Forum LUGPOL Strona Główna Forum LUGPOL
www.lugpol.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
8110 Unimog U400

Twoja ocena dla zestawu 8110 Unimog U400 to...
5
24%
 24%  [ 75 ]
5
24%
 24%  [ 75 ]
4
14%
 14%  [ 44 ]
4
14%
 14%  [ 44 ]
3
5%
 5%  [ 17 ]
3
5%
 5%  [ 17 ]
2
1%
 1%  [ 4 ]
2
1%
 1%  [ 4 ]
1
5%
 5%  [ 16 ]
1
5%
 5%  [ 16 ]
Głosowań: 156
Wszystkich Głosów: 312

Autor Wiadomość
Backbone 

Wiek: 33
Dołączył: 06 Gru 2009
Wpisy: 665
Skąd: Doncaster
Wysłany: 2011-08-14, 23:08   

Cytat:
Muszę też powiedzieć, że cholernie wyczekiwałem tej recenzji, do tego stopnia, że sprawdzałem galerie Backbone'a i Walera co jakiś czas

Gdyby nie obsuwa z moją wypłatą, to bym pewnie kupił wcześniej i zrecenzował (i jak zwykle przepłacił, taka cena za brak cierpliwości). A teraz paczka leży od piątku wieczór na poczcie, i czeka na doręczenie. Oczywiście jeszcze akurat jutro wypada święto, a moja poczta w soboty nie pracuje. Także czekam do wtorku, pewnie wieczorem we wtorek, albo we środę będzie recenzja.

Tak czy siak Waler93, kawał dobrej roboty z tą recenzją. A model - wiem że na nim się nie zawiodę, także w sumie kupowałem "w ciemno".
 
 
 
Filus 


Wiek: 32
Dołączył: 08 Sie 2010
Wpisy: 587
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2011-08-14, 23:32   

3dom napisał/a:
Przekonamy się za tydzień, chodzą słuchy, że ktoś będzie na rajdzie jeździł na tych gumach.


Chodzą słuchy, że będzie to Sariel;p?

Co do samych opon, wydaje mi się, że jako tylne (nieskrętne) koła te z U400 będą znacznie lepsze, niż te dotychczasowe. Są szersze i płaskie, więc mają większą powierzchnię styku z podłożem, a więc i większą przyczepność - tak przynajmniej wnioskuję.

No i Backbone - Na Twoją recenzję również czekam, ja we wtorek prawdopodobnie odbiorę swoje 8070, może coś skrobnę na temat alternatywy, jeżeli najdzie mnie ochota;).
 
 
 
3dom 
Adminus Emeritus


Wiek: 34
Dołączył: 18 Kwi 2011
Wpisy: 5646
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-08-14, 23:51   

Filus napisał/a:
Chodzą słuchy, że będzie to Sariel;p?


Ja Moga jeszcze nie mam :P
_________________
...na mieście już ćwierkają wróble... 🐦🐦🐦
nisiia napisał/a:
SMAŻ SIĘ W PIEKLE ZA TE POSPINANE PLEJTY!!!!!!!!
 
 
 
nori 
Adminus Emeritus


Wiek: 41
Dołączył: 02 Lut 2005
Wpisy: 926
Skąd: Kraków
Wysłany: 2011-08-15, 14:46   

Na forum stosujemy zasadę: Jeden temat poświęcony jest JEDNEMU zestawowi - po to zresztą jest spis recenzji. Nie ma sensu mnożyć bytów, bo i po co? Tym bardziej, że taki sposób bardziej mobilizuje osoby które chcą stworzyć drugi opis. No i nie ma problemu jak ktoś chce po prostu skomentować i co, ma wybierać wśród paru tematów?
Natomiast w przypadku Unimoga doszło do dziwnej sytuacji, gdyż pierwsza recenzja na pewno recenzją nie była, dlatego teraz, Waler Twoja zostaje w dziale recenzje, natomiast uwagi djtermoz zostały połączone z bardziej adekwatnym tematem.
_________________
Recenzje i ciekawostki ze świata LEGO: 8studs
 
 
 
djtermoz 

Wiek: 43
Dołączył: 26 Paź 2007
Wpisy: 176
Skąd: Boston
Wysłany: 2011-08-15, 15:41   Re: 8110 Unimog U400

Waler93 napisał/a:
Ja wiem że to niemiecki samochód a niemieckie samochody są twarde, ale żeby ugiąć tylne amortyzatory potrzeba prawie 3kg nacisku na oś! (...) Przednie amortyzatory zamiast się uginać to… się wyginają. Do przodu. Wina spoczywa na złym kącie ustawienia amortyzatorów.

Bez przesady. Tył ugina się bardzo dobrze. Przód trochę gorzej ale też nie jest wcale zle. Jesteś pewien, że dobrze zamontowałeś amortyzatory?
Ostatnio zmieniony przez nori 2011-08-15, 20:38, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Waler 
VIP


Wiek: 28
Dołączył: 08 Wrz 2010
Wpisy: 762
Skąd: Ożarów Mazowiecki
Wysłany: 2011-08-15, 22:57   

nori, dziękuję za docenienie mojej 3 dniowej pracy.
Pomysł z ankietą chyba się udał ;)
Sporo zamieszania zrobiło się z tym Unimogiem, ale myslę, że wreszcie zapanuje ład i porządek.

djtermoz napisał/a:
Bez przesady. Tył ugina się bardzo dobrze. Przód trochę gorzej ale też nie jest wcale zle. Jesteś pewien, że dobrze zamontowałeś amortyzatory?

Amortyzatory zamontowalem zgodnie z instrukcją. Te 3kg to waga potrzebna do pełnego ugięcia się amortyzatorów (zawsze nacisk amortyzatora mierzy sie do pełnego ugięcia)
Ostatnio zmieniony przez Waler 2011-08-15, 22:58, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Yogi 
Kolekcjoner koś... klocków :)


Wiek: 34
Dołączył: 24 Maj 2010
Wpisy: 59
Skąd: Jarocin <--> Łódź
Wysłany: 2011-08-15, 23:59   

Naprawdę, naprawdę, porządna recenzja.
Dużo zdjęć poglądowych, dużo tekstu i opisu.
Naprawdę fajna robota, aż mam chęć go od razu kupić!

Naprawdę fajnie się czytało, dzięki za recenzje!

Waler93 napisał/a:
Pomysł z ankietą chyba się udał ;)


Ankieta to też genialny pomysł!
Osobiście ocenie zestaw dopiero po zakupie :)

Może wdrążymy ankiety w pozostałe recenzje?
 
 
 
 
Hezar 

Wiek: 39
Dołączył: 29 Sie 2016
Wpisy: 933
Skąd: Oberschlesien
Wysłany: 2011-08-16, 11:23   

Recenzja na bardzo wysokim poziomie: Przemyślany tekst, świetne zdjęcia i do tego jeszcze ankieta - brawo!
Do pełni szczęścia brakuje tu tylko opisu modelu "B", ale to obiecał nam już Backbone, więc w ostateczności można przymknąć oko ;^)

Waler93 napisał/a:
... ze skręcaniem jest już gorzej.

No właśnie, czy takie opory generowane są tylko wówczas, gdy U400 stoi w miejscu? Czy podczas jazdy sytuacja się poprawia? Jeżeli tak, to jak bardzo?

Waler93 napisał/a:
żeby ugiąć tylne amortyzatory potrzeba prawie 3kg nacisku na oś!

Waler93 napisał/a:
Przednie amortyzatory zamiast się uginać to… się wyginają.

I tu pojawia się następne pytanie: Jak wygląda praca amortyzatorów podczas zwykłej jazdy po nierównościach bez jakiegokolwiek obciążenia pojazdu? Czy zawieszenie jest tak twarde, że w zasadzie nie zbiera nierówności, czy też widoczna i odczuwalna jest chociażby namiastka ich pracy?

Waler93 napisał/a:
gdy dźwig jest założony z przodu pojazdu nie da go się skręcić w drugą stronę.

Czy mam rozumieć, że zakres pracy to kąt 180 stopni, od ułożenia ramienia w przód, poprzez skręt w prawo, aż do ułożenia tył? To by mniej więcej wynikało ze zdjęć...

I na koniec jeszcze jedno:
Waler93 napisał/a:
Niegdyś marka ta znana była z niemieckiej solidności, wytrzymałości i wysokiej ceny.
Do dnia dzisiejszego niewiele się w tej kwestii zmieniło...

Oj, tu się niestety nie mogę zgodzić.
Z pewnego źródła wiem, że nowe samochody z "celownikiem" na masce, nawet te za baaardzo ciężkie pieniądze, psują się na potęgę i nieraz częściej stoją w ASO niż w garażu właściciela...
 
 
 
Fistach
[Usunięty]

Wysłany: 2011-08-16, 11:43   

Dzięki za recenzję. Dużo info, co prawda wszystko już prawie było powiedziane/napisane tylko nie po polsku.

Bardzo dobre zdjęcia. Ankieta dla jednych przydatna dla innych nie. Jak dla mnie ten zestaw i tak jest świetny i nie potrzebuję ankiety żeby to wiedzieć :)

Hezar napisał/a:
Z pewnego źródła wiem, że nowe samochody z "celownikiem" na masce, nawet te za baaardzo ciężkie pieniądze, psują się na potęgę i nieraz częściej stoją w ASO niż w garażu właściciela...

Nasz Unimog w OSP jest pierwszy raz w serwisie odkąd go zakupiliśmy a ma już swoje lata a to i tak mniej niż niespełna roczny MAN :)

 
 
 
Hezar 

Wiek: 39
Dołączył: 29 Sie 2016
Wpisy: 933
Skąd: Oberschlesien
Wysłany: 2011-08-16, 12:23   

Fistach napisał/a:
Unimog

Tak sobie myślę, że być może w swojej wypowiedzi nie byłem do końca precyzyjny.
Oczywiście istnieją Mercedesy i Mercedesy. Tak jak "Unimog" czy "Klasa G" nie będą się psuły, tak już np. z "Klasą S", czy klasami niższymi (o dostawczych nawet nie wspomnę) może być różnie. Poza tym wiadomo - jak się już trafi na felerny egzemplarz...
Reasumując: Ten wzór niemieckiej niezawodności i trwałości porządnie ostatnio podupada, to samo jest chociażby z "Volkswagenami", ale to już temat na zupełnie inną dyskusję...
 
 
 
Waler 
VIP


Wiek: 28
Dołączył: 08 Wrz 2010
Wpisy: 762
Skąd: Ożarów Mazowiecki
Wysłany: 2011-08-16, 12:26   

Hezar napisał/a:
No właśnie, czy takie opory generowane są tylko wówczas, gdy U400 stoi w miejscu? Czy podczas jazdy sytuacja się poprawia? Jeżeli tak, to jak bardzo?

I tak źle i tak niedobrze.

Hezar napisał/a:
Jak wygląda praca amortyzatorów podczas zwykłej jazdy po nierównościach bez jakiegokolwiek obciążenia pojazdu? Czy zawieszenie jest tak twarde, że w zasadzie nie zbiera nierówności, czy też widoczna i odczuwalna jest chociażby namiastka ich pracy?

Amortyzatory świetnie uginaja się, gdy pojazd bujamy na boki. Można nawet podnieść jedno koło na 10 studów od ziemii, a inne sie nie oderwą od podłoża. Więc na zwykłą zabawę po nierównościach Unimog nadaję się świetnie. Natomiast gdybyś pokonywał poprzeczną nierówność (jakiś próg) to nic sie nie ugnie.

Hezar napisał/a:
Czy mam rozumieć, że zakres pracy to kąt 180 stopni, od ułożenia ramienia w przód, poprzez skręt w prawo, aż do ułożenia tył? To by mniej więcej wynikało ze zdjęć...

Jeżeli zamieniamy miejscami HDS z tyłu na przód to wtedy chwytak znajduje się na dachu pojazdu. Żeby był do czegoś przydatny trzeba go przekręcic co najmniej 90^ w prawo (patrząc z przodu pojazdu) by coś chwycił leżącego z boku. Gdy chcemy przenieśc to na lewa stronę nastepuje zonk, bo max. obrót to "na wprost". No chyba że przekręcimy HDS z towarem nad kabiną to wtedy się operacja uda. Ale chyba tak się nie robi w realu, bo stwarzane jest niepotrzebne zagrożenie :)

Co do marki Mercedes to nic więcej się nie wypowiadam...
Ostatnio zmieniony przez Waler 2011-08-16, 12:27, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Hezar 

Wiek: 39
Dołączył: 29 Sie 2016
Wpisy: 933
Skąd: Oberschlesien
Wysłany: 2011-08-16, 12:36   

Waler93 napisał/a:
I tak źle i tak niedobrze.

Będę upierdliwy: Proszę o bardziej dokładną odpowiedź.
 
 
 
Waler 
VIP


Wiek: 28
Dołączył: 08 Wrz 2010
Wpisy: 762
Skąd: Ożarów Mazowiecki
Wysłany: 2011-08-16, 12:49   

Hezar napisał/a:
Będę upierdliwy

Jesteś
Więc sprawa ma się tak:
Powodem ciężkiego skrętu są dwa. Pierwszy to zastosowanie do układu skrętnego zwykłych pinów zamiast tych z poślizgiem. Liftarmy które służą za cięgna są właśnie takimi połączone. Gdyby je zamienić na piny z poślizgiem chodziłoby jak nasmarowane olejem.
Druga sprawa to za mała redukcja względem czarnego bevela na dachu. Układ jest taki:
Listwa zębata 7L do skrętu --> bevel 12T --> "podwyższenie" osi przez zastosowanie 3 zębatek 16T --> przełożenie kątowe - 2 knoby.
Gdyby zastosował jakąś redukcję np. 1:3 to sprawa o wiele by sie ułatwiła. W tym momencie by skręcić koła max w prawo lub w lewo czarny bevel na dachu kręci się 90^ w lewo i 90^ w prawo. Wolałbym więcej się nim nakręcić i płynnie skręcić kołami, niż nie skręcić i denerwować się.
To sa główne powody kiepskiego skrętu.
Oczywiście płaskie opony mu w tym nie pomagają.
Ostatnio zmieniony przez 2011-09-01, 22:33, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
djtermoz 

Wiek: 43
Dołączył: 26 Paź 2007
Wpisy: 176
Skąd: Boston
Wysłany: 2011-08-16, 12:58   

Waler93 napisał/a:
Amortyzatory świetnie uginaja się, gdy pojazd bujamy na boki. Można nawet podnieść jedno koło na 10 studów od ziemii, a inne sie nie oderwą od podłoża. Więc na zwykłą zabawę po nierównościach Unimog nadaję się świetnie. Natomiast gdybyś pokonywał poprzeczną nierówność (jakiś próg) to nic sie nie ugnie.

Ale to chyba normalne, nie? W końcu przy "bujaniu" używasz tylko jednego z amortyzatorów (prawego lub lewego) a przy uginaniu dwóch. Nic dziwnego, że trzeba użyć większej siły.
Ostatnio zmieniony przez djtermoz 2011-08-16, 12:59, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Hezar 

Wiek: 39
Dołączył: 29 Sie 2016
Wpisy: 933
Skąd: Oberschlesien
Wysłany: 2011-08-16, 13:29   

Waler93 napisał/a:
Jesteś

Nic już na to nie poradzę - ten typ tak ma, ale dzięki temu uzyskałem taką odpowiedź, o jaką mi chodziło ;^) Dzięki!

Zestaw zauroczył mnie w zasadzie już po obejrzeniu pierwszych, miniaturowych zdjęć i powiedziałem wówczas sobie, że na pewno go kupię.
Po przeczytaniu wstępnych recenzji niestety po raz wtóry okazało się, że kolejny "flagowiec" nie ustrzegł się pewnych niedoróbek (choć jak widać na przykładzie "U400", nie jest aż tak źle) i moje nastawienie lekko uległo zmianie na minus, zaś z konkretnych chęci wydania kilku stów na to cudo wyraźnie uszło powietrze.
Fakty są jednak takie, że im dłużej oglądam ten zestaw, tym bardziej niknie fatum wszelkich niedociągnięć.
Podtrzymuję zatem wcześniejszą decyzję: Jak Bozia i - tak wzywana przez naszego Krisa - Matka Boska dają, na 100% kupię tego "Mesia".
 
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,083 sekundy. Zapytań do SQL: 13