Forum LUGPOL Strona Główna Forum LUGPOL
www.lugpol.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
[MOC] Zremb ŻK-162 Polan
Autor Wiadomość
V1 
VIP


Wiek: 48
Dołączył: 07 Kwi 2007
Wpisy: 2532
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-06-29, 15:45   [MOC] Zremb ŻK-162 Polan

Dzień dobry!

Zbudowałem dźwig.
To polski dźwig Zremb ŻK-162 Polan.
'Żuraw Kołowy o udźwigu 16 ton, wersja 2' - stąd oznaczenie.



Był produkowany i używany w latach 70-80. Wciąż trochę ich zostało sprawnych.
Udźwig - 16 ton.
(Kiedyś był produkowany również lżejszy dźwig 'Lech', o udźwigu 10ton.)
Ramię ma modułowe, można montować dłuższe lub krótsze zależnie od liczby wstawionych odcinków. W przednich kołach znajduje się [ COŚ :) ].
Nie znam absolutnie żadnych szczegółów technicznych, ani historycznych.





Do wysięgnika wykorzystałem gotowe elementy, bo zrobiony z flexów i łapek byłby za gruby.
W środku są 2 bębny z linami. Można podnosić/opuszczać ramię, oraz oczywiście opuszczać/podnosić hak. Wieżyczka się obraca, a podpory można zamontować jako rozłożone. Nawet koła się kręcą :)

Cieszę się że go skończyłem. Lecz nie jestem w stanie określić, czy to dobry model, czy do , zbyt intensywnie go ostatnio męczę. Jeśli ktoś ma pomysły - proszę walić śmiało, może coś poprawię.


_________________
\/1 ______________
Ostatnio zmieniony przez V1 2012-02-03, 13:40, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
 
kris kelvin
[Usunięty]

Wysłany: 2010-06-29, 15:53   Re: Dźwig ŻK-162 Polan

V1 napisał/a:
Lecz nie jestem w stanie określić, czy to dobry model, czy do bani,

Coś pomiędzy. Do bani bo to dźwig, a może nawet żuraw, a dobry bo to dobry dźwig czy też żuraw.
To do jakiejś gabloty czy na ulice KZ?

PS. Pierwszy.
Ostatnio zmieniony przez kris kelvin 2010-06-29, 15:53, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Jerac 
Zdemodywowany


Wiek: 35
Dołączył: 14 Sty 2006
Wpisy: 2311
Skąd: Sol III, Łódź
Wysłany: 2010-06-29, 16:32   

Ha! Pierwszy raz od dłuższego czasu V1 przekombinował :D

Naklejki na kratownicy. Wiem o co chodzi, co miały imitować, ale to nie działa. Naprawdę. Pozbądź się ich, alejuż! :D
_________________
Galeria moich MOCy
 
 
 
 
PatrykZ 
Adminus Emeritus


Wiek: 42
Dołączył: 06 Sie 2008
Wpisy: 964
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-06-29, 16:35   

Chodzi o ten krzyż pośrodku ramienia?
Ostatnio zmieniony przez M_longer 2010-06-29, 17:56, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
V1 
VIP


Wiek: 48
Dołączył: 07 Kwi 2007
Wpisy: 2532
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-06-29, 17:22   

Cholera, patrzę na zdjęcia i możesz mieć rację skubańcu.
Myślisz Jerac, że wszystkie, czy tylko te w środku, na łączeniu?
2 razy je robiłem, odklejałem, czyściłem z kleju i znowu. I się okaże że do :)
_________________
\/1 ______________
Ostatnio zmieniony przez V1 2010-07-02, 00:36, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Jerac 
Zdemodywowany


Wiek: 35
Dołączył: 14 Sty 2006
Wpisy: 2311
Skąd: Sol III, Łódź
Wysłany: 2010-06-29, 17:42   

No bo to jest tak. Po pierwsze, te wsporniki na naklejkach są cieńsze niż w klockach. Po drugie, to będzie wyglądać dobrze tylko i wyłącznie, gdy tło jest czarne. I to takie czarno czarne że aż.

W sumie narazie nie odklejaj wszystkich, trzeba pokombinować na środku, bo tam najbardziej widać. Ja bym przetestował taką opcję:

-grubsze wsporniki na naklejkach, tak 2x
-mniej czarne "wypełnienie". Może nawet jakieś jasnoszare na przezroczystej naklejce, aby imitowało tylko wgłębienie?
_________________
Galeria moich MOCy
Ostatnio zmieniony przez Jerac 2010-06-29, 17:43, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
 
Misterzumbi 
Zasłużony


Wiek: 40
Dołączył: 20 Cze 2006
Wpisy: 1449
Skąd: z piekła
Wysłany: 2010-06-29, 19:24   

Przekombinowal to kola, zdecydowanie uzyl bym tych starych co pasuja na tylna felge. Pokombinowal bym w tyle lewa i prawa strona, niemam pojecia co najciekawjej wyglada...
_________________
Maciej Drwięga napisał/a:
czas naświetlania zdjęcia nie ma wpływu na przezroczystość Jeraca.


kris kelvin napisał/a:
Boże chroń Lugpol.
 
 
 
Kubrick 
VIP
Volkswageniarz


Wiek: 33
Dołączył: 19 Maj 2006
Wpisy: 2109
Skąd: KrakóVW
Wysłany: 2010-06-29, 19:37   

Jesli chodzi o kola, to ori ma blizniaki na tylnej osi - proboewales takiego patentu? I wtedy jeszcze wezsze opony na przod by sie przydalo wrzucic. Poza tym, jest moim zdaniem rewelacja.

V1 napisał/a:
Wciąż trochę ich zostało sprawnych.
Sam kojarze, ze gdzies w Krk widzialem kilka :)
_________________
Cieślu napisał/a:
kup volvo nie bądź janusz
Cieślu napisał/a:
Ty to byś Kubrick wszystko zwieśniaczył :>

 
 
 
m4rc1n 
Ten... Tego... Marcin jestem.


Wiek: 32
Dołączył: 17 Wrz 2009
Wpisy: 369
Skąd: Królewskie Miasto Kraków
Wysłany: 2010-06-29, 19:46   

V1 napisał/a:
W przednich kołach znajduje się balast.


Balast? W przednich kołach? Jak dla mnie to bez sensu. Zakładając, że nad przednimi kołami znajduje się środek ciężkości to po cholerę tam balast? Zwykle daje się go na przeciwną stronę, by środek ciężkości był jak najbliżej środka podstawy.

Ta nakładka na przednie koła, to moim zdaniem swego rodzaju zabezpieczenie przed zbyt dużą różnicą wysokości w przypadku, gdy któreś koło z przodu zostanie przebite.
_________________
MOCs: 4
WIP: who cares?
 
 
 
 
Fioletowy
[Usunięty]

Wysłany: 2010-06-29, 21:12   

Fajna praca. W niełatwej skali świetne wykonanie - jednym słowem cud, miód i orzeszki.
 
 
 
Misterzumbi 
Zasłużony


Wiek: 40
Dołączył: 20 Cze 2006
Wpisy: 1449
Skąd: z piekła
Wysłany: 2010-06-30, 11:12   

m4rc1n napisał/a:

Ta nakładka na przednie koła, to moim zdaniem swego rodzaju zabezpieczenie przed zbyt dużą różnicą wysokości w przypadku, gdy któreś koło z przodu zostanie przebite.


To akurat bylo by o tyle wiecej sensowne niz przeciwwagi... Tym bardziej ze tylko na przednich kolach.
_________________
Maciej Drwięga napisał/a:
czas naświetlania zdjęcia nie ma wpływu na przezroczystość Jeraca.


kris kelvin napisał/a:
Boże chroń Lugpol.
 
 
 
Bobofrutx 
VIP
Władca Arctica!


Wiek: 33
Dołączył: 21 Sie 2007
Wpisy: 1014
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2010-06-30, 11:48   

Świetna sprawa ten twój model! Pamiętam że w dzieciństwie strasznie się 'jarałem' ;P na widok tego żurawia ;)
_________________
Dzień bez LEGO to stracony dzień ;P
DeszczyK
Sariel napisał/a:
Na potęgę posępnego Longera, mocy przybywaj...
 
 
 
 
rasch22
[Usunięty]

Wysłany: 2010-06-30, 13:28   

Macki mają racje :) a bynajmn8iej tak mi si.ę wydaje te czarne na tej kratownicy tam są nie potrzebę. Rewelacyjnie wygląda ten żuraw. Coś mi się widzi że ktoś tu tęskni do starych (dobrych) czasów, budując modele z przed ładnych kilkunastu/kilkudziesięciu lat
 
 
 
dmac 
Adminus Emeritus


Wiek: 49
Dołączył: 17 Cze 2004
Wpisy: 2194
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2010-06-30, 17:46   

rasch22 napisał/a:
ktoś tu tęskni do starych (dobrych) czasów, budując modele z przed ładnych kilkunastu/kilkudziesięciu lat



Nie wiem jak V1, ale ja nie uważam, żeby tamte czasy były dobre. Dlatego nie tęsknię za nimi, tylko za tym, jaki wtedy byłem. Młody. Zdolny. Szczupły. Beztroski. I tak dalej... A że nasiąkałem takimi widokami, a nie innymi - to chyba oczywiste. Stąd w pełni podzielam zapał do budowania symboli tamtych czasów - nawet jeśli, jak mówię, nie były to czasy dobre. Te prace, pośrednio, przypominają mi jaki byłem.

Pamiętam takie dźwigi, cholera. Budowały szkołę na moim blokowisku :) . Albo bardzo podobne. Majaczą mi też w pamięci takie pełne, metalowe koła...

Śliczny model. Nawet z naklejką na ramieniu. Wieża jak oryginał, super.



P.S. Za autorem modelu piszę "dźwig" i zaraz ktoś nas opieprzy, że to żuraw ;) . Ale za moich czasów na podwórku mówiło się dźwig :) .
_________________
Pozdrawiam,
dmac

_________________
The absence of limitations is the enemy of art - Orson Welles
Ostatnio zmieniony przez dmac 2010-06-30, 17:49, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
 
Emilus 
Adminus Emeritus


Wiek: 40
Dołączył: 26 Sie 2007
Wpisy: 1460
Skąd: Polska
Wysłany: 2010-06-30, 18:02   

Fajny, piękny model.

Mój Ojciec takie testował, wiele mi o polanach opowiadał (lech nie miał rozkładanych hydraulicznie podpór, polan miał).
Ojciec testował w nowo wyprodukowanych egzemplarzach udźwig (rzekomo za ograniczenie udźwigu odpowiadała metalowa frezowana blacha, badająca napięcie liny). Przy za dużym udźwigu, uruchamiał się mechaniczny dzwonek i silnik zamierał.
Wytrzymałość lin badali na najkrótszym wysięgniku, gdzie normatywnie podnosili 24 tony - wtedy dźwig był dopuszczany do pracy z maksymalnym udźwigiem 16 ton (lech miał chyba 12 ton).

Z ciekawostek, kiedyś Ojciec jechał z maksymalnie wydłużonym wysięgnikiem (nie pamiętam, ...dziesiąt metrów) na drodze pochylonej w bok, wieża nie była podczas jazdy blokowana mechanicznie i po prostu obróciło mu tą wieżę w bok zgodnie z grawitacją a on nagle znalazł się bokiem do jazdy. Miał stracha że całość się wykolebie.

Kiedyś na plac w zrembie wjechał na "maksymalnej" prędkości jego kolega, postawił polana i spiep.... gdzieś tam. Zaraz wjechało milicyjne auto i wysiadł funkcjonariusz i roztrzęsiona babka. Mówiła, że na mieście jej samochód przytarło coś dużego, żółtego z hakiem. No więc milicja przywiozła ją i proszą, niech Pani wskaże który to.... A na placu naście polanów, wszystkie żółte, duże i z hakiem. Nie pokazała który, bo nie była w stanie....
_________________
legotrucktrial.boo.pl | Regulamin LTTC 2012 | Terminarz LTTC i CC 2012
Ostatnio zmieniony przez Emilus 2010-07-01, 13:31, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,045 sekundy. Zapytań do SQL: 11