Forum LUGPOL Strona Główna Forum LUGPOL
www.lugpol.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
[MOC] Wahadłowiec dmaca (ver. 1.0) - w realu...
Autor Wiadomość
TT 
VIP


Wiek: 32
Dołączył: 27 Maj 2004
Wpisy: 1181
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2006-06-06, 16:37   

To dopiero masakra... Zresztą i tak już przez te klocki kręgosłup pokrzywiłem :/

Robi się nie porządek w temacie.
_________________
Pozdrawiam,
Tomek
 
 
 
dmac 
Adminus Emeritus


Wiek: 49
Dołączył: 17 Cze 2004
Wpisy: 2217
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2006-06-06, 16:48   

TT napisał/a:

Heh przyznałbyś się, że żona Ci kazała się wynieś do piwnicy ze swoimi zabawkami ;) :D
(...) ja musze składać na kanapie :/


Wręcz przeciwnie, jest niepocieszona, bo dotąd miała mnie na oku, a teraz... Ostatnio siedziałem tam i budowałem do drugiej w nocy :D

A kanapa to fatalne miejsce, ja właśnie z łóżka wyniosłem się z klockami do piwnicy. Blat mam wysoki i siedzę na stołku więc dla kręgosłupa optymalnie. Tylko szafek z szufladkami brak...

No i racja, dosyć już tego OT.

Ruchoma platforma lądownicza doczekała się migającego, czerwonego światełka :)
_________________
Pozdrawiam,
dmac

_________________
The absence of limitations is the enemy of art - Orson Welles
 
 
 
Jerac 
Zdemodywowany


Wiek: 36
Dołączył: 14 Sty 2006
Wpisy: 2311
Skąd: Sol III, Łódź
Wysłany: 2006-06-06, 18:40   

[OTu ciąg dalszy]

Tak się zastanawiam... od wyjścia z DarkAges jakiś rok temu... to Lego z podłogi zbierałem tylko na czas odkurzania :D. Budowanie na podłodze ma szereg istotnych zalet. Po pierwsze, jest dużo miejsca. Po drugie, nie ma ryzyka że coś spadnie i zrykoszetuje w jedną jedyną szczelinę skąd wydłubać się klocka nie da. Po trzecie, jak się ma niedużą kolekcję, to przynajmniej wszystko widać naraz i nie trzeba się zastanawiać "ile czego mam" :D

Wady - a jakże, są: O ile ja już opanowałem chodzenie wśród stert kanciastego plastiku, to inni nie bardzo. Jak ktoś przychodzi muszę wszystko zgarniać albo ścieżki robić... Po drugie, jak się ma za mało krwi w alkoholu, istnieje ryzyko błędnego przeliczenia pozycji klocka, i wdepnięcie na niego. Zazwyczaj nie stanie się nic; Ale istnieje ryzyko wlezienia na coś wrażliwego lub ostrego (taktak - czy tylko ja wbiłem sobie klocek w skórę? :D).
[/OT]

A jak planujesz zrobić opuszczaną platformę? Bo przyznam iż musi to być ciekawa konstrukcja sama w sobie... BTW, pamiętasz jak podsuwałem Ci pomysły na inne TAKIE modele? Wczoraj, przeglądając ciekawy skądinąd portalik o SW, wyczytałem że AT-AT jest mniej więcej tej samej wielkości co promy klasy Lambda. A że konstrukcja AT-AT jest całkiem realistyczna, pewnie dało by się nawet zrobić chodzenie.... po jednej nodze naraz rzecz jasna, ale przecież na Hoth też tak chodziły ;]

[jeszcze trochę OT]
Ciekaw jestem czy ktoś wie, do czego służa kopuły na mostku niszczycieli ISD i VSD... proszę strzelać, może ktoś wymyśli ;] (żeby ni było - znam odpowiedź, i jest ona lekko zaskakująca. Okazało się że nie wszystko co oczywiste jest oczywiste).
[/OT2]

UWAGA: wszelkie dyskusje na temat kulek na ISD i innych takich proszę TUTAJ
_________________
Galeria moich MOCy
Ostatnio zmieniony przez Jerac 2006-06-06, 20:55, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
 
 
Misterzumbi 
Zasłużony


Wiek: 40
Dołączył: 20 Cze 2006
Wpisy: 1450
Skąd: z piekła
Wysłany: 2006-06-20, 22:57   

Dobry Wieczor,

Po pierwsze, Wahadlowiec jest genialny, na pewno jest to jeden z najlepszych MOCow z Gwiezdnych Wojen jaki kiedykolwiek zostal zbudowany. Poprzeczka jest w tak wysoko ze musze przyznac ze jest napewno w moim TOP 3 (zaraz obok Venatora Primusa, aka NetBus w BS, i obok AT-TE Reto Geigera ktorego MOCe powinien kazdy znac). Swoja droga musze przyznac ze do konca nie wierzylem ze uda sie zbudowac model z "prawdziwych" klockow. Ile razy musiales zamawiac material w Bricklink ;)??

Po drugie mam nadzieje ze uda ci sie dotrzec razem z Shaggiem do Berlina, ja bede na pewno na miejscu i nie moge sie doczekac zeby zobaczyc "potworka" na zywo

Greetings Adam
_________________
Maciej Drwięga napisał/a:
czas naświetlania zdjęcia nie ma wpływu na przezroczystość Jeraca.


kris kelvin napisał/a:
Boże chroń Lugpol.
 
 
 
dmac 
Adminus Emeritus


Wiek: 49
Dołączył: 17 Cze 2004
Wpisy: 2217
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2006-06-20, 23:46   

Dzięki za dobre słowo; miło być przyrównywanym do najlepszych :)

Szczerze mówiąc nie liczyłem, ile razy zamawiałem towar na Bricklinku. Na pewno kilkanaście razy, z czego połowę w ostatnich tygodniach, gdy zostały do sprowadzenia dosłownie pojedyncze części. Może drugie tyle zakupów zrobiłem na Allegro; kilka razy wspomogli mnie też koledzy z Forum.

Myślę, że spotkamy się w Berlinie. W najgorszym razie pojawię się tam na jeden dzień.
_________________
Pozdrawiam,
dmac

_________________
The absence of limitations is the enemy of art - Orson Welles
 
 
 
dmac 
Adminus Emeritus


Wiek: 49
Dołączył: 17 Cze 2004
Wpisy: 2217
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2006-06-24, 15:23   

Właśnie wrzuciłem na Brickshelf dwa zdjęcia i dwa filmy (nazwy wszystkich nowych plików kończą się na "outside") ruchomej platformy pod wahadłowcem. Nie są może za dobre, ale coś niecoś widać. Myślę, że działanie i wygląd całości już się nie zmieni przed imprezą w Berlinie.

http://www.brickshelf.com...ack_outside.jpg
http://www.brickshelf.com...ont_outside.jpg
http://www.brickshelf.com...iew_outside.mpg
http://www.brickshelf.com...own_outside.mpg

Zasada działania: wzdłuż stojaka ciągną się dwie ścieżki gear racków, po których wjeżdża wózek z platformą. W wózku mieści się silnik z 8735, przekładnia ślimakowa oraz koła zębate od frontu i koła z malutkimi gumowymi oponami od tyłu - w sumie cztery osie, dające stabilność wózka.
_________________
Pozdrawiam,
dmac

_________________
The absence of limitations is the enemy of art - Orson Welles
 
 
 
Ciamek 
VIP
Ciamosław Ciamek


Wiek: 38
Dołączył: 25 Cze 2004
Wpisy: 2559
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2006-06-24, 16:39   

Fajna sprawa, ale... gdzie jakieś figurki ? Jakiś komitet powitalny by się przydał ; o)
A czy ta platforma też jest ze świata SW czy to własna inwencja?
_________________
Zdrufko, Ciamek
 
 
 
dmac 
Adminus Emeritus


Wiek: 49
Dołączył: 17 Cze 2004
Wpisy: 2217
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2006-06-24, 19:49   

Eee, zawsze mnie irytowały (a może zazdrosny jestem po prostu) te wypasione dioramy z SW, z udziałem setek figurek szturmowców, obowiązkowym Imperatorem, sześcioma gwardzistami itd... Zwykle centralnym punktem był standardowy wahadłowiec z zestawu 7166, czyli model dość słaby, a to oznaczało, że diorama zmieniała się w pokaz pod hasłem: "zobaczcie, ile kasy wydałem na ludziki". Wolę, żeby ludzkość przyglądała się mojemu modelowi. W kolekcji synów znalazłbym odpowiednie figurki, ale zrezygnowałem.

A platformy lądownicze jako takie występują oczywiście w świecie SW, ale nie wyglądają tak jak moja. Zrobiłem ją trochę szkicowo, w zadadzie tylko po to, żeby nogi i rampa nie dyndały idiotycznie w powietrzu, gdy model "ląduje", a że chciałem pokazywać go także w locie, musiałem zrobić ruchomą (bo silniki nie uniosłyby samego wahadłowca). Dodatkowa korzyść jest taka, że model stoi (czy też wisi) bardzo pewnie, bez żadnych podpórek, których wymagałby, gdyby stał solo, na podwoziu.
_________________
Pozdrawiam,
dmac

_________________
The absence of limitations is the enemy of art - Orson Welles
 
 
 
Misterzumbi 
Zasłużony


Wiek: 40
Dołączył: 20 Cze 2006
Wpisy: 1450
Skąd: z piekła
Wysłany: 2006-06-26, 02:15   

Cytat:
Eee, zawsze mnie irytowały (a może zazdrosny jestem po prostu) te wypasione dioramy z SW, z udziałem setek figurek szturmowców, obowiązkowym Imperatorem, sześcioma gwardzistami itd...


Eee, zazdrosny jestes ;) Ja tez zawsze myslalem ze to dla bajeru, zeby pokazac ile ludzikow juz nie mozna kupic na Bricklinku. Myslalem tak dlugo az poznalem kogos kto zbudowal hangar z kawalkiem Death Star. Isc i wybulic 30 baksow za jedna figurke jest latwo (przynajmniej jak sie ma kase), ale szukac piec lat i kupowac po jednej na ebay (i miec sczescie) to co innego (kumpel kupowal nawet osobne czesci figurek, ktore potem skladal do kupy).
Ale jak tak patrze na to biale cudo, to dochodze do wniosku ze na "twoj hangar" potrzebowalbys jakies... trzy garaze. To juz lepiej zbudowac kawalek rampy na Endor, z paroma swiatelkami, jakims Drzewkiem z tylu, Vaderem ktory gada z Lukiem o tym jak bardzo mu sie podoba jego miecz...
Wbrew pozorom figurki ozywaja budowle (tylko samozwani "specjalisci" na BS niemaja otym pojecia), pomagaja tez w pokazaniu (w Lego moim zdaniem "jakiejs tam") skali.
Z tym ze musial bys najpierw wiedziec ile masz miejsca w twojej planowanej gablocie...

Buduj dalej.

Pozdrowienia Adam
_________________
Maciej Drwięga napisał/a:
czas naświetlania zdjęcia nie ma wpływu na przezroczystość Jeraca.


kris kelvin napisał/a:
Boże chroń Lugpol.
 
 
 
szimonek 
LeJOS compatible


Wiek: 42
Dołączył: 06 Cze 2006
Wpisy: 118
Skąd: Legionowo
Wysłany: 2006-06-26, 11:45   

Misterzumbi napisał/a:

To juz lepiej zbudowac kawalek rampy na Endor, z paroma swiatelkami, jakims Drzewkiem z tylu, Vaderem ktory gada z Lukiem o tym jak bardzo mu sie podoba jego miecz...


To stwierdzenie ma swoj klimat, nie ma co :-) Tak jakos w weekend mnie naszlo i odsiedzialem swoje przed kompem i jestem ponownie po epizodach 4-6 :-) To co zauwazylem to znowu zmodyfikowana wersja rozszerzona "Powrotu Jedi" - na koncu jak obok "widm" Yody i Obi-Wana pojawia sie Anakin, to tym razem byl to obraz Haydena Christensena, a nie tego aktora co oryginalnie robil za twarz Anakina... ciekawe :-)

Musze tez przyznac ze nigdy nie rozumialem idei dioram... sa takie statyczne... Fakt ze odwzorowanie szczegolow zwieksza doznania estetyczne, ale w moim przypadku ogladanie np. galerii dioram, wyglada mniej wiecej tak ze robie wdech, potem wyrzucam z siebie: "Aaaaaaach jakie to sliczne! (chce takie, chce! chce! chce!)" i przechodze do ogladania nastepnych kilkunastu dioram powtarzajac przy co drugiej to samo... :-)

Pozdrawiam
Szymon
 
 
 
Misterzumbi 
Zasłużony


Wiek: 40
Dołączył: 20 Cze 2006
Wpisy: 1450
Skąd: z piekła
Wysłany: 2006-06-26, 12:44   

Czesc,

Pozwole sobie na maly offtopic.
Co do statycznosci dioram (ja nazywam to makiety) masz racje, ale tylko dlatego ze wiekszosc budowniczych buduje makiety bez podstawowej wiedzy o temacie. Nie wystarzy zklecic domek postawich dwa auta i trzy ludziki. Makieta musi byc mala scenka, jak w teatrze, opowiadac male historyjki, musi sie cos dziac co przykuwa uwage tego co oglada. Takie male opowiastki znajdziesz w KAZDEJ galerii Mijaspera na BS.
Osobnym problemem sa takie male detale do ktorych trzeba miec wyczucie, jakis stary rower za domem, kartony, trawa ktora rosnie gdzies w kacie, kable (ktorych jakos zaden budowniczy z niwiadomych powodow nie zauwaza) itp. itd.
Wiekszosc budowniczych nie zwraca uwagi na takie drobnostki.
Nie kazda diorama musi byc statyczna, wystarczy pomyslec i zaaranzowac scenke jak sie nalezy (nie budowac np, drog i budynkow "paralelnie" do bokow makiety "ino" troche krzywo).

Zdrowia zycze
_________________
Maciej Drwięga napisał/a:
czas naświetlania zdjęcia nie ma wpływu na przezroczystość Jeraca.


kris kelvin napisał/a:
Boże chroń Lugpol.
 
 
 
dmac 
Adminus Emeritus


Wiek: 49
Dołączył: 17 Cze 2004
Wpisy: 2217
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2006-06-26, 13:07   

Oczywście masz rację, że dioramy jako takie bywają niekiedy znakomite. Ja wypowiadałem się negatywnie o tym konkretnym przypadku scen z setkami szturmowców itd - to już ma niewiele wspólnego z budowaniem, a więcej z ustawianiem minifigów :) .
A jeśli chodzi o scenę z Endoru, to oczywiście byłoby pięknie... Tu jest nawet niezły przykład platformy lądowniczej: http://www.brickshelf.com...y.cgi?i=1776330
Tylko że jest ona za mała nawet dla tego maleństwa 7166, a co tu mówić o moim olbrzymie? To oznacza, że zbudowanie przyzwoitej platformy w mojej skali wymagałoby zgromadzenia znacznie większej liczby klocków, niż potrzebowałem na zbudowanie statku. W dodatku model zrobiłby się statyczny, bo mechanizm podnoszenia statku jest awykonalny (za duża masa), a mechanizm opuszczania platformy straciłby sens (i też nie uniósłby tak wielkiej połaci).
I dlatego w moim przypadku, gdzie liczy się model statku, platforma, choć ruchoma, jest tylko celowo skromnym dodatkiem.

Tylko że, cholerka, właśnie zacząłem sobie wyobrażać jak pięknie byłoby zrobić taką olbrzymią platformę, z Vaderem i Lukiem, szturmowcami, AT-AT, lasem....
_________________
Pozdrawiam,
dmac

_________________
The absence of limitations is the enemy of art - Orson Welles
Ostatnio zmieniony przez dmac 2014-01-24, 17:07, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Misterzumbi 
Zasłużony


Wiek: 40
Dołączył: 20 Cze 2006
Wpisy: 1450
Skąd: z piekła
Wysłany: 2006-06-26, 13:55   

Dobry,

Cytat:
Ja wypowiadałem się netatywnie o tym konkretnym przypadku scen z setkami szturmowców itd - to już ma niewiele wspólnego z budowaniem, a więcej z ustawianiem minifigów


Tak tak, rozumiem, niestety ustawianie figurek jest to o wiele czesciej spotykana opcja niz porzadne budowanie kawalka hangaru...

Cytat:
Tylko że jest ona za mała nawet dla tego maleństwa 7166, a co tu mówić o moim olbrzymie? To oznacza, że zbudowanie przyzwoitej platformy w mojej skali wymagałoby zgromadzenia znacznie większej liczby klocków, niż potrzebowałem na zbudowanie statku.


Ja nawet nie pomyslalem o budowaniu calej platformy (bo wtedy mozesz odrazu zaczac budowac hangar), tylko wycinka, maly kawalek tak z kazdej strony wachadlowca po 5 cm wiecej niema to byc diorama tylko podstawka, trudno opisac, moze do wieczora narysuje i wrzuce rysunek na BS...

Cytat:

Tylko że, cholerka, właśnie zacząłem sobie wyobrażać jak pięknie byłoby zrobić taką olbrzymią platformę, z Vaderem i Lukiem, szturmowcami, AT-AT, lasem....


Nooo... to wszystkiego najlepszego (juz myslalem ze ja jestem wariat, Jakos od dluzszego czasu korci mnie pomysl na wpol zatopinego X-Winga i kawaleczek Dagobah ;)), a gedzie bedziesz mieskal?

Aha , tutaj masz juz ATATa, musisz tylko skopiowac :P

http://www.fbtb.net/gareth/UCSatat/index.html

Noto przyjemnego przekonywania zony

Greetings Adam
_________________
Maciej Drwięga napisał/a:
czas naświetlania zdjęcia nie ma wpływu na przezroczystość Jeraca.


kris kelvin napisał/a:
Boże chroń Lugpol.
 
 
 
dmac 
Adminus Emeritus


Wiek: 49
Dołączył: 17 Cze 2004
Wpisy: 2217
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2006-06-26, 14:05   

Cytat:

Aha , tutaj masz juz ATATa, musisz tylko skopiowac :P


Tak, znam ten model, jest przepiękny. Wnętrze wygląda na skalę minifig, więc w zasadzie dobre ma rozmiary do mojego wahadłowca... Skopiować model AT-AT byłoby bez sensu, ale spotkać się z tym gościem na jednej wystawie i urządzić dioramę... Tylko ten brakujący detal zwany lądowiskiem - musiałby być jeszcze znacznie wyższy od AT-AT, naprawdę majątek by kosztował. Hmm.... Znowu musiałbym sprowadzać klocki na handel, żeby zarobiły na zakup części do modelu. Nie mam na to czasu, w tym cały problem.
_________________
Pozdrawiam,
dmac

_________________
The absence of limitations is the enemy of art - Orson Welles
 
 
 
Misterzumbi 
Zasłużony


Wiek: 40
Dołączył: 20 Cze 2006
Wpisy: 1450
Skąd: z piekła
Wysłany: 2006-06-26, 14:10   

To znaczy ze Zone juz przekonales :O ??

Jezeli tak to zycze ci czasu

Greetings Adam
_________________
Maciej Drwięga napisał/a:
czas naświetlania zdjęcia nie ma wpływu na przezroczystość Jeraca.


kris kelvin napisał/a:
Boże chroń Lugpol.
 
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,046 sekundy. Zapytań do SQL: 9