42056 Porsche 911 GT3 RS [VIDEO]

Recenzje oficjalnych zestawów LEGO napisane przez Forumowiczów

Moderator: Mod Team

Autor
Wiadomość
Awatar użytkownika
Sariel
VIP
Posty: 5337
Rejestracja: 2007-03-28, 08:16
Lokalizacja: Warszawa
HELF: Sariel
: Sariel
Kontakt:

 

42056 Porsche 911 GT3 RS [VIDEO]

#1 Post autor: Sariel »

Obrazek

Seria: Technic
Rok premiery: 2016
Liczba elementów: 2704
Cena: 300 euro, 1350 PLN
Linki: Brickset, Shop @ Home

Przed Wami najdroższy zestaw w historii LEGO Technic, w którego promocję Lego włożyło masę pary i zbudowało ogromne oczekiwania. Nie będzie to pozytywna recenzja.

Nie da się zaprzeczyć, że zestaw jest piękny, zachwycająco ogromny, przepięknie wydany bo pudełko i instrukcja, i wielu osobom to wystarczy. Ba, wybitni specjaliści od Technica znani jako The Brothers Brick zatytułowali recenzję "Breathtaking perfection". Lego wielu osobom sprzedało 42056 samym wyglądem. Niestety, ponieważ wydaje mi się że w serii Technic chodzi nie tylko o wygląd, to się przyczepię.

Spójrzmy na 42056 w ten sposób: Lego robi wielką pompę pt. "supercar ostateczny" i wypuszcza zestaw liczący prawie 3k części za który trzeba naprawdę słono zapłacić. Czego moglibyśmy się spodziewać? Nowych PFów? Jakiegoś zaawansowanego zawieszenia, może Ackermann, może caster? Może układ skrętny uwzględniający że oryginalne Porsche ma skręt także na tylnych kołach? Może działające hamulce skoro zamarkowano zaciski? Wypasiona skrzynia biegów która zastąpi wszystkie inne?

Co dostajemy:
- żadnych PFów. Nawet kawałka elektroniki. Żadnej opcji typu "łatwo dodaj silniki".
- najprostsze możliwe zawieszenie, oklepane dziesiątki razy, identyczne jak w zestawach kosztujących 5x mniej
- ordynarnie prosty skręt z przodu, żadnego skrętu z tyłu, i trudno dostępną kierownicę
- zamiast hamulców mamy, uwaga, kafle z nalepką
- skrzynia która zajmuje pół podwozia a potem jeśli w ogóle działa to w zasadzie nic nie robi

Serio, dla kogoś kto oczekiwał, zgodnie z tym co samo Lego wypisuje o 42056 "sztuki inżynierii", zestaw jest po prostu strzałem w twarz. Pierwsza lampka ostrzegawcza zapaliła mi się gdy zobaczyłem że cała lista części to dwie kartki, i to nieduże. Za cenę 1350 złotych dostajemy pudło liftarmów, zębatek i paneli. Owszem, są fajne nowe felgi, jest kilka nowych elementów, ale nijak nie wyjaśnia to ceny. Cena jest tym zabawniejsza, że równocześnie z Porsche wychodzi zestaw 42055 który kosztuje mniej, a ma ponad 1200 części więcej, w tym PFy. W zasadzie gdyby koszt za klocek w Porsche był taki sam jak w 42055 to zestaw powinien kosztować jakieś 192 dolary, pozostaje więc pytanie za co płacimy jedną trzecią ekstra?

Największym gwoździem do trumny 42056 jest to co miało być wisienką na torcie, czyli skrzynia biegów. Z niepojętych przyczyn do sekwencyjnej 4-biegowej skrzyni postanowiono dodać dodatkową skrzynię przód/tył, skutkiem czego na niektórych biegach napęd przekazuje DWADZIEŚCIA zębatek. Jaka jest efektywność takiego rozwiązania, wiecie sami. A jeśli nie wiecie, posłuchajcie na filmie jak to wszystko skacze i rzęzi, ponieważ Lego wyznając zasadę "działać nie musi, byle się toczyło" wsadziło do skrzyni z24 ze sprzęgłem, którego jedynym zadaniem jest pozwolić kołom się kręcić kiedy skrzynia zacina się od nadmiaru tarcia. Serio, jest to chyba pierwszy zestaw gdzie zastosowano rozwiązanie typu "wiemy że to nie działa, ale może nikt nie zauważy". Najlepszym żartem jest natomiat to, że nawet gdyby skrzynia jakimś cudem działała perfekcyjnie to w sumie i tak tego nie zobaczymy ponieważ jedyne na co ona wpływa to prędkość obrotów atrapy silnika, która to atrapa jest kompletnie zabudowana i niewidoczna.

Mało? No to uwaga: Lego tak skupiło się na promocji 42056 że chyba zapomniało o kontroli jakości, czego skutkiem są pomylone prędkości w skrzyni. Zamiast 1-2-3-4 mamy 1-3-2-4 ponieważ w instrukcji błędnie zamieniono dwie zębatki. Serio, sprawdzałem to z innym recenzentami. Kurtyna.

Plusy:
- duży i bardzo ładny, chyba że ktoś ma alergię na pomarańcz
- w końcu nie czerwony
- pudełko i instrukcje zjadają wszystko co Lego zrobiło wcześniej a UCS-y wciągają nosem
- sporo nowych części, w tym przydatne koła
- świetny "starter pack" do budowy własnego supercara

Minusy:
- w zestawie za $300 dostajesz klocków za niecałe $200
- funkcje leżą i kwiczą, 8880 sprzed 22 lat to przy tym kosmiczna inżynieria
- brak PF, brak możliwości łatwego dodania PF
- wielkość i waga poważnie utrudniają zabawę; w zasadzie jest to zestaw nadający się głównie do wyglądania na półce
- błąd w instrukcji
- żadnego modelu B
- 1350 PLN? Serio?

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=0Y59aTZ_88A[/youtube]
Ostatnio zmieniony 2016-12-07, 14:42 przez Sariel, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
legosamigos
VIP
Posty: 3568
Rejestracja: 2012-04-11, 07:01
Lokalizacja: Gdańsk
HELF: legosamigos
: legosamigos
: IRC_legosamigos
Kontakt:

   

#2 Post autor: legosamigos »

Na filmie masz, że kosztuje 300 dolarów, a to coś kosztuje 300 "ojro" Nie ukrywam, że fajne autko. Żałuję, że nie wstawili do niego RC, bo PF byłyby za słabe, no i za ciężkie, poza tym brak modelu B i model typowo do postawienia na półkę. Nie wiem czy ta cena jest adekwatna, ale pewnie licencja kosztuje kupę kasy, więc Lego musi sobie to jakoś to odbić
Moje życie jest jak klocki Lego, nigdy nie wiem, co zbuduję

tomek9210
Posty: 47
Rejestracja: 2014-06-24, 20:54
Lokalizacja: Warszawa
HELF: Proszę uzupełnić
Kontakt:

 

#3 Post autor: tomek9210 »

W Stanach kosztuje 300 usd.

Zestaw co najmniej rozczarowujący. Fajnie, że są nowe części - koła, pomarańczowe elementy itp. Oby następny model z serii, jeśli takowa będzie, był bardziej dopracowany, a najlepiej bezlicencyjny, bo cena powala.

Ciekawe jaka będzie cena kół na BL?

Awatar użytkownika
Sariel
VIP
Posty: 5337
Rejestracja: 2007-03-28, 08:16
Lokalizacja: Warszawa
HELF: Sariel
: Sariel
Kontakt:

 

#4 Post autor: Sariel »

tomek9210 pisze:Ciekawe jaka będzie cena kół na BL?
Co tam koła. Ciekawe jaka będzie cena axla 11? :)

Awatar użytkownika
gmkkk
VIP
Posty: 1005
Rejestracja: 2014-06-24, 21:06
Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski
HELF: gmkkk

 

#5 Post autor: gmkkk »

Sariel, jak będziesz pisał takie dobre recenzje to chyba przestaniesz byc recenzentem TLG. Podziwiam fachowość i bezstronność tej opinii. Żadnego słodzenia, wytknięcie błędów - pelna profeska i obiektywizm. Ale klientów do zakupu to tym nie napędzisz. Recka super, fachowa i rzetelna.

Awatar użytkownika
legosamigos
VIP
Posty: 3568
Rejestracja: 2012-04-11, 07:01
Lokalizacja: Gdańsk
HELF: legosamigos
: legosamigos
: IRC_legosamigos
Kontakt:

   

#6 Post autor: legosamigos »

tomek9210 pisze:W Stanach kosztuje 300 usd...
Jest drobna różnica między 300 dolców, a 300 Euro :) Z dwojga złego wolałbym zapłacić 300 dolców ;)
Sariel pisze:
tomek9210 pisze:Ciekawe jaka będzie cena kół na BL?
Co tam koła. Ciekawe jaka będzie cena axla 11? :)
Od dawna czekałem na axla o tym wymiarze, choć kolor taki ni przypiął ni przykleił. Co do recenzji, jak zwykle pełen profesjonalizm, jak to u Pawła bywa przy recenzjach
Moje życie jest jak klocki Lego, nigdy nie wiem, co zbuduję

Awatar użytkownika
Sariel
VIP
Posty: 5337
Rejestracja: 2007-03-28, 08:16
Lokalizacja: Warszawa
HELF: Sariel
: Sariel
Kontakt:

 

#7 Post autor: Sariel »

gmkkk pisze:Sariel, jak będziesz pisał takie dobre recenzje to chyba przestaniesz byc recenzentem TLG.
Taa, nie wiem czy wsiadać dziś w samolot czy może już TBB dostało moje miejsce w Billund za "breathtaking perfection" ;)

Awatar użytkownika
dmac
Adminus Emeritus
Posty: 2236
Rejestracja: 2004-06-17, 19:16
Lokalizacja: Szczecin
HELF: dmac
: dmaclego
: dmac

   

#8 Post autor: dmac »

Sariel pisze: Taa, nie wiem czy wsiadać dziś w samolot czy może już TBB dostało moje miejsce w Billund za "breathtaking perfection" ;)
Hehe, i jeszcze za "$299 actually feels like a steal" :D . Naprawdę przesadzili. Czy oni w ogóle mają tam kogoś, kto sensownie buduje z Technica, czy już sami miłośnicy mechów i dziwnych postaci bioniclowych im zostali?

Ale prawda jest taka, że za 50 czy 60% ceny kupiłbym kilka sztuk bez wahania, żeby za parę lat zacierając ręce sprzedawać je napalonym miłośnikom Porsche za ciężkie pieniądze.

Dzięki za świetną recenzję. Przewinąłem tylko etap budowania, bo aż tyle czasu w godzinach pracy to nie mam ;) .
Pozdrawiam,
dmac

_________________
The absence of limitations is the enemy of art - Orson Welles

Awatar użytkownika
noniusz
VIP
Posty: 1031
Rejestracja: 2011-11-23, 21:02
Lokalizacja: Poznań
HELF: gkurkowski
Kontakt:

 

#9 Post autor: noniusz »

Po kolei ode mnie kilka krytycznych uwag na temat modelu:

1) Naklejki - jak na zestaw "exclusive" można było się pokusić o wypuszczenie limitowanych tile'sów np. z nadrukiem zacisku hamulca czy zegarów, jak widzę nie było takiego problemu z okrągłym lite'm 1x1 z napisem RS. Tym bardziej niezrozumiałe jest dla mnie, że dając 6 identycznych błotników - 2 zadrukowano

2) Sprzęgło Z24 - to totalny strzał w kolano. Ok. jest to zrozumiałe punktu widzenia fizyki - za duże opory, jest bezpiecznik, żeby nic się nie potrzaskało. Z marketingowego punktu widzenia postrzegam to tak, że model jest niedopracowany lub przekombinowany i koniec końców nie mając innego wyjścia / pomysłu wstawiono sprzęgło jako zabezpieczenie.

3) Szkoda, że nie widać silnika. Ok. wzorowano się na autentycznym modelu i silnik jest tak a nie inaczej umiejscowiony / zabudowany, tyle że nie widząc tłoków silnika 4-biegowa skrzynia biegów staje się sztuką dla sztuki - wiemy, że jest, ale nie wiemy co robi.

4) Brak HOG, ale tu chyba należy to tłumaczyć jak w pkt. 3, czyli wzorujemy się na oryginale i ma to być zestaw kolekcjonerski. Brak HOG powoduje duże ograniczenia w bawialności modelu

5) Ta ośka wychodząca spod kierownicy, służąca do zmiany biegów jest niebezpiecznie wygięta przy pomocy CV jointa, nie wiem, czy nie będzie to newralgiczne miejsce i czy CV joint nie będzie się rozczepiał?

Natomiast to co mi się podoba:

1) Przede wszystkim jest to moim zdaniem pierwszy rasowy Super Car ze stajni Lego - świetnie wymodelowana karoseria (poza drobnymi mankamentami, dziurami), świetnie dobrany kolor, fajny pomysł na skrzynię biegów. Każdy z poprzednich Super Car'ów miał w sobie coś (może poza 8070), ale chyba dopiero Porsche ma "to coś"

2) Geometria skrętu nie jest może jakaś fikuśna, ale za to dostajemy świetne felgi, dzięki czemu punkt obrotu koła jest zapewne gdzieś po środku szerokości opony jak w 8448.
Co do felg - pasują na nie opony PP?

Jeśli piszę o skręcie to nie sposób wspomnieć też o świetnych zwrotnicach, w których w końcu nie jesteśmy skazani na kulki w każdym możliwym zaczepie.
I tu kolejne pytanie do Sariela - są duże luzy między piastą a zwrotnicą jak w 42000?

3) W końcu ktoś wymyślił ośkę 11 L!
Czekam jeszcze tylko na ośkę 13 L, ostatnio zabrakło mi przy budowie skrzyni w mojej tatrze :)

Co do RC - miałoby się chyba nijak do zmiany biegów i dźwigni zmiany kierunku jazdy, można by się chyba jedynie pokusić o zmotoryzowanie funkcji jak w 8070.

Reasumując - model nie jest zły, jest po prostu zdecydowanie za drogi.

Odnoszę wrażenie, że fala "hejtu" na temat modelu rozlała się wyłącznie przez pryzmat ceny, gdyby Porsche kosztowało jak każdy flagowiec, standardowo 199 / 219 EUR model byłby w pełni akceptowalny.

Jellyeater
VIP
Posty: 2363
Rejestracja: 2014-03-16, 16:34
Lokalizacja: Warszawa
HELF: Proszę uzupełnić
Kontakt:

 

#10 Post autor: Jellyeater »

Odnoszę wrażenie, że fala "hejtu" na temat modelu rozlała się wyłącznie przez pryzmat ceny, gdyby Porsche kosztowało jak każdy flagowiec, standardowo 199 / 219 EUR model byłby w pełni akceptowalny.
Jakby miał jeszcze jakieś inne elementy, a nie tylko same klocki to tak. A tak to brakuje PF lub pneumatyki. On powinien kosztować tyle co to zielone paskudztwo Le Manse.
Ile by nie było to i tak jest za mało.
Szacunek do klocków, nienawiść do COBI, tak zostałem wychowany.
foto

Awatar użytkownika
Sariel
VIP
Posty: 5337
Rejestracja: 2007-03-28, 08:16
Lokalizacja: Warszawa
HELF: Sariel
: Sariel
Kontakt:

 

#11 Post autor: Sariel »

Luzy są w takie same. Środek skrętu nie jest pośrodku koła. Na felgi nie pasuje absolutnie nic istniejącego, chyba że coś przegapiłem.
Fala hejtu wynika może z tego że model funkcjonalnie oferuje to samo co Le Mans ale za 3x cenę.

Awatar użytkownika
Biedrus
VIP
Posty: 1349
Rejestracja: 2015-05-31, 17:41
Lokalizacja: Tarnów
HELF: biedrus
: 136097482@N04
Kontakt:

   

#12 Post autor: Biedrus »

Kod: Zaznacz cały

Jakby miał jeszcze jakieś inne elementy, a nie tylko same klocki to tak. A tak to brakuje PF lub pneumatyki. On powinien kosztować tyle co to zielone paskudztwo Le Manse.
Może trochu przesadzasz, ale tylko trochu :-) Cena przez pół i wtedy robi się fajny zestaw.
Ostatnio zmieniony 2016-06-01, 12:20 przez Biedrus, łącznie zmieniany 1 raz.
klockowywir.pl
Najtańsze zabawki!!!

Awatar użytkownika
Kruk
Posty: 471
Rejestracja: 2013-01-16, 12:18
Lokalizacja: Okolice Namysłowa
HELF: Na razie brak ;/...

 

#13 Post autor: Kruk »

Ja dodam tylko tyle że dzięki Sarielowi całkowicie porzuciłem zbieranie kasy na ten model na rzecz Claas'a, dzięki Sariel. :)
Taka mała reklama, dla AFOL'i zniżka 20%: http://cutedragonsandmore.deviantart.com/

Awatar użytkownika
noniusz
VIP
Posty: 1031
Rejestracja: 2011-11-23, 21:02
Lokalizacja: Poznań
HELF: gkurkowski
Kontakt:

 

#14 Post autor: noniusz »

Jellyeater pisze:Jakby miał jeszcze jakieś inne elementy, a nie tylko same klocki to tak. A tak to brakuje PF lub pneumatyki. On powinien kosztować tyle co to zielone paskudztwo Le Manse.
Nie dalej jak 3 lata temu pojawił się zestaw 42009, który wówczas określano jako Technic z największą ilością elementów "ever", tj. mniej więcej tyle co Porsche, żadnych fajerwerków tam nie było poza silnikiem L i BatBox'em, kosztował 199 EUR i został bardzo dobrze przyjęty.

Myślę więc, że przy cenie 199 / 219 EUR, z brakiem elektryki / pneumatyki, za to ze znaczkiem Porsche model 42056 poradził by sobie równie dobrze.

Awatar użytkownika
A.Brickovsky
Posty: 178
Rejestracja: 2015-11-01, 15:42
Lokalizacja: Jastrzębie-Zdrój
: 135513580@N03
: Alonzo_Brickovsky
Kontakt:

 

#15 Post autor: A.Brickovsky »

Patrząc na to z punktu widzenia laika, akurat zabudowany silnik nie może być wadą skoro tym razem postawili (w końcu) na porządnie zabudowaną karoserię. Ile razy pojawiały się narzekania na "dziurawość" technicowych modeli?

Tyle że przegięli w drugą stronę. Jak zobaczyłem pierwsze zdjęcia podwozia, cenę i napis "16+" to myślałem, że ten gear box z setką zębatek będzie super zaawansowany, trudny w budowie, pełen jakichś nowinek, po prostu coś na wypasie dla "dorosłych". A wyszedł ładny półkownik, dla kogo? Dla nieobeznanych z serią Technic zboczonych fanatyków sportowych aut z niepotrzebną furą gotówki w portfelu?

Czy ta instrukcja, w której dodają 1 kafel i 2 piny na stronę nie przeszkadza w budowie ludziom po 16 roku życia? Bo "building experience" oceniłeś na 5.
Alonzo Brickovsky says hello!

ODPOWIEDZ