Forum LUGPOL Strona Główna Forum LUGPOL
www.lugpol.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
[MOC] Fura
Autor Wiadomość
V1 
VIP


Wiek: 48
Dołączył: 07 Kwi 2007
Wpisy: 2532
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2015-06-19, 03:20   [MOC] Fura

Jak z klocków Lego zbudować furę?

Mówimy oczywiście o skali ludzikowej, czyli 1:30-1:40. Ja przyjmuję 1:34,7. Nie pamiętam już z jakiego powodu akurat tyle.
'Furę', czyli furę siana, że przypomnę jedno z pierwotnych znaczeń.
Właściwie - jak zbudować siano, bo reszta, czyli wóz, to nie problem.

Szeroka i długa góra siana, zasłaniająca całą drogę, zwisająca po bokach i z tyłu. Bez świateł. Niegdyś zmora nocnych motocyklistów.

Przez pewien czas myślałem, że dałoby się zbudować po prostu górę korzystając z różnych drobnych skosów,
grilli, ludzikowych łapek i pręcików. Ale to wciąż góra klocków, mniej lub bardziej pozaokrąglany kloc,
który nie imituje właściwego obiektu, szczególnie z bliska. Bo z daleka, to jeszcze jako-tako.

Są dźwigienki. Gdyby udało mi się zdobyć potrzebną ilość w kolorze beżowym,
a na furę potrzeba by było sporych rozmiarów worek za równie dużych rozmiarów worek banknotów,
to pozostaje pytanie - jak je pozczepiać, żeby imitowały snopki.
Jakoś by się dało, ale albo byłaby to mordercza praca polegająca na związywaniu ich niteczkami,
albo trzeba by było wykorzystać inne klocki, co również dałoby efekt kloca.
Tu także z daleka efekt mógłby być wystarczający, ale z bliska obawiałbym się wrażenia kosmicznego jeżozwierza.

Rurki 'flex tube' są zbyt grube i toporne.

Są jeszcze elementy z kategorii roślin. Niestety beżowe nie istnieją.
Brązowych łodyżek by mi wystarczyło, ale to brązowe, zeschłe badyle, nijak nie przypominające siana.
A może coś ciemnobeżowego? Siano rzadko ma jasny kolor złocistych łanów.
Tak! Jest coś takiego! Krzaczki!
No to lecimy!

Gwoli formalności wspomnę, że montaż nie był trywialny i przebiegał przy akompaniamencie nietrywialnych bluźnierstw.
Szczególnie kiedy trzeba było wszystko demontować, żeby poprawić mocowanie drabin, z których jest zbudowany wóz,
czy gdy zaszła potrzeba obniżenia/podwyższenia najniższej warstwy o płytkę.

Minusem, który pojawił się niemal natychmiast, był sam kształt krzaczków, które nijak nie chciały wypełnić wszystkich szczelin.
Ich gałązki są zbyt sztywne, żeby dało się je ścisnąć na 'zakrętach' i po wciśnięciu ostatniego wszystkie obok odpadały.
Po kilku tygodniach ostatecznie udało mi się je poprzyczepiać tak, żeby zminimalizować szczeliny i móc powiedzieć sobie - 'tak wystarczy'.
Fajnie, że krzaczki mają od spodu normalne mocowanie, dzięki czemu dało się zróżnicować ich wysunięcie i lekko pozaokrąglać boki fury.

Wszystko poza kilkoma snopkami z najwyższej warstwy jest przyczepione wystarczająco mocno,
żeby dało się wóz razem z koniem podnieść jedną ręką i nawet nim lekko potrząsać.
Górna warstwa jest tylko położona. Ale też nie spodziewajmy się nie wiadomo czego -
- czy ktoś podnosi olbrzymią ręką prawdziwą furę i oczekuje, że wszystko pozostanie na miejscu?
Ludzik jest przyczepiony, jego nóżki również, takoż worek za nim, który maskuje przerwę pomiędzy snopkami.

Zatem - w cyklu 'motoryzacja PRL i okolic' - przedstawiam wóz drabiniasty z sianem.
Nie powiem - jestem z niego wyjątkowo dumny, jako że budowanie kolejnych samochodzików to jednak wciąż podobne techniki,
bo i nie ma czego specjalnie wymyślać. A góra siana to miła odmiana.

Proszę o wskazówki i uwagi.





Trochę ciemnobeżowych krzaczków kupiłem kiedyś w BOP-ie, niestety nie wystarczyło i musiałem szukać na BL.
A tam - słabo, trzeba było kupować po 1-2 !
Łącznie wóz zawiera 4 koła, 2 drabiny, 1 konia, oraz 33 krzaczki jeśli dobrze policzyłem.

Podczas zbierania materiałów (może to nieco naciągane, bo jakiejż dokumentacji wymaga wóz drabiniasty,
ale naszło mnie, żeby przy okazji poczytać o sianokosach) wyczytałem gdzieś,
że w trakcie suszenia temperatura w belach siana potrafi dochodzić do kilkudziesięciu stopni,
a nawet zdarza się jego zamozapłon! Jakieś substancje zawarte w roślinach powodują takie zjawiska.

Dziękuję za uwagę, dopijam wino i wracam do łóżka.
Dobranoc!
_________________
\/1 ______________
Ostatnio zmieniony przez V1 2015-06-19, 03:23, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
SERVATOR 
VIP


Wiek: 47
Dołączył: 08 Lis 2013
Wpisy: 3465
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2015-06-19, 07:09   

Piękny i dla mnie bardzo przydatny MOC.
Ostatnio opowiadałem mojemu dziecku jak to ja spędzałem wakacje gdy byłem w jego wieku (7 lat). Historie o grabieniu siana i robieniu stogów go szczególnie nie interesowała ale już przejażdżka na furze bardzo. Musiałem mu pokazać fotki w necie. Dziś pokażę mu Twój MOC.
Dzięki.
_________________
Mój "blożek"
Liga Gorących Szesnastek
 
 
 
Jellyeater 
VIP

Wiek: 36
Dołączył: 16 Mar 2014
Wpisy: 2303
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2015-06-19, 07:55   

Aż dech zapiera. :) Będzie wiózł, będzie wiózł nas dziś ten wóz. :)
_________________
Ile by nie było to i tak jest za mało.
Szacunek do klocków, nienawiść do COBI, tak zostałem wychowany.
foto
 
 
 
klatka 

Wiek: 47
Dołączył: 01 Wrz 2013
Wpisy: 60
Skąd: Bełchatów
Wysłany: 2015-06-19, 09:21   

W prostocie siła! Udowodniłeś, udowadniasz swoimi mocami iż można budować bardzo ładne moce. Gdy zobaczyłem Twój wóz drabiniasty i furę siana to przecierałam oczy z zdumienia. Siano na wozie jest kapitalne - extra!!! Może za śmiało powiem ale uważam iż takie prace jak Twoja powinny lądować w Ideas... gdyby nie złożoność konstrukcji ;
Ostatnio zmieniony przez klatka 2015-06-19, 09:28, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
 
Stelario 
VIP


Wiek: 36
Dołączył: 30 Lis 2014
Wpisy: 1781
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2015-06-19, 09:47   

Jak to zobaczyłem to od pierwsze co przyszło mi do głowy to: Super też chce taki. Następne było: już wiem czemu się pytałeś o krzaki :). A na koniec naszło mnie tylko pytanie: Dlaczego ta drabina jest szara? Wozy drabiniaste są drewniane a nie z metalowych drabin. Są takie klocki w wersji Reddish Brown a nawet można je spokojnie zamienić zwyklą drabiną w ilości 2. Sam postronek pociągowy też moim zdaniem powinien być brązowy, bo nawet jeśli wóź jest "nowoczesny" a nie stara wersja to raczej metalowych rur do konia nikt nie doczepia. Moim zdaniem tam nie powinno być niczego w LBG. Nawet jak by to było z sosny to bardziej pasuje Tan.

Ogółem konstrukcja na 9 :)
10/10 wykonanie i pomysł
8/10 - kolory :)

Ta furmanka moim zdaniem wyszła kolorystycznie dużo lepiej.
_________________
Powiedzmy STOP rasistowskim opiniom na temat kolorów zabawek dla dzieci.
 
 
 
Szerszen 
VIP
Brick Warrior


Wiek: 45
Dołączył: 30 Mar 2012
Wpisy: 1785
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2015-06-19, 10:24   

Akurat ta szara drabina, to moim zdaniem dodaje uroku. Pokazuje, że to już "furmanka co swoje lata ma" - bo drewno na deszczu, słońcu i wietrze... właśnie płowieje i szarzeje.

Mam wrażenie V1, że wybrałeś najlepszy z mozliwych elementów na siano. Przynajmniej w takim kształcie w jakim było spotykane na wozach.
_________________
Jeden klocek zgubię a drugi zepsuję. ;)
 
 
 
Szygalew 

Wiek: 41
Dołączył: 04 Paź 2012
Wpisy: 773
Skąd: Czarlin,k.Tczewa
Wysłany: 2015-06-19, 10:24   

Stelario napisał/a:


Ta furmanka moim zdaniem wyszła kolorystycznie dużo lepiej.

... bo siano jest kolorystycznie dużo gorsze!:) Mało kolorowych fur siana widziałem w życiu..:)
Praca jest genialna!Szczery uśmiech zachwytu wzbudza (jeśli można tak powiedzieć).
 
 
 
SERVATOR 
VIP


Wiek: 47
Dołączył: 08 Lis 2013
Wpisy: 3465
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2015-06-19, 10:36   

Szerszen napisał/a:
Mam wrażenie V1, że wybrałeś najlepszy z mozliwych elementów na siano. Przynajmniej w takim kształcie w jakim było spotykane na wozach.

Choć sztywnością bardziej przypomina słomę. ;)
_________________
Mój "blożek"
Liga Gorących Szesnastek
 
 
 
Stelario 
VIP


Wiek: 36
Dołączył: 30 Lis 2014
Wpisy: 1781
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2015-06-19, 11:12   

Ja troche fur siana widzialem i są raczej reddish brown, dark tan, dark brown.
Pomijając kolory i furę, która sama w sobie jest niezła. A siano jest super, jak kiedy kolwiek będe miał okazję kupić takie krzaki w dobrych cenach to wezmę kilka setek :).
_________________
Powiedzmy STOP rasistowskim opiniom na temat kolorów zabawek dla dzieci.
 
 
 
V1 
VIP


Wiek: 48
Dołączył: 07 Kwi 2007
Wpisy: 2532
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2015-06-19, 11:34   

Cieszę się, że Wam się podoba :)

Stelario - drewniane narzędzia na wsi nie mają brązowego koloru. Brąz to wysokie gatunkowo drewno na meble, instrumenty, podłogi, czasem stolarkę domową. A beżowe jest tylko świeże drewno, albo nie wystawione na warunki atmosferyczne. Legowa umowność przyzwyczaiła nas, że brąz=drewno, a szary=metal, ale to nieprawda. Generalnie dobrze z tego korzystać, ale w tym wypadku brązowy wóz przy brązowym koniu (najczęściej spotykany kolor konia pociągowego u nas) wyglądałby słabo. Kółka zostawiłem brązowe - częściowo dla urozmaicenia, a częściowo, bo szare mi się skończyły, a są trudno dostępne, bo spoza systemu. Widły też powinny być szare.
Drewniane wozy i narzędzia mają kolory szare. Stare, wymyte deszczem, wypalone słońcem. Od jasnoszarego do ciemnoszarego. Zarówno te w ciągłym użyciu jak i te w muzeach.
Choć beżowy wóz wyglądałby ciekawie, jak nowy. Ale ten jest stary :)

Ja w BOP-ie wziąłem tych krzaków chyba 25, bo się ostatnio staram mocno ograniczać, żeby mi klocki nie zalegały w pudłach bez sensu. Ale w tym wypadku warto było wziąć setkę, zawsze mógłbym jeszcze dobudować ciężarówkę z sianem, a tak nic z tego. Ale może to i dobrze, w sumie wziąłem prawie akurat tyle, ile potrzebowałem :)
_________________
\/1 ______________
 
 
 
Hegemon 
Zbieracz kolekcjoner


Wiek: 42
Dołączył: 15 Maj 2011
Wpisy: 275
Skąd: Pyrlandia
Wysłany: 2015-06-19, 12:14   

Po tej dyskusji z ciekawości zacząłem przeglądać wujka interneta i zdjęcia starych for do siana. Faktycznie, jeżeli patrzeć na stare fury i wozy to nie ma tam brązu a są szarości. Czyli nawet koła poinny być szare a nie brązowe.


V1 gdybyś miał więcej tych krzaczków to mógłbyś zbudować coś takiego:

_________________
"Wiwat Krwawy Hegemon"

Moja kolekcja LEGO
 
 
 
Szuwax 

Wiek: 33
Dołączył: 20 Kwi 2015
Wpisy: 112
Skąd: Wellingborough/Malbork
Wysłany: 2015-06-19, 16:17   

Mi się podobają obydwa powozy, które zrobiliście ;)
_________________
Moja skromna kolekcja
 
 
 
Stelario 
VIP


Wiek: 36
Dołączył: 30 Lis 2014
Wpisy: 1781
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2015-06-19, 16:40   

Szuwax napisał/a:
Mi się podobają obydwa powozy, które zrobiliście ;)


Oba zrobił V1 ;P
 
 
 
Deckard Cain 
VIP


Wiek: 37
Dołączył: 17 Cze 2010
Wpisy: 285
Skąd: Krosno
Wysłany: 2015-06-19, 22:22   

Kiedyś to była proza życia na wsi, choć gdzieniegdzie dalej jest. Pacholęciem będąc sam jeździłem na takiej furze. Duuuże brawa za pomysł. Świetne. Tak jak napisał "klatka" W prostocie siła.
_________________
Ostatni z Horadrimów
 
 
 
dmac 
Adminus Emeritus


Wiek: 49
Dołączył: 17 Cze 2004
Wpisy: 2192
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2015-06-19, 23:12   

Ale śliczności!
Świetny pomysł z tymi krzaczorami; wyobrażam sobie, jak mozolnie je układałeś/mocowałeś, żeby uzyskać taki efekt.
Ale że dopiero przy tym wozie zauważyłem, jak starannie robisz uprząż i nawet podkowy koniowi dajesz - to sam się sobie dziwię :) .
Pięknie, Karwiku.


(Choć oczywiście ten model w ogóle się nie liczy, bo na zdjęciu Niedenthala nie ma takiego wozu, tylko SKOT i duży fiat oraz całkiem spore kino, co oznacza, że nie posunąłeś się ani o krok w jedynie słusznym, twórczym kierunku ;) . )
_________________
Pozdrawiam,
dmac

_________________
The absence of limitations is the enemy of art - Orson Welles
 
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,042 sekundy. Zapytań do SQL: 11