Forum LUGPOL Strona Główna Forum LUGPOL
www.lugpol.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
[MOC] Husarz
Autor Wiadomość
mara55o 


Wiek: 30
Dołączył: 19 Lip 2012
Wpisy: 29
Skąd: Rozdrażew\Krotoszyn
Wysłany: 2013-01-12, 14:29   [MOC] Husarz

Chciałbym wam zaprezentować swojego pierwszego MOCa którym jest polski Husarz.
Patriotyczny MOC który został natchniony obrazkiem z KWEJKA.
Zaintrygował mnie ten temat i zacząłem czytać na ten temat...
Później dostałem natchnienia i zbudowałem swojego własnego kawalerzystę...



Krótko opowiastka na temat husarii..

Husaria, czyli najlepsza jazda świata.
Pierwsi husarze pojawili się w Polsce w 1500 r., lecz złoty okres tej kawalerii rozpoczął się wraz z jej reformą, którą zainicjował Stefan Batory. Już niecałe półtora roku po jego elekcji na króla Polski husarze w bitwie pod Lubieszowem (1577) rozbijają pięciokrotnie liczniejszego wroga – zbuntowanych gdańszczan i zaciężne wojska niemieckie, które mieszczanie wynajęli do obrony swoich interesów. Później zwycięstwa sypnęły się jak z rękawa, każde kolejne bardziej spektakularne.

Poczesne miejsce wśród nich zajmuje bitwa pod Kłuszynem (1610), dzięki której Polska załoga stanęła wkrótce na moskiewskim Kremlu, a polski królewicz Władysław Waza został carem Rosji. W bitwie tej husaria wspięła się na absolutne wyżyny możliwości kawalerii. Piersiami swoich rumaków łamała dębowe płoty. Pokonała kobylice, pikinierów i kirasjerów. Wytrzymała ogień muszkietowy otwierany z minimalnej odległości. Nie zmógł jej ogień licznej artylerii. Przejechała w ciągu doby od kilkudziesięciu do nawet 120 km, walcząc przy tym kilka godzin w lipcowym słońcu, szarżując na przeciwnika nawet po dziesięć razy. I pokonała kilkunastokrotnie liczniejszego nieprzyjaciela! A wszystko to przy minimalnych stratach własnych około 80 zabitych i 100 rannych.

Trudno też pominąć epizod spod Chocimia (1621), kiedy to sam sułtan turecki Osman II, widząc jak garstka 600 husarzy pojedynczą szarżą rozbija 10 tys. jego najlepszych żołnierzy, rozpłakał się z bezsilności.

Krótki filmik przedstawiający husarię w akcji:

YOUTUBE

Także przedstawiam wam swojego jeźdźca:

Polski Husarz



Szarża







Jako, że nie wiedziałem jakie nakrycie głowy mu sprezentować użyłem morionu konkwistadora... Podobieństwo jest co do szyszaka. Zresztą sami oceńcie :)

SZYSZAK MORION

I coś na sam koniec.. Szwed przerażony pod Kircholmem który jest świadomy swojej klęski...




Ocenę pozostawiam wam drodzy LUGPolowicze.. Uczę się na błędach także przyjmę każdą krytykę oraz uwagi :)
_________________
FOREVER LEGO
Ostatnio zmieniony przez mara55o 2013-01-12, 14:35, w całości zmieniany 4 razy  
 
 
 
 
blizzard 


Wiek: 31
Dołączył: 04 Paź 2011
Wpisy: 818
Skąd: Poznań
Wysłany: 2013-01-12, 14:44   

Fajny ludełe, fajne koniałe, szkoda że zdjęcia z taką ziarnistością dużą :(
 
 
 
Sirius 
VIP


Wiek: 29
Dołączył: 09 Wrz 2012
Wpisy: 367
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2013-01-12, 15:02   

Ciekawa praca i generalnie dobry pomysł. Gdzieś ostatnio na eurobrick widziałem husarza, ale mocno customowego. Twój bardziej mi się podoba. Jedyne co bym zmienił to kolor pancerza, hełmu i szabli. Myśląc o husarii automatycznie widzę ich na srebrno, ale wiem, że ciężko o takie części obecnie.
 
 
 
Cevillus 


Wiek: 35
Dołączył: 29 Kwi 2010
Wpisy: 553
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-01-12, 15:11   

Miałeś naprawdę bardzo dobry pomysł ale wykonie jest już słabe.
 
 
 
3dom 
Adminus Emeritus


Wiek: 34
Dołączył: 18 Kwi 2011
Wpisy: 5646
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-01-12, 15:19   

Nie chce byc zlym prorokiem ale czuje, ze do wieczora beda 2 strony o tym czy i kiedy husaria nosila skrzydla :D
_________________
...na mieście już ćwierkają wróble... 🐦🐦🐦
nisiia napisał/a:
SMAŻ SIĘ W PIEKLE ZA TE POSPINANE PLEJTY!!!!!!!!
 
 
 
Jetboy
[Usunięty]

Wysłany: 2013-01-12, 15:21   

Pomysł dobry, tylko trzeba było poczekać na skrzydełka z Chimy, wyszło by znacznie lepiej.
 
 
 
PatrykZ 
Adminus Emeritus


Wiek: 42
Dołączył: 06 Sie 2008
Wpisy: 964
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-01-12, 18:09   

Ano nie nosiła raczej, ale husarz bez skrzydeł to raczej nie husarz, wiec skrzydła moim zdaniem potrzebne :-) Praca w moim typie bo lubie ten okres w naszej historii, ale niestety cos warto byłoby wg. Mnie zmienić. I przyznam, ze sam w tej chwili husarza wykonalbym inaczej jak w pracy sprzed kilku lat. Proponuje zamiast moriona helm rohirrimow z Wladcy Pierscieni. To dlatego, ze mimo podobieństw do moskiewskiej jerychonki ma grzebień, potylice i nosal. Sa tez wersje ze zdobieniami imitujacymi mosiezne wstawki. Puklerz lepszy byłby jednak srebrzysty, a nie złoty, kopia powinna byc dłuższa, np z fleksa połączonego z chromowanym grotem trzymającym sie w proporcu. Skrzydelka, lub skrzydelko lepsze byloby z serii Chima, lub z gietego fleksa z wierconymi otworami, w które powkladane sa pióra. U Ciebie skrzydla wyszly dosc slabo. Warto byłoby pokombinowac z olstrami na pistolety, dotychczas customizowalem je z papieru, ale wierze, ze da sie lepiej :-) Kropierz na koniu wyglada Ok, pomysł dobry, ciekawy jestem jak trzyma sie na grzbiecie. Nie leży mi glowka husarza, z racji tradycji szlacheckiej brodacz, lub sumiasty wasal byłby lepszy, chyba ze to nie towarzysz, a pacholek (szeregowy) :-)
_________________
Dzieńdobry. Czesio lóbi może i fajoskie statki.
 
 
 
Mrutek
[Usunięty]

Wysłany: 2013-01-12, 18:24   

3dom napisał/a:
Nie chce byc zlym prorokiem ale czuje, ze do wieczora beda 2 strony o tym czy i kiedy husaria nosila skrzydla :D

Był i husarz, była i dyskusja o skrzydłach. Nie było dyskusji czy były kominki, z których się dymiło. Chociaż możliwe, że zimą, kiedy był mróz, husarze mogli korzystać z czegoś takiego, ewentualnie może to być przenośna kuchenka polowa na dwa palniki.

Fajna scenka, tylko zdjęcie jakieś takie nieostre.
Ostatnio zmieniony przez Mrutek 2013-01-12, 18:25, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
V1 
VIP


Wiek: 48
Dołączył: 07 Kwi 2007
Wpisy: 2532
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-01-12, 21:28   

Patryku, zachowały się ilustracje przedstawiające husarzy ze skrzydłami. Nie są wymysłem przestraszonego wariata, bo wyszły spod różnych rąk, z różnych krajów, a przedstawiają husarię mniej więcej podobnie.
Zarówno ze skrzydłami pojedyńczymi, jak i podwójnymi, i wersje mocowane albo do pleców, albo do siodła.
Także relacje kronikarzy / świadków.
W świetle tego można chyba przyjąć za fakt, że husaria używała pióropuszy?
Kwestią sporną pozostaje tylko, czy były one używane w walce, czy tylko jako ozdoba paradna. Ja bym się przychylał ku temu ostatniemu właśnie.
_________________
\/1 ______________
 
 
 
Mrutek
[Usunięty]

Wysłany: 2013-01-12, 22:50   

Najbardziej prawdopodobne powody do użycia skrzydeł w walce były dwa:
- obrona przed arkanem, bardzo popularną i skuteczną bronią na używana wschodzie.
Co to jest arkan, znajdźcie sobie.
- znak rozpoznawczy husarii, służący do odróżnienia jej od wojska przeciwnika. W tamtych czasach w Polsce na topie były ciuchy z Turcji i wojsko jednej i drugiej strony momentami wyglądało podobnie.

Byli inni, którzy w tym czasie mieli podobne problemy i rozwiązania:

 
 
 
mara55o 


Wiek: 30
Dołączył: 19 Lip 2012
Wpisy: 29
Skąd: Rozdrażew\Krotoszyn
Wysłany: 2013-01-13, 09:58   

Ja kierowałem się przymocowaniem do siodła nie zaś pleców ... dość sporo czytałem na ten temat. I ten temat to temat sporny. Kopia zaś wydaje się być krótka bo husarz trzyma ją w "połowie" nie zaś pod koniec. Btw twarz akurat taka bo to młody jeździec który pierwszy raz wybrał się na bitwę :)
_________________
FOREVER LEGO
 
 
 
 
Kirysowaty 
Książę Elfów


Wiek: 31
Dołączył: 10 Kwi 2007
Wpisy: 631
Skąd: okolice Radomia
Wysłany: 2013-01-13, 10:42   

Niestety, konkwistador Ci wyszedł, a nie husarz. Skrzydła w ogóle nie przypominają skrzydeł, tylko podwójny piecyk, z którego uchodzą dwie strużki dymu. Próbuj dalej.
_________________
Jellyeater napisał/a:
Jak się kupuje Lego to należy sprawdzić, czy nie zawiera demonów.
 
 
 
PatrykZ 
Adminus Emeritus


Wiek: 42
Dołączył: 06 Sie 2008
Wpisy: 964
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-01-13, 15:49   

F1, Mrutku zgadzam sie, napisałem "raczej" bo rożne opracowania różnie podają :-) Znajomy mi rotmistrz z grupy rekonstrukcji twierdzi, ze nie, bo uniemozliwiony byłby zamach szabla z za pleców. Za zdecydowanie te fakty: nawiązanie do orła i przepychu w jeździe swego rodzaju proznej i bardzo elitarnej, uniemozliwienie schwytania arkanem przez tatarzyna, odroznienie od moskwicina, lub spahisa (stroje i zbroje z wyjątkiem zwierciadlanych były mega podobne), byc moze straszenie koni wroga, w tym byc moze i innych własnych nieprzywyklych do widoku "monstrow" jednostek (pancerni, "wegrzy", dragoni, itp. Ryciny, relacje w tym ta spod Wiednia, itp :-) 3dom, wykrakales :-)
_________________
Dzieńdobry. Czesio lóbi może i fajoskie statki.
 
 
 
Mrutek
[Usunięty]

Wysłany: 2013-01-13, 16:00   

PatrykZ napisał/a:
Znajomy mi rotmistrz z grupy rekonstrukcji twierdzi, ze nie, bo uniemozliwiony byłby zamach szabla z za pleców.

I dlatego specjalnie nikomu nie wierzę (dr House powiedział, że wszyscy zmyślają), tylko sam myślę. Husaria walczyła bardzo, bardzo długą kopią (dłuższą niż kopie kopijników), potem koncerzem, potem resztą. Walczyła przez kilka stuleci, w którymś z tych okresów mogła mieć skrzydła (skrzydło), w innym nie.
Japońcy z obrazka, jakoś sobie dawały radę :)
Powiedz mu, że jest gupi.
 
 
 
3dom 
Adminus Emeritus


Wiek: 34
Dołączył: 18 Kwi 2011
Wpisy: 5646
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-01-13, 16:14   

PatrykZ napisał/a:
3dom, wykrakales :-)


To bylo czuc w powietrzu. Aczkolwiek liczylem na wiecej ;)
_________________
...na mieście już ćwierkają wróble... 🐦🐦🐦
nisiia napisał/a:
SMAŻ SIĘ W PIEKLE ZA TE POSPINANE PLEJTY!!!!!!!!
 
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,042 sekundy. Zapytań do SQL: 11