Forum LUGPOL Strona Główna Forum LUGPOL
www.lugpol.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
[MOC] Spaliło się...
Autor Wiadomość
zgrredek 
Pan Narrans


Wiek: 57
Dołączył: 10 Gru 2007
Wpisy: 2259
Skąd: Ankh-Morpork
Wysłany: 2009-09-28, 22:32   [MOC] Spaliło się...

Jakoś wkrótce minie rok odkąd w swoim najważniejszym zeszycie naszkicowałem ogólnie pomysł na ten MOC. Pierwotnie miało to wyglądać ciut inaczej. Miało być całkiem współcześnie. Poza wozem strażackim jeszcze karetka pogotowia i wóz jakiejś telewizji.
Pomysł jednak nie mógł być od razu zrealizowany, bo jakieś inne projekty były pilniejsze, lub już zbyt długo czekały w kolejce. Na wiosnę już miałem się za to brać, ale akurat wybuchł pożar w Kamieniu Pomorskim i nie chciałem, żeby to wyglądało, że ta tragedia była moją inspiracją. A potem miało być spotkanie w Łodzi i zbudowałem kościół, który pochłonął wszystkie moje szare klocki, a potem nie rozebrałem kościoła, bo miał jechać do Gdyni.
W tym czasie zacząłem dłubać przy wozie strażackim. Wygooglałem sobie różne wozy, ale jak zobaczyłem Stara 21 to od razu wróciły wspomnienia z wczesnego dzieciństwa i wiedziałem, że to musi być ten. Pomyślałem, że w sumie jest dość prosty do zbudowania, bo maska taka prosta. Nic bardziej mylnego. Powinienem w tym momencie rzucić go w cholerę, ale było za późno; połknąłem bakcyla i nie było odwrotu. To mój pierwszy w życiu model prawdziwego auta. Nie wiedziałem, że jego budowa sprawi mi tyle frajdy. Sporo czasu zajęło mi zrobienie tej „prostej maski”. Nie wiedziałem jak zrobić tę drobną kratkę. W końcu pomyślałem, że wykorzystam do tego czerwoną szybę. Sęk w tym, że nie miałem ani okna, ani szyby w tym kolorze i nie wiedziałem jak to będzie wyglądało kiedy już je zdobędę. Na razie wsadziłem niebieskie okno i żółtą szybę.
Po powrocie z Gdyni wreszcie mogłem się wziąć za budowę domu. Już ponad tydzień temu MOC był gotowy. Brakowało mi tylko czerwonego okna i szyby. Zamówiłem na BL ale paczka szła z Niemiec aż dwa tygodnie. Przyszła dziś.




Brickshelf
Flickr

Oryginał dla porównania:
_________________
Dobby's shop
Ostatnio zmieniony przez zgrredek 2009-09-29, 05:45, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
lolas
[Usunięty]

Wysłany: 2009-09-28, 22:37   

Swietne!
Cegly wystajace spod tynku sa rewelacyjne. Reszte dopiero bede ogladal ;-)

PS. Suszace sie pranie :-D
 
 
 
glaz_pimpur 
VIP
OLD SKULL


Wiek: 46
Dołączył: 13 Maj 2008
Wpisy: 1366
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-09-28, 23:35   

Rewelacyjny domek! To niesamowite, ile można wyciągnąć z takiego niewyględnego budynku. Wszystko tu mi się podoba: i cegły pod tynkiem, i sama bryła, i ozdóbki nad oknami i gankiem, i rynny, i spalone rusztowanie, kafelki w kuchni i cała reszta. Do tego jak zwykle świetne ludziki (milicja!). Dlatego może trochę odstaje od tego ten wóz strażacki, który jest fajny, niezły, zwłaszcza ta przednia maska, ale czegoś mu brak. Czegoś co miał Star V1 w Gdyni. Nie wiem, czy jest zbyt kanciasty, czy nie ma klamek lub proporcje mu się zachwiały. A może sam model był brzydszy?
Sam bym takiego i tak nie zrobił.
Gratulacje!
_________________
acmilaneo napisał/a:
jak widzę zawiść niektórych osób wobec osób niebudujących i niepublikujących to aż mi się odechciewa brać udział w tych zakupach
 
 
 
Ciamek 
VIP
Ciamosław Ciamek


Wiek: 38
Dołączył: 25 Cze 2004
Wpisy: 2538
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2009-09-28, 23:58   

Cegła wystająca spod tynku wygląda rewelacyjnie - zwłaszcza ten fragment na pierwszym planie (na rogu, na prawo od głównego wejścia) : o)
Fajny strop, szkoda ludzika : o(
No i dach z kafelków 2x2 to jednak nie to...

Nie do końca przekonuje mnie też woda wylewająca się przez okno i niestety ta kratka na masce Stara - dla mnie jest to dziura : o(

Tak się czepiam, bo sam mam kryzys twórczy i nie mam tramwaja żeby się czepić.
_________________
Zdrufko, Ciamek
 
 
 
pit 
VIP


Wiek: 45
Dołączył: 16 Mar 2006
Wpisy: 663
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2009-09-29, 00:06   

Jak zwykle sporo ciekawych szczegółów.
Domniemany sprawca pożaru na strychu... brrr.
Czemu ta babka goni strażaków z drabiną?
Ciamek napisał/a:
Nie do końca przekonuje mnie też woda wylewająca się przez okno
To chyba zasłona...

Co do stara, to jest coś w tym, co napisał glaz_pimpur. Może po prostu dlatego, że V1 był pierwszy.
 
 
 
crises
[Usunięty]

Wysłany: 2009-09-29, 00:10   

Masz duży dar budowania scenek, które tętnią życiem. Oglądając zdjęcia bez trudu widzę całą sytuację, słyszę głosy ludzi, czuję szum wiatru na policzku. Budynek, detale, samochód wszystko na wysokim poziomie, ale dla mnie w Twoich pracach najważniejszy jest klimat. Klimat Polski nieco na uboczu, z dala od hałasu dużych miast, w której życie toczy się swoim rytmem. Polski sprzed 20-30-40 lat. To coś innego od większości pojawiających się MOCy.
 
 
 
V1 
VIP


Wiek: 48
Dołączył: 07 Kwi 2007
Wpisy: 2532
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-09-29, 03:03   

Scenka jest świetna, mnóstwo do oglądania, lubię takie.
Dach wygląda na kryty blachą - myślę, że jest bardzo dobrze zbudowany.
Świetnie wygląda czerwona cegła wystająca spod tynku. Podoba mi się wejście - może trudno powiedzieć dlaczego, ale silnie mi się kojarzy ze starymi polskimi budynkami tego typu: kilka schodków, z okienkami nad drzwiami, i symboliczną ozdobą.

Star 21 wygląda jak Star 21, i chyba o to chodzi :)
Myślałem kiedyś, jak go zbudować, i doszedłem do wniosku, że jest trudniejszy niż Star 25. Upchnąłeś w nim wszystko, co trzeba. Choć ja sam z paru rzeczy bym chyba zrezygnował, np. z lusterek. Mocowanie szperacza zrobiłeś genialnie, długo o tym myślałem i w końcu się poddałem, a tu proszę :) Spróbuję ściągnąć i zobaczę jak wygląda w moim, jeśli można.
Jeszcze z drobiazgów podoba mi się, jak zrobiłeś mocowania węży (czerwone płytki, które je łączą po trzy).
Szyba w roli osłony chłodnicy - osobiście trudno mi się do tego przekonać, a na pewno to ciekawe rozwiązanie z przyszłością.

Idę oglądać dalej :)
_________________
\/1 ______________
Ostatnio zmieniony przez V1 2009-09-29, 03:03, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
zgrredek 
Pan Narrans


Wiek: 57
Dołączył: 10 Gru 2007
Wpisy: 2259
Skąd: Ankh-Morpork
Wysłany: 2009-09-29, 07:34   

Dziękuję za ciepłe przyjęcie.
Ciamek napisał/a:
Nie do końca przekonuje mnie też woda wylewająca się przez okno
pit napisał/a:
To chyba zasłona...
Tak, to miała być zasłona. Może ten granatowy kolor jest trochę mylący. W połączeniu z otwartym oknem i doniczką na ziemi miało to sugerować, że ktoś przez to okno wyskoczył.
Cytat:
No i dach z kafelków 2x2 to jednak nie to...
Chciałem zrobić blaszany dach przerdzewiały tu i ówdzie. Gdybym miał wystarczająco dużo szarych skosów to może bym nie kombinował z kaflami.
Ciamek napisał/a:
ta kratka na masce Stara - dla mnie jest to dziura
Bo to miała być dziura. Ta kratka niczego nie zasłaniała. Było widać wszystkie bebechy, których też tam trochę wetknąłem.
V1 napisał/a:
Myślałem kiedyś, jak go zbudować, i doszedłem do wniosku, że jest trudniejszy niż Star 25.
A ja właśnie pomyślałem odwrotnie.
V1 napisał/a:
Mocowanie szperacza zrobiłeś genialnie, długo o tym myślałem i w końcu się poddałem, a tu proszę
Pierwotnie szperacz był z boku. To mocowanie wpadło mi do głowy jak czekałem na przesyłkę z BL. To jedyny plus, że tak długo szła.
Ciamek napisał/a:
Cegła wystająca spod tynku wygląda rewelacyjnie
V1 napisał/a:
Świetnie wygląda czerwona cegła wystająca spod tynku.
Chciałem cofnąć ją o pół studa (o grubość tynku). Na prostej ścianie to proste, ale na narożniku... Poddałem się po kilku próbach.
pit napisał/a:
Domniemany sprawca pożaru na strychu...
Czy aby na pewno?
pit napisał/a:
Czemu ta babka goni strażaków z drabiną?
Jeszcze poczekam z wyjaśnieniem, może ktoś się domyśli.
_________________
Dobby's shop
 
 
 
kris kelvin
[Usunięty]

Wysłany: 2009-09-29, 08:45   

No Zgredku :)
Rewelacyjna praca, a samochód na poziomie V1 i Zumbiego.
Chyba tak jak wszystkim najbardziej podoba mi się ten kawałek budynku z odpadniętym tynkiem. Cacuszko po prostu.
Zresztą całość prezentuje się rewelacyjnie i tradycyjnie zazdroszczę umiejętności zbudowania takiego pięknego bałaganu.
Aha, dach jak najbardziej pasuje i nie słuchaj Ciamka. I nie mówię tego dlatego, że w mojej gotowej już stacyjce kolejowej dach też jest z płytek 2x2, tylko czarnych.
Wcale a wcale.

V1 napisał/a:

Mocowanie szperacza zrobiłeś genialnie, długo o tym myślałem i w końcu się poddałem, a tu proszę :)

Które to "szperacz" ?
Ostatnio zmieniony przez kris kelvin 2009-09-29, 08:46, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
lolas
[Usunięty]

Wysłany: 2009-09-29, 09:56   

zgrredek napisał/a:
pit napisał/a:
Czemu ta babka goni strażaków z drabiną?
Jeszcze poczekam z wyjaśnieniem, może ktoś się domyśli.


Zdeptali kwiatki pod oknem?
 
 
 
Misterzumbi 
Zasłużony


Wiek: 40
Dołączył: 20 Cze 2006
Wpisy: 1449
Skąd: z piekła
Wysłany: 2009-09-29, 10:01   

To jest najlepsza budowla jaka kiedykolwiek zlozyles do kupy. Jest fantastyczna! Klmat PRLu nieprawdopodobny. Naprawde i ludzie i dom i ulica, rynna... Milicja (Gdzie jest Gazik?), moj ty swiecie... Klamerki? Firanka? Cegly? Ludzie, rozpusta.

Nie widzi mi sie kilka detali. Przedewszystkim ta czerwona szyba co ma robic za chlodnice nijak tam nie pasuje. Moze by tak wcisnac (troche na sile) te siatkowe okienka od tylu w to okno? Pasuja wygladaja o niebo lepiej niz ta niesczesna spajsowa szyba. Siatka "troche" gruba, ale da sie zyc. Albo ulozyc tam pelerynke zeby wygladalo jak pokrowiec? Albo miks tych dwoch pomyslow? Albo w ogole siurac na to i zmontowac chlodnice z normalnych grilow? Tak czy siak, musisz koniecznie cos z tym zrobic. Felgi tez jakos nie specjalne. Zerznal bym od Karwika i juz.
_________________
Maciej Drwięga napisał/a:
czas naświetlania zdjęcia nie ma wpływu na przezroczystość Jeraca.


kris kelvin napisał/a:
Boże chroń Lugpol.
 
 
 
Flymbex 


Wiek: 43
Dołączył: 26 Wrz 2009
Wpisy: 176
Skąd: Śląsk / Ornontowice
Wysłany: 2009-09-29, 10:10   

Rewelacja. Niedaleko mnie we wsi stoi dom o prawie identycznej konstrukcji.
Jak pisano powyżej doskonale oddany klimat prowincji. No i te cegły ...
Ciekawa sprawa z tą babcią może serio chodzi o podeptane kwiatki.
 
 
 
zgrredek 
Pan Narrans


Wiek: 57
Dołączył: 10 Gru 2007
Wpisy: 2259
Skąd: Ankh-Morpork
Wysłany: 2009-09-29, 10:30   

kris kelvin napisał/a:
Rewelacyjna praca, a samochód na poziomie V1 i Zumbiego.
Misterzumbi napisał/a:
To jest najlepsza budowla jaka kiedykolwiek zlozyles do kupy.
Aż takich komplementów to się nie spodziewałem. Nawet czuję się nimi trochę zakłopotany.
Misterzumbi napisał/a:
Przedewszystkim ta czerwona szyba co ma robic za chlodnice nijak tam nie pasuje.
Pasowało mi w to miejsce czerwone okno bo miało odpowiedni rozmiar i zaokrąglone rogi. Myślałem nawet, żeby na białej szybie narysować tę kratkę czerwonym cienkopisem. Ale jak pomyślałem o czerwonej szybie to uznałem, że to będzie to. Sęk w tym, że nie miałem tej czerwonej szyby, żeby sprawdzić jak to wygląda. Jak ją wczoraj wreszcie dostałem to też zauważyłem, że nie wygląda tak jak sobie to wyobrażałem, ale nie chciałem już dłużej czekać z prezentacją.
Misterzumbi napisał/a:
Gdzie jest Gazik?
Miała być Warszawa M20 w kolorze medium blue z granatowym paskiem z boku, ale poległem na tym. Może jeszcze wrócę do niej kiedyś.
lolas napisał/a:
Zdeptali kwiatki pod oknem?
Odpowiedź prawidłowa, aczkolwiek mały rys historyczny rzuca na to drobne zdarzenie więcej światła.
Pani z miotłą to Helga Blöcke. Nie miała łatwego życia. Mąż zginął pod Cambrai, a syn pod Kurskiem. Kiedy sąsiedzi uciekali przed Bolszewikami ona została. Nie miała rodziny w Rzeszy, a poza tym było jej już wszystko jedno. No i ten domek to jedyne co zostało jej po mężu.
Nowa władza poza upokorzeniami przyniosła jej nowych lokatorów. Ci traktowali ją jak służącą i nie poczuwali się do naprawienia dachu czy cieknącej rynny. Jedyną jej pociechą stał się mały ogródek. Pożar był dla niej ciosem, a zniszczenie kwiatów przez strażaków przelało czarę goryczy.
_________________
Dobby's shop
 
 
 
Misterzumbi 
Zasłużony


Wiek: 40
Dołączył: 20 Cze 2006
Wpisy: 1449
Skąd: z piekła
Wysłany: 2009-09-29, 10:53   

zgrredek napisał/a:
Pasowało mi w to miejsce czerwone okno bo miało odpowiedni rozmiar i zaokrąglone rogi. Myślałem nawet, żeby na białej szybie narysować tę kratkę czerwonym cienkopisem. Ale jak pomyślałem o czerwonej szybie to uznałem, że to będzie to. Sęk w tym, że nie miałem tej czerwonej szyby, żeby sprawdzić jak to wygląda. Jak ją wczoraj wreszcie dostałem to też zauważyłem, że nie wygląda tak jak sobie to wyobrażałem, ale nie chciałem już dłużej czekać z prezentacją


Cienkopism to moze raczej nie. Jezeli juz to na bialej szybie nakleic czerwone paski 0,3 mm wyciete z nalepek Ferrari albo city. Niewiem dokladnie jak by to wyglodalo ale napewno lepiej niz malowane cienkopisem. Jestem teoretyczne za modyfikowaniem naklejek, bo i w koncu LEGO ich uzywa na porzadku dzienym do oddawania jakichs tam detali, ale na taka skale to niewiem... Pozatym jakos nie podchodza mi twoje graty z naklejkami. To by bylo niezgredkowo. Pokombinuj z tymi okienkami i z pelerynka, to co zlozylem na szybko dzis rano zeby sprawdzic jak i czy w ogole, wyglada przekonujaco.

Cytat:
Miała być Warszawa M20 w kolorze medium blue z granatowym paskiem z boku, ale poległem na tym. Może jeszcze wrócę do niej kiedyś.


Medium Blue? Nie dziwo ze polegles.
A czy istnieje prototyp? Albo cokolwiek zlozone? Od jakiegos czasu (ba, 3 lata) leza u mnie klocki i pomysly na garbuske, ale nijak nie potrafie ich zlozyc w jedna przekonujaca calosc. Moze mix dwoch by cos wyrwal?
_________________
Maciej Drwięga napisał/a:
czas naświetlania zdjęcia nie ma wpływu na przezroczystość Jeraca.


kris kelvin napisał/a:
Boże chroń Lugpol.
 
 
 
zgrredek 
Pan Narrans


Wiek: 57
Dołączył: 10 Gru 2007
Wpisy: 2259
Skąd: Ankh-Morpork
Wysłany: 2009-09-29, 12:53   

Misterzumbi napisał/a:
Medium Blue? Nie dziwo ze polegles.

Zrobienie tego:

chyba było zbyt ambitnym planem.
Zacząłem od tego, że sprawdziłem jakie klocki są osiągalne w tym kolorze i z takich budowałem z myślą, że brakujące kupię na BL. Pewnie byłoby łatwiej zrobić w kolorze szarym. Tu zgubił mnie ten granatowy pasek, który już na dzień dobry zbyt podwyższa maskę.
Misterzumbi napisał/a:
A czy istnieje prototyp? Albo cokolwiek zlozone?
"Cokolwiek" to właściwe słowo.


Nie wiem czy coś Cię natchnie, bo do Warszawy to jest to mało podobne.
_________________
Dobby's shop
Ostatnio zmieniony przez zgrredek 2009-09-29, 13:03, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,057 sekundy. Zapytań do SQL: 10