Forum LUGPOL Strona Główna Forum LUGPOL
www.lugpol.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
71001 Minifigures Series 10
Autor Wiadomość
Miszel 
i tyle...

Wiek: 37
Dołączył: 09 Mar 2010
Wpisy: 253
Skąd: Bielsk Podlaski / Białystok
Wysłany: 2013-05-11, 15:13   

Przy takich kwotach nawet bym się nie zastanawiał, czy trzymać tą tandetę i od razu bum go pożenił na ebay :)
A co do figurek ze złota to nawet na allegro za 2 lata temu była oferta od jednego ze złotników. Sprzedawał wykonaną ze złota replikę hełmu Vadera - cena jak dobrze pamiętam to było 5k zł. Na aukcji była również informacja o możliwości wykonania całej figurki ze złota na indywidualne zamówienie.
_________________
Pirates, Castle i figurki Star Wars, to jest to co tygrysy lubią najbardziej :)
Ostatnio zmieniony przez Miszel 2013-05-11, 16:24, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
 
bacon 
Adminus Emeritus
Master of Disaster


Wiek: 43
Dołączył: 26 Lip 2012
Wpisy: 1510
Skąd: Piekary Śląskie
Wysłany: 2013-05-11, 16:00   

Czyżby 4 Gold z PL? W polskim sklepie na BL znalezione
 
 
 
legosamigos 
VIP


Wiek: 46
Dołączył: 11 Kwi 2012
Wpisy: 3435
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2013-05-11, 22:05   

bacon napisał/a:
Czyżby 4 Gold z PL? W polskim sklepie na BL znalezione

3500 zł za kawałek plastiku pomalowanego na złoto? To już lekka przesada. Za tą kasę wolałbym sobie kupić kilka fajnych zestawów z Lego Technic
_________________
Moje życie jest jak klocki Lego, nigdy nie wiem, co zbuduję
 
 
 
 
bonczyk85 
58kyzcnob


Wiek: 35
Dołączył: 26 Mar 2012
Wpisy: 289
Skąd: Wyszków/Warszawa
Wysłany: 2013-05-11, 22:59   

No nieźle, gratulacje dla znalazcy. Wiedziałem, że prędzej czy później ktoś z nas go dorwie.

Natomiast szczerze to trochę nie rozumiem fenomenu tego "złotego" minifiga i cen za jakie jest wystawiany na sprzedaż. Za taką kasę można by się zaopatrzyć w wiele zacnych zestawów, które cieszyłyby oko o wiele bardziej i dawałyby radości o wiele więcej, niż ta jedna figurka.

To co napisałem nie umniejsza jednak zbytnio zazdrości w stosunku do osób, które go upolowały:)
_________________
My sets
Kolekcjonować czy budować... a może jedno i drugie...?
 
 
 
Kirysowaty 
Książę Elfów


Wiek: 31
Dołączył: 10 Kwi 2007
Wpisy: 631
Skąd: okolice Radomia
Wysłany: 2013-05-11, 23:59   

bonczyk85 napisał/a:
atomiast szczerze to trochę nie rozumiem fenomenu tego "złotego" minifiga i cen za jakie jest wystawiany na sprzedaż. Za taką kasę można by się zaopatrzyć w wiele zacnych zestawów, które cieszyłyby oko o wiele bardziej i dawałyby radości o wiele więcej, niż ta jedna figurka.

Odpowiem cytatem z jednego z albumów Asterixa, który to tekst nieźle chyba oddaje myślenie marketingowców z TLG:
Cytat:
Ludzie kupują A: to, co użyteczne; B: to, co wygodne; C: to, co zabawne; D: to, co budzi zawiść sąsiadów... D: oto droga ataku, która nas interesuje!
_________________
Jellyeater napisał/a:
Jak się kupuje Lego to należy sprawdzić, czy nie zawiera demonów.
 
 
 
panrysiek
[Usunięty]

Wysłany: 2013-05-12, 12:57   

Myślę, że kolekcjonerzy kupujący Gold'a nie mają dylematu: zatrzymać czy kupić ileś tam dużych fajnych zestawów: oni po prostu mają jedno i drugie :)
 
 
 
Bricksley 


Wiek: 29
Dołączył: 30 Mar 2005
Wpisy: 155
Skąd: Stalowa Wola
Wysłany: 2013-05-12, 14:30   

Albo inaczej: kto bogatemu zabroni ;) Swoją drogą brzydka ta figurka, zapewne przez fakt, że cała jest złota. Wolę zwykłe minifigi ;)
_________________
Pozdrawiam, Bricksley :)
 
 
 
Dantes 

Wiek: 33
Dołączył: 16 Sty 2013
Wpisy: 60
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2013-05-12, 16:58   

Nie ze złota, lecz pozłacana. Osobiście przymierzam się do złotego C-3PO, kosztuje 3x Mniej -,-
_________________
Nawet kobieta nie da Ci tego, co mogą dać Ci klocki Lego!

oO
 
 
 
 
Innos 
Sonni


Wiek: 34
Dołączył: 10 Sty 2011
Wpisy: 1026
Skąd: Krakówarszawa
Wysłany: 2013-05-12, 17:47   

Dantes napisał/a:
Nie ze złota, lecz pozłacana
No jak już chcemy być tacy precyzyjni, to pozłacana też nie, bo to by oznaczało, że figurka na powierzchni pokryta jest złotem nawet jeśli w środku jest ABS. [A idąc jeszcze dalej również chromowanie nie jest precyzyjnym pojęciem w kontekście klocków...] No i analogicznie C-3PO, którego chcesz kupić, ma tylko złoty kolor, prawdziwie złotych, oryginalnych C-3PO (14-karatowych) jest na świecie 5 egzemplarzy (->Additional Notes), i raczej żaden nie jest dostępny na rynku. ;-)
_________________
-He's much too bright for that.
-Bright? He's a common ignorant slob. He don't even speak good English.
-He doesn't speak good English.
 
 
 
Dantes 

Wiek: 33
Dołączył: 16 Sty 2013
Wpisy: 60
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2013-05-12, 20:54   

W Twojej notce jest jakiś błąd.

2 zdjęcie przedstawia Chrome Gold C-3PO a trzecie zdjęcie porównanie, a trzecie zdjęcie jest takie samo jak drugie i jest napisane Real Gold. OCB??
_________________
Nawet kobieta nie da Ci tego, co mogą dać Ci klocki Lego!

oO
 
 
 
 
Innos 
Sonni


Wiek: 34
Dołączył: 10 Sty 2011
Wpisy: 1026
Skąd: Krakówarszawa
Wysłany: 2013-05-13, 01:19   

Dantes napisał/a:
OCB??
Obstawiałbym, że na drugim zdjęciu pomyłkowo wrzucono wersję Real Gold zamiast Chrome albo drugiego zdjęcia w ogóle nie powinno być. A wcześniej po prostu nie zwróciłem na to uwagi.
_________________
-He's much too bright for that.
-Bright? He's a common ignorant slob. He don't even speak good English.
-He doesn't speak good English.
 
 
 
Dantes 

Wiek: 33
Dołączył: 16 Sty 2013
Wpisy: 60
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2013-05-13, 14:09   

Ale to samo zdjęcie (2) jest w charakter encyklopedia jako chrome gold c-3po -,-
_________________
Nawet kobieta nie da Ci tego, co mogą dać Ci klocki Lego!

oO
 
 
 
 
Innos 
Sonni


Wiek: 34
Dołączył: 10 Sty 2011
Wpisy: 1026
Skąd: Krakówarszawa
Wysłany: 2013-05-13, 14:27   

A to już ja wymiękam, żadnej z wersji figurki w rękach nie miałem, specem nie jestem, zaufałem jedynie opisowi z BLa. Może wizualnie się nie różnią na tyle, żeby dało się to dobrze ująć na fotkach, ale jeśli tak, to w dotyku i po wadze na pewno każdy odróżni plastik od złota. ;) Gdybyś doszedł, w czym jest różnica, to warto to na BLu zgłosić, żeby poprawili opis i zdjęcia, w końcu nie inaczej, jak przez zgłoszenia ludzi z wiedzą w danym temacie takie bazy danych powstają i są prawidłowe.
_________________
-He's much too bright for that.
-Bright? He's a common ignorant slob. He don't even speak good English.
-He doesn't speak good English.
 
 
 
bacon 
Adminus Emeritus
Master of Disaster


Wiek: 43
Dołączył: 26 Lip 2012
Wpisy: 1510
Skąd: Piekary Śląskie
Wysłany: 2013-05-13, 22:38   71001 Minifigures Series 10 - Mr. Gold

71001 Minifigures Series 10 - Mr. Gold



Mr. Gold to unikalna figurka wydana z okazji 10 serii Collectable Minifigures. Wyprodukowana jedynie w 5000 egzemplarzach. Dostępna w losowo wybranych kartonach z minifigurkami na całym świecie.

Historia

Po tym, gdy Noobi znalazł w Katowicach w Carrefourze swojego Golda zaiskrzyło we mnie, że jednak jest szansa go znaleźć. Wcześniej zbytnio w to nie wierzyłem. Bardziej liczyłem, że zostanie wyłapany przez handlarzy, zanim woreczki trafią do sprzedaży. Nie licząc sklepów z zabawkami, minifigurki zniknęły od mniej więcej 8 serii z Tesco i Reala. Z hipermarketowych sieciówek można je dostać jedynie w Carrefourze i Auchanie. Zrobiłem sobie rozeznanie ile marketów mam w pobliżu (zalety aglomeracji) i zaplanowałem swój mały Tour de Carrefour. Ok, mam wolny weekend więc trzeba to wykorzystać. Pierwszy etap od razu w sobotę ale z marnym skutkiem. Następny wypad zaplanowałem na niedzielę, mapy google i kolejna trasa. Znów fiasko. W chwilach zwątpienia zastanawiałem się czy jestem normalny. Stary chłop lata za figurką. Czy nie jestem zbyt naiwny wierząc, że go znajdę? W sumie odwiedziłem w weekend 16 Carrefourów z czego 5 dużych hipermarketów oraz 11 supermarketów (z czego w 7 nie było w ogóle figurek). Po weekendzie doszedłem do takiej wprawy w macaniu woreczków, że rozpoznanie figurki zajmuje mi jakieś 5-10 sekund i zastanawiam się czy nie zdawać egzaminów na chirurgię precyzyjną :) Wnioski? Nie ma sensu zaglądać do CExpress. W dużych hipermarketach nie dorzucili nic nowego od pierwszego rzutu na początku kwietnia, są same resztki. Za to w CMarket zauważyłem, że jest świeży rzut, po około 2 kartony na market i małe zainteresowanie. Torebki wiszą na paskach i widać, że są dziewicze, nie macane. Zresztą obsługa nie bardzo wie co z tym zrobić, raz się spotkałem, że wisiały na stoisku alkoholowym. W sumie przemacałem jakieś 10 kartonów i nic. Trzeci etap zaplanowany na dzisiaj, w planie 4 małe markety i 1 duży. Po sobocie został mi jeszcze jeden market w Katowicach, o którym zapomniałem, Sosnowiec i Będzin. Jeszcze w Katowicach w budynku gdzie jest CMarket skoczyłem jeszcze na pocztę. Obok poczty jest sklep z zabawkami, pomyślałem wejdę zobaczyć czy jest coś ciekawego (nie miałem go w planach poszukiwawczych). Oczywiście ceny katalogowe no to szybki odwrót ale dojrzałem karton z figami (oni mieli karton, markety mają tylko paski). No to jak już jestem to macam, trochę nieswojo bo przy kasie ale co mi tam, mam misję przecież. Byłem jakoś w środku trzeciego rzędu i JEST. Najpierw pod palce napatoczył się uchwyt na miecz świetlny i już czułem, że jest dobrze. Potem patyk i już byłem pewny na 99%, ale dopiero po znalezieniu kapelusza miałem 100% pewność. Do kasy, 9,99 zł i mission completed. Znalazłem go właściwie przez przypadek ale całość poszukiwań miałem dobrze zaplanowaną. Mam wrażenie, że wcale nie było tak trudno, i że gdybym wyruszył na kolejne markety to dałbym radę znaleźć kolejnego.

Opakowanie

W standardowej saszetce znajdziemy podstawkę, instrukcję oraz dodatkowy przeźroczysty woreczek z elementami figurki. Jest to taki sam woreczek, w którym standardowo znajdują się elementy prosto z Chin, dokładane w niektórych zestawach. Standardowa dla serii CM instrukcja ze wszystkimi figurkami z serii, która w tym wypadku na odwrocie ma indywidualny numer figurki (w moim przypadku 2593/5000) jak również kod potrzebny do zarejestrowania figurki i wydrukowania certyfikatu.



Figurka, czyli nie wszystko złoto co się świeci

Krąży opinia, że Mr. Gold jest, kolokwialnie mówiąc, badziewny. Tak, Mr. Gold to chińska tandeta :) Zwrócić należy uwagę, że każda część (oprócz melonika) posiada jakiś fragment bez chromu, pewnie żeby było za co złapać podczas samego procesu malowania. Sam chrom jest nałożony niedbale. Najbardziej razi brak farby z tyłu rąk! Tak jakby natrysk był tylko od przodu i to co za odstającymi częściami już się nie pomalowało. To chyba jakaś pomyłka, muszę rozeznać zdjęcia w necie czy inne Goldy też tak mają. Nogi zamalowane tylko centralnie, lekko odchylimy figurkę i już wyłazi zwykły pearl gold. Lewa strona ładnie wykończona ale prawa cała w jakieś kropki. Kapelusz z kolei posiada na górnej powierzchni jakby efekt nierówno rozłożonej farby. Sam tors i głowa są ładnie zadrukowane. Wszystko starałem się pokazać na zdjęciach.



Podczas składania też jakoś dziwnie, wszystko składa się jakby z mniejszymi oporami niż każda inna figurka, jakby było mniej dopasowane. Figurka - mam wrażenie - nadaje się do schowania do woreczka lub postawienia na półce ale tylko w ciemnym miejscu, obawiam się że słońce może źle wpłynąć na chrom.

Podsumowanie, czyli jaram się

Mimo wszystkich swoich niedoróbek jest cudny i cieszę się, że to właśnie ja jestem jego właścicielem i mogę uzupełnić o niego swoją kolekcję. A najbardziej cieszę się, że nie dałem za niego 5000 zł ani nawet - osiągane już w Polsce - 1500 zł. Myślę też, że kiedy odnajdzie się wszystkie 5000 figurek ceny mocno spadną. Swojego nie mam najmniejszego zamiaru sprzedawać choć wiem, że teraz na ebay'u mógłbym dostać zawrotną kwotę. Jak już wcześniej pisałem wcale nie było go trudno moim zdaniem trafić, tym bardziej że to drugi Mr. Gold znaleziony w Katowicach. Więc jak komuś zależy niech rusza na markety i sklepy z klockami. A chętnemu ze Śląska mogę dać listę gdzie już byłem i gdzie nie ma sensu na razie szukać :) Starałem się stworzyć dosyć dokładną recenzję, bo w całym internecie takiej jeszcze nie znalazłem. Do tej pory tylko jakieś lepsze lub gorsze zdjęcia.

I należy pamiętać, że staropolskie przysłowie brzmi: „Kto w domu siedzi, ten Golda nie znajdzie”.



Galeria
Mogą się trafić sporawe zdjęcia bo chciałem ukazać wszystkie szczegóły i próbowałem z różnym oświetleniem.
 
 
 
blizzard 


Wiek: 31
Dołączył: 04 Paź 2011
Wpisy: 819
Skąd: Poznań
Wysłany: 2013-05-13, 22:43   

bacon napisał/a:
Figurka, czyli nie wszystko złoto co się świeci

Jakieś jaja normalnie...
 
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,049 sekundy. Zapytań do SQL: 9