Forum LUGPOL Strona Główna Forum LUGPOL
www.lugpol.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: eric trax
2020-01-06, 18:30
[MOC] Kenworth K100 Aerodyne, skala 1:13
Autor Wiadomość
Maciej Drwięga 


Wiek: 40
Dołączył: 08 Sie 2004
Wpisy: 1099
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-05-25, 07:27   

TiTo & Anakin napisał/a:
mi się wydaje że za długą zrobiłeś rame, ale to tylko moja ocena

W jakim sensie za długą ? Że nie pasuje, czy że takich nie ma ? :)
_________________
Maciej
-----
Na warsztacie kolejowo, ale jeszcze nie wiem co... pewnie kawałek bocznicy kolejowej, na ten cały bałagan.
 
 
 
TiTo & Anakin 
LEGO Trucks

Wiek: 33
Dołączył: 16 Gru 2004
Wpisy: 319
Skąd: Wrocław, Dolnośląskie
Wysłany: 2006-05-25, 07:36   

mozesz miec nawet dłuższą na życzenie :) Ale nie pasuje taka ciut przesadziłeś :)
 
 
 
 
Maciej Drwięga 


Wiek: 40
Dołączył: 08 Sie 2004
Wpisy: 1099
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-05-25, 08:33   

TiTo & Anakin napisał/a:
mozesz miec nawet dłuższą na życzenie Ale nie pasuje taka ciut przesadziłeś

Chrzanisz kotek :) 185 czy 195" były kupowane najczęściej ze względu na cenę i cieszyły się popularnością w dobie restrykcyjnych przepisów odnośnie długości całego zestawu. 220 i więcej to już rarytasiki używane albo przez indywidualnych uzytkowników (owner-operator) ceniących komfort podróżowania i styl albo przez firmy używające tak zwanych dromów, czyli dodatkowych powierzchni ładunkowych tuż za kabiną. Nie pasuje taki rozstaw ? To nie wiesz jak wygląda klasyczny oldtajmowy truck. W chwili obecnej "long wheel-base" to najbardziej cenione egzemplarze. Ale oczywiście o gustach się nie dyskutuje :)
Chcesz krytykować, proszę o konstruktywne uwagi.
_________________
Maciej
-----
Na warsztacie kolejowo, ale jeszcze nie wiem co... pewnie kawałek bocznicy kolejowej, na ten cały bałagan.
 
 
 
Maciej Drwięga 


Wiek: 40
Dołączył: 08 Sie 2004
Wpisy: 1099
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-08-23, 00:12   

Mały update tematu, żeby nie było, że się obijam. Żałuję, że na wystawę w Berlinie nie skończyłem naczepy, ale potrzebne klocki dotarły, kiedy już się pakowałem w drogę powrotną :(

Ciekawostki:
- cały zestaw ma ok. 150 cm długości i utrzymuje się na kołach (zero kołeczków i wsporników),
- drzwi naczepy otwierają się o 270 stopni :)
- naczepa jako taka w zasadzie nie posiada ramy, ma tylko kratownicę z technic bricków w podłodze (miało być realistycznie), sztywność konstrukcji zapewnia pudło samo w sobie,
- same ściany naczepy (lewa + prawa) ważą prawie 3 kg.

Niebawem będą fotki plenerowe, do tego czasu mała próbka :)
_________________
Maciej
-----
Na warsztacie kolejowo, ale jeszcze nie wiem co... pewnie kawałek bocznicy kolejowej, na ten cały bałagan.
Ostatnio zmieniony przez Maciej Drwięga 2006-08-23, 00:15, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
 
Pietruch 


Wiek: 31
Dołączył: 25 Gru 2004
Wpisy: 1379
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-08-23, 00:20   

Naprawde model imponujący...... :) Ma aż 150 cm długości i bez wsporników, super.
Same ściany naczepy ważą aż 3 kg !!
Maciej ten model jest....... no własnie, :) zabrakło słów.
Co od zdjęc plenerowych jakieś konkretne miejsce, las, urwisko itp.
A ile waży cały zestaw, pewnie koło 7 kg.
A naczepa posiada amortyzatory czy tylko atrapę ??
_________________
Pozdrawiam,
Maciej
Ostatnio zmieniony przez Pietruch 2006-08-23, 00:20, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Maciej Drwięga 


Wiek: 40
Dołączył: 08 Sie 2004
Wpisy: 1099
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-08-23, 11:20   

pietruch_15 napisał/a:
Co od zdjęc plenerowych jakieś konkretne miejsce, las, urwisko itp.

Zapewne okolice Mostu Świętokrzyskiego w Wawie, ew. droga pożarowa wzdłuż E7 za Łomiankami...
pietruch_15 napisał/a:
A ile waży cały zestaw, pewnie koło 7 kg.

Waży okolice 10 na moje czucie, ale go nie ważyłem...
pietruch_15 napisał/a:
A naczepa posiada amortyzatory czy tylko atrapę ??

Atrapę, choć rozważam powrót do pracującego zawieszenia...
_________________
Maciej
-----
Na warsztacie kolejowo, ale jeszcze nie wiem co... pewnie kawałek bocznicy kolejowej, na ten cały bałagan.
 
 
 
Pietruch 


Wiek: 31
Dołączył: 25 Gru 2004
Wpisy: 1379
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-08-23, 11:35   

Maciej Drwięga napisał/a:
Zapewne okolice Mostu Świętokrzyskiego w Wawie, ew. droga pożarowa wzdłuż E7 za Łomiankami...


Wybrałeś bardzo ładne miejsce fajnie będzie wyglądał na tle mostu. Oczywiście jak droga pożarowa to i las. Super :yes:

Maciej Drwięga napisał/a:
Atrapę, choć rozważam powrót do pracującego zawieszenia...


Będzie realistycznie wyglądał, tylko amortyzatory mogą tego nie wytrzmac. Ale w sensie dobiją się i będzie sztywny. Albo dac o jedną oś wiecej, co trzy to nie dwie.
I na każdą oś po 4 amortyzatory. Tylko że dwie osie fajnie wyglądają, i jeszcze ta przerwa miedzy nimi........ !! :)
_________________
Pozdrawiam,
Maciej
 
 
 
dmac 
Adminus Emeritus


Wiek: 49
Dołączył: 17 Cze 2004
Wpisy: 2200
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2006-08-24, 11:15   

Maciej Drwięga napisał/a:
ale potrzebne klocki dotarły, kiedy już się pakowałem w drogę powrotną :(


To jest cholerny pech, ni mniej, ni więcej.
Pięknie to teraz wygląda, Maćku. I jeszcze te drzwi, które tak mi się podobały :) .
Szkoda tego Berlina jak licho.
_________________
Pozdrawiam,
dmac

_________________
The absence of limitations is the enemy of art - Orson Welles
 
 
 
aro_kal 
Arek

Wiek: 40
Dołączył: 07 Lut 2006
Wpisy: 436
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-08-24, 11:27   

Jak cudnie wygląda ta czarna ściana naczepy, tak idealnie gładka, połyskująca i z nowiutkich klocków zbudowana. A sama ciężarówka, jak zwykle gdy jesteś autorem, wykonana celująco. To się robi wręcz nudne ... :mruga:

Zastanawiam się gdzie ja bym coś takiego zmieścił. Już i tak obiecałem, że kupię szafkę, gdzie moja kobita przeniesie swoje graty, które sukcesywnie tracą pole na regale zajmowanym powoli przez moje plastiki. Tego molocha nie upchnąłbym na pewno - sam ciągnik by mi się zmieścił.

Ale takie małe spostrzeżenie (w pełni subiektywne bo moje) - kupę pieniędzy i klocków pochłaniają te naczepy, a tak czy siak gdybym ja, jeżdżąc na rowerze, spotkał Cię pod mostem :mruga: to 90% czasu poświęciłbym na oglądanie ciągnika. Chociaż drzwi z tej odległości i perspektywy jaką widać na zdjęciu są bardzo szczegółowe i ładne.

Wiem, że najbardziej zależy Ci właśnie na mojej opinii :mruga: :mruga: więc ją wyrażę - model może być ... od biedy.

6/6
 
 
 
 
Maciej Drwięga 


Wiek: 40
Dołączył: 08 Sie 2004
Wpisy: 1099
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-08-24, 12:37   

aro_kal napisał/a:
Jak cudnie wygląda ta czarna ściana naczepy, tak idealnie gładka, połyskująca i z nowiutkich klocków zbudowana. A sama ciężarówka, jak zwykle gdy jesteś autorem, wykonana celująco. To się robi wręcz nudne ...

Dzięki za miłe słowa :)
aro_kal napisał/a:
Ale takie małe spostrzeżenie (w pełni subiektywne bo moje) - kupę pieniędzy i klocków pochłaniają te naczepy, a tak czy siak gdybym ja, jeżdżąc na rowerze, spotkał Cię pod mostem to 90% czasu poświęciłbym na oglądanie ciągnika. Chociaż drzwi z tej odległości i perspektywy jaką widać na zdjęciu są bardzo szczegółowe i ładne.

Haha. To jest tak. Ciągnik ma być pokazem możliwości i detali. Naczepa ma olśniewać :D Paradoksalnie, naczepa zawsze będzie droga w tej skali, ze względu na ilość klocków niezbędnych do jej budowy. Przyznasz jednak, że sam ciągnik to poprostu ciągnik... :)
Tak z ręką na sercu, to koszt tych nowiutkich i lśniących ścian nie był przytłaczający, całkowity zamknął się ceną dużego zestawu Technic... Uważam, że to niewiele w porównaniu do kosztów całości zabawki albo wypadu do Berlina na wystawę. Zdecydowanie więcej kosztowało by zrobienie tej naczepy z klocków 1x16, bo około 450 ojro :) 1x4 przy tym były tanie jak barszcz :)

Tak w kwestiach technicznych, zrobiłem troszkę niższą naczepę, bo zdjąłem dwie warstwy bricków. Teraz proporcje zostały zachowane i wygląda dużo zgrabniej :)
_________________
Maciej
-----
Na warsztacie kolejowo, ale jeszcze nie wiem co... pewnie kawałek bocznicy kolejowej, na ten cały bałagan.
 
 
 
Korn 
Tytan


Wiek: 30
Dołączył: 30 Lis 2004
Wpisy: 133
Skąd: Łuków
Wysłany: 2006-08-28, 16:04   

Świetnie ta naczepa wygląda! Nie mogę się doczekać zdjęć plenerowych :D :D( no właśnie kiedy będą)
_________________
Pozdrawiam.
KoRn
 
 
 
 
Maciej Drwięga 


Wiek: 40
Dołączył: 08 Sie 2004
Wpisy: 1099
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-08-28, 17:00   

Korn napisał/a:
( no właśnie kiedy będą)

Miałem je zrobić w piątek, ale pogoda nie była pewna. Najbliższym wolnym terminem jest środa pod wieczór. Obecnie się urlopuję i jedyne klocki jakie mam przy sobie to dwa pamiątkowe bricki 1x8 po TSL2006 :P
_________________
Maciej
-----
Na warsztacie kolejowo, ale jeszcze nie wiem co... pewnie kawałek bocznicy kolejowej, na ten cały bałagan.
 
 
 
Paweł 
VIP
Lego - just imagine


Wiek: 27
Dołączył: 14 Kwi 2005
Wpisy: 431
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-08-29, 11:36   

Bardzo fajnie się zapowieda. Jednak poczekam na efekt końcowy.

P.S. Nie potrzebne Ci są czarno niebieskie klocki??
http://www.allegro.pl/ite...ciezarowek.html
_________________
Nic lepszego niż LEGO mój kolego
Pozdrawiam:
Paweł
 
 
 
 
Misterzumbi 
Zasłużony


Wiek: 40
Dołączył: 20 Cze 2006
Wpisy: 1449
Skąd: z piekła
Wysłany: 2006-08-30, 00:57   

Tak wiec, Adasiowi sie podoba, bardzo sie podoba... Tyle ze Adas nie mial by ani troche miejsca na taki bajer... co zrobic.

A teraz to cie naucze jak budowac SNOTy takie ze mozna bedzie budowac cale napisy i obrazki na boku przyczepy... tyle miejsca zeby sie wyzyc w zyciu nie mialem :)

Greetings Adam
_________________
Maciej Drwięga napisał/a:
czas naświetlania zdjęcia nie ma wpływu na przezroczystość Jeraca.


kris kelvin napisał/a:
Boże chroń Lugpol.
 
 
 
Maciej Drwięga 


Wiek: 40
Dołączył: 08 Sie 2004
Wpisy: 1099
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-08-31, 09:10   

Misterzumbi napisał/a:
Tak wiec, Adasiowi sie podoba, bardzo sie podoba... Tyle ze Adas nie mial by ani troche miejsca na taki bajer... co zrobic.

No ja modernizuję nieustannie jeden pokój, żeby mieć to gdzie trzymać...
Misterzumbi napisał/a:
A teraz to cie naucze jak budowac SNOTy takie ze mozna bedzie budowac cale napisy i obrazki na boku przyczepy... tyle miejsca zeby sie wyzyc w zyciu nie mialem

:D przeszło mi to przez myśl, ale jest jedno ale. Ta puszka jest kręgosłupem całej konstrukcji. Obawiam się, że gdyby to robić snotem, najnormalniej by się załamała....
_________________
Maciej
-----
Na warsztacie kolejowo, ale jeszcze nie wiem co... pewnie kawałek bocznicy kolejowej, na ten cały bałagan.
 
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,055 sekundy. Zapytań do SQL: 10