Forum LUGPOL Strona Główna Forum LUGPOL
www.lugpol.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
8275 Motorized Bulldozer
Autor Wiadomość
Żbik 
Administrator
Radość tworzenia :)


Wiek: 42
Dołączył: 06 Cze 2006
Wpisy: 2904
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2007-10-02, 21:29   

Robson1903 napisał/a:
Podjeżdzając pod przeszkodę można rozerwać gąsienice poprzez podjazd częścia zewnęczna gąsienicy


W sensie jak jedzie na krawędzi gąsienicy, to się (ona) tak wygina, że się rozpina?
_________________
"As nigdy nie odmawia w słusznej sprawie!" :)

ABC prezentacji MOCy | Zamienniki wężyków pneumatycznych | Sklepik z gadżetami klubowymi
 
 
 
 
Robson 


Wiek: 30
Dołączył: 31 Sie 2006
Wpisy: 709
Skąd: Łódź-Bałuty
Wysłany: 2007-10-02, 21:42   

Cytat:
W sensie jak jedzie na krawędzi gąsienicy, to się (ona) tak wygina, że się rozpina?
Ofkors ^^
_________________
Cb1100RR
 
 
 
 
Żbik 
Administrator
Radość tworzenia :)


Wiek: 42
Dołączył: 06 Cze 2006
Wpisy: 2904
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2007-10-02, 21:50   

Robson1903 napisał/a:
Ofkors ^^


No to lipa. Choć z drugiej strony nie oczekujmy od tej zabawki jakiejś super-hiper technologii.
_________________
"As nigdy nie odmawia w słusznej sprawie!" :)

ABC prezentacji MOCy | Zamienniki wężyków pneumatycznych | Sklepik z gadżetami klubowymi
 
 
 
 
Kubrick 
VIP
Volkswageniarz


Wiek: 33
Dołączył: 19 Maj 2006
Wpisy: 2105
Skąd: KrakóVW
Wysłany: 2007-10-03, 15:32   

To jest kolejny argument,zebym go nie kupowal (dobrze, ze jak sie napale na model,to zwykle jestem bez kasy i spokojnie przemysle wszystko i poznam jego +/- ;) ) i w zamian poszukal czegos z RC.
_________________
Cieślu napisał/a:
kup volvo nie bądź janusz
Cieślu napisał/a:
Ty to byś Kubrick wszystko zwieśniaczył :>

 
 
 
Sariel 
VIP
p.o. majstra


Wiek: 38
Dołączył: 28 Mar 2007
Wpisy: 5251
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-10-03, 15:34   

No nie wiem, na ostatnim GP mieliśmy okazję jeździć buldkiem Duke'a po chodniku i gąsienice sprawowały się bez zarzutu. Z gąsienicami starego typu nie odważyłbym się w ogóle wyjechać na chodnik. Na dniach powinienem doczekać się wreszcie własnego buldka, więc go przetestuję :)
_________________
Kalkulator przełożeń | Generator miniaturek z BSa/Majhosta
 
 
 
Pietruszka
[Usunięty]

Wysłany: 2007-10-03, 15:57   

Sariel napisał/a:
po chodniku i gąsienice sprawowały się bez zarzutu

Po chodniku owszem ... ale już np. po panelach podłogowych lub parkiecie jeździ się fatalnie ...
 
 
 
Pietruch 


Wiek: 30
Dołączył: 25 Gru 2004
Wpisy: 1379
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-10-03, 16:41   

Sariel napisał/a:
No nie wiem, na ostatnim GP mieliśmy okazję jeździć buldkiem Duke'a po chodniku


Nie tylko, jeździliśmy również po wysokiej trawie, liściach, korzeniach i tylko raz gąsienica spadła z rolek i raz się rozpięła. Ale nie zapominajmy że to jest zabawka z klocków Lego...
_________________
Pozdrawiam,
Maciej
 
 
 
V1 
VIP


Wiek: 48
Dołączył: 07 Kwi 2007
Wpisy: 2532
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-10-03, 16:48   

Ej, co za pomysł, gąsienice nie służą do poruszania się po twardych gładkich powierzchniach, to żadna wada jeśli słabo jeździ np. po panelach.
_________________
\/1 ______________
 
 
 
Pietruszka
[Usunięty]

Wysłany: 2007-10-03, 17:06   

V1 napisał/a:
Ej, co za pomysł, gąsienice nie służą do poruszania się po twardych gładkich powierzchniach.

Ale takie przede wszystkim powierzchnie mamy do dyspozycji w domu.
 
 
 
Robson 


Wiek: 30
Dołączył: 31 Sie 2006
Wpisy: 709
Skąd: Łódź-Bałuty
Wysłany: 2007-10-03, 17:29   

Pietruszka napisał/a:
Po chodniku owszem ... ale już np. po panelach podłogowych lub parkiecie jeździ się fatalnie ...
Dywan - masakra gąsienica spada z wózka i trze:/ na trawie to pomyka bo miękka:) Parkiet też żenada jedna gąsienica nie skręcisz! Najważniejsze jego zastosowanie to niby spychanie tak? To dlaczego jest tak zle wywazony ze jak sie podjezdza pod piasek-przeszkode to wywraca sie na dach?
_________________
Cb1100RR
 
 
 
 
Żbik 
Administrator
Radość tworzenia :)


Wiek: 42
Dołączył: 06 Cze 2006
Wpisy: 2904
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2007-10-03, 17:31   

Pietruszka napisał/a:
Ale takie przede wszystkim powierzchnie mamy do dyspozycji w domu


Ja swojego D575 puszczam po dywanie, tapicerce, pościeli itd. Trudniej się jeździ, bo/i nie ma poślizgów.
_________________
"As nigdy nie odmawia w słusznej sprawie!" :)

ABC prezentacji MOCy | Zamienniki wężyków pneumatycznych | Sklepik z gadżetami klubowymi
 
 
 
 
Maciej Drwięga 


Wiek: 40
Dołączył: 08 Sie 2004
Wpisy: 1098
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-10-10, 17:17   

Zatwierdzono
_________________
Maciej
-----
Na warsztacie kolejowo, ale jeszcze nie wiem co... pewnie kawałek bocznicy kolejowej, na ten cały bałagan.
Ostatnio zmieniony przez Maciej Drwięga 2007-10-10, 17:18, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
 
Sariel 
VIP
p.o. majstra


Wiek: 38
Dołączył: 28 Mar 2007
Wpisy: 5251
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-10-16, 22:31   

Ponieważ grono posiadaczy 8275 na naszym forum nieco się powiększyło, obejmując moją skromną osobę, pozwolę sobie na parę uwag względem buldka :)

Minusy:

- sposób pakowania wewnątrz pudła: zamiast sensownie podzielonych części np. jak w 8436 (który przecież miał ich sporo mniej) mamy kupę woreczków podzielonych bez ładu i składu. W pierwszych kilku krokach trzeba już otworzyć z dziesięć po to żeby z każdego wyjąć kilka części, potem nagminnie powtarza się sytuacja kiedy trzeba otworzyć następny duży woreczek dla jednego liftarma
- instrukcja: 3 cienkie, łatwe do pogięcia książeczki. Wolałem księgę z 8421, była przyjemnie ciężka i samą grubością budziła szacunek, a tu mamy ot takie trzy miękkie szmatki z którymi trzeba obchodzić się naprawdę delikatnie.
- brak instrukcji modelu alternatywnego i katalogu! Ponownie: w moim 8436, kosztującym połowę tego co 8275, był katalog! A sytuację w której w najdroższym obecnie sprzedawanym modelu z linii Technic zamiast instrukcji modelu alternatywnego dostaję linka do ściągnięcia jej w PDFie z netu, uważam za skandal.
- jakość niektórych części - że ciężko wchodzą to już się przyzwyczaiłem, ale zdarzyły mi się ze dwa ewidentnie źle odlane bushe które trzeba było dosłownie wbijać na osie. Również pierwszy raz w mojej karierze AFOLa zdarzyło mi się ukłuć w palec klockiem - i to zwykłym pinem, tyle że ze śladami po odlewie. I to mają składać dzieci?
- sama konstrukcja modelu. Nie wiem, albo ja się starzeję albo on jest naprawdę ostro przekomplikowany. Przy składaniu 8421, mimo że jest większy, było widać od razu że to będzie podwozie, to osie, a to coś innego. Przez godzinę składania 8275 nadal nie miałem dobrego pojęcia co właściwie składam, bo w rękach miałem wielką bryłę klocków sterczących we wszystkie możliwe strony, z mnóstwem wystających osi i kabli. Ja rozumiem że nowe silniki, nowa elektryka, ale na litość boską ten model ma poza jeżdżeniem raptem dwie funkcje, a podwozie składa się jakby to był conajmniej Enterprise. To, że Sives złożył go w 3 godziny uważam za ewenement, ja po 3 godzinach ledwie widziałem gdzie założyć gąsienice.
- kable przy silnikach. Wierzę że firma Lego przemyślała decyzję o mocowaniu ich na stałe. Chciałbym jednak wierzyć też, że są dużo solidniejsze od starych - bo inaczej to tylko kwestia czasu zanim któryś się przetrze, przestanie kontaktować, i co wtedy? Mam wyrzucić cały silnik?

Plusy:

- nowa elektryka rządzi. Silniki są mocne, nieduże, ciche, a zabawa pilotem rewelacyjna. Nigdy więcej biegania za modelem na kablu z garścią battery boxów w rękach :) W obrębie mieszkania nie zauważyłem też żadnych problemów z zasięgiem, nawet jeśli wjadę modelem za kanapę, to wciąż mogę sterować bez problemu bo sygnał odbija się od ścian. Na zewnątrz będzie oczywiście gorzej, ale bądźmy szczerzy - większość z nas jeździ swoimi modelami poza mieszkaniem tylko parę razy do roku.
- nowe gąsienice. Są mocne, ładne, duże i bardzo łatwe do założenia. Fakt że ślizgają się na klepce, ale stare nie były wiele lepsze. Jeździłem swoim buldkiem po klepce, kaflach, progach, grubych dywanach i kołdrze i nie udało mi się doprowadzić do sytuacji żeby coś się rozpięło czy spadło.
- zabawa przez IR jest po prostu rewelacyjna i nie ma porównania z żadnym wcześniejszym zestawem. Mogę jeździć buldkiem przez kwadrans wokół stołu i świetnie się przy tym bawić - wygoda i przyjemność biją na głowę wszystko co do tej pory wymyśliło Lego, a przy pojazdach kołowych będzie pewnie conajmniej równie fajnie.

EDIT: zabawy z kapciem (na słabych bateriach) :)

_________________
Kalkulator przełożeń | Generator miniaturek z BSa/Majhosta
 
 
 
sives1 
Paweł

Wiek: 36
Dołączył: 16 Paź 2005
Wpisy: 153
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-10-17, 00:07   

Jak dla mnie model pierwsza klasa.
Zabawa przednia.
To i ja dorzucę kilka filmików :)
Bez akumulatorków długo się nie pobawicie.
Silniki bardzo silne.
Zdjęcia do modelu -->TU<---




 
 
 
 
Sariel 
VIP
p.o. majstra


Wiek: 38
Dołączył: 28 Mar 2007
Wpisy: 5251
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-10-21, 19:30   

Chciałbym tylko pochwalić się, że byłem dziś głosować mając w torbie model alternatywny 8275. Myślałem nawet o wrzuceniu kart do urny przy jego użyciu, ale pewnie było by duże zamieszanie ;) Smyk może poświadczyć bo spotkaliśmy się w lokalu wyborczym, a potem robiliśmy test drive na chodniku przed nim :)
_________________
Kalkulator przełożeń | Generator miniaturek z BSa/Majhosta
 
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,068 sekundy. Zapytań do SQL: 9