Forum LUGPOL Strona Główna Forum LUGPOL
www.lugpol.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
[MOC] Powstanie warszawskie
Autor Wiadomość
pit 
VIP


Wiek: 45
Dołączył: 16 Mar 2006
Wpisy: 663
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2016-01-06, 13:30   [MOC] Powstanie warszawskie

Dzień dobry!
Dawno nic nie pokazywałem, ale też nie miałem okazji zrobić dobrych zdjęć. W końcu udało mi się sfotografować większość moich ostatnich prac. I ta jest pierwszą z nich. To chyba najstarsza praca której nie pokazywałem "oficjalnie". To znaczy najstarsza jest ta szara kamienica, bo beżowa kamienica jest prawie najnowsza. A tę szarą kamienicę z Chwatem w barykadzie pokazałem na ostatniej wystawie w PKiNie.

Tak czy inaczej, pomysł jest rozwinięciem mojego starego Moca.

Miałem taki pomysł, żeby do Chwata dorobić tło w postaci kamienicy i odtworzyć to zdjęcie przy pomocy klocków. Wyszło tak:



A potem dorobiłem jeszcze tę drugą, zniszczoną kamienicę. I praca w całości:



Więcej zdjęć na Brickshelfie.
_________________
Pozdrawiam,
Piotrek
 
 
 
Ciamek 
VIP
Ciamosław Ciamek


Wiek: 38
Dołączył: 25 Cze 2004
Wpisy: 2538
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2016-01-06, 13:39   

Fajne piece! : o)
Ale dziwne trochę, że lewy komin się ostał po bombardowaniu.

Ta szara kamienica, to stała już chyba na wystawie w Warszawie w 2014?
_________________
Zdrufko, Ciamek
 
 
 
pit 
VIP


Wiek: 45
Dołączył: 16 Mar 2006
Wpisy: 663
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2016-01-06, 13:44   

Jak przeglądałem różne zdjęcia ze zniszczeniami wojennymi, to często ze zgliszczy sterczał tylko właśnie komin.
Ciamek napisał/a:
Ta szara kamienica, to stała już chyba na wystawie w Warszawie w 2014?
Przecież napisałem :)
_________________
Pozdrawiam,
Piotrek
 
 
 
V1 
VIP


Wiek: 48
Dołączył: 07 Kwi 2007
Wpisy: 2532
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-01-06, 13:54   

Barykada z Chwatem jest super, kamienica za nimi dobrze wygląda, zrujnowany dom mniej więcej może być, ale już z pewnymi uwagami.
Razem to nie gra - wygląda na niedokończone.
Ulice i chodniki są czyste, jakby dopiero posprzątane. Również układ kropek na ulicach powinien być jakoś zamaskowany, bo jest zbyt regularny.
Kawałek ulicy dobrze by było przysypać gruzem/ziemią, zrobić wyrwy w chodniku/ulicy, porozrzucać jakichś śmieci naokoło.
Wózek, rower, beczki, skrzynki, butelki, kawałki szkła pod oknami, patyki, deski, i wszelkie drobne śmieci o nieokreślonym kształcie.
Zrujnowany dom ma zbyt gładkie ściany jak na dom po bombardowaniu. Przydałoby się porobić w ścianach jakieś drobne ubytki (takie nawet na jedną kropeczkę, ale w większej ilości) i pęknięcia (nawet na całą wysokość piętra). W kominach także. Razi mnie też nieco, że oba piece są w idealnym stanie, nawet z pozamykanymi drzwiczkami.
Przy wyrwanej całej ścianie mogłeś także zrobić leżący większy kawałek ceglanej ściany wśród stosu luźnych cegieł.

Nie wiem jak to było naprawdę, ale wytaczanie armaty na wóz pancerny od frontu, (podczas gdy można było z boku, np. zza rogu beżowej kamienicy w bocznej uliczce, nie narażając się na jego ogień) wygląda trochę bez sensu :)

Chwat jest tu za mało wyeksponowany.
Zostawiłbyś go z barykadą i domem za nim (z połową tego domu!) - żeby to on z barykadą i powstańcami był głównym obiektem na scenie.
Przydałyby mu się naklejki, sądzę również, że lepiej by wyglądał w jednym kolorze, bo kanciaste krawędzie beżu mocno psują jego wygląd, nie wyglądając wcale jak malowane plamy.
_________________
\/1 ______________
 
 
 
Mrosik 
VIP


Wiek: 36
Dołączył: 05 Maj 2009
Wpisy: 276
Skąd: Poznań
Wysłany: 2016-01-06, 15:33   

Mi się bardzo podoba. Przeszkadza mi tylko czystość i sterylność ulic.
O, widzę technikowe zębatki w użyciu!
 
 
 
BoskiKacu 
Samochodziarz

Wiek: 30
Dołączył: 14 Maj 2015
Wpisy: 123
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-01-07, 08:06   

Piękne, urzekły mnie piece kaflowe i pianino w "nowszej" kamienicy:)
 
 
 
dmac 
Adminus Emeritus


Wiek: 49
Dołączył: 17 Cze 2004
Wpisy: 2193
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2016-01-07, 10:48   

V1 napisał/a:
Ulice i chodniki są czyste


Oj tam, może to pierwszy dzień powstania? Cegły ze zbombardowanego domu leżą, czyli nie ma mowy o niedopatrzeniu. Aczkolwiek z pewnością całość mocno odbiega od obrazu totalnej apokalipsy, który zwykle przychodzi nam na myśl, gdy myślimy o Powstaniu.

Bardzo mi się podoba uszkodzona kamienica, te ściany z plate'ów, te piece - na bogato! :) . Być może brązowe kafle (z nadrukiem "drewna"?) udające parkiet sprawdziłyby się lepiej, niż gołe plate'y, ale to drobiazg.
Model Hetzera też fajny, choć od wieków zgadzam się z Karwikiem, że lepszy brak kamuflażu, niż kanciasty kamuflaż.

Patrzę na tę scenę i znów sobie wyobrażam, jak by to było niesamowicie, gdybyśmy na którąś z wystaw przygotowali naprawdę dużą makietę powstańczą. Niezależnie od tego, kto co myśli o słuszności/niesłuszności tego zrywu (prawdę mówiąc na tym Forum nie powinno być nawet miejsca na takie dyskusje), wydarzenie było niezwykle ważne i brzemienne w skutki, więc...
Cieszę się, Pit, że podjąłeś temat, i to w tak udany sposób.
_________________
Pozdrawiam,
dmac

_________________
The absence of limitations is the enemy of art - Orson Welles
 
 
 
pit 
VIP


Wiek: 45
Dołączył: 16 Mar 2006
Wpisy: 663
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2016-01-07, 22:42   

V1 napisał/a:
Razem to nie gra - wygląda na niedokończone. [ciach]
Przy wyrwanej całej ścianie mogłeś także zrobić leżący większy kawałek ceglanej ściany wśród stosu luźnych cegieł.
Zgadzam się z tym wszystkim. :) Jedynym moim wytłumaczeniem może być to, że się trochę spieszyłem.
No i pomijając kwestię, że ta beżowa kamienica nie pasuje architektonicznie do ówczesnego śródmieścia. Ale chciałem zrobić kolejne podejście do tematu częściowo zburzonego domu. Z materiału, który miałem pod ręką.

V1 napisał/a:
Nie wiem jak to było naprawdę, ale wytaczanie armaty na wóz pancerny od frontu, (podczas gdy można było z boku, np. zza rogu beżowej kamienicy w bocznej uliczce, nie narażając się na jego ogień) wygląda trochę bez sensu :)
W sumie nie pomyślałem o tym. Wyszedłem z założenia, że Chwat jest po prostu częścią barykady; meblem że tak powiem. Bo początkowo rzeczywiście tak było. Potem został odholowany na dziedziniec Poczty Polskiej, gdzie go wyremontowano i doprowadzono do stanu umożliwiającego jazdę. Ale nigdzie nie doczytałem, czy mógł strzelać. Być może tak.

dmac napisał/a:
Patrzę na tę scenę i znów sobie wyobrażam, jak by to było niesamowicie, gdybyśmy na którąś z wystaw przygotowali naprawdę dużą makietę powstańczą.
Tak myślę, że chyba musiałaby być jedna ulica z kilkoma przecznicami. Inaczej wysokie kamienice przeszkadzałyby w odbiorze takiej makiety.
_________________
Pozdrawiam,
Piotrek
 
 
 
Szuwax 

Wiek: 33
Dołączył: 20 Kwi 2015
Wpisy: 112
Skąd: Wellingborough/Malbork
Wysłany: 2016-01-10, 10:14   

Piękna praca, lubię wszystkie II wojenne prace jakie tworzycie. Świetne odtworzone zdjęcie :).
_________________
Moja skromna kolekcja
 
 
 
dmac 
Adminus Emeritus


Wiek: 49
Dołączył: 17 Cze 2004
Wpisy: 2193
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2016-01-10, 13:59   

pit napisał/a:
[musiałaby być jedna ulica z kilkoma przecznicami


Albo średnio zniszczony, mały kwartał kamienic broniony przez powstańców i morze ruin dookoła z gromadą Niemców zbliżających się ulicami ze wszystkich stron, z ciężkim sprzętem.
Oczywiście byłaby to praca na miarę Klocków-Zdroju, ale jeśli tylko znajdzie się dostatecznie wieku chętnych...
_________________
Pozdrawiam,
dmac

_________________
The absence of limitations is the enemy of art - Orson Welles
 
 
 
BHs 
VIP


Wiek: 40
Dołączył: 30 Kwi 2013
Wpisy: 1817
Skąd: Ożarów Maz.
Wysłany: 2016-01-10, 20:18   

dmac napisał/a:
pit napisał/a:
[musiałaby być jedna ulica z kilkoma przecznicami


Albo średnio zniszczony, mały kwartał kamienic broniony przez powstańców i morze ruin dookoła z gromadą Niemców zbliżających się ulicami ze wszystkich stron, z ciężkim sprzętem.
Oczywiście byłaby to praca na miarę Klocków-Zdroju, ale jeśli tylko znajdzie się dostatecznie wieku chętnych...
+1, gdybym miał więcej niż 3 szkopów + trochę uzbrojenia innego niż z oryginalnych klocków, to bym się z chęcią do takiego projektu dołączył.
_________________
Żaden klocek LEGO nie ucierpiał przy tworzeniu tego MOCa.
 
 
 
dmac 
Adminus Emeritus


Wiek: 49
Dołączył: 17 Cze 2004
Wpisy: 2193
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2016-01-11, 15:00   

BHs napisał/a:
gdybym miał więcej niż 3 szkopów


Spoko, ja mam prawie 30; są też inni posiadacze oddziałów Wehrmachtu.
Ale nie podejmę się organizowania/koordynowania całości projektu - mam inne problemy wielkopowierzchniowe ;) . Póki co, zaklepałem sobie w BOPie ostatnich 57 cegiełkowych bricków, więc mam od czego zacząć temat jakiejś niewielkiej ruiny ;) .
Pit, przepraszam za off-topic!
_________________
Pozdrawiam,
dmac

_________________
The absence of limitations is the enemy of art - Orson Welles
 
 
 
tbzz 


Wiek: 41
Dołączył: 28 Gru 2012
Wpisy: 359
Skąd: Olsztyn/Szczytno
Wysłany: 2016-01-11, 18:44   

Bardzo barwna i ciekawa praca. Fajny gruz no i oczywiście Hetzer. Gratulacje!
_________________
Blog Lego http://legosoul.wordpress.com/
Zestawy http://brickset.com/sets/ownedby-tbzz
 
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,038 sekundy. Zapytań do SQL: 10