Forum LUGPOL Strona Główna Forum LUGPOL
www.lugpol.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
[MOC] Ferrari 458 GT2
Autor Wiadomość
RacingFan 


Wiek: 31
Dołączył: 11 Sty 2010
Wpisy: 112
Skąd: Poznań
Wysłany: 2014-04-16, 01:45   [MOC] Ferrari 458 GT2

Ferrari 458 GT2



Zrozumieć wyścigi
Jako że sport motorowy w Polsce jest niestety mało popularny, stąd na początek trochę wiedzy ogólnej. Będziemy się obracać w tematyce wyścigów płaskich (torowych), które zdecydowanie różnią się od np. rajdów.

Co to jest GT2…?
GT jest to skrót od słów Gran Turismo. Aby w świecie sportu motorowego dany samochód mógł być samochodem typu GT i otrzymać homologację wyścigową, zgodną z regulaminami FIA (Międzynarodowej Federacji Samochodowej), musi być wyprodukowany w minimalnej ilości 25 sztuk wersji drogowych. Sam fakt wystąpienia oznaczenia GT jest informacją, że mamy do czynienia z wersją wyścigową danego modelu (pomijam chwyty marketingowe np. Porsche 911 GT3 RS czy Nissan GTR). Wewnątrz ogólnej kategorii GT występuje podział na GT1, GT2, GT3, ewentualnie GT4. Każde z tych oznaczeń informuje z jakimi modyfikacjami względem wersji drogowej mamy do czynienia. Im mniejsza liczba przy skrócie GT tym większe modyfikacje i lepsze osiągi.
Patrząc na całą gamę samochodów GT, najpopularniejszą i najliczniej występującą na świecie jest kategoria GT3.

Samochody wyścigowe są to samochody przystosowane tylko i wyłącznie do jazdy po torze wyścigowym i nie posiadają prawa do ruchu po drogach publicznych (nie licząc wyścigów rozgrywanych na torach ulicznych, np. Monako, czy eventów promocyjnych). Po pierwsze dlatego, że zgodnie z przepisami ruchu drogowego takiego prawa by nie otrzymały, chociażby ze względu na generowany hałas, a po drugie najprościej w świecie nie nadają się do jazdy w typowym ruchu ulicznym, ponieważ są za niskie (prześwit ok. 3 cm), za dużo palą (magiczne 100 na 100 nie jest w wyścigach żadną sensacją) i są totalnie niewygodne (głównie przez surowe wnętrze i systemy bezpieczeństwa – kubełkowy fotel, klatka bezpieczeństwa, brak fotela pasażera i inne). Również konstrukcja układu napędowego i osprzętu silnika sprawia, że niskie prędkości nie służą takiemu autu.

Dlaczego 458 i dlaczego GT2?
Nie jest łatwo zbudować ładnego super car’a w stylu technic. Ci, który próbowali na pewno się zgodzą. Jeszcze trudniej odwzorować jakiś rzeczywisty samochód. Ja od dawna chciałem złożyć tego typu model, ale dopiero po pojawieniu się nowych paneli stało się to dla mnie wykonalne. Przeglądając auta startujące w FIA GT Word Championship zainspirowało mnie Ferrari, ponieważ kilka pomysłów wpadło mi do głowy od razu. Wersja wyścigowa (GT2)… hmmm…, chyba dlatego, że u mnie wyścigi urosły do rangi religii :) Miejsce wykonania zdjęć oczywiście nie przypadkowe. Tu podziękowania dla mojego kumpla, bez którego zdjęć ani filmu nie byłoby wcale.

Kolorystyka modelu również nie jest przypadkowa. Zbudowanie żółto – czarnego modelu wiązało się po pierwsze z tym, że posiadam najwięcej żółtych i czarnych elementów, a po drugie są to barwy szwajcarskiego zespołu Kassel Racing, w którym ściga się polski kierowca Michał Broniszewski w International GT Open (w tym roku pojedzie również w ELMS w tym samym zespole, ale z innym malowaniem). Przy okazji, tak, to prawda, mamy jeszcze innych kierowców wyścigowych i rajdowych oprócz Roberta Kubicy.

Dla oka
Czy auto się spodoba, czy nie, to na szczęście Wasz problem :) Karoseria zbudowana na zasadzie połączenia liftarm’ów, paneli, kątowych connector’ów i giętkich osiek. Nie jestem mistrzem stylizacji, ale osobiście wydaje mi się, że model jest podobny do pierwowzoru. Myślę, że tył samochodu, wyszedł całkiem dobrze, ale tyły wielu różnych samochodów łatwo odwzorować, gorzej z resztą, co też potwierdziło się we fragmentach pomiędzy drzwiami i tylnymi kołami i co do nich mam trochę mieszane uczucia. Obecna wersja jest wg mnie najbardziej udana i tak zostawiłem, a składałem ją kilka razy, żeby w końcu jakoś to wyglądało. Trochę problemu było z nadkolami. Z pomocą przyszedł jednak fakt, że nie buduję wersji drogowej tylko wyścigową, która ma poszerzane nadkola i dzięki przymusowi montowania tych poszerzeń fragmenty dookoła kół chyba wyszły całkiem nie źle i uwydatniło to kształt całego samochodu.
Spory problem przysporzyła maska, a dokładnie wpasowanie do niej świateł. Najgorsze jest to, że przednie światła 458 są jej najbardziej charakterystycznym i rozpoznawalnym elementem, a rzemieślnicy Ferrari w tym elemencie naprawdę się postarali. Osobiście uważam, że chyba nie jest tak źle, ponieważ tu również było wiele wariantów i wybrałem najbardziej podobny. Kontynuując temat świateł, tylne maja odwrotne kolory. Jednak w tym detalu czuję się usprawiedliwiony, ponieważ najbardziej oczywistym rozwiązaniem tylnych świateł 458 są te elementy, ale okazały się drogie i trudne do zdobycia.

Nie mogę pominąć faktu, że uciekły mi proporcje, zwłaszcza jeśli chodzi o wysokość modelu. Tak naprawdę wszystko powyżej linii łączącej górne krawędzie nadkoli jest o studa lub dwa za wysokie. ALE gdyby nie to, nie udałoby się odwzorować przetłoczeń w okolicach wlewów paliwa, a są to dość ważne elementy karoserii. Ogólnie przy jej modelowaniu chciałem uchwycić główne linie 458 przy użyciu giętkich osiek (zwłaszcza w okolicach tyłu) przy jednoczesnym wypełnieniu powierzchni pomiędzy nimi. Myślę, że udało się złapać najbardziej charakterystyczne elementy tego samochodu. Oceńcie sami.

Model nie posiada wnętrza kabiny kierowcy, ponieważ nie było na nie miejsca . Jedyne elementy wnętrza to kierownica i klatka bezpieczeństwa, to kolejne elementy odróżniające wersję wyścigową od drogowej. Widać je przez „szyby”, których oczywiście brak, oraz po otwarciu drzwi.
Nie ukrywam, że podczas budowy często spoglądałem na ten model i porównywałem co można zapożyczyć, a co złożyłbym zupełnie inaczej. Na pewno 458 użytkownika brunojj1 ma lepsze proporcje, chociaż po głębszej analizie, można się tu i ówdzie przyczepić.

Musicie mi wybaczyć tak długi opis wyglądu. Pozwoliłem sobie, ponieważ mało mamy super car’ów na forum, a wygląd w takim MOC’u to jednak ważna sprawa. A dla mnie ta konstrukcja jest szczególna. O mechanice będzie mało…

Prawie bym zapomniał. Soft axle 14, które stanowią górne krawędzie drzwi przemalowałem z fabrycznego koloru flat silver na czarny. Przyznaję się publicznie, ale zaznaczam, że czarne soft axle 14 występują tylko w zestawie 8446, który chyba nie był zbyt popularny, stąd ich zdobycie w moim przypadku okazało się właściwie nie możliwe. Tutaj już dawno temu poruszyłem ten problem i nie spotkałem się ze zmasowaną krytyką, mam nadzieję, że i teraz to przejdzie.

Dla ducha

Wymiary i masy:
Długość: 51,5 cm / 64 s
Szerokość: 25 cm / 31 s
Wysokość: 14,5 cm / 18 s
Waga: 2,95 kg

Parametry jezdne:
Jednostka napędowa: 4 silniki PF XL
Skręt: 1 PF Servo
Zasilanie: 2 PF Battery Box
Łączność: 2 PF IR Receiver
Napęd: tył
Zawieszenie: pełne niezależne

Samochód nie oferuje żadnych innych funkcji poza jazdą przód/tył oraz skręcaniem prawo/lewo. Dodatkowo jedynie drzwi można otworzyć, ale ręcznie. W sumie to nawet podnosi realizm, ponieważ rzeczywiste auto wyścigowe również nie oferuje więcej.

Model skręca za pomocą PF Servo - żadnej rewelacji ani rewolucji.
Samochód napędzany jest 4 silnikami PF XL, sprzężonymi w ogromną jednostkę napędową, która tworzy moduł wbudowany w podwozie samochodu. Przełożenia od silnika do kół to 1 : 0.95. Zanim moc trafi do kół, po drodze jest jeszcze sprzęgło. Są to dwie tarcze, połączone na stałe, ale miękko. Nie da się zrobić luzu, ale podczas ruszania moment obrotowy przekazywany jest płynnie. Model jest ciężki, ponieważ waży 2,95 kg, a moc silników przekazywana jest momentalnie i przy braku sprzęgła najprawdopodobniej strzelałyby zębatki. Sprzęgło zapewnia płynne przekazywanie mocy na koła i eliminuje strzelanie zębatek. Fajnie słychać zmieniający się głos pracy silników pod narastającym obciążeniem. Tylna oś z nowym dyferencjałem.

Wiedziałem, że model będzie ciężki, przez gęstą karoserię i potrzebę posiadania bardzo sztywnego podwozia. Za pierwszym razem pomyślałem tak: dobra, dam mu ogromną moc z 8 silników Medium i dwa battery box’y, żeby mu prądu starczyło. Do tego szybkie przełożenie i będzie latał. Nic bardziej mylnego. Chciałem złapać dwie sroki za ogon, zbudować coś ładnego i szybkiego, tempem zużywania baterii się akurat nie martwiłem. Okazało się jednak, że cała ta moc gdzieś ucieka. Na pewno trochę zjadają opory na knobach i zębatkach, ale tam było przecież aż 8 silników!!! Teraz już wiem, że przy ciężkich modelach może nie sprawdzić się napędzanie ich większą ilością małych silników. Model poszedł na serwis, podczas którego wymieniłem 8 Medium’ów na 4 XL oraz zmieniłem przełożenie. I co się okazało? Model jeździ na tyle szybko, że da się nim całkiem pobawić. Spróbowałem jeszcze przyspieszyć przełożenie, a dobierałem tak, żeby różnice nie były ogromne, ale dalsze zmiany powodowały już tylko spadek efektywności i prawdopodobnie zwiększenie zużycia baterii. Tutaj w pełni zrozumiałem, że kwestia doboru przełożenia ma o tyle znaczenie, ponieważ silniki LEGO mają pewien zakres optymalnych obrotów i montowanie szybkich przełożeń powodujących zdławienie silników, może okazać się gorsze niż wolniejsze przełożenie, ale z wyższą prędkością pracy silników. Prawie identycznie jak silnik spalinowy i dobieranie niewłaściwych biegów.

Poprzednia i obecna wersja układu napędowego dostępna do pobrania w formacie .lxf .

Podsumowując, w temacie o Ferrari Enzo Sariela pozwoliłem sobie zwrócić uwagę na kilka, moim zdaniem, niedociągnięć odnośnie odwzorowania jego modelu. Mój model i Sariela grają, że tak powiem, w tej samej kategorii, dlatego w oczywisty sposób należy wymagać ode mnie przynajmniej nie powtarzania błędów, które sam komuś kiedyś wytknąłem. Mam nadzieję, że udało mi się dopełnić konsekwencji, jeśli nie, piszcie swoje opinie, ponieważ wiem, że nie wszystkie elementy dobrze odwzorowałem i w związku z tym chciałbym spotkać się z konstruktywną krytyką.

Zdjęcia wykonane w naturalnym dla takich samochodów środowisku. Robione lustrzanką. Nie znam się na obróbce graficznej i tych wszystkich dodatkowych sztuczkach podnoszących jakość odbioru. Myślę, że zdjęcia nie są złe, a model jeśli jest dobry będzie umiał bronić się sam.


Galeria

Film


Parę zdjęć, co by nie być gołosłownym, że zbudowałem Ferrari... :)


Ostatnio zmieniony przez RacingFan 2014-09-19, 14:22, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
 
Aurimax 
VIP
Hm...No nie wiem...?


Wiek: 41
Dołączył: 14 Lut 2005
Wpisy: 248
Skąd: Nowy Sącz
Wysłany: 2014-04-16, 02:24   

Jeden z ładniejszych modeli jakie widziałem. Żółto-czarne cudeńko.
 
 
 
 
bacon 
Adminus Emeritus
Master of Disaster


Wiek: 43
Dołączył: 26 Lip 2012
Wpisy: 1510
Skąd: Piekary Śląskie
Wysłany: 2014-04-16, 07:37   

Jak dla mnie mistrzostwo. Bardzo ciekawy opis, przeczytałem od deski do deski. Świetne zdjęcia. Widać, że dużo serca włożyłeś w ten model. Brawo!
 
 
 
Firan 


Wiek: 30
Dołączył: 01 Gru 2013
Wpisy: 80
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-04-16, 08:26   

Zrobiłeś kawał dobrej roboty. A zdjęcia na torze + ta stacja tankowania pokazują Twoją dbałość o szczegóły :)
 
 
 
SERVATOR 
VIP


Wiek: 47
Dołączył: 08 Lis 2013
Wpisy: 3475
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-04-16, 08:43   

Zacny. Polak potrafi! :)
 
 
 
sekua 
VIP


Wiek: 32
Dołączył: 06 Cze 2012
Wpisy: 226
Skąd: Warszawa / Radom
Wysłany: 2014-04-16, 09:05   

Dawno nie czytałem tak wciągającego opisu - również przeczytałem od deski do deski. MOC bardzo ładny, widać, że się napracowałeś. Czekam na film.
_________________
fliker
 
 
 
gamer 

Wiek: 31
Dołączył: 23 Lut 2014
Wpisy: 36
Skąd: Kraków
Wysłany: 2014-04-16, 10:22   

Ładniejszy niż prawdziwy! :)
_________________

 
 
 
rasch22
[Usunięty]

Wysłany: 2014-04-16, 10:41   

Obłędny ;)
 
 
 
REX 
VIP

Wiek: 59
Dołączył: 25 Sie 2009
Wpisy: 499
Skąd: Chojnice

Wysłany: 2014-04-16, 11:05   

Przeczytałem od początku do końca choć nie jest to dział, który byłby dla mnie szczególnie bliski. Potrafiłeś stopniowo wzbudzić coraz większe zainteresowanie i już po chwili "wsiąkłem". Widać, że tym żyjesz. Wiele serca włożyłeś w model i całą prezentację. Bardzo miłe dla oka i ciekawa lektura. Gratulacje.
 
 
 
3dom 
Adminus Emeritus


Wiek: 34
Dołączył: 18 Kwi 2011
Wpisy: 5646
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-04-16, 11:27   

Cudo.

Widac ogrom wlozonej pracy. Swietny opis - znakomicie wprowadza w temat, nawet jak się o wyscigach troche wie.

Pozostaje czekac na film i wysyp wpisow na "branzowych" blogach :)
_________________
...na mieście już ćwierkają wróble... 🐦🐦🐦
nisiia napisał/a:
SMAŻ SIĘ W PIEKLE ZA TE POSPINANE PLEJTY!!!!!!!!
 
 
 
wallyjarek 


Wiek: 38
Dołączył: 24 Paź 2013
Wpisy: 1188
Skąd: Poznań / Limerick - Irlandia
Wysłany: 2014-04-16, 11:30   

Super wyszło to cudeńko. Zawsze podziwiam technicowe modele zwłaszcza takie.
Opis doskonale wprowadza w klimat.
Zdjęcia robiłeś na Torze Poznań?
Ostatnio zmieniony przez wallyjarek 2014-04-16, 11:31, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Jetboy
[Usunięty]

Wysłany: 2014-04-16, 12:04   

Świetny model, czekamy z niecierpliwością na film.
 
 
 
SERVATOR 
VIP


Wiek: 47
Dołączył: 08 Lis 2013
Wpisy: 3475
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-04-16, 12:21   

A czy nie myślałeś żeby na tylne światło zamiast tego co chciałeś dać (trans red) dać trans-neon orange. W polskich sklepach na BL są dostępne poniżej złotówki.
Faktycznie, przy porównaniu tyłu Twojego pojazdu z oryginałem ta różnica rzuca się w oczy.
 
 
 
3dom 
Adminus Emeritus


Wiek: 34
Dołączył: 18 Kwi 2011
Wpisy: 5646
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-04-16, 12:35   

Możemy przyjac, ze to wersja lexus-look ;)
_________________
...na mieście już ćwierkają wróble... 🐦🐦🐦
nisiia napisał/a:
SMAŻ SIĘ W PIEKLE ZA TE POSPINANE PLEJTY!!!!!!!!
 
 
 
Waler 
VIP


Wiek: 28
Dołączył: 08 Wrz 2010
Wpisy: 763
Skąd: Ożarów Mazowiecki
Wysłany: 2014-04-16, 12:58   

Model wygląda fenomenalnie! A mi się podobał 8070... Jeżeli wyszedłby jako zestaw to bym go kupił :) Światła tylne faktycznie mogłyby wyglądać odwrotnie, czyli walec czerwony a środek trans-clear. No i przy tylnych światłach też pokombinowałbym z czarnymi klockami by wyglądało jak ten prawdziwy.
Poza tym nie wiem jak jeździ ale jedno jest pewne: sterowanie PF przy sportowych (szybkich) modelach to nie najlepszy pomysł. Zasięg jest krótki oraz serwo na skręcie też najlepszym pomysłem nie jest bo albo koła skręcone albo nie :)
Ja bym tutaj wepchnął dwa silniki RC wraz z modułem RC i pilotem na fale radiowe a nie podczerwień. Zasięg byłby zdecydowanie lepszy, prędkość autka większa oraz przyjemność z jazdy nieporównywalna do IR.

Nurtuje mnie jeszcze jedno pytanie, a skoro jesteś fanem wyścigów to pewnie będziesz wiedział :). Dlaczego te auta mają żółte światła (chodzi o przednie) zamiast zwykłych białych bądź ksenonowych? Jaką to daje różnice? I dlaczego w dzień również jeżdżą na światłach? Przecież to tor, nie droga publiczna że jest obowiązek.
Ostatnio zmieniony przez Waler 2014-04-16, 13:01, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,046 sekundy. Zapytań do SQL: 12