółów:
- 1 PF XL na napęd
- redukcja 9:1
- 1 PF medium skręcanie
- 1 micromotor do napędu atrapy
- 2 batboxy
- masa 2360g

Pewno pojawią się wątpliwości co do mocy pojazdu – czy jest ona wystarczająca? Na twardym podłożu i twardych przeszkodach nie ma żadnych wątpliwości, że siły mu nie brak. W jakieś gęstej trafie czy miękkiej pościeli na przeszkodach silnik "przymula". Jednak dzielny PF XL chodź kręci się wolno to nie zatrzymuje się (duża zaleta tych silników w stosunku do RC). Będzie to pewno miało negatywny wpływ na czasy przejazdu, lecz bardzo korzystny przelicznik niweluje te straty z naddatkiem. Dodam jeszcze, że użycie jednego silnika zamiast dwóch bardzo komplikuje budowę całości. Dlatego, że trzeba przez cały pojazd pociągnąć napęd, a jest to dość kłopotliwe - miejsce i wytrzymałość.
1 PF medium na skręcaniu to wypróbowana kombinacja. Nie będę się o tym rozpisywał. Nietypowe (chodź dla konstrukcji na obrotnicach typowe) jest przejście obrotów na dyferencjale przez obrotnice.
Micromotor służący do napędu atrapy silnika to bardzo wygodne rozwiązanie. Mieści się w kabinie i potrzebuje bardzo mało energii. Jednak, żeby go podłączyć do IR trzeba użyć 2 kabelków (w tym przejściówki) tym sposobem zrobiło mi się spore „kablowisko” na pace. Mógłbym to jakoś zabudować, ale walczyłem już z każdym gramem i nie mogę sobie pozwolić na jeszcze większe dociążenie.
Dlaczego użyłem 2 batboxów skoro jeden by wystarczył dla jednego silnika? Sprawa wygląda tak, że dużo łatwiej w tej konstrukcji zmieścić 2 batboxy niż jeden. Jeden batbox musiałby być zamocowany dużo wyżej (na pace) co podniosłoby środek ciężkości (jedyna możliwość, bo wewnątrz ramy nie ma go gdzie pomieścić, a z tyłu też nie ma miejsca, bo UNIMOG ma bardzo krotki zwis tylni).
Jedyną innowacją/nowością w moim UNIMOGu jest zawieszenie w całości oparte na kołach zębatych. Ma to swoje minusy. Mianowicie generowane są luzy na zębach i zawieszenie nie jest w 100% precyzyjne. Zaletą tego układu jest rozmiar. Nie trzeba ciągnąc od jednego do drugiego mostu nie wygodnych stabilizatorów. Wystarczy połączyć odpowiednimi AXLEami jedną obrotnice z drugą.
Pierwotnie zawieszenie miało też posiadać system poziomowania, lecz kolejne zębatki potrzebne w tym układzie zwiększały znacząco luzy i ostatecznie z tego zrezygnowałem.

Czas wytłumaczyć się z wykończenia estetycznego.
Oczywiście starałem się jak najlepiej odwzorować całość.
Błotniki, zakończenie ramy z tyłu i paka zgodnie z oryginałem. Paka może wydać się wam słabo pospinana, ale zapewnia, że po wielu godzinach jazdy po przeszkodach nie było z tym żadnych problemów. Nie udało mi się tylko zrobić zbiorniczków i innych szczegółów z boku występujących w oryginale, bo zawadzają batboxy.
Czas przejść do kabiny. Jeśli chodzi o wymiary to jest ona bardzo dobrze wykonana. Starałem się też ukazać wszystkie szczegóły (wloty powietrza po bokach, komin, migacze itp.). Udało się, chodź jest jedno małe przekłamanie w migaczach, ale to już dla znawców tematu :) W pierwszej wersji kabina miała nawet otwierane drzwi i maskę z dokładnym odwzorowaniem tego co pod maską.
Z drzwi zrezygnowałem, bo znacznie osłabiały konstrukcje. Jeśli chodzi o maskę, to nadal można ją jakoś otwierać, ale nie ma co tam oglądać – po co nie potrzebnie obciążać przód? Kabina generalnie jest dość mocna. Poza „kominem” i lusterkami, które lubią się odczepiać :) Muszę też wspomnieć o zderzaku. Bardzo lubię te splecione łańcuchy. Oczywiście nie są one tam bez powodu. Mają za zadanie maskować nie zgrabne mocowanie zderzaka. Wnętrze kabiny również starałem się dobrze odwzorować. Niestety nie udało się w 100%, bo atrapa silnika powinna sięgać gdzieś do połowy kabiny – u mnie sięga do końca... ale i tak wnętrze jest OK (mam obicia na dźwigach :P )
Generalnie jestem bardzo zadowolony z wykonania kabiny. Wiadomo to jest trial, więc idąc w stronę MT trzeba iść na kompromisy...
Wszystkie moje grzechy wam wyznałem. Teraz wy oceńcie jak udało mi się odwzorować UNIMOGa.

LINK do GALERII: http://www.brickshelf.com...ry.cgi?f=347427

Krótki film:


_________________
Pozdrawiam,
Tomek
Ostatnio zmieniony przez TT 2008-10-18, 08:24, w całości zmieniany 6 razy  
 
 
 
aro_kal 
Arek

Wiek: 41
Dołączył: 07 Lut 2006
Wpisy: 436
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-10-17, 21:57   

Jak on pięknie przejechał po oponkach. Po prostu cudownie lekko i tak zwinnie. Przedni most w ogóle się nie napracował ani się odkształcił przy tym. Nie ma to jak lekkawy pojazd. Chociaż oczywiście przelicznikiem bijesz mnie na głowę. Zapewne Twoja zabawka jest idealna do wygrywania w Kielcach i tamtejszych prostych przeszkodach. W GP Mazowsza i naszych chorych pomysłach podczas budowania tras mogłaby mieć jakieś problemy, ale niekoniecznie duże.

Bardzo, ale to bardzo, podoba mi się wykropkowana kabina i paka. Poszedłeś w zupełnie inną stronę niż ja, ale podoba mi się to chyba nawet bardziej od moich wszędobylskich gładkości. Tylko kabina jest nieco za wysoko umocowana (przynajmniej takie ma się wrażenie) ale i tak jest ładna. Całość psują pudełka na baterie, ale u mnie na zawodach będzie tak samo, bo właśnie wtedy jest skutecznie.

Czego się obawiam. Wydaje się, że prześwit ma gigantyczny. To w sumie dobrze, ale pociąga za sobą uniesienie wysoko środka masy. Dodatkowo unimogi są krótkie, co przy zjazdach ze stromych zboczy (jakie lubi smyk) może kończyć się wywrotką na kabinę. Lecz niewielka długość przy niektórych przeszkodach to olbrzymia zaleta, co doskonale widać podczas przejazdu po oponach. To że nie da się zbudować idealnej trialówki to niemal pewne, ale to, że Ty zbliżyłeś się do ideału, by właśnie unimogiem wygrywać, również należy do rzeczy pewnych.
_________________

 
 
 
 
TT 
VIP


Wiek: 32
Dołączył: 27 Maj 2004
Wpisy: 1181
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2008-10-17, 22:21   

Dzięki za komentarz.
Zdaję sobie sprawę z tego, że w gęstej trawie itp. mogę mieć problem z mocą. Jednak chciałem przetestować taki układ; ciekawe jak to wyjdzie na jakiś zawodach.
Z długością to wygląda tak, że UNIMOGi zaczynają się od 2250mm - rozstaw osi. Wersja long ma 2900mm. Moja wersja 3400mm jest bardzo bardzo rzadka i jest to max jaki mogłem osiągnąć tym modelem UNIMOGa.
Kropki i gładkości to kwestia gustu. Ja nie jestem fanatycznym zwolennikiem gładkości. Oczywiście jak ktoś wykafelkuje całość to jest bardzo ładnie. Jednak są to klocki LEGO i te kropki to duży urok :)
Pudełka na baterie... hmmm.... mógłbym się ich pozbyć zabudowując na pace, co znacznie podniosłoby środek ciężkości. Tak jak już pisałem to jest trial i trzeba iść na kompromisy. Najlepiej byłoby zbudować 2 osobne moce: UNIMOG trial i UNIMOG MT.
Kabina jest dość wysoko, ale to i tak postęp w stosunku do MANa :) Mogłaby być niżej, ale ja nie chciałem ograniczać bardziej wychyłów zawieszenia.

Co do trialówki idealnej... znów mi się marzy 8x8...
_________________
Pozdrawiam,
Tomek
 
 
 
Kubrick 
VIP
Volkswageniarz


Wiek: 34
Dołączył: 19 Maj 2006
Wpisy: 2119
Skąd: KrakóVW
Wysłany: 2008-10-17, 22:49   

TT, to wszystko przez Ciebie, Arek mnie tez sprowokowal, ale Ty podsunales aukcje na Allegro :P
Teraz bede sie staral dogonic technicznie nowosci juz na PFach, ale bedzie ciezko. Jak zobaczylem przejazd po oponach, to zwatpilem. Ta maszyna zapowiada sie na prawdziwego pogromce bezdrozy,a to mi nie ulatwi zadania na przyszly sezon.
A poza tym, to ten UNIMOG jest tak brzydki, ze az ladny, przerysowany tak, ze nie moge go nie polubic, a przy tym bedzie na pewno wyjatkowo skuteczny.
Dobra, koniec trucia, czas ie brac do planowania czym w nowy sezon :D
_________________
Cieślu napisał/a:
kup volvo nie bądź janusz
Cieślu napisał/a:
Ty to byś Kubrick wszystko zwieśniaczył :>

 
 
 
Wookashek
[Usunięty]

Wysłany: 2008-10-17, 23:53   

Nie bede sie rozpisywal o technice bo to nie moja dziedzina. Brawo za ladne zdjecia w terenie. Szczegolnie te z woda w tle gdzie Unimog jest niejako na "drugim planie". Bardzo mi sie podobaja. Tylko data w rogu jest niepotrzebna.

Szkoda, ze wszyscy zwykle robia zdjecia na bialym tle.
Ostatnio zmieniony przez Wookashek 2008-10-18, 06:08, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
TT 
VIP


Wiek: 32
Dołączył: 27 Maj 2004
Wpisy: 1181
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2008-10-18, 08:58   

Kubrick nie ma cudów. PF mają lepszy przelicznik niż RC i do tego dużo dużo lepiej się sprawują.
Przejazd po oponach jest tak sprawny dzięki sztywności całej konstrukcji (mosty z ramą dzięki obrotnicą tworzą jedną mocną całość) . Pojazd podjeżdżając pod pionowa przeszkodę i nie kombinuje z przesuwaniem się mostów itp. tylko po prostu robi swoje.
Co do skuteczności owszem dobrze sobie radzi, ale tak naprawdę to nie ma tam żadnych fajerwerków, nic czego by nie było prędzej. Każdy może sobie zrobić taka konstrukcje.

Zdjęcia były robione wczoraj wczesnym rankiem. Musiałem wjechać pod zakaz, żeby dotrzeć w to miejsce - to jest rezerwat przyrody :) W dodatku było z 4st.C. i baterie w aparacie padały nie miłosiernie. Do tego zmarzłem i byłem cały z błota. ehhh... ale są dość dobre, chodź ja się na fotografii w ogóle się nie znam. Ktoś wprawiony z dobrym aparatem, mógłby zrobić na prawdę świetne zdjęcia.

ps. KUBRICK: jak jest brzydki?! On jest śliczniutki-słodziutki jak każdy UNIMOG z dawnych lat (<80').
_________________
Pozdrawiam,
Tomek
Ostatnio zmieniony przez TT 2008-10-18, 08:59, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Emilus 
Adminus Emeritus


Wiek: 41
Dołączył: 26 Sie 2007
Wpisy: 1460
Skąd: Polska
Wysłany: 2008-10-18, 10:00   

Nie no pięknie TT.

Wygląda uroczo, a i technicznym truciem przekonasz nawet pewnych niedowiarków Twojej maszyny:-)

Ale były już piękne ciężarówki (piękne przed upadkami i startami), więc zobaczymy ję w terenie.

Ale zapowiada się superowo! Gratki...
 
 
 
TT 
VIP


Wiek: 32
Dołączył: 27 Maj 2004
Wpisy: 1181
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2008-10-18, 14:32   

Emilus napisał/a:
...
Ale były już piękne ciężarówki (piękne przed upadkami i startami), więc zobaczymy ję w terenie.
...

Nie kracz :)


Jeszcze jeden film z zabawy z kołami 8466/PP.
_________________
Pozdrawiam,
Tomek
 
 
 
Pietruch 


Wiek: 31
Dołączył: 25 Gru 2004
Wpisy: 1379
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-10-21, 12:26   

Naprawdę kawał pięknej ciężarówki, wygląda cudnie. Od strony wizualnej Unimog jest wspaniały, ale od strony technicznej nie mogę się zbytnio wypowiedzieć ponieważ nie ma dobrych zdjęć. Jeżeli stosowałeś proste rozwiązania powinno być dobrze. Nie wiem czy to wada, bo akurat tego momentu nie widać dobrze, ale zwrotnica strasznie się wygina.
Jeżeli w tym momencie skręcałeś, to oczywiście mojej uwagi nie ma.
_________________
Pozdrawiam,
Maciej
 
 
 
Sariel 
VIP
My other ride is a tank


Wiek: 38
Dołączył: 28 Mar 2007
Wpisy: 5314
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-10-21, 12:31   

Mi też się podoba, ale mam obawy co do jego krótkości i wysokości. Napatrzyłem się trochę na Unimoga i Unistara Lomero i jakoś nie wierzę w stabilność krótkich ciężarówek. Z kolei to, że długa ciężarówka jest groźną konkurencją pokazał Emilus. Ale to - jak już powiedziano - wyjdzie w praniu.
Przywieziesz go do Warszawy? :)
_________________
Kalkulator przełożeń | Generator miniaturek z BSa/Majhosta
Ostatnio zmieniony przez Sariel 2008-10-21, 12:32, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
 
TT 
VIP


Wiek: 32
Dołączył: 27 Maj 2004
Wpisy: 1181
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2008-10-21, 16:58   

Pietruch zwrotnica się wygięła, bo skręciłem - mam taka technikę jazdy.

Stabilność krótkich, wysokich ciężarówek w dodatku z zawieszeniem kolebkowym jest mocno niepokojąca to fakt. No, ale starałem się to zniwelować wybierając najdłuższa i zarazem najrzadszą odmianę 4setki, umieszczając jak najniżej silniki i 2 batboxy. Chyba jest nieźle, ale i tak wszystko wyjdzie w praniu.

Chętnie przyjechałbym do Warszawy spotkać się i zarazem potrenować z całą ekipa GPM :)
_________________
Pozdrawiam,
Tomek
 
 
 
TT 
VIP


Wiek: 32
Dołączył: 27 Maj 2004
Wpisy: 1181
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2008-10-26, 10:11   


UNIMOG na kołach z 8466. Co na to regulamin? ;)

I jeszcze relacja z podjazdu na pochylnie ok.50st do poziomu.


Przydałoby się trochę więcej mocy, ale jakoś się wkulał...
_________________
Pozdrawiam,
Tomek
 
 
 
aro_kal 
Arek

Wiek: 41
Dołączył: 07 Lut 2006
Wpisy: 436
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-10-26, 11:25   

TT napisał/a:
Przydałoby się trochę więcej mocy, ale jakoś się wkulał...


Co Ty opowiadasz. Wdrapał się niemal rewelacyjnie.

TT napisał/a:
UNIMOG na kołach z 8466. Co na to regulamin? ;)


A regulamin mówi jasno - 25 kropek. Wygląda jednak ciekawie, troszkę jak te wielkie stopy, czy jak się tam zwą samochody na dużych kołach.
_________________

 
 
 
 
Emilus 
Adminus Emeritus


Wiek: 41
Dołączył: 26 Sie 2007
Wpisy: 1460
Skąd: Polska
Wysłany: 2008-10-26, 11:28   

Wjechał b.dobrze. Nie zgrywaj przesadnie skromnego.

A spotkać by się można na jakimś podziemnym parkingu..
Co wy na to?
W Sadybie Best Mall jest zawsze wolne miejsce na obrzeżach dużego parkingu podziemnego...
Myślę, że by nas nie pogonili.
 
 
 
Kubrick 
VIP
Volkswageniarz


Wiek: 34
Dołączył: 19 Maj 2006
Wpisy: 2119
Skąd: KrakóVW
Wysłany: 2008-10-26, 12:44   

Monstermog :D
TT, toz to sie wturlalo bardzo ladnie pod ta gorke jak na jeden silnik w napedzie. Podziwiam mozliwosci tej bestii i caly czas kombinuje co i jak zrobic z moimi PFami ;]
_________________
Cieślu napisał/a:
kup volvo nie bądź janusz
Cieślu napisał/a:
Ty to byś Kubrick wszystko zwieśniaczył :>

 
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,076 sekundy. Zapytań do SQL: 10