Forum LUGPOL Strona Główna Forum LUGPOL
www.lugpol.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
[MOC] DA-3 Dalila
Autor Wiadomość
VanKrawiec 
Niekwestionowany lider niczego


Wiek: 30
Dołączył: 24 Sie 2007
Wpisy: 34
Skąd: Pruszków
Wysłany: 2012-11-03, 16:02   [MOC] DA-3 Dalila

-Weź mnie jakoś ładnie zapowiedz...
-Znaczy jak?
-No, ładnie jakoś, to mój pierwszy prezentowany MOC.
-Ładnie?
-Tak, ładnie.
-Już ?
-Już.
-Uwaga, to jego pierwszy prezentowany MOC, bumtararam 50 zł się należy.
-...


Czołem.
Jeszcze mnie dobrze nie znacie, choć forum obserwuję od dłuższego czasu. Jako, że nie mogłem dotąd pochwalić się żadnym MOCem (dark age, gray age, laziness age itp.), nie zabierałem specjalnie głosu w dyskusjach. W końcu kto by uwierzył gołowąsowi, który ostatnio zbudował cokolwiek, gdy Warszawa miała jedną linię metra. Ale od dzisiaj to się zmienia (nie chodzi, broń Boże, o metro), tak więc przygotujcie się na mój nieskończony spam i ogólną teorię wszystkiego, gdyż chcę wam zaprezentować...

DA-3 Dalila


Pomysł na stworzenie latadła powyższego typu kusił mnie od dawna. Jest to luźna, interpolowana interpretacja Samsona z filmu 'Avatar'. Filmu w moim odczuciu mdłego jak herbata parzona z tych samych fusów piąty raz. Jednak, tak to już bywa, że i w nędznych filmach trafia się coś ciekawego (Uwaga - kolejność jest nieprzypadkowa),czyli ładne aktorki, fajne maszyny , rozwalający dialog lub napisy końcowe.


Galeria (będzie): TUTAJ
Dla mniej cierpliwych deeplinki: TUTAJ (do 21 włącznie).

Jaka jest budowla, każdy niech sobie obejrzy. Jest parę rzeczy, które mogłyby lepiej wyglądać. Przykładowo płozy, czy ogon, z którego nie jestem zadowolony, ale brak mi pomysłu na lepszy.
Nie ma tu jakiejś odkrywczej techniki budowania, więc nie mogę sobie rościć prawa Zbawcy Klockowych Budowniczych i ich Minifigów, choć bardzo bym chciał.

Proszę o krytykę (konstruktywną i niekonstruktywną, dotyczącą MOCa czy zdjęć - wezmę każdą), ale proszę także o wyrozumiałość. Szczególnie gdyż jeszcze nie jestem na etapie, gdy kupuję klocki pod MOCa, tylko robię MOCa z klocków, które posiadam. Zważcie też na fakt, że jeszcze do niedawna, limonkowy klocek mogłem zobaczyć tylko na zdjęciach albo jak za dużo wypiłem, serek to wtryniałem na śniadanie, a smoke uprawiałem w knajpach i nie oznaczał koloru szyby.

Ot i tyle...
Jeszcze parę symbolicznych fotek na flickr: TUTAJ
Ostatnio zmieniony przez VanKrawiec 2012-11-04, 00:11, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
 
Jetboy
[Usunięty]

Wysłany: 2012-11-03, 16:15   

Całkiem zacne, zwłaszcza rotory z gąsienic mi się podobają.
Czekam na kolejne równie udane (a może nawet lepsze) prace :)
 
 
 
eric trax 
Administrator
Wieslav the Corn


Wiek: 32
Dołączył: 28 Lut 2011
Wpisy: 1798
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2012-11-03, 17:58   Re: DA-3 Dalila

VanKrawiec napisał/a:

Proszę o krytykę (konstruktywną i niekonstruktywną, dotyczącą MOCa czy zdjęć - wezmę każdą)


Skoro każdą to uwielbiam ten opis, szczerze powiem przysłonił mi moca.
_________________
Na warsztacie:
- Krone Big X 770 - 100%
 
 
 
 
dmac 
Adminus Emeritus


Wiek: 49
Dołączył: 17 Cze 2004
Wpisy: 2192
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2012-11-03, 20:28   Re: DA-3 Dalila

Bardzo przyjemny model.
Trochę szkoda, że tylko luźno się wzorowałeś na pojeździe z "Avatara", bo tym samym skazujesz się na porównania i - niestety - lekko przegrywasz z oryginałem pod względem tzw. dizajnu ;) .
Podoba mi się, jak wpasowałeś szybę. Podobają mi się detale takie jak - jeśli dobrze widzę - szare połówki małych obrotnic wpasowane gdzieś w kadłubie. Porada: im więcej takich szczególików wykonanych z najdrobniejszych dostępnych elementów, tym bardziej realistycznie wyglądają tego typu modele.
Wirniki trochę za małe chyba?
Poza tym, zrobiłeś dobre zdjęcia, ale... pomóż sobie i zacznij kupować mniej czarne zestawy (albo pojedyncze cześci), bo naprawdę trudno jest dobrze wyeksponować czarny model na fotkach. Zobacz, nawet Sariel przestał budować wyłącznie czarne ;) .

Tak czy owak, jak pisałem, model bardzo przyjemny. Udany debiut!
_________________
Pozdrawiam,
dmac

_________________
The absence of limitations is the enemy of art - Orson Welles
Ostatnio zmieniony przez dmac 2012-11-03, 20:29, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
VanKrawiec 
Niekwestionowany lider niczego


Wiek: 30
Dołączył: 24 Sie 2007
Wpisy: 34
Skąd: Pruszków
Wysłany: 2012-11-03, 22:10   Re: DA-3 Dalila

dmac napisał/a:
Trochę szkoda, że tylko luźno się wzorowałeś na pojeździe z "Avatara", bo tym samym skazujesz się na porównania i - niestety - lekko przegrywasz z oryginałem pod względem tzw. dizajnu ;) .
Gdybym się nie przyznawał, że to niby z Avatara to by nikt nie zauważył ;)
Zdaję sobie sprawę, że w konfrontacjach typu 'oryginał vs moja wersja' mogę liczyć co najwyżej na ciężko wypracowany remis. Jednak porywanie się na oryginał zawsze kończy się chęcią kupowaniem klocków pod MOCa, a jako debiutant trzymałem się wersji "rób z tego co masz". Po drugie jakoś nie mam ręki do dokładnego odwzorowywanie, gdyż jako ekspert w każdej dziedzinie zawsze dochodzę do momentu:
"eee tam, ja bym zrobił tak, a nie jak jest w oryginale..."
potem znowu sobię mówię, że miałem robić model, no ale sam z sobą nie będę się sprzeczał, więc... zostaje po mojemu.

Winą też może być tył, który mam wrażenie, zaburza bryłę, ale może za długo już na niego patrzyłem.
Na szczęście tył, jak nazwa wskazuje, jest z tyłu, a nie z przodu, bo tam jest przód. Dzięki temu tył (z tyłu) jest zazwyczaj mniej widoczny niż przód (z przodu). No chyba, że ktoś zacznie patrzeć od tyłu, wtedy tył jest z przodu i cały mój misterny, i jakże przebiegły, plan bierze w łeb.

dmac napisał/a:
Poza tym, zrobiłeś dobre zdjęcia, ale... pomóż sobie i zacznij kupować mniej czarne zestawy (albo pojedyncze cześci), bo naprawdę trudno jest dobrze wyeksponować czarny model na fotkach.
Czarne klocki. Tak wiem. Też bym wolał inne kolory, ale w tak zwanych dawniejszych czasach, a 80% moich klocków jest sprzed 1997, królowały proste kolory w tym czarny - ale mam zamiar "sobie pomóc" i to zmienić. Ponadto nie będę mówił co mnie strzelało przy fotografowaniu tej ciemnicy, gdyż w polu rażenia są niepełnoletni, ale wiedzcie, że mnie mocno strzelało.

dmac napisał/a:
Wirniki trochę za małe chyba?
Tak wirniki są za małe. Ale jeśli zrobiłbym większe ciężko by było 'usztywnić' gąsienice by przypominały okręgi. I tak już przypominają kółka jakie rysowałem w wieku 3 lat, a powiedzmy uczciwie, że to nie były najlepsze kółka jakie wykonałem w swojej karierze.

eric trax napisał/a:
Skoro każdą to uwielbiam ten opis, szczerze powiem przysłonił mi moca.
Liczy się sukces na każdym (lug) polu.

Jetboy napisał/a:
Czekam na kolejne równie udane (a może nawet lepsze) prace :)
Biorąc pod uwagę, że na forum zarejestrowałem się w połowie 2007 roku, pierwszego MOCa zaprezentowałem pod koniec 2012 roku to prezentacja następnego MOCa wypada... niech no spojrzę w kalendarz...już chwilkę... 5 marca 2018. Gorąco zapraszam ;)
 
 
 
dmac 
Adminus Emeritus


Wiek: 49
Dołączył: 17 Cze 2004
Wpisy: 2192
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2012-11-03, 22:29   Re: DA-3 Dalila

VanKrawiec napisał/a:
ciężko by było 'usztywnić' gąsienice by przypominały okręgi


Prawdziwy harcerz nigdy się nie poddaje. Flex (rigid hose) Twoim przyjacielem!

A wcześniej nie zwróciłem uwagi, że 5 lat zwlekałeś z opublikowaniem pierwszego MOCa. Jeśli w tym czasie systematycznie odwiedzałeś LUGPol, to masz dobre przygotowanie teoretyczne ;) .
_________________
Pozdrawiam,
dmac

_________________
The absence of limitations is the enemy of art - Orson Welles
 
 
 
VanKrawiec 
Niekwestionowany lider niczego


Wiek: 30
Dołączył: 24 Sie 2007
Wpisy: 34
Skąd: Pruszków
Wysłany: 2012-11-04, 00:22   Re: DA-3 Dalila

dmac napisał/a:
Prawdziwy harcerz nigdy się nie poddaje. Flex (rigid hose) Twoim przyjacielem!
Bawiłem się trochę flexami, bo mam parę (kto bogatemu zabroni). Efekt jednak nie był najlepszy. Najprawdopodobniej zabrakło mi dobrego podejścia do tematu - w końcu mój geniusz też miewa przerwy.

Wrzuciłem parę przykładowych fotek na flickr (patrz pierwszy post) - nie wiem po co. Chyba żeby zobaczyć jak to tałajajstwo działa.
 
 
 
Szerszen 
VIP
Brick Warrior


Wiek: 45
Dołączył: 30 Mar 2012
Wpisy: 1785
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-11-04, 10:24   

Na oko sądząc bardzo bawialny MOC.
_________________
Jeden klocek zgubię a drugi zepsuję. ;)
 
 
 
VanKrawiec 
Niekwestionowany lider niczego


Wiek: 30
Dołączył: 24 Sie 2007
Wpisy: 34
Skąd: Pruszków
Wysłany: 2012-11-04, 23:04   

Szerszen napisał/a:
Na oko sądząc bardzo bawialny MOC.
Faktycznie nie jest 'półkownikiem'. Można nim spokojnie latać po różnych pomieszczeniach użytkowych. Przeszedł nawet przymusowy crash test. Skubany tylko czekał aż się odwrócę i zdecydował, że spadnie z metrowej półki. Odpadły jedynie płozy i ogon - czyli jak by nie patrzeć części, z których nie jestem zadowolony.
 
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,055 sekundy. Zapytań do SQL: 9