Forum LUGPOL Strona Główna Forum LUGPOL
www.lugpol.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
[MOC] Na Orlej Perci
Autor Wiadomość
solic 
Technic/Trains


Wiek: 45
Dołączył: 18 Lut 2008
Wpisy: 376
Skąd: Zabrze
Wysłany: 2011-01-12, 07:59   [MOC] Na Orlej Perci



Takie małe połączenie moich dwóch pasji – klocków i górskich wędrówek.
Orlą Perć mam nadzieję większość kojarzy, dla niezorientowanych w temacie polecam zapoznanie się z opisem w wikipedii: http://pl.wikipedia.org/wiki/Orla_Perć

Zbudowany przeze mnie wycinek nie stanowi odwzorowania jakiegoś konkretnego fragmentu szlaku, choć był inspirowany przebiegiem trasy od Koziej Przełęczy w kierunku Zamarłej Turni. Raczej chciałem przedstawić typowe ubezpieczenia (klamry, drabinki, łańcuchy), no i typowy tłumek turystów:) W pogodne dni w sezonie letnim bywa tam dość tłoczno, stąd takie nagromadzenie minifigów.

Niech opisem MOCa będzie mini przewodnik po odwzorowanej trasie:

Ścieżka prowadzi przez mały próg skalny, gdzie wspinamy się po klamrach.


Wchodzimy na dość obszerną półkę skalną. Jest to dogodne miejsce odpoczynku.


Następnie czeka nas stroma i eksponowana ścianka, którą pokonujemy dzięki drabinkom.


Docieramy do skalnej listwy, po której trawersujemy szczyt poniżej wierzchołka. Ścieżka jest ubezpieczona łańcuchami.


Z tego miejsca często widać wspinających się poniżej taterników. Należy uważać aby nie strącać kamieni!




Tak to wszystko widzą TOPRowcy z pokładu swojego Sokoła:



Cała galeria.


Jeszcze zaznaczę, że to mój pierwszy pełnoprawny systemowy MOC od jakichś dwudziestu lat. Właściwie pierwszy systemowy w ogóle, te wcześniejsze były legolandowe:)

Na koniec podziękowania dla Ciamka za skuteczny lobbing na rzecz BURPów w BOPie trzecim. Bez nich ten MOC pewnie nigdy by nie powstał, a na pewno nie takiej wielkości.

Dziękuję za uwagę.
Ostatnio zmieniony przez solic 2011-01-12, 13:00, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
crises
[Usunięty]

Wysłany: 2011-01-12, 08:15   

Ludziki i oznaczenie szlaku bardzo fajnie odcinają się kolorystycznie od góry. Z BURPami zawsze jest problem, żeby nie wyglądały sztucznie i płasko, Tobie udało się pokazać fakturę i nierówności skał.
Tam już takie kolejki teraz są? Paręnaście lat temu było jeszcze w miarę spokojnie. Zwłaszcza bliżej Koziego Wierchu i Granatów.
 
 
 
zgrredek 
Pan Narrans


Wiek: 57
Dołączył: 10 Gru 2007
Wpisy: 2259
Skąd: Ankh-Morpork
Wysłany: 2011-01-12, 08:18   

Narobiłeś mi apetytu, bo nie byłem na Orlej Perci. Może latem trzeba będzie się tam wybrać.
solic napisał/a:
to mój pierwszy pełnoprawny systemowy MOC od jakichś dwudziestu lat.
Mam nadzieję, że wkrótce będą następne.

Oczami wyobraźni widzę M_Longera jak ślini się na widok tylu klocków dbg.
_________________
Dobby's shop
 
 
 
Sorrow 
Adminus Emeritus


Wiek: 37
Dołączyła: 08 Maj 2010
Wpisy: 630
Skąd: Z Uodzi
Wysłany: 2011-01-12, 12:55   

Przy niektórych zdjęciach poczułam nieznośne mrowienie w stopach (mam lekki lęk wysokości), a to znaczy, że MOC udany:D
 
 
 
PatrykZ 
Adminus Emeritus


Wiek: 42
Dołączył: 06 Sie 2008
Wpisy: 964
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-01-12, 14:40   

Aż przypomniała mnie się "wspinaczka" na Świnicę. Chyba od strony Zawratu jest nawet podobne podejście, a na nim dziki tłum forsujący górę w tramposzach i klapkach rzymiankach w letnią, słoneczną pogodę.
 
 
 
kle_on 


Wiek: 35
Dołączył: 05 Sty 2009
Wpisy: 132
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2011-01-12, 20:59   

witaj w systemowych stronach ;)
opis ścieżki i zdjęcia z kolejnych etapów, są jak wyjęte z pierwszorzędnego przewodnika górskiego, aż chce się iść!
PatrykZ napisał/a:
a na nim dziki tłum forsujący górę w tramposzach i klapkach rzymiankach w letnią, słoneczną pogodę.
czy słońce, czy deszcz..., oni niczego się nie boją... :|
 
 
 
stpman 
Model Team


Wiek: 31
Dołączył: 15 Wrz 2007
Wpisy: 485
Skąd: Pszczyna
Wysłany: 2011-01-12, 21:54   

Wprawdzie w te rejony Tatr nie miałem okazji się jeszcze zapuścić (z braku czasu i doświadczenia), ale czuć tu klimat tego rejonu Polski. Ładnie odwzorowałeś fragment góry i ściany skalnej, wszystko wygląda bardzo naturalnie co zdarza się rzadko.
Jedynie co to nie wiem, czy na tym szlaku ruch nie jest zbyt duży.
Bardzo podoba mi się wykonanie niektórych plecaczków.

P.S Przypomnieliście mi jak pewnego dnia na szlaku prowadzącym na Giewont wyprzedzałem nastolatkę w japonkach i mini do połowy ud;] Mam nadzieję, że jeszcze żyje;]
_________________
Ride Your Way!
 
 
 
Hezar 

Wiek: 40
Dołączył: 29 Sie 2016
Wpisy: 933
Skąd: Oberschlesien
Wysłany: 2011-01-12, 22:20   

Fajny MOC, który przywodzi fajne wspomnienia :^D

Byłem, chodziłem, zdobywałem... tę drabinkę też pamiętam - ruszała się ta cholera, zamiast sztywno tkwić w skale...
 
 
 
Miguel 


Wiek: 33
Dołączył: 17 Cze 2010
Wpisy: 205
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2011-01-12, 22:34   

Piękny MOC. Po prostu piękny. Dostawić Krzyż i prawie jak wejście na Giewont, z kolejką do wejścia.
Co do szpilek/klapek/japonek/sandałków/etc. - też mnie krew zalewa jak widzę takie zjawisko na szlaku. Może nie jestem jakimś wytrawnym piechurem czy górskim wędrowcem, i raczej wolę wchodzić do dolin, niż forsować szczyty, to bezpieczeństwo i zdrowie to podstawa. Mimo to za każdym razem jak z kimś idę - górskie buty to podstawa. I za każdym razem zadaję towarzyszce/towarzyszowi pytanie - masz odpowiednie buty, żeby ze mną iść? Na szczęście jeszcze się nie zdarzyło, żeby ktoś nie miał.
_________________
Mężczyzna nigdy nie dorasta. Tylko zabawki są coraz większe i droższe.
Ostatnio zmieniony przez Miguel 2011-01-12, 22:35, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
solic 
Technic/Trains


Wiek: 45
Dołączył: 18 Lut 2008
Wpisy: 376
Skąd: Zabrze
Wysłany: 2011-01-13, 07:57   

Cieszę się bardzo, że się spodobało. Dziękuję za wszystkie komentarze.

crises napisał/a:
Tam już takie kolejki teraz są? Paręnaście lat temu było jeszcze w miarę spokojnie. Zwłaszcza bliżej Koziego Wierchu i Granatów.


stpman napisał/a:
Jedynie co to nie wiem, czy na tym szlaku ruch nie jest zbyt duży.


Może faktycznie trochę za ciasno, taka kolejka bardziej pasowałoby do Giewontu czy Kasprowego. Ale zwróćcie uwagę, że na początku całej grupy są najbardziej wystraszeni turyści i to oni taki korek robią.

zgrredek napisał/a:
Mam nadzieję, że wkrótce będą następne.

Mam kilka pomysłów, więc zapewnie coś powstanie.

stpman napisał/a:
Bardzo podoba mi się wykonanie niektórych plecaczków.


Powstały w sumie przypadkiem, bo zabrakło tych oryginalnych Legowych.
 
 
 
biniu 


Wiek: 31
Dołączył: 29 Sty 2010
Wpisy: 45
Skąd: Poznań
Wysłany: 2011-01-16, 23:29   

Ahh, trafiłeś w mój gust, scena niczym widokówka z Tatr.

Co do pracy: na pewno nie jest za ciasno, latem w okresie wakacji, często powstają zatory , głównie przez ludzi bojących się wysokości, lub nieprzygotowanych do takiej wędrówki.

A z ciekawostek: czekanów (we wspinaczce zwanych "dziabami") nie używa się we wspinaczce letniej:) również prowadzący wyciąg (taternik na górze) powinien mieć jak najmniejsze obciążenie. Jednak myślę, że w Twojej pracy jest to jak najbardziej uzasadnione: trudno za pomocą minifiga pokazać wspinaczkę klasyczną.

Pozdrawiam serdecznie i do zobaczenia na szlaku
_________________
Ubi concordia ibi victoria
Ostatnio zmieniony przez biniu 2011-01-16, 23:30, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
rasch22
[Usunięty]

Wysłany: 2011-01-17, 08:59   

Jak liczyłem twojego BOPa to byłem ciekaw po co fanowi technica tyle BURPów, na przeszkody dla przyszłej trialówki ?? Zastosowanie mnie zaskoczyło, miło zaskoczyło. System ci służy ;) ciekawym będzie dalszy twój rozwój w tym kierunku :)
 
 
 
solic 
Technic/Trains


Wiek: 45
Dołączył: 18 Lut 2008
Wpisy: 376
Skąd: Zabrze
Wysłany: 2011-01-17, 13:38   

He, dzięki Rasch:) Tory też liczyłeś i jeszcze parę innych bardzo mało technicowych klocków, które czekają na wykorzystanie w jakimś MOCu. Więc jak widać są perspektywy:)

biniu napisał/a:
czekanów (we wspinaczce zwanych "dziabami") nie używa się we wspinaczce letniej:) również prowadzący wyciąg (taternik na górze) powinien mieć jak najmniejsze obciążenie.


Widzę, że kolega obyty ze wspinaczkowym rzemiosłem:)
Wiem, czekan w lecie jest zbędny, dlatego ten wspinacz trzyma młotek:) Na tym zdjęciu lepiej widać jak wbija hak (wiem, ten hak trochę za duży).
Co do prowadzenia na lekko to zgadza się, bez obciążenia na pewno lepiej, ale też zależy jaka droga. Czasem mały plecaczek do schowania liny i garnka przy zejściu może się przydać.

biniu napisał/a:
Pozdrawiam serdecznie i do zobaczenia na szlaku


Do zobaczenia, szczególnie jeśli wędrujesz poza sezonem.
Ostatnio zmieniony przez solic 2011-01-17, 13:39, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
biniu 


Wiek: 31
Dołączył: 29 Sty 2010
Wpisy: 45
Skąd: Poznań
Wysłany: 2011-01-17, 15:06   

solic napisał/a:
Widzę, że kolega obyty ze wspinaczkowym rzemiosłem:)
Wiem, czekan w lecie jest zbędny, dlatego ten wspinacz trzyma młotek:)


Haha, racja, kolor haka zlał się ze skałą i nawet o tym nie pomyślałem, zwracam honor, po prostu skojarzyło mi się z czekanem, z młotka nie korzystam (poza kursem gdzie było to obowiązkowe) więc przyznaje mój błąd:) Chociaż warto wspomnieć że od wbijania haków powoli się odchodzi. Stosuje się stałe punkty (spity, ringi) lub tymczasowe (kości, friendy). Nie niszczą tak skały.

solic napisał/a:

Co do prowadzenia na lekko to zgadza się, bez obciążenia na pewno lepiej, ale też zależy jaka droga. Czasem mały plecaczek do schowania liny i garnka przy zejściu może się przydać.



I tak i nie, sprzęt zbędny do wspinania zabiera drugi wspinacz, ktory ma łatwiejsze zadanie, bo asekurowany jest z góry(mniejsza dl lotu, lina z góry lekko pomaga). Jednak jak są dwa plecaki to ten pierwszy może być pusty.

P.s. wiem, to klockowe forum a nie górskie:) ale przepraszam, moje skrzywienie;p
solic napisał/a:

Do zobaczenia, szczególnie jeśli wędrujesz poza sezonem.


Zawsze na początku czerwca i we wrześniu. Pozdrawiam serdecznie
_________________
Ubi concordia ibi victoria
Ostatnio zmieniony przez biniu 2011-01-17, 15:10, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Fistach
[Usunięty]

Wysłany: 2011-01-17, 17:33   

Bardzo ciekawe ja sie w koncu musze na Rysy wybrac:)

Tez skorzystalem z burpow z BOP niestety same sobie one wygladaja troche srednio.

Ale praca i tak mi sie bardzo podoba bo nietypowa! Jak to zobaczylem na BS a potem ze to Twoje to masakra;)
 
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapytań do SQL: 9