Forum LUGPOL Strona Główna Forum LUGPOL
www.lugpol.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
[MOC] Dawno, dawno temu...
Autor Wiadomość
V1 
VIP


Wiek: 48
Dołączył: 07 Kwi 2007
Wpisy: 2532
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-10-12, 19:03   [MOC] Dawno, dawno temu...

Rahhgrr wrócił do jaskini, kiedy Blask ustępował miejsca Ciemności.
Wraz z przyjaciółmi przyciągnęli pod wejście upolowanego wspólnie Mrr-wah.
Wspólnie, ale to Rahhgrr dogonił uciekającą, ranną bestię, i ugodził ją w szyję swoim oszczepem, dzięki czemu z Mrr-wah uszło życie.
Był ph-ta, co we współczesnym języku oznacza tyle, co mężczyzna-myśliwy.
Wedle zwyczaju, ten, który zada zwierzowi ostateczny, śmiertelny cios, po polowaniu może odpocząć, podczas gdy reszta ph-ta zajmuje się dzieleniem łupu na mięso, kości oraz skórę.
Odłożył oszczep, usiadł przy ognisku, zamknął oczy i raz jeszcze przeżywał każdą chwilę dzisiejszej wyprawy. Był z siebie niezmiermie dumny.
Na pełne podziwu spojrzenia współplemieńców odpowiadał charkotliwym mruczeniem.
Dewg, ciężko ranny po wczorajszym, nieudanym polowaniu, przysunął się bliżej niego. Pokiwał z uznaniem głową i poprosił o opowieść.
Reszta stłoczyła się wokół. Myśliwy odmówił - przesunął ręką po twarzy w sposób oznaczający zmęczenie. Lecz po chwili splótł dłonie blisko czoła i szybko je rozprostował.
W głowie myśliwego pojawiło się coś, co chciał wszystkim pokazać.
Wyrzucił z naczynia resztki poprzedniego posiłku, wyszedł przed jaskinię i nabrał do niego ziemi. Z kawałka niejadalnych wnętrzności swej dzisiejszej ofiary wycisnął do naczynia krew i wymieszał ją z ziemią.
Myślał o tym od Blasku, podczas którego pokrwawił sobie nogi przebiegając przez jakieś kolczaste krzewy. Po powrocie do jaskini krwawiące stopy oblepione ziemią zostawiały wtedy wyraźne, trwałe ślady na jasnej skale.
Rahhgrr podniósł patyk i podszedł do ściany.
Wszyscy szeroko pootwierali oczy. Zobaczyli coś niezwykłego. W jaskini zapadła absolutna cisza...



I zwykłe zdjęcie. Więcej nie ma, bo i po co.

(Jakby się kto pytał, to naturalnym impulsem do tej maleńkiej scenki były dwa przepiękne klocki Duplo.)
Dziękuję za uwagę :)
_________________
\/1 ______________
Ostatnio zmieniony przez V1 2010-10-15, 12:33, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
 
tomey 


Wiek: 33
Dołączył: 26 Mar 2007
Wpisy: 528
Skąd: Nysa / Wrocław
Wysłany: 2010-10-12, 19:35   

Urocze :)
_________________
37236809 nowe gadu:)
 
 
 
 
Bartex0805 


Wiek: 33
Dołączył: 21 Sty 2008
Wpisy: 197
Skąd: Leszno
Wysłany: 2010-10-12, 20:29   

Takie proste i takie śliczne, piękna scenka. Pierwsze co pomyślałem to, że sam tak pomalowałeś te klocki.
_________________
Zapraszam na mój kanał YouTube: http://www.youtube.com/us...22?feature=mhee
 
 
 
 
Havoc
[Usunięty]

Wysłany: 2010-10-12, 20:39   

Jak widać Duplo nie jest tylko dla dzieci. Już nie pierwszy raz gości w konstrukcjach z górnej półki. Świetny efekt oświetlenia, aż czuć, że się siedzi w jaskini :)
 
 
 
Sprinter 
Policjant miasta LEGO


Wiek: 26
Dołączył: 03 Sie 2010
Wpisy: 99
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2010-10-12, 21:34   

Takie proste, a takie ładne. Wspaniały sposób na zastosowanie tych elementów DUPLO. Nie wiedziałem, że takie cosie istnieją, bo nie śledzę historii tej serii.
Jaką główkę zastosowałeś dla artysty? :)

Zdjęcie wspaniałe, a oświetlenie to arcydzieło.
_________________
Klub Młodych Fanów LEGO - KMFL
Klocki w garniturze
 
 
 
 
nori 
Adminus Emeritus


Wiek: 41
Dołączył: 02 Lut 2005
Wpisy: 926
Skąd: Kraków
Wysłany: 2010-10-12, 21:51   

Przepiękna, nastrojowa scenka, proste ale genialne użycie elementów Duplo.
I do tego ta historyjka...
I jak zwykle zdjęcie najwyższej klasy.
Jak Rahhgrr uzyskał szary kolor? Zmieszanie krwi z błotem dało mu tylko odcienie brązu. ;)
_________________
Recenzje i ciekawostki ze świata LEGO: 8studs
 
 
 
Sorrow 
Adminus Emeritus


Wiek: 37
Dołączyła: 08 Maj 2010
Wpisy: 630
Skąd: Z Uodzi
Wysłany: 2010-10-13, 01:18   

Zaczęłam czytać od wpisu Noriego - "I jak zwykle zdjęcie najwyższej klasy.", więc domyśliłam się, że wyżej musi być Karwikowa praca.
Bardo nastrojowa scenka, a klocki Duplo fantastyczne. Tylko jak Ty je przyczepiłeś? Wyglądają, jakby systemowe Lego idealnie do nich pasowało, a przecież to niemożliwe.
Ostatnio zmieniony przez Sorrow 2010-10-13, 09:55, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
 
X-Yuri 
Mandalorianin/Żółw


Wiek: 32
Dołączył: 03 Sie 2010
Wpisy: 64
Skąd: Poznań
Wysłany: 2010-10-13, 01:56   ...

Sorrow napisał/a:
Wyglądają, jakby systemowe Lego idealnie do nich pasowało, a przecież to niemożliwe.


Ale przeciez lego systemowe i duplo łaczą sie doskonale..
albo mozna do duplo od gory przyczepic, od dolu to wlasciwie wszystko co ma study na wierzchu (i jest wieksze niz 1 stud ; P)
Ostatnio zmieniony przez X-Yuri 2010-10-13, 03:07, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
 
PatrykZ 
Adminus Emeritus


Wiek: 42
Dołączył: 06 Sie 2008
Wpisy: 964
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-10-13, 08:51   

V1, ale co stało się później? Czy wszyscy się najedli upolowaną zdobyczą? Malowidła wzbudziły zachwyt współplemieńców? Napisz nam jeszcze... Czuję niedosyt po tej krótkiej, acz jakże przyjemnej prehistorycznej opowieści :-)
 
 
 
Sorrow 
Adminus Emeritus


Wiek: 37
Dołączyła: 08 Maj 2010
Wpisy: 630
Skąd: Z Uodzi
Wysłany: 2010-10-13, 09:59   

Właśnie, zrób ciąg dalszy, tylko żeby było więcej krwi:P

X-Yuri, dzięki. Myślałam, że study w Duplo są za duże, żeby od góry można było przeczepić klocki Systemowe.
 
 
 
dmac 
Adminus Emeritus


Wiek: 49
Dołączył: 17 Cze 2004
Wpisy: 2192
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2010-10-13, 10:37   

PatrykZ napisał/a:
V1, ale co stało się później?


Jestem za sequelem z wykorzystaniem futerka Duplo. A na futerku dzikuska...

Urocza scenka.
Bez opisu też byłaby urocza; po prostu to jedno zdjęcie mówi wszystko.
Klimat.
_________________
Pozdrawiam,
dmac

_________________
The absence of limitations is the enemy of art - Orson Welles
 
 
 
zgrredek 
Pan Narrans


Wiek: 57
Dołączył: 10 Gru 2007
Wpisy: 2259
Skąd: Ankh-Morpork
Wysłany: 2010-10-13, 11:26   

I scenka i opowieść są świetne.

Tak na marginesie napomknę o niewychowawczej stronie Duplo, które utrwala u małych dzieci stereotyp, że dinozaury i jaskiniowcy żyli w tym samym czasie.
_________________
Dobby's shop
 
 
 
Havoc
[Usunięty]

Wysłany: 2010-10-13, 14:51   

zgrredek napisał/a:
Tak na marginesie napomknę o niewychowawczej stronie Duplo, które utrwala u małych dzieci stereotyp, że dinozaury i jaskiniowcy żyli w tym samym czasie.


Jak to nie? Chcesz powiedzieć, że Flintstonowie nie są oparci na faktach? :D
 
 
 
Dart Grellenort 
VIP


Wiek: 26
Dołączył: 13 Lip 2010
Wpisy: 277
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2010-10-14, 18:11   

Über pro świetne. Ale wykonane technologią niedostępną dla ludzi pierwotnych...
Historyjka przypomniała mi jedną z książek o Adrianie Mole'u, w której Adrian pisał książkę o pisarzu, który pisał książkę o pisarzu-człowieku pierwotnym, który pisał książkę bez słów.
Sorrow, kiedyś w katalogach były przedstawione możliwe połączenia między klockami z różnymi kropkami.
_________________
Nobody expects The Spanish Inquisition!
 
 
 
lordofdragonss
[Usunięty]

Wysłany: 2010-10-14, 18:38   

Świetne oświetlenie, ale niestety nie jesteś jedynym który wpadł na ten pomysł. Pamiętam, że ktoś zbudował archeologa który znalazł właśnie te zaginione rysunki.

Jednak I tak brawa bo jesteś pierwszy na forum i dołączyłeś świetną opowiastkę.
Ostatnio zmieniony przez lordofdragonss 2010-10-14, 18:38, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,066 sekundy. Zapytań do SQL: 9