Forum LUGPOL Strona Główna Forum LUGPOL
www.lugpol.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
[MOC] Manitowoc drag line excavator
Autor Wiadomość
Żbik 
Administrator
Radość tworzenia :)


Wiek: 43
Dołączył: 06 Cze 2006
Wpisy: 2907
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2010-12-27, 00:36   

Ma kolega Emil tę cechę, którą eksperymentatorstwem nazwać można. Buduje rzeczy często zbędne (jakieś niby-diesle) ale z rozmachem, a przy tym odkrywa coś nowego i ciekawego. Ja bym czegoś takiego nie zbudował albo zajęłoby mi to 3 lata (czyli bym nie zbudował)... ;)

Patrząc od strony komplikacji, to model pionierski. Ale nie przekłada się ona na efektywność - łyżka rzeczywiście zbyt wolno się porusza. Pięć minut na jeden cykl to stanowczo za dużo. Zastanawia mnie też dlaczego wieża obraca się tak skokowo - czyżby luz na zębatkach?
Emilus napisał/a:
W modelu, światła na wysięgniku (2 pary) i pozycyjne na czubku wysięgnika (czerwone i zielone) są uruchamiane z pilota (niebieska dźwigienka na pilocie na kanale 1). Jest to realizowane podobnie jak uruchamianie silnika głównego - medium sterowany z wieży, uruchamia switch, który zasila światła.
A to akurat można zrobić dużo prościej, bo przy użyciu nowego (tego z płynną regulacją obrotów) pilota. Raz włączone światła świecą do momentu wyłączenia, bo pilot trzyma napięcie :) No i prawie w ogóle nie było ich widać na filmie (może jakieś zdjęcie na długiej migawce?).

Aha, Emilu, mam nadzieję, że gigantomania nie opanuje Cię do tego stopnia: http://www.brickshelf.com...ry.cgi?f=339119 ?
_________________
"As nigdy nie odmawia w słusznej sprawie!" :)

ABC prezentacji MOCy | Zamienniki wężyków pneumatycznych | Sklepik z gadżetami klubowymi
 
 
 
 
Atros 
VIP
Kuba


Wiek: 34
Dołączył: 08 Kwi 2009
Wpisy: 775
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-12-27, 07:44   

No Emil, zaszalałeś, kawał koparki. 9 kg robi wrażenie. Uznanie za wytrwałość no i pomysłowość przy budowaniu. Sama idea niby-diesla ciekawa, podoba mi się ten pomysł, jest oryginalny. Jak dla mnie wygląd się podoba, lubię takie technicowe konstrukcje wypełnione panelami dzięki czemu nie są zbyt dziurawe. Proporcje też ok.
Jeśli chodzi o działanie to samo w sobie przy takich rozmiarach konstrukcji z klocków jest już sukcesem. Jeździ, obraca się, kopie fasolę - super. Wolno bo wolno, ale działa poprawnie.

Mam jednak uwagę do podnoszenia łyżki, czy nie powinien najpierw podnosić się przód łyżki, żeby urobek się nie wysypywał? U ciebie cała łyżka podnosi się równo.
I czy nie lepiej było zrobić silnik z 3 XLi? Chyba, że zależało ci, żeby miał 6 "cylindrów". :)

No i te filmiki, lepiej jakbyś zrobił jeden dopracowany, przyspieszony w niektórych miejscach. Wszystkich 5 wolnych filmików nie chce się oglądać. Za to foty są bardzo dobre, szczególnie ciekawie ogląda się zdjęcia mechanizmów częściowo rozebranej koparki.
 
 
 
dmac 
Adminus Emeritus


Wiek: 49
Dołączył: 17 Cze 2004
Wpisy: 2200
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2010-12-27, 11:32   

Imponujący model, i to pod wieloma względami. Przede wszystkim podoba mi się idea "głównego diesla" napędzającego wszystko - jest to kolejny krok (albo i skok) w kierunku tworzenia naprawdę realistycznych modeli. W mniejszych urządzeniach trudno byłoby zrealizować ten pomysł, ale w takim kolosie jak widać można :) .
Jeśli chodzi o tempo działania - Panowie, nie narzekajmy, to dopiero pierwsza ogromna koparka linowa Emilusa; przy ósmej czy dziesiątej pewnie będzie musiał filmować ją kamerą do kręcenia obiektów ultraszybkich ;) . A ja wciąż mam przed oczami dźwig (albo żuraw, bo pewnie zaraz mnie ktoś poprawi) z trzyczęściowym bomem, który kiedyś zbudowałem - rozciągnięcie bomu trwało 45 minut, o ile pamiętam... Dlatego jestem wyrozumiały :) .
Jedna uwaga co do wyglądu: tak duże gąsienice wymagają wielkich kół napędowych, coby nie było tego nagłego spadku na końcach. Jest to do zrobienia, a przy okazji pozwala uniknąć stosowania żółtych kół od buldożera.

Ale to drobiazg. Podziwiam to, ile energii musiałeś poświęcić na realizację tego projektu; podziwiam też - oczywiście - efekt końcowy. Gratuluję i czekam na kolejne :) .
_________________
Pozdrawiam,
dmac

_________________
The absence of limitations is the enemy of art - Orson Welles
 
 
 
Emilus 
Adminus Emeritus


Wiek: 40
Dołączył: 26 Sie 2007
Wpisy: 1460
Skąd: Polska
Wysłany: 2010-12-27, 12:53   

Mistakes napisał/a:
Liczę na publikacje na zagranicznych forach, będą?


A są inne fora klockowe na świecie???
EEEE, nie wiem gdzie go opublikować.... wstyd :) A poważnie, pomyślę o tym. Nawet chciałem na LugPolu zrobić prezentację polsko-angielską ale mi się zwyczajnie odechciało...

Backbone napisał/a:
PS. Jak będziesz rozbebeszał koparkę, nagraj film z pracy samych szesciu mediumów.


To mogę zrobić wcześniej, mogę złożyć taki sam 6 mediumowy niby-diesel i nagrać film jak pracuje. Mogę nagrać nawet V12, taki jak będzie w przyszłej koparce.... :)

Mrosik napisał/a:
Długo uczyłeś się sterować tym potworem?


Jakieś dwadzieścia minut. Ale ja jestem nędznym operatorem koparek i kierowcą trialówek.

Aurimax napisał/a:
Jedyne co mógłbym zmienić to żółte koła napędowe na czarne.


Masz absolutną rację. Niestety nie mam czarnych no ale nie usprawiedliwia mnie to.

Junior napisał/a:
weź zmontuj jeden i go mocno przyspiesz


Ale nie mam programu, nie potrafię itp. Poza tym stary, żona pomagała mi koparkę znosić do salonu, bo mój pokoik jest za mały na filmy. Już mi nie chce więcej pomagać.... ;)

Żbik napisał/a:
Zastanawia mnie też dlaczego wieża obraca się tak skokowo - czyżby luz na zębatkach?


Nie, tak objawia się po prostu za mały moment obrotowy na ostatniej osi. W tym przypadku na oście na której siedzi z12 obracająca obrotnicę. W fazie testów wystarczało, ale po obudowaniu koparki jest za słabo. Przekładnia najpierw się nieco spręża aż ma dosyć siły obrócić wieżę o ileś tam stopni i tak cykl się powtarza.

Żbik napisał/a:
A to akurat można zrobić dużo prościej, bo przy użyciu nowego (tego z płynną regulacją obrotów) pilota. Raz włączone światła świecą do momentu wyłączenia, bo pilot trzyma napięcie :) No i prawie w ogóle nie było ich widać na filmie (może jakieś zdjęcie na długiej migawce?).


Kieeeee? :) Nie no, nowy pilot nadaje się do wszystkiego, tylko nie do świateł moim zdaniem.

Żbik napisał/a:
Aha, Emilu, mam nadzieję, że gigantomania nie opanuje Cię do tego stopnia: http://www.brickshelf.com...ry.cgi?f=339119 ?


Spoko, nie mam tak dużego podjazdu :) A poważnie, nie mam tyle samozaparcia, kasy na klocki i..... tak wyrozumiałej żony.

Atr napisał/a:
Mam jednak uwagę do podnoszenia łyżki, czy nie powinien najpierw podnosić się przód łyżki, żeby urobek się nie wysypywał? U ciebie cała łyżka podnosi się równo.
I czy nie lepiej było zrobić silnik z 3 XLi? Chyba, że zależało ci, żeby miał 6 "cylindrów". :)


Nie, zawieszenie łyżki w koparce jest prawidłowe. Kątem nachylenia kieruje operator więc tu masz Kuba przykład, jak beznadziejnym jestem operatorem. Przecież to moja maszyna, sam ją zbudowałem... ech...

dmac napisał/a:
Jedna uwaga co do wyglądu: tak duże gąsienice wymagają wielkich kół napędowych, coby nie było tego nagłego spadku na końcach. Jest to do zrobienia, a przy okazji pozwala uniknąć stosowania żółtych kół od buldożera.


Masz rację. Nawet nie brałem tego pod uwagę, teraz to widzę. Tym bardziej, że gąsienice w manitołach mają koła napędowe o średnicy równej wysokości całej gąsienicy. Obiecuję poprawę w przyszłym modelu.

Jeszcze raz dziękuję wszystkim za cenne opinie i wypowiedzi.
 
 
 
Backbone 

Wiek: 33
Dołączył: 06 Gru 2009
Wpisy: 665
Skąd: Doncaster
Wysłany: 2010-12-27, 13:01   

Cytat:
mogę złożyć taki sam 6 mediumowy niby-diesel i nagrać film jak pracuje

To nie problem bo i ja moge sobie taki sam zlozyc, chodzilo o to zebys mogl to zrobic jak najmniejszym nakładem sił i chęci :P
 
 
 
Mistakes 
VIP
Marcin

Wiek: 27
Dołączył: 20 Gru 2009
Wpisy: 528
Skąd: Warszawa!
Wysłany: 2010-12-27, 13:09   

Emilus napisał/a:
To mogę zrobić wcześniej, mogę złożyć taki sam 6 mediumowy niby-diesel i nagrać film jak pracuje. Mogę nagrać nawet V12, taki jak będzie w przyszłej koparce.... :)

Jak tam ma być v12 z mediumów to aż strach pomyśleć co to będzie.
Jeżeli nie sprawi Ci to kłopotu to z chęcią bym obejrzał.
Ostatnio zmieniony przez Mistakes 2010-12-27, 13:10, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
DonArkada2 
On Roader


Wiek: 28
Dołączył: 01 Sie 2008
Wpisy: 169
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-12-27, 15:02   

Super konstrukcja.
Co do takiego rozwiązania napędu, myślałem o tym z 2-3 lata temu, ale nie miałem jeszcze odpowiednich klocków i chciałem też przekombinować. Mam nawet filmik tego na youtube.

Ale cieszę się, że w końcu komuś się udało i super, że z takim rozmachem :)

Ocena w tym przypadku dwukrotnie wychodzi poza skalę :) - 12/6
_________________
Kiedy iść spać?
Gdy budując coś źle zrobisz pomyślisz:
Wcisnę Ctrl+z to się cofnie i naprawi.
 
 
 
 
Hezar 

Wiek: 39
Dołączył: 29 Sie 2016
Wpisy: 933
Skąd: Oberschlesien
Wysłany: 2010-12-27, 18:57   

Maszyna imponująca pod każdym względem - w pełni działający kolos tej wielkości musi wzbudzać powszechny podziw i szacunek.
Oglądając filmy aż chciałoby się, aby całość pracowała szybciej i płynniej, jednak przy takich gabarytach konstrukcji trzeba być przecież realistą (:
Gratuluję pomysłu, cierpliwości w budowie, no i oczywiście efektu końcowego.
 
 
 
Filus 


Wiek: 32
Dołączył: 08 Sie 2010
Wpisy: 587
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2010-12-27, 19:14   

Fenomenem są same rozmiary i fakt, że ten olbrzym działa. Co do narzekania na prędkość działania. Realne koparki zgarniakowe też nie są zbyt wydajne, jeżeli urobek miałby być ładowany na środek odstawy. Taka koparka ma ustawić zgarniak i ciągnąć, a to czyni. Poza tym realne koparki tego typu też nie mogą ze zbyt dużą prędkością zwijać linę, bo przy gwałtownym ładowaniu lina po prostu może nie wytrzymać. Więc mimo złudzenia, że koparka jest wolna można nawet poczytać to na plus;). Jasne, że dla obserwatora lepiej by było, jakby to wszystko działało szybciej, ale i tak nie jest źle;). Mi się bardzo podoba ten potworek, a i same rozwiązania są oryginalne i nowatorskie. Już czekam na kolejnego olbrzyma. Ile następca będzie ważył? 12/14 kg?;). Tak, czy siak, gratuluję, świetna i wprawiająca w kompleksy konstrukcja.
 
 
 
solic 
Technic/Trains


Wiek: 45
Dołączył: 18 Lut 2008
Wpisy: 375
Skąd: Zabrze
Wysłany: 2010-12-28, 10:02   

Bardzo ciekawa idea. Wykonanie na bardzo wysokim poziomie, również estetycznym.
Niestety przy takiej prędkości działania trudno mówić o jakiejkolwiek bawialności. Ale w końcu to model a nie zabawka:)
 
 
 
ManiekManiak 
VIP


Wiek: 37
Dołączył: 07 Wrz 2008
Wpisy: 814
Skąd: Ostrołęka
Wysłany: 2010-12-29, 08:08   

Koparka? Emil, koparka? Ja rozumiem 9kg Tatra z 16 biegami i wszystkimi bajerami pod nowy sezon trialowy, ale koparka? I tego nawet chwilą słabości nie można nazwać, przecież to się buduje tyle czasu, że w trakcie 10 razy można zwątpić.

A tak poważnie to ja Cię podziwiam, Ty wiesz ile czasu będziesz to rozbierać? :)
Widzę, że mikołajowi podprowadziłeś sznurek do wiązania prezentów :D

No dobra, szacunek, potwór robi wrażenie.
Emilus napisał/a:
Udowodniłem, zbudowałem - nigdy więcej...
Emilus napisał/a:
Obiecuję poprawę w przyszłym modelu.

Tak czułem, że na tym nie koniec :)
 
 
 
 
kris kelvin
[Usunięty]

Wysłany: 2010-12-29, 09:13   

Nie wiem czy już nie padła odpowiedź na pytanie które zadam.
Jak długo to budowałeś Emil tak z ciekawości zapytam?
 
 
 
Emilus 
Adminus Emeritus


Wiek: 40
Dołączył: 26 Sie 2007
Wpisy: 1460
Skąd: Polska
Wysłany: 2010-12-29, 10:47   

Samej fizycznej budowy to było około 3 tygodni, ale wieczorami i z przerwami.
Z planowaniem to ze 3 miesiące.

Maniek, co do rozbierania - planuję tydzień :)
Ostatnio zmieniony przez Emilus 2010-12-29, 10:48, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Jessie
[Usunięty]

Wysłany: 2010-12-31, 13:58   

Szacunek za włożony czas. Naprawdę budowla z najwyższej półki wagowej ;)

A ja mam tylko takie pytanko techniczne, czemu w silniku siedzą PF medium, a nie XL? Jak sie bawić to się bawić.. ;)
 
 
 
Emilus 
Adminus Emeritus


Wiek: 40
Dołączył: 26 Sie 2007
Wpisy: 1460
Skąd: Polska
Wysłany: 2010-12-31, 18:11   

Jessie napisał/a:
A ja mam tylko takie pytanko techniczne, czemu w silniku siedzą PF medium, a nie XL? Jak sie bawić to się bawić.. ;)


Z tej prostej przyczyny, że za każdą z 6 skrzyń 3 pozycyjnych, w którymś miejscu są wormy, a jak wiadomo dają one tak mocną redukcję, że liczą się obroty na wejściu - im większe tym lepiej. Dlatego mediumy, bo mają wyższe obroty no a poza tym liniowa 6 z XL to by było z 35 studów długości - kosmos (ja koniecznie chciałem rzędową 6 niby-diesla).
 
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,065 sekundy. Zapytań do SQL: 10