Forum LUGPOL Strona Główna Forum LUGPOL
www.lugpol.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
[MOC] Ciężarówka hakowiec
Autor Wiadomość
Mrosik 
VIP


Wiek: 36
Dołączył: 05 Maj 2009
Wpisy: 276
Skąd: Poznań
Wysłany: 2009-05-05, 18:00   [MOC] Ciężarówka hakowiec

Witam,

Oto mój pierwszy MOC:
Ciężarówka typu hakowiec, która nie nawiązuje do żadnego rzeczywistego modelu.



Nadwozie:

Mechanizmy:


Podstawowe dane techniczne:
- zawieszenie i napęd:
1 oś: kolebka, wsparta amortyzatorami 6,5, skrętna dzięki PF Medium (przełożenie 30:1)
2 oś: kolebka, wsparta na resorach piórowych wg pomysłu TT, napędzane przez 2 PF XL (przełożenie 4:1)
3 oś: kolebka, wysokość obniżana/podnoszona pneumatycznie
- hak napędzany PF Medium (przełożenie 96:1)
- całość zasilana z 1 batery boxa umieszczonego za odchylaną kabiną
- atrapa silnika V6 połączona z napędem 2 osi
- wymiary: długość x wysokość x szerokość (w cm): 50 ,0 x 26,5 x 21,0
- wymiary skrzyni: długość x wysokość x szerokość (w cm): 30,0 x 4,5 x 13,5

Musiałem przebudować mechanizm podnoszenia skrzyni, ponieważ nie miał on wystarczającej siły aby ją podnieść
Przed:

Po:


Galeria na BS


Operator kamery: moja dziewczyna

Miłego oglądania i komentowania
Ostatnio zmieniony przez Mrosik 2009-05-05, 21:04, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
 
Fistach
[Usunięty]

Wysłany: 2009-05-05, 18:25   

Witam.

Ciężarówka bardzo ciekawa. Sprawnie jeździ aczkolwiek skręcanie kołami mogłoby być nieco szybsze:)

Mrosik napisał/a:
Ciężarówka typu hakowiec, która nie nawiązuje do żadnego rzeczywistego modelu.

Bardzo brakuje takichmodeli ciężarówek/koparek itd. na forum.

Dobrze, że schowałeś pompkę.

Na minus trzeba zaliczyć rozładunek gdzie skrzynia zeskakuje z ciężarówki oraz trzymanie się koła zapasowego na pinie.

Ciekawe jakby wyglądała bez tych naklejek.

Bardzo dobrze wykorzystane części z 8285 :)
 
 
 
Mrosik 
VIP


Wiek: 36
Dołączył: 05 Maj 2009
Wpisy: 276
Skąd: Poznań
Wysłany: 2009-05-06, 17:31   

Fistach napisał/a:
aczkolwiek skręcanie kołami mogłoby być nieco szybsze

Rzeczywiście, w następnych modelach będzie szybsze.
Fistach napisał/a:
Na minus trzeba zaliczyć rozładunek gdzie skrzynia zeskakuje z ciężarówki

Zabrakło mi trybików 8ek, żeby zmniejszyć przełożenie.
Fistach napisał/a:
Ciekawe jakby wyglądała bez tych naklejek.

Następny MOC prawdopodobnie będzie bez albo z moimi własnymi.
 
 
 
M_longer 
VIP


Wiek: 32
Dołączył: 29 Wrz 2007
Wpisy: 5371
Skąd: Lubin
Wysłany: 2009-05-06, 21:04   

Mrosik napisał/a:
Fistach napisał/a:
Na minus trzeba zaliczyć rozładunek gdzie skrzynia zeskakuje z ciężarówki

Zabrakło mi trybików 8ek, żeby zmniejszyć przełożenie.

Tu nie chodzi o przełożenie. Masz ramię na ślimaku, który ma luzy i przy okazji kompensuje siłę którą wykorzystuje do podnoszenia. Wskutek tego mamy takie właśnie skakanie kontenera. Zastanawiam się jak przy hakowcu sprawowałyby się siłowniki śrubowe.

A teraz o samym modelu: Nawet ładny, choć za każdym razem gdy widzę coś z krótką kabiną na bazie 8285 jakoś nie mogę oprzeć się wrażeniu że to model alternatywny z kilkoma przeróbkami ;)

Jest dobrze, czekam na kolejny model ;)
_________________
m1longer.com
 
 
 
Mrosik 
VIP


Wiek: 36
Dołączył: 05 Maj 2009
Wpisy: 276
Skąd: Poznań
Wysłany: 2009-05-06, 22:46   

M_longer napisał/a:
Tu nie chodzi o przełożenie. Masz ramię na ślimaku, który ma luzy i przy okazji kompensuje siłę którą wykorzystuje do podnoszenia. Wskutek tego mamy takie właśnie skakanie kontenera.

Zastanawiałem się nad użyciem włóczki albo grubej nitki żeby zmniejszyć luzy ślimaka, a tym samym skok haka [temu misiu?].
Sprawdzę przy następnym użyciu ślimaka w modelu.
Ostatnio zmieniony przez Żbik 2009-05-08, 16:40, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
DonArkada2 
On Roader


Wiek: 28
Dołączył: 01 Sie 2008
Wpisy: 169
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-05-06, 23:46   

Luzy w ślimaku eliminuje jednym prążkiem z tego Pięknie pasuje i luzów nie ma.
_________________
Kiedy iść spać?
Gdy budując coś źle zrobisz pomyślisz:
Wcisnę Ctrl+z to się cofnie i naprawi.
 
 
 
 
Mistrz Podziemi 
Jedi


Wiek: 31
Dołączył: 27 Mar 2009
Wpisy: 89
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2009-05-07, 08:59   

DonArkada2 napisał/a:
Luzy w ślimaku eliminuje jednym prążkiem z tego Pięknie pasuje i luzów nie ma.


To oznacza zniszczenie elementu, czy mi się tylko wydaje?

Nieważne. Sam model jest ciekawy. Szkoda, że nie pokusiłeś się o zbudowanie automatycznego kompresora. Pewnie z braku części. Widzę również zastosowanie zębatek w celach do których konkretne elementy nie zostały zaprojektowane. Również cierpiałem na ten problem - radzę odwiedzić Allegro. Czasem zdarzają się genialne okazje.

Co do mechanizmu kontenera popieram Longera, siłownik śrubowy nieźle by się do tego nadał. Zresztą Excavator jest moim zdaniem naprawdę opłacalnym zestawem. Ech ten boski tiles...
_________________
"Osłony na 30%!" - krzyczy technik.
"Przekieruj moc z wentylatorów w klozecie." - odpowiada dowódca.
Ostatnio zmieniony przez Żbik 2009-05-09, 16:16, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
 
M_longer 
VIP


Wiek: 32
Dołączył: 29 Wrz 2007
Wpisy: 5371
Skąd: Lubin
Wysłany: 2009-05-07, 09:19   

Mistrz Podziemi napisał/a:
To oznacza zniszczenie elementu, czy mi się tylko wydaje?

Te ribbed hose podobno można ciąć 'legalnie' bo są w tej samej grupie co flexy ;)
_________________
m1longer.com
 
 
 
Mistrz Podziemi 
Jedi


Wiek: 31
Dołączył: 27 Mar 2009
Wpisy: 89
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2009-05-07, 10:12   

Mimo to raczej bym się na to nie decydował. Nawet do cięcia flexów nie mam serca. Największa klockowa trauma (obok łamiących się zębatek) to cięcie wężyków od pneumatyki. Dlatego teraz używam nie-Legowych :)

Ślimaczek można zawsze wstawić w dedykowaną część, zawsze mniej luźno jest.
_________________
"Osłony na 30%!" - krzyczy technik.
"Przekieruj moc z wentylatorów w klozecie." - odpowiada dowódca.
Ostatnio zmieniony przez Mistrz Podziemi 2009-05-07, 10:19, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
 
 
Bricksley 


Wiek: 29
Dołączył: 30 Mar 2005
Wpisy: 194
Skąd: Stalowa Wola
Wysłany: 2009-05-07, 15:22   

Zdecydowanie za mocno rzuca kontenerem, gdyby był załadowany pewnie miałby problemy. Skręt też jest trochę za wolny. Poza tym fajny MOC :)


Mistrz Podziemi napisał/a:
Największa klockowa trauma (obok łamiących się zębatek) to cięcie wężyków od pneumatyki. Dlatego teraz używam nie-Legowych :)

Z wężykami przesadzasz. W wielu zestawach pneumatycznych dostajesz wężyk w jednym kawałku i musisz sobie go pociąć :) Za uzywanie nieoryginalnych wężyków grozi stos :D
_________________
Pozdrawiam :)
Ostatnio zmieniony przez Bricksley 2009-05-07, 15:23, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Fistach
[Usunięty]

Wysłany: 2009-05-07, 17:17   

Karol napisał/a:
Z wężykami przesadzasz. W wielu zestawach pneumatycznych dostajesz wężyk w jednym kawałku i musisz sobie go pociąć :)

tylko w starych. I dla mnie to też jest ból serca ciąć cokolwiek. Sam ostatnio pociąłem flexy na krótkie żeby móc połączyć węże od pneumatyki i dalej mnie serce boli.
 
 
 
Bricksley 


Wiek: 29
Dołączył: 30 Mar 2005
Wpisy: 194
Skąd: Stalowa Wola
Wysłany: 2009-05-08, 00:16   

Fistach napisał/a:
Sam ostatnio pociąłem flexy na krótkie żeby móc połączyć węże od pneumatyki i dalej mnie serce boli.

A co zrobić gdy potrzebujesz wiekszej ilosci flexow w danej, dokladnej dlugosci? Do ciecia flexow sie przyzwyczailem, no moze boli tylko gdy zostaje kawalek dlugosci do max kilku mm, bo nie ma co z nim zrobic.
_________________
Pozdrawiam :)
 
 
 
Żbik 
Administrator
Radość tworzenia :)


Wiek: 43
Dołączył: 06 Cze 2006
Wpisy: 2907
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2009-05-09, 16:56   

Karol napisał/a:
Za uzywanie nieoryginalnych wężyków grozi stos :D

A może kopiec kreta? ;)
Fistach napisał/a:
Sam ostatnio pociąłem flexy na krótkie żeby móc połączyć węże od pneumatyki i dalej mnie serce boli.

Trzeba było zostawić niepocięte albo nie łączyć węży, przecież puryzm rządzi! ;)

A co do modelu, to jest to całkiem przyjemny kawałek technicznej myśli. Funkcjonalnie poprawny, estetycznie już mniej ale nie o to by tu nam koniecznie chodziło, prawda? :)

Ślimak jak to ślimak - ma spory luz, który jest potęgowany przez długość ramienia. Nie da się tego wyeliminować, co najwyżej zmniejszyć. A włóczka (co to vogle za pomysł) jak dla mnie trochę wiochą leci... :)
W konstrukcjach gdzie występuje ramię zawsze konieczny jest kompromis: zasięg czy precyzja ruchów. Tym bardziej w Lego, gdzie zasięgi pracy siłowników są raczej mało elastyczne ;)

Reasumując: ciekawy model z zachętą do dalszych wysiłków :)
_________________
"As nigdy nie odmawia w słusznej sprawie!" :)

ABC prezentacji MOCy | Zamienniki wężyków pneumatycznych | Sklepik z gadżetami klubowymi
 
 
 
 
Pietruch 


Wiek: 31
Dołączył: 25 Gru 2004
Wpisy: 1379
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-05-09, 18:02   

Żbik napisał/a:
A może kopiec kreta? ;)

To raczej jako nagroda, niż kara. :P
_________________
Pozdrawiam,
Maciej
 
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,039 sekundy. Zapytań do SQL: 12