Strona 2 z 19

: 2009-01-20, 09:56
autor: aro_kal
Żbik się nie pierniczy na robocie. Jak coś machnie to z takim rozmachem że hej. Milczy, nic się nie chwali, nie pokazuje etapów budowy gdzie dołącza jeden klocek, tylko dowali raz na pół roku, że czapki z głów.

Ale, ale. Jak nie pokażesz filmu to czar prysł. Zresztą uważam, że to gigantyczny błąd taktyczny, że nie zrobiłeś tego od razu. Każdy ruchomy technic tego wymaga. No chyba że stopniujesz napięcie.

: 2009-01-20, 10:16
autor: kris kelvin
No i ja muszę czapki uchylić, choć to wroga memu sercu kategoria :)
Wygląd całości jest niesamowity i robi naprawdę kapitalne wrażenie, a co do funkcjonalności to chyba jest ok, ale nie za bardzo się znam na tych wszystkich siłownikach i silnikach :(
W każdym razie wielkie brawa od człowieka "spoza branży".

: 2009-01-20, 10:30
autor: craxa
Pod względem odwzorowania pojazdu/koparki moge napisac tylko tyle CUDO!!!
Natomiast pod względem wyglądu patrząc z perspektywy miłośnika typowego LEGO Technic to jest to dla mnie obklockowane coś , powiem szczerze że nie cierpie jak ktoś całą swą prace technica obklockowuje/paneluje czy jak to się tam nazywa ,jedyne co mi się podoba to ramie tej koparki. Tylko proszę mnie tu nie zjechac ,bo nic nie poradze na to że gustuje w typowym technicu. :)

ps.szkoda że "bebechy" tej koparki nie są troche odsłonięty , wtedy to by była poezja

: 2009-01-20, 10:33
autor: crises
Nie jestem technicowcem, więc ważne jest również jak wygląda, a nie tylko jak działa. Wielkie, ciężkie i majestatyczne bydle z tej kopary. Jeżdzący dom. Robi wrażenie, nie powiem. Niezłe rzeczy w tej Gdyni budują...
Żbik pisze:- 20 metrów węża pneumatycznego,
Takiem laikowi jak ja ciężko pojąć gdzie to się wszystko zmieściło.

: 2009-01-20, 10:38
autor: Żbik
Dziękuję wszystkim za miłe słowa.
Ramzes pisze:Jeśli już miałbym być upierdliwcem to uważam, że jak na takiego kolosa, kopara ma za małe ( za waskie) gąsienice- ale mi sie pewnie tylko wydaje...
Nie wydaje Ci się - powinny mieć 6 studów szerokości, mają 5. Poza tym koła napędowe są za małe. No ale co robić, system nowych gąsienic jest jaki jest. Próbowałem założyć moje gąsienice, takie jak w D575 ale powodowało to spore problemy w konstrukcji podwozia. Wybrałem więc niewierność estetyczną na rzecz funkcjonalności.
Robson1903 pisze:Ile gąsienic użyłeś (ogniw)
Po 45 na stronę.
Marcin Wielec pisze:Myślę jednak że powinieneś porawić jakość zdjęć
Tak, mam świadomość, że są kiepskie (raz: niedoświetlone; dwa: skompresowane żeby nie obciążać zbytnio BS-a). Najlepiej byłoby cykać na zewnątrz ale aura nie sprzyja.
Mrutek pisze:Oryginał strasznie brzydki. W życiu nie widziałem brzydszej koparki
Jak ją pierwszy raz zobaczyłem też miałem takie odczucia, jednak wraz z bliższym poznaniem zyskuje :)
aro_kal pisze:Jak nie pokażesz filmu to czar prysł
Film oczywiście będzie (w sumie już jest ale nieobrobiony), więc proszę o wyrozumiałość. Problem w tym, że technicznie ciężko jest zrobić dobre zdjęcia i film tak dużego modelu w jakiejś scenografii w pomieszczeniu - trudno to dobrze oświetlić... Stąd weekend i słońce raczej wskazane, bo muszę jeszcze raz podejść do tematu.
kris kelvin pisze:W każdym razie wielkie brawa od człowieka "spoza branży"
No i takie opinie są chyba najcenniejsze, bo z perspektywy niezaangażowanego obserwatora ;)
craxa pisze:Tylko proszę mnie tu nie zjechac ,bo nic nie poradze na to że gustuje w typowym technicu. :)
Nie będę Cię tu objeżdżał - gust gustem ale uważam, że upakowanie technicznej funkcjonalności w estetycznej powłoce jest znacznie trudniejsze. Spróbuj, a zobaczysz :)
crises pisze:Niezłe rzeczy w tej Gdyni budują...
No ba! W końcu to "Gdynia - miasto z morza i marzeń"! :) Gdyby ktoś nie wiedział, to ta druga flaga jest flagą Gdyni właśnie...
crises pisze:Takiem laikowi jak ja ciężko pojąć gdzie to się wszystko zmieściło.
Na samym modelu jest z 8 metrów, reszta tworzy ogon ciągnący się za nim.

: 2009-01-20, 10:52
autor: Sariel
aro_kal pisze:Żbik się nie pierniczy na robocie. Jak coś machnie to z takim rozmachem że hej. Milczy, nic się nie chwali, nie pokazuje etapów budowy gdzie dołącza jeden klocek, tylko dowali raz na pół roku, że czapki z głów.
Oj masz rację Arku, masz rację. Poważnie.
Do MOCa czepiłbym się tylko o napęd - czy jest w wieży, czy w podwoziu? I szkoda, że model jest na uwięzi, jest dość duży żeby pokusić się o zdalne sterowanie pneumatyką.

: 2009-01-20, 10:53
autor: Pietruch
Piękne, wspaniałe, widać że dopracowane i wielkie. Jestem pełen podziwu dla Ciebie Żbiku, nic się nie chwaliłeś, widziałem tylko Twój opis na GG, ale pomyślałem że to plany na przyszłość. :) A tu taka niespodzianka. Jeszcze tylko filmik i będę w siódmym niebie. Cudo na gąsienicach!

: 2009-01-20, 11:13
autor: Żbik
Sariel pisze:Do MOCa czepiłbym się tylko o napęd - czy jest w wieży, czy w podwoziu? I szkoda, że model jest na uwięzi, jest dość duży żeby pokusić się o zdalne sterowanie pneumatyką
Napęd jest w podwoziu - stąd 2 obwody elektryczne, by zapewnić niezależność = "nieukręcalność" kabli :) Ale za to silnik do obrotu wieży jest w wieży, a zębatki napędzające obrotnicę w podwoziu :) Dziś wieczorem narysuję w ML-CAD'zie schemat dla jasności.
Zdalne sterowanie pneumatyką uniemożliwiłoby płynne sterowanie ruchami ramienia (brak pozycji zero). Próbowałem zrobić trójpozycyjny, zdalny zawór z wykorzystaniem sprężyn ale nie udało się. Tak więc ogon jest konieczny ze względu na bawialność.
aro_kal pisze:Żbik się nie pierniczy na robocie. Jak coś machnie to z takim rozmachem że hej. Milczy, nic się nie chwali, nie pokazuje etapów budowy gdzie dołącza jeden klocek, tylko dowali raz na pół roku, że czapki z głów.
Pietruch_15 pisze:nic się nie chwaliłeś, widziałem tylko Twój opis na GG, ale pomyślałem że to plany na przyszłość. :) A tu taka niespodzianka.
W tym temacie zacytuję pewną stronkę:

"Żbik, wytropiwszy miejsce, w którym potencjalna ofiara ma swoją norę lub przez które będzie niebawem przechodzić, siada spokojnie na ziemi i zdaje się, jakby przez kilkadziesiąt minut, a nawet przez godzinę, po prostu drzemał. to jednak tylko pozory, bo żbik jest cały czas czujny - w odpowiednim momencie błyskawicznie atakuje i zabija ofiarę." ;))))

Więcej tu.

: 2009-01-20, 11:45
autor: craxa
Żbik pisze:

Nie będę Cię tu objeżdżał - gust gustem ale uważam, że upakowanie technicznej funkcjonalności w estetycznej powłoce jest znacznie trudniejsze. Spróbuj, a zobaczysz :)
Mi chodzi bardziej o odwzorowanie np. pojazdu za pomocą jakiegoś tam szkieletu i kilku np. paneli ,aniżeli robienia powłoki tysiącami drobnych klocków. Za wzór moge dac np. racersy Ferrari które nie są "opanelowane" a przypominają odpowiednie modele pojazdów.
Ja uważam że zrobienie typowego technica który będzie odzwierciedlał realny pojazd jest większą sztuką niż modelowanie drobnymi klockami np. karoseri , bo tak naprawde taką metodą można odwzorowac/wymodelowac praktycznie wszystko.
Ogólnie twoje dzieło to dla mnie rarytas ale mam nadzieje że wiesz o co kaman :)

: 2009-01-20, 11:59
autor: zgrredek
Właściwie to nie zaglądam do działu "Technic" no bo co tu ciekawego można zobaczyć? Ale jak przeczytałem, że autorem jest Żbik (a ostatnie co zbudowałeś to chyba takie żółte coś do zdzierania w trzech częściach, które było do podotykania w Kielcach) to pomyślałem, że to na pewno nie jest jakaś banalna rzecz (czyt. ciężarówka) tylko coś naprawdę ciekawego. No i jest. Nie dość, że działa, to jest w jedynej słusznej skali i jest całkiem ładniusie. Gratuluję pomysłu, wytrwałości i efektu końcowego.

: 2009-01-20, 12:04
autor: Sariel
zgrredek pisze:Właściwie to nie zaglądam do działu "Technic" no bo co tu ciekawego można zobaczyć?
Naprawdę, na swój pięćsetny post mogłeś wybrać jakąś ciekawszą myśl.

: 2009-01-20, 12:04
autor: Żbik
Ja uważam że zrobienie typowego technica który będzie odzwierciedlał realny pojazd jest większą sztuką niż modelowanie drobnymi klockami np. karoseri , bo tak naprawde taką metodą można odwzorowac/wymodelowac praktycznie wszystko.
Czyli preferujesz minimalistyczną estetykę, taką która domaga się większego udziału wyobraźni niż oglądu gotowej postaci? Jeśli tak, to nie będę dyskutował. To dwie zupełnie inne koncepcje budowania.

: 2009-01-20, 12:07
autor: craxa
dokładnie Żbiku , trafnie to ująłeś

: 2009-01-20, 12:07
autor: zgrredek
Sariel pisze:Naprawdę, na swój pięćsetny post mogłeś wybrać jakąś ciekawszą myśl.
Nie zauważyłem. Dałbym jakieś fanfary.

: 2009-01-20, 13:24
autor: Jerac
Faasooolki! :D

Tutaj się pojawia spory problem. Mianowicie - koparka mi się podoba. Nawet bardzo. Tylko co konkretnie mam wytknąć, skoro się nie znam? Może to że wygląda niemal dokładnie tak jak ta zdjęcia? Może to że jeździ i zbiera Fasolki™, a w Kielcach chętnie bym się tym pobawił, mimo iż z definicji nie moja broszka? Może dlatego że jest wielka, zarówno w oryginale jak i tutaj, ale mimo to dobrze odwzorowana?

Nie byłbym sobą gdybym nie pomarudził. Budowałeś ją pół roku, prawda? Dlaczego nie poświęciłeś troszkę czasu na naklejki, przynajmniej te oznaczenia 11-38 i O&K? Nie przemawia też do mnie argument
Zdjęcia trochę marne, bo nieoświetlone ale nie mam już cierpliwości bawić się w studio fotograficzne...
.
Dobry model wymaga dobrego zdjęcia i już, żadnego tłumaczenia nie ma ;>

(i ostatnie pytanie - szklane siłowniki? Oj chyba lepsze by były żółte.)