Forum LUGPOL Strona Główna Forum LUGPOL
www.lugpol.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
[MOC] 8054 Studless
Autor Wiadomość
ontek 
VIP


Wiek: 36
Dołączył: 30 Maj 2011
Wpisy: 193
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2016-02-14, 22:07   [MOC] 8054 Studless

8054 w wersji studless - na konkurs
Zrobię krótki opis, gdyż krótka była budowa i moc też miniaturowy, ale za to zmotoryzowany.



Jest to jeden z możliwych do zbudowania wariantów z zestawu 8054 z 1989 roku.
Zestaw liczy sobie 196 elementów, oryginalny warian modelu - 91 + batbox i kabelek, mój liczy około 85.
Niestety nie posiadam oryginalnych gumek więc zastąpiłem je takimi jakie miałem.
Jestem zaskoczony mocą tego maleństwa, porusza się to bardzo wolno, ale jest bardzo silny - potrafi uciągnąć stojącego batboxa, pomimo zastosowania dwóch przekładni pasowych oraz "Technic, Pin Long with Friction Ridges Lengthwise and Stop Bush" do mocowania tylnych kół.

_________________
Dzięki wszystkim za oddane głosy!
Już niedługo nowy moc
Ostatnio zmieniony przez ontek 2016-02-15, 12:53, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
 
JK 


Dołączył: 12 Sie 2014
Wpisy: 467
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-02-14, 22:51   

Szczerze mówiąc, nie wiem jak wyglądał oryginał, jednak jeżeli chodzi o przedstawioną wersję, to zastosowanie takiego przełożenia pasowego dla PF jest trochę bez sensu z punku widzenia zachowania dawnych właściwości (oraz charakterystyki obecnych PF). Dawne silniczki nie miały wewnętrznej przekładni redukcyjnej i stąd ta redukcja przekładnią pasową. Teraz efekt jest, jak piszesz, w postaci nadmiaru mocy i zbyt wolnej jazdy. Napisałeś, że zastosowałeś piny z tarciem. Przyznam, że wydaje mi się to dziwnym pomysłem. Czy tylko po to, aby zredukować część nadmiarowej mocy?

I jeszcze taka mała dygresja na temat gumek. Jak widzę, dosyć powszechną praktyką jest stosowanie zamienników. Stąd takie pytanie. Czy ten zamiennik, to jakaś gumka modelarska, czy zwykła recepturka? Pomijając kwestię "czystości formy", oryginalne gumki Lego są niesamowite pod względem jakości. Recepturka kruszeje po roku, dwóch. Gumki z Lego spokojnie mogę przetrwać 30 i więcej lat i nadal są idealnie sprężyste. Sprawdzone doświadczalnie:)
 
 
 
M_longer 
VIP


Wiek: 31
Dołączył: 29 Wrz 2007
Wpisy: 5334
Skąd: Lubin
Wysłany: 2016-02-14, 23:05   

JK napisał/a:
Przyznam, że wydaje mi się to dziwnym pomysłem. Czy tylko po to, aby zredukować część nadmiarowej mocy?

Na pinach z tarciem zamocował tylne koła, bo inaczej stałyby w miejscu, ponieważ nie mają otworu na axla, tylko okrągły :)
_________________
m1longer.com
 
 
 
JK 


Dołączył: 12 Sie 2014
Wpisy: 467
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-02-14, 23:49   

M_longer napisał/a:
JK napisał/a:
Przyznam, że wydaje mi się to dziwnym pomysłem. Czy tylko po to, aby zredukować część nadmiarowej mocy?

Na pinach z tarciem zamocował tylne koła, bo inaczej stałyby w miejscu, ponieważ nie mają otworu na axla, tylko okrągły :)


Teraz rozumiem. Przyznam, że początkowo trochę inaczej to zinterpretowałem.
 
 
 
ontek 
VIP


Wiek: 36
Dołączył: 30 Maj 2011
Wpisy: 193
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2016-02-15, 12:59   

M_longer napisał/a:
JK napisał/a:
Przyznam, że wydaje mi się to dziwnym pomysłem. Czy tylko po to, aby zredukować część nadmiarowej mocy?

Na pinach z tarciem zamocował tylne koła, bo inaczej stałyby w miejscu, ponieważ nie mają otworu na axla, tylko okrągły :)


Jest dokładnie tak jak napisał Longer
JK napisał/a:
Szczerze mówiąc, nie wiem jak wyglądał oryginał


KLIK i właśnie po to są te gumki, gdyż chciałem, aby przypominał oryginał.

JK napisał/a:
Czy ten zamiennik, to jakaś gumka modelarska, czy zwykła recepturka?


Najzwyklejsza recepturka, prawdopodobnie z opakowania pęczka pietruszki lub szczypiorku :D
_________________
Dzięki wszystkim za oddane głosy!
Już niedługo nowy moc
Ostatnio zmieniony przez ontek 2016-02-15, 13:00, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
 
Durzy 


Wiek: 35
Dołączył: 23 Lut 2014
Wpisy: 1107
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2016-02-16, 18:06   

JK napisał/a:
Gumki z Lego spokojnie mogę przetrwać 30 i więcej lat i nadal są idealnie sprężyste. Sprawdzone doświadczalnie:)


Niestety nie białe. Moja po latach straciły elastyczność.
JK napisał/a:
Dawne silniczki nie miały wewnętrznej przekładni redukcyjnej i stąd ta redukcja przekładnią pasową.


Te gumki robiły też za sprzęgło chroniące silniczek i konstrukcję. Jak to teraz jest robione? Silniczki mają wewnętrzne sprzęgło, czy może zatrzymują się przy odpowiednim oporze? Bo chyba nie przez zębatkę ze sprzęgłem?
 
 
 
ontek 
VIP


Wiek: 36
Dołączył: 30 Maj 2011
Wpisy: 193
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2016-02-16, 20:22   

Durzy napisał/a:
Jak to teraz jest robione? Silniczki mają wewnętrzne sprzęgło, czy może zatrzymują się przy odpowiednim oporze?


Tutaj co nieco można poczytać i obejrzeć, raczej nie ma wewnętrznego sprzęgła. Po przyłożeniu odpowiednio dużej siły, silniczek zatrzymuje się i chyba (poprawcie jeśli się mylę) płynie przez niego niebezpieczny prąd zwarcia, który krótkotrwale krzywdy mu nie zrobi ale po dłuższej chwili prawdopodobnie go spali.
_________________
Dzięki wszystkim za oddane głosy!
Już niedługo nowy moc
 
 
 
 
JK 


Dołączył: 12 Sie 2014
Wpisy: 467
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-02-16, 22:50   

ontek napisał/a:
Durzy napisał/a:
Jak to teraz jest robione? Silniczki mają wewnętrzne sprzęgło, czy może zatrzymują się przy odpowiednim oporze?


Tutaj co nieco można poczytać i obejrzeć, raczej nie ma wewnętrznego sprzęgła. Po przyłożeniu odpowiednio dużej siły, silniczek zatrzymuje się i chyba (poprawcie jeśli się mylę) płynie przez niego niebezpieczny prąd zwarcia, który krótkotrwale krzywdy mu nie zrobi ale po dłuższej chwili prawdopodobnie go spali.


A czy nie ma w nich jakiegoś elektronicznego układu zabezpieczającego?
 
 
 
ontek 
VIP


Wiek: 36
Dołączył: 30 Maj 2011
Wpisy: 193
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2016-02-17, 12:52   

JK napisał/a:
A czy nie ma w nich jakiegoś elektronicznego układu zabezpieczającego?

Może i jest, w końcu to zabawka dla dzieci, więc Lego chyba bierze pod uwagę tego typu formę zabawy.
_________________
Dzięki wszystkim za oddane głosy!
Już niedługo nowy moc
 
 
 
 
M_longer 
VIP


Wiek: 31
Dołączył: 29 Wrz 2007
Wpisy: 5334
Skąd: Lubin
Wysłany: 2016-02-17, 13:25   

ontek napisał/a:
więc Lego chyba bierze pod uwagę tego typu formę zabawy.

Dlatego w Battery boxach są zabezpieczenia.
_________________
m1longer.com
 
 
 
sebanm 
VIP

Wiek: 47
Dołączył: 13 Sie 2009
Wpisy: 340
Skąd: Opole

Wysłany: 2016-02-17, 14:09   

JK napisał/a:
A czy nie ma w nich jakiegoś elektronicznego układu zabezpieczającego?


Silniki mają termistor zabezpieczający przed spaleniem uzwojenia.
_________________

 
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,045 sekundy. Zapytań do SQL: 11